Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 28.10.2021 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Po spędzeniu nocki z piękną włoszką chciałem się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami. Cel był prosty, upewnić się przed zamówieniem, że to dobry wybór, bo Stelvio było nr 1 na mojej krótkiej liście . Dostałem auto tygodniowe (1010km), w niemal max wersji Veloce Ti, z pięknym felgami i w ciekawym (już nie oferowanym) kolorze - taką opcje chciałem zamówić (poza kolorem): Najmocniejszy arg auta: silnik i tutaj mniej rozczarował , charakterystyka jak w TDI. Słaby dół i mocna góra. Auto testowałem głównie w mieście i jeździło się tym słabo. W trybie "n" auto wkłada biegu poniżej 2krpm, gdzie nic się nie dzieje. Nawet do ok 2.5krpm nic się nie dzieje. Miałem wrażenie, że jadę mega słaby autem (sprawdzałem ma 280KM). Jestem przyzwyczajony, że przy ruszaniu wciskami lekko gaz i auto dynamicznie rusza. Tutaj nie ... dopiero po mocnym depnięciu aż do samego końca i odczekaniu chwili auto zaczyna rwać jak głupie. W trybie "d" jest lepiej, bo trzeba biegi dłużej, więc silnik wyżej się kręci i niemal zawsze ochoczo przyspiesza. Choć też zdarzyło się, że akurat wbił kolejny bieg i przymulił. Nie jest to wina skrzyni, bo też jeżdżę na codzień z ZFem, tylko charakterystyki silnika. Sprzedawca też zgodził się ze mną, że też ma takie odczucia, on często używa manetek, żeby zbić bieg przy ruszaniu. Ok, ale trochę nie o to chodzi. Jak już się wkręci w obroty to idzie jak głupia, oddając przy tym świetny dzwięk. Spalanie mnie nie interesowało, ale jak brałem auto miało 14.5l, ja zbiłem do 13.5l . Układ kierowniczy - super, jest inaczej niż w przeciętnych autach, ale bardzo pewnie się prowadzi i wcale nie trzeba jakoś super uważać. Zawieszenie - zwarte i dość twardawe, ale bez tragedii. Hamulce - wydały mi się słabe, tzn trzeba użyć dość dużej siły aby auto hamowało. To potwierdził też sprzedawca, że o wiele lepiej jest jak się rozgrzeją. Środek, jest niestety ciasno (fotele ustawione pode mnie 183cm): Bagażnik ok, chociaż mega wąski. Zegary bardzo fajne, czytelne i w końcu ktoś zrobił auto który potrafi zczytywać piktogramy z AA. Multimedia .. słabo, oj słabo. Ekran muli i klatkuje. Nawigacja przez dwa dni pokazywała, że jestem na Marszałkowskiej , choć kierunki pokazywała dobre. Audio, HK, czyli lepsze za dopłatą - tragedia. Ergonomia też średnia, część przycisków jest podświetlona, część nie (akurat odebrałem auto jak było ciemno). Kierunków nie mogłem do ostatniej chwili wyczuć, albo mi nie zaskakiwał, albo migał cały czas - pewnie to kwestia przyzwyczajenia, ale nigdy w innym aucie tak nie miałem. Podkłokietnik w drzwiach - trzeszczy w nowym aucie. Konsola środkowa też na wybojach potrzaskuje. Siedzenia sportowe - wygodne, pompowane boczki - ok. Obawiam się natomiast, przez to że są skórzane i dość dobrze otulają ciało to latem bez wentylacji będzie masakra. Auto przeciętnie wyciszone, zrobiłem kawałek po S2 i pow 130kmph było już głośnawo. Światła - poczułem się jak w moim 50letnim Fordzie . Xenon zawsze miał biały kolor z lekko niebieskawym odcieniem przy odcieńciu. Tu tego nie było, gdybym nie wiedział to ewidentnie świeci jak lampy żarówkowe. Żółtawe, mało intensywne światło . Bardzo kiepsko jak na auto za taką cenę .. Podsumowując, może za dużo od tego auta oczekiwałem, ale trochę mi zaleciało Fiatem . Sporo wad i braków + silnik który nie jest tym co szukam. Taka odwrotność KII Sorento, którą wcześniej testowałem - tam wszystko było ok, poza słabawym silnikiem. Zdecydowałem, że choć auto bardzo ciekawe to nie jest dla mnie.
