Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.11.2021 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Po to są autostrady platne, żeby było też assistance w cenie dla każdego. Jest to w interesie wszystkich zainteresowanych stron: operatora, zepsutego użytkownika oraz każdego innego użytkownika autostrady. Koszt dla operatora absolutnie pomijalny, a bardzo istotnie podniesiony poziom bezpieczeństwa na takiej drodze.
  2. 4 punkty
    Wczoraj pomierzyłem ładowanie w Niro PHEV, bo pojawiły się obawy, że od jeżdżenia tylko na prądzie kiedyś nie odpali . Jest to jednak logicznie zrobione, że wystarczy włączyć zapłon aby aku zaczął się ładować (13.7V) z przetwornicy. Po odpaleniu silnika pojawia się ładowanie 14.4V czyli ma też alternator. Aku oczywiście mikroskopijny . Przy okazji zaciekawiły mnie pozostałe układy. Chłodzenie - 3 chłodnice, 2 zbiorniczki płynu , drugi jest na części EV, więc zapewne ma dwa rozłączne układy chłodzenia. Hamulce - 2 zbiorniczki, po co ? Czyżby dwie pompki hamulcowe elektryczna i podciśnieniowa Kolejna sprawa alternator/generator po co w nim węże wodne ? Z klimą już prościej jest tak jak w moim EV, kompresor jest elektryczny. Dlatego w trybie EV działa chłodzenie, ogrzewanie wymusza odpalenie silnika, czyli jest jedynie wodne. Nawet jadać w trybie EV jak jest chłodniej odpala silnik w celu grzania i zostawia na niskich obrotach podczas jazdy , trochę dziwne uczucie, bo obroty nie zmieniają się względem prędkości. IMO PHEV to z jednej strony genialne połączenie, można miasto obskoczyć na prądzie i pojechać bez stresu w trasę. Z drugiej pokazuje jak systemy są zdublowane i pokomplikowane. Plus to spalanie, owy samochód pokazuje średnią 1.8l/100km .
  3. Ja jeżdżę na raz przez Serbię do Macedonii, pierwszy nocleg mam w Skopje i to jest trasa do zrobienia na spokojnie z Rybnika. Na Twoim miejscu nocowałbym w Belgradzie, mam świetną miejscówkę do polecenia jakby co. Granice z reguły płynne, nie pamiętam żebym stał ponad 20 minut. Jakby co polecam apkę na telefon "Border Watcher". Przejechałem kilka/kilkanaście razy różne wersje tras bałkańskich, jeśli nie chcesz zwiedzać to tylko na Serbię - świetne drogi, tempomat i czujesz się jak w PL. W Rumunii z mojej BMW 5er zrobili banana, szkoda całkowita, orzeczona moja wina (z dupy) i przetrzymywanie na posterunku. Zero pomocy ze strony ambasady i konsula więc ja nie polecam tranzytu tym krajem. Do zwiedzania Rumunia jest świetna, ale spokojnym tempem i nawet jak Ci się wydaje że możesz depnąć to nie możesz. Moja "przyszywana" siostra wjechała w nieoświetloną furmankę na lewym pasie autostrady, też szkoda całkowita. Rosja i Ukraina była dla mnie dużo przyjemniejsza do jazdy, a jeżdżę sporo.
  4. Temperatura otwarcia termostatu na tzw duży obieg, a temperatura pracy silnika to są dwie osobne kwestie. Termostat otwiera się w niższej temp żeby ostatni etap nagrzewania miał większą poduszkę temperaturową = mniejsze ryzyko przegrzania. Temperaturę pracy silnika bardziej definiuje czujnik/ECU momentem włączenia wentylatora, to sobie najpierw sprawdź, a nie zmieniaj na pałę termostat.
  5. Ilu?? Za tyle to sobie możesz kupić 420i z napędem na tył. Za 440i obecnie trzeba liczyć jakies 370 tys w górę. Kosmos
  6. Nadwozie Moim zdaniem Ioniq był ładny, a NIRO jest nijaka. Taka praktyczna, ale zupełnie bez polotu. W moich warunkach port ładowania na tylnym błotniku był dużo wygodniejszy, niż „klapka” z przodu. Dużym plusem NIRO jest klasyczna wycieraczka tylnej szyby. Poważną wadą jest otwieranie bagażnika. Dotykamy lakieru przy otwieraniu klapy. Dodatkowo bardzo nie podobają mi się niebieskie wstawki w zderzakach. Są obleśne. Środek Oba auta są plastikowe w środku. Skóra (zarówno Ioniq jak i NIRO były/są w najlepszej wersji wyposażenia) na fotelach jest ok, ale na kierownicy jest jakaś taka papierowa. Ioniq był nietrzeszczący, natomiast w NIRO trzeszczy okno kierowcy i kokpit. Piano BLACK w NIRO to jakiś dramat i pomyłka. Na ekran nakleiliśmy folię zabezpieczającą. Przynajmniej ten element nie błyszczy się w tej chwili. Chętnie nakleiłbym folię na Piano black, ale tam jest jakiś wzór i jest ryzyko, że będzie źle. Niro ma zmienne kolory podświetlenia (np. brązowy i szary), ale np. nie ma podświetlanych klamek, co miał Ioniq. Zegary w Ioniqu były ładne i sensowne. W KIA zupełnie mi nie pasują. Brak w nich sensu i logiki, mimo, że teoretycznie ekran LCD jest większy. Bagażnik według danych technicznych jest większy w NIRO, ale w rzeczywistości różnicy nie widać. Podobno w KIA liczone jest też miejsce pod podłogą – wycinki w styropianach. Z całą pewnością można to było zrobić lepiej. Zawieszenie W obu autach zestrojone podobnie, ale w NIRO bateria jest podwieszona pod auto. Dzięki temu rozkład mas jest dużo lepszy w KIA. Auto prowadzi się naprawdę dobrze. Hamulce działają bardzo podobnie w obu autach. Napęd NIRO ma mocniejszy silnik, więc jest znaczna poprawa osiągów. Dla Ioniqa prędkością naturalną było 120-130km/h, KIA dobrze się czuje w zakresie 140-150km/h Bateria 28kWh vs 64kWh powoduje, że użytkowanie KIA jest łatwiejsze. Co prawda naszą ładowarką w jedną noc w tygodniu jesteśmy w stanie doładować auto o około 60-65% ale to nie stanowi kłopotu. Albo ładujemy w weekend, albo „na 2 razy”. Fajne jest to, że nawet jak się zapomni naładować auta, to „rezerwa” w NIRO jest tak duża, że nie ma strachu wyjechać na miasto. Zużycie prądu jest w KIA o około 10% większe niż w Ioniqu. Tutaj nie można mieć zastrzeżeń. Elektronika Tutaj nie spodziewałem się żadnych różnic, a tymczasem dużo rzeczy jest „jakoś inaczej”. Ioniq hamował w sytuacji zagrożenia, KIA tego nie robi. Za to NIRO pogania kierowcę jak ktoś ruszy przed nim. Kamera w Ioniqu była znakomita – jasna. Sprawdzała się w każdych warunkach. KIA ma dużo gorszą kamerę. Chyba nawet gorszą niż w służbowym Citroenie… Trzeci miesiąc nie wiem jak w KIA wyłączyć na stałe pilnowanie pasa. W Hyundaiu wyłączało się przyciskiem raz na zawsze, tutaj tylko do kolejnego rozruchu. Temat systemu doładowywania akumulatora 12V już sygnalizowałem. Hyundai ładuje go na bieżąco, NIRO tylko w czasie jazdy i ładowania akumulatora