  2. Już sam salon to takie włoskie podejście . Byłem w sumie 3 razy, zero zainteresowania, w tym raz z dzieciakami. Wczoraj stawiłem się na umówioną godzinę po auto, no i musiałem czekać prawie godzinę, oczywiście byłem niewidzialny w salonie (siedziałem z nudów we wszystkich autach). Przy zdawaniu zgłosiłem, że navi nie działa "aa pewnie się przywiesiło" .
  3. Widzę, że fani marki alfa to mają jakiś spory kompleks na tle Kia Ostatnio jak jechałem nad morze polskie S7 to taki posiadacz stelvio nie dał się wyprzedzić Sorento z rowerami chyba przez 10km. Co się zamierzałem do wyprzedzania to przyspieszał od 130 tak do prawie 200km/h. Dopiero po jakimś czasie chyba stwierdził, że pow. 130 to za głośno w kabinie i odpuścił.
  4. To czemu ma sluzyc ten watek i jazdy probne, skoro nie zamierzasz nic kupowac?
  5. 2 punkty
    Równe 0%, acz zakładam że za chwilę TM3P podrożeje.
  6. A z drugiej strony, czy wydajac te 3-4kPLN rocznie wiecej na utrzymanie auta, cos by to zmienilo w Twoim zyciu? Chodzlibys glodny albo zrezygnowal z jakiegos wyjazdu, czy hobby? Tez mialem od zawsze podobne podejscie ale staram sie to sukcesywnie zmieniac IMHO nawet oszczedzanie powinno miec jakies granice, szczegolnie ze jutra moze nie byc...
  7. Nie każda a (tylko) dwie . No i fakt po Insigni to każde auto będzie super jeździć i się prowadzić .
  8. niestety nie ma. To był jeden z powodów, który zastanawiał mnie czy wziąć czy nie. Przyznaję, że ksenony są dobre i jasno świecą, ale ledy w Insignii były klasę wyżej. Drugim powodem był brak wentylowanych siedzeń. Jednak się zdecydowałem i przyznaję, że to pierwsze auto, które mi daje prawdziwą frajdę z jazdy, mimo tych dwóch minusów.
  9. Ja ostatnio zrobilem 1300 km Merc'em GLC. Ponieważ jeżdzę używanymi samochodami dla plebsu, zupełnie jak nie przystało na rasowego autokącikowicza, oczekiwałem conajmniej motoekstazy jak na markę premium przystało. Silnik co prawda tylko 2.0D@163KM ale też słabo jechało a o hałasie w trasie już nie wspomnę. Celowo wziąłem Merca żeby mi we łbie nie huczało no ale coś tu nie wyszło. Może ta wersja nie miała laminowanych szyb. Jedyny plus jaki widziałem to fotele bo ani razu mnie kolano nie bolało i nie miałem dość jazdy. Więc @sherif, może nie ma co oczekiwać cudów? Jakbym miał wydać 250+ kPLN na taki samochód to byłbym nieźle Nie wspomnę o dolewaniu co 500 km 1l płynu chłodniczego. Muszę chyba jednak iść na JDG i mieć darmowy leasing na klasę E (Lexus LS lub S classe)
  10. Takie cuda były możliwe, gdy ceny usług serwisowych były niskie, a części zamienne z kradzionych aut tanie.
  11. To prawda. Ale auta przestają być jednorazowe, gdy trafiają do trzeciego właściciela. Wtedy cudownie zmieniają kategorię na "to jest ostatni rocznik, kiedy robiono porządne auta, potem to już jednorazówki". Obecnie ta granica to gdzieś 2010.
  12. "dzisiaj panie to robią jednorazowe auta, kiedyś to były auta..."
  13. Mocne słowa kolego Aż strach pomyśleć co by było jakbyś się zagalopował Może i złodziejem bym został
  14. Woda może się dostać do układu tylko i wyłącznie w jednym przypadku - gdy układ jest rozszczelniony i brak ciśnienia. Jeżeli jest chociażby minimalne ciśnienie w układzie nic się tam nie przedostanie. Woda w minimalnej ilości może się dostać właśnie podczas serwisu, gdy dobija się czynnik bez próżni przed, ale z taką minimalną ilością radzi sobie osuszacz. W splitach i dużo większych układach typu chillery też się uzupełnia czynnik - rzadziej, ale jednak. Nikt jednak nigdy nie rusza oleju, nie ma potrzeby, chyba że wymienia się sprężarkę. Tyle że sprężarki zazwyczaj przychodzą od producenta już wypełnione olejem, więc znowuż nie ma potrzeby ingerować. Wymiana sprężarki - próżnia - test - nabicie czynnika. W przypadku rozszczelnienia osusza się układ montując osuszacze, ale oleju przy tym zazwyczaj też się nie rusza.
  15. a co to lewy pas jest zarezerwowany tylko dla wybranych? moze trafil się jakiś szatan co nie poczekał 10 s az wyprzedzi tylko sie wcisnął przed. Do autora wątku - normalnie zgłaszasz sie na komendę opisujesz cale zdarzenie, zabierasz ze sobą film i juz. Nie baw sie w nic innego. BTW jakichs potyczek wczesniej na drodze nie bylo chyba?
  16. Ponad pół roku temu ktoś mi otarł zderzak na parkingu. Sprawca uciekł, świadek zostawił mi nr rejestracyjny sprawcy (świadek swoich danych nie zostawił, znałem tylko nr rej sprawcy). Pojechałem na komisariat. Policjantka mnie spławiła i powiedziała, żebym zgłosił to do ubezpieczyciela sprawcy. Tak zrobiłem. Ustaliłem poprzez stronę UFG gdzie jest ubezpieczony i zgłosiłem szkodę poprzez stronę TU. Następnego dnia zadzwonili do mnie z TU sprawcy, żebym zgłosił sprawę na komisariacie, bo oni nic nie zrobią jak facet się nie przyzna. Ponadto mają tylko 30 dni, żeby sprawę rozpatrzyć. Jak facet nie odpowie przez ten czas, to później będzie wszystko coraz bardziej skomplikowane. Pojechałem na komisariat drugi raz. Przyjął mnie kumaty Policjant i od razu zdziwiony pyta dlaczego dopiero zgłaszam (3 doby od zdarzenia). Spisał co trzeba, wysłałem mu z telefonu fotki na e-mail (ucieszył się, że nie musi biec robić fotki na parking , bo to późny wieczór i zima była). Wszystko na komisariacie trwało około godzinę z czego z 40 minut czekania na swoją kolej. Trzy tygodnie później miałem pismo, że właściciel pojazdu przyjął mandat, ale standardowo nie podał kto kierował autem. Za kolejne dwa dni miałem na koncie przelew z TU sprawcy.
  17. Jeżdziłem GLC i XC60 przed zakupem. Jednak wybralem Stelvio. Żeby nie było - to pierwsza Alfa jaką mam. Miałem też Kię Optimę, żeby nie było że nie mam porównania 😃
  18. GLC jest IMO raczej autem dla kobiety. Chyba że coupe albo AMG. A XC60? Też dla kobiety i nawet wiem której: żony Marka z Florydy.
  19. Tak. Niestety na tyle krótko, że nie potrafię się porządnie przyczepić i muszę improwizować.
  20. A daj jej drugą szansę. Przejedź się innym autem tej klasy a potem znowu Stelvio. Jestem ciekaw czy wtedy nie postanowisz wybaczyć jej części wad.
  21. Hehe. Jutro sprawdzę [emoji1] Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
  22. Olej w silniku wymienia się po określonym przebiegu lub czasie bo ma kontakt ze spalinami, paliwem, wodą, transportuje do filtra różne zanieczyszczenia a dodatkowo starzeje się. Interwał wymiany jest określony przez producenta i powszechnie znany. Na podstawie wiedzy warsztatowej można go modyfikować, najczęściej skracając dla zapewnienia lepszych parametrów pracy oleju. Olej w skrzyni ma dużo lżejsze życie ale też bywa, że zaleca się jego wymianę. Jeśli nie zaleca tego instrukcja to idzie to czasem (po latach jazdy) z własnego wyboru i najczęściej czuć tego wyraźne efekty. Płyn hamulcowy jest silnie higroskopijny i pomimo zaleceń co do wymiany najczęściej co dwa lata potrafi on przejeździć 5 czy 10 bez żadnych problemów. Olej do układu klimatyzacji jest również silnie higroskopijny ale pracuje w całkowicie zamkniętym układzie, pod ciśnieniem, z którego prędzej ucieknie czynnik chłodzący niż jakimś cudem "wejdzie" w niego jeszcze wilgoć. Nie są znane interwały wymiany tego oleju, choćby z tego powodu, że jego "spuszczenie" realnie odbyć się może tylko poprzez fizyczne rozebranie elementów gdyż olej ten pozostaje w większości w układzie nawet podczas podłączenia kombajnu do serwisu klimy. Jeśliby nie nastąpiło zatarcie się kompresora czy zalanie układu wodą, np przez pozostawienie otwartego układu dosłownie na deszczu, to procedura jego "wymiany" jest ściemą. Powielasz mit o konieczności okresowej wymiany tego oleju co nie dziwne bo niektóre warsztaty taki mit tworzą z myślą o zyskach. Następnym razem, gdy ktoś Ci będzie chciał naopowiadać bzdur to go zapytaj jakie są zalecenia producenta auta lub układu w tym temacie oraz jaką część oleju warsztat wymieni z dostępnej w układzie? I dlaczego nazywają to wymianą a nie częściowym mieszaniem nowego ze starym? Możesz też zapytać jakiego rodzaju zanieczyszczenia pojawiają się w oleju gdy cały układ pracuje bez żadnych zastrzeżeń.