trakcyjnego. Boleśnie przekonaliśmy się o tym po montażu alarmu poza ASO. Po 2 kolejnych wizytach u montażysty alarm został spersonalizowany do KIA i w tej chwili problem z akumulatorem 12V nie występuje. Audio. W NIRO sygnowane przez JBL gra zwyczajnie. Spodziewałem się dużo lepszego dźwięku. W Ioniqu było chyba Infinity i tylko 4 głośniki… Ale subiektywnie w Ioniqu było chyba lepiej… NIRO ma gniazdo 230V. Ioniq nie miał. Nie używałem 😄 Ogólne odczucia Teoretycznie KIA ma wszystkiego więcej/lepiej. Jest jasne, że 90% spojrzenia na to auto to bateria. Tutaj sprawa jest oczywista. Natomiast moje wrażenie jest takie, że Ioniq był „bardziej premium”. Nawet nie wiem jak to opisać, ale tylna klapa w Ioniqu miała swoją wagę. W KIA jest jak z papieru. drzwi podobnie. W NIRO jakieś takie lekkie. Nie sprawiają wrażenia solidnych. Moja żona jest zachwycona NIRO. Siedzi się wyżej. Jest szybsza i przestronniejsza niż Ioniq. Dla mnie nowe auto jest ok, ale cały czas nie mogę się pogodzić z kradzieżą Ioniqa.
  7. 2 punkty
    Do kompletu ma byc jeszcze Aygo w wersji Cross https://antyweb.pl/toyota-aygo-x-segment-a-jeszcze-nie-ginie-pojawi-sie-tam-teraz-crossover
  8. Tu jest jakiś filmik o 4er
  9. To tylko samolot IMO. Tzn. Serbię przejedziesz bez problemu, ale od wjazdu do Bułgarii aż na wybrzeże nie wróżę sukcesów. Tam większe opady deszczu uniemożliwiały jazdę. LOT lata z Warszawy do Sofii, stamtąd już wypożyczonym albo miejscowy lot. Inaczej to udręka.
  10. Coraz trudniej o kawalerkę za 400 tys zł... 😄
  11. Trzeba by wyrzucić przypadki z rozładowanym akumulatorem (zapewne przez nieuwagę kierowcy) i ponownie policzyć tę awaryjność. Przecież sytuacja, ze ktoś zostawił auto na światłach i następnego dnia nie mógł odpalić to chyba nie jest wina vw. Nie zamierzam bronić vag'a a sam ma stare auto z koncernu fiata ale trudno traktować na serio usterkę pod tytułem ''przypadkowo rozładowany akumulator''
  12. 1 punkt
    Przy okazji premiery BMW 4 Gran Coupe miała miejsce również premiera modeli iX. Jestem ciekaw, kto kupi ten samochód? Na żywo nie wygląda lepiej niż na zdjęciach. Mam wrażenie, że wykonali go z materiałów, które akurat były pod ręką. Nowy iDrive 8 jest dziwny, i jest to zmiana zdecydowanie na minus, ponieważ de facto wszystkie przyciski zostały usunięte. BMW wkracza w erę tabletów, która jeszcze jakoś się trzyma "tradycji" z uwagi na panel sterowania iDrive.
  13. Jak zostawiasz swiatla zalaczone, to po wyłączeniu zaplonu zostają postojówki. We fiatach swiatla gasną. Apropo aku - VAGi mają dosc male akumulatory. Jak niedomagają to nie zapalisz diesla zimą. Fordy np mają strasznie przewymiarowane aku - fiesta 1.4tdci mojej matki ma aku chyba 80Ah a ja w passacie 2.0tdi mam 55 wiec na wpol zdechły akumulator matki nadal zakreci tą fiestą, a u mnie moj juz nie.
  14. 1 punkt
    Na Tesle jest 2,5%-3% czyli normalne rynkowe stawki, a tam już ubezpieczyciele wiedzą, ile co kosztuje przy aluminiowej budzie Będzie tylko drożej, ale stricte EV nie będzie temu winne.