  23. 1 punkt
    Od Tesli nawet Hertz nie dostał rabatu. Podoba mi się taka polityka.
  24. Przegląd co 15.000 km, koszt 1.300 - 1.500 zł Ubezpieczenie 4.817 zł
  25. A gdzie tak napisałem? Teraz też są, ale przez pewne uproszczenia w konstrukcji, pewne rozwiązania mogą się okazać trwalsze. Zauważ, że równolegle mam nowy samochód i jeździ. 😜
  26. teraz ktoś musi nie dostać rabatu żebyś Ty mógł dostać swój
  27. Przebieg. To też była wiele lat temu perełka z zachodu z magicznym przebiegiem 180tys., dobił do 500tys, więc jeżeli był skręcony to realnie może mieć 600-700tys.
  28. Różne wersje były i różnie się sprawowały.
  29. Mojego znajomego Audi A4 z legendarnym 1,9TDI. I komu to przeszkadzało?
  30. Możliwe [emoji6] ja akurat z dwóch stref korzystam, ale jak bym nie miał to bym po prostu nie korzystał.[emoji38] Nie mniej jak mam możliwość, to zawsze wybiorę taką opcje. Szczególnie tu raczej moze dziwić brak wyboru tej opcji w aucie gdzie latwo dojść do skromnych 300 tys., a podstawa zaczyna się od 200. No po coś ktos premium wybiera chyba, by takie opcje mieć?
  31. 1 punkt
    Polestar czyli w praktyce elektryczny brat Volvo.
  32. Nie ma czegoś takiego jak cywilizowane kraje w każdym jest pełno patologii prawny. Na czele pod tym względem jest m.in. Szwecja. Po wielu latach batalii zmienili definicję gwałtu. I zrobili to dopiero pod wpływem ogromnych protestów po wyroku w totalnie absurdalnej sprawie, gdzie sąd stanął po stronie trzech zwyroli. Oto jak działał sąd w "cywilizowanym" kraju: "W 2013 r. Szwecją wstrząsnęła decyzja sądu o uniewinnieniu trzech młodych mężczyzn oskarżonych o zgwałcenie 15-letniej dziewczynki butelką wina, co doprowadziło do krwawienia. W werdykcie sąd stwierdził: “Ludzie podejmujący czynności seksualne robią sobie nawzajem różne rzeczy w sposób spontaniczny, bez proszenia o zgodę.” Orzeczenie sądu i jego sugestia, że odmowa otwarcia nóg przez dziewczynę mogła być oznaką jej “nieśmiałości”, była katalizatorem powszechnych protestów (sprawcy ostatecznie zostali skazani przez sąd apelacyjny). Sprawa wywołała powstanie nowego ruchu narodowego, FATTA (“Get It”), który miał na celu zmianę prawa w taki sposób, aby seks bez zgody jest przestępstwem, bez względu na to, czy kobieta stawiała opór czy nie." i my mówimy o 15-latce otoczonej przez 3 zjebow gwałcących ją butelką wina, a ten patol-sędzia mówił o jej nieśmiałości. Tutaj reszta https://amnesty.org.pl/szwecja-zmienia-definicje-gwaltu/ Także nie zakładajmy, że wszędzie jest lepiej niż u nas, bo tak nie jest. Ciekawi mnie po prostu jak w Niemczech wygląda sprawa takiego kombinowania w sprawie auta.
  33. Ale której gwarancji? W Polsce Citroen daje 2 lata, a ja na cytrynę dostałem 5 lat. Z elektroniką nic się nie dzieje. Silnik dalej się kręci, klima działa... Posypała się estetyka: chrom z kluczyka odchodził, zaczep w nadkolu był ułamany i się tłukło, skrzypiała tylna oś... Ale mechanicznie auto bez zastrzeżeń. Ja nie mam uprzedzeń: w tej chwili wszyscy tną koszty i nie ma znaczenia czy to franca czy veedub. Wszystko jest równie niezawodne.
  34. Olej stosowany w 95% aut na rynku jest silnie higroskopijny. Woda dostaje się tak jak się czynnik wydostaje Obsługę robisz także po to aby wygotować wodę z układu. Ot cała filozofia.
  35. Chyba mam ciepłą piwnice, bo u mnie nigdy nie spadło poniżej zera. Utrzymuję temperaturę ok. 10 stopni ponieważ małżonka przechowuje tam kwiaty przez zimę Mam grzejnik za 90 zł z marketu z wymuszonym obiegiem i zewnętrznym termostatem. Jestem mile zaskoczony niskim zużyciem prądu.
  36. Normalna ścieżka zaczyna się od zgłoszenia na Policję, potem TU. Ja bym to zrobił równolegle. Zgłosił sprawę na Policji i od razu do ubezpieczyciela (zalaczylbym notatkę z Policji, bo pewnie dostaniesz, a jak nie to bym poprosił o spisanie), jeśli Twój ubezpieczyciel ma likwidację bezpośrednią, możesz u swojego zgłosić, bo to będzie z OC sprawcy, jeśli nie to w TU sprawcy. Oczywiście nagranie z kamery zabezpiecz sobie, bo pewnie w TU trzeba będzie to przedłożyć. Gdzie sprawca ubezpieczony?
  37. Nigdy nie robie serwisu klimy i z tego powodu działają sprawnie przez lata😎
  38. Ostatni raz klimę nabijałem ponad 10 lat temu w Stilo, potem w żadnym aucie nie ruszałem bo wszędzie robiła swoje. Filtry kabinowe regularnie wymieniam, ozonowanie od wielkiego dzwona.
  39. znam taki przypadek, koleś 0 z mechaniki, jakieś 10 lat temu kupił skodę chyba romster? i nie wymieniał oleju bo przecież miał nowe auto coś około 60tys. zaczęło stukać w silniku, auto zostało sprzedane jako z uszkodzonym silnikiem
  40. W 10 letnim francuzie, ostatnia rzeczą, o która będziesz się martwił to plastiki
  41. Przebijam. Nowe xc60 nie dojechalo do domu z salonu [emoji23]
  42. Ale nie mieszajmy gruszek z jabłkami. Pisalem o autach, a Ty o Oplach
  43. Ja nie podpowiem nic na temat trzeszczących plastików. Dowiedzialem się jednak dzięki Tobie ze są auta które prowadza się gorzej niż stara Toyota Auris
  44. Dlatego do domowego użytku kupuję tani chiński sprzęt. Jak się popsuje po gwarancji, to nie żal wyrzucić. Można też tanio naprawić. Ostatnio reanimowalem chińską piłę. Ułamana dźwignia hamulca i szarpak. Części kosztowały grosze, a naprawiłem tylko dlatego, że właśnie odpalała od strzała
  45. Info z Volvo: Na XC 60 do produkcji, wchodząc "z ulicy" dali 12% rabatu od cennika, wyjsciowo było coś 266kzł. Czas realizacji ~kwiecień/maj 2022. I ciekawostka: - chcę doposażyć auto w blind spot monitoring - aaa, to nie ma opcji. -??? - tzn jest, ale nie teraz. Zamowienie z tym systemem mogę potwierdzić na 2024r. - Taka sytuacja.
  46. I to jest właśnie bezprawie. Dlaczego ktoś ma ponosić konsekwencje nie swoich czynów? Skoro auto nie jest własnością pijanego, to wystarczy dać mu grzywnę w wysokości wartości auta. Tylko niech państwo się tym zajmuje, a nie niewinny właściciel. Proste i logiczne - poza tym wielokrotnie już poruszane.
  47. Nie. Jeżeli pożyczam komuś swój samochód, to w żaden, ale to w absolutnie w żaden sposób nie odpowiadam, co ten ktoś zrobi przy pomocy owego samochodu. Podobnie jak ktoś kupi scyzoryk w Lidlu i kogoś nim zadźga, to Lidl w żaden sposób za to nie odpowiada.
  48. Powiem szczerze, że ja bym takim oponom nie zaufał, szczególnie jak jeździ się szybciej i z obciążeniem. Niestety, ostatnimi laty opony opony bardzo szybko nadają się do pchania karuzeli, ale te 3 lata to powinny przeżyć.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.