  15. 1 punkt
    nie wiem czy zauważyłeś, ale dzisiaj już prawie wszystko co ma 4 koła, kierownicę i jest większe od Kii Picanto kosztuje prawie 100 tys. pln. Tutaj dopłacasz jeszcze za "crossovera coupe" i wychodzi 130. Prosta matematyka.
  16. 1 punkt
    Opisywałem jakiś czas temu stłuczkę w tym aucie i na ile Aso wyceniło naprawę. W kilkuletnich może być całka . Cena i zasięg 😉.
  17. 1 punkt
    Bardziej mnie ciekawi kwestia ew. szkód, czy każda mocniejsza kolizja nie spowoduje całki?
  18. 1 punkt
    To spalanie z ostatnich 6m od zakupu auta. 80% miasto, kilka tras 130-300km. Latem było nawet 1.4l, ale każda trasa no i ogrzewanie psuje statystkę . Koszt naładowania tego auta do pełna to obecnie 1l noPb.
  19. a więc zaczynamy: Słowacja: Preszow - Koszyce - Miszkolc (Węgry) Węgry: Miszkolc M30 - M3- M35- M4 - Bors (Rumunia) Rumunia: Bors - Oradea - Gilau (przed Kluż Napoka wbijamy na autostradę) - Aiud - Sebes - Sybin (cały czas ile się da na autostradzie) - KARPATY Ramnicu Valcea - Pitesti (autostrada do Buaresztu) - Bukareszt - Giurgiu - Ruse (Bulgaria) Bulgaria: Ruse - Razgard - Warna (lub gdzie tam potrzebujesz). przed Karpatami nocleg, w górach polecam być wypoczęty. Autostrady: Słowacja - jak u nas - tylko pilnować prędkości, Węgry - bez problemu, Rumunia - albo 90km/h albo 140km/h uważać na kontrole radarowe, Bułgaria - jak u nas. W Rumunii byłem świadkiem wypadku jak ktoś w górkach nie wyrobił na zakrętach i była czołówka ze skutkiem śmiertelnym, raz w Karpatach gościu wyjechał mi na 3, zauważyłem, że tam ze 3 lata temu było to normalne. szczególnie uważałbym w Karpatach, reszta luz. jak umiesz jezdzić po mieście tam też dasz radę. pytaj jak coś trzeba wyjaśnić.
  20. Moze niech sie ojciec zorientuje, jak bedzie najwygodniej pod katem rejestracji tego auta w DE. Pewnie najmniej potencjalnych problemow jak zarejestrujesz na siebie i dopiero wtedy darowizna, zeby byl porzadek z papierami. Z darowizna z tego co wiem nie musisz czekac 6 miesiecy, bo nie bedzie zadnego przychodu, przynajmniej oficjalnie.
  21. 1 punkt
    Pewnie beda powstawac z czasem niezalezne warsztaty specjalizujace sie w konkretnych markach czy ukladach hybrydowych. A gdzie sieby obecnie naprawia takie np 5-10 letnie BMW 7 czy Audi A8? Watpie, ze w ASO. Te auta sobie duzo bardziej skomplikowane niz taki PHEV do KIA. Inna kwestia, ze za pare groszy to sie tego raczej nie naprawi jak starego Passata TDI.
  22. a przypadkiem nie zaschło Ci w główce? zwykłym wyciskaczem da radę ale mam kolegów, którzy używają jakichś kosmicznych teflonowych czy kewlarowych bo trwalsze i łatwe w czyszczeniu xD
  23. w blokach prosta piłka - zazwyczaj każda klatka albo każdy pion z innej fazy ewentualnie taki podział na fazy aby wyszło tyle samo mieszkań na fazę + dodatkowo obwody administracyjne i windy zasilane dwustronnie w układzie pierścieniowym za SZR tj. samoczynnym załączeniu rezerwy żeby nikt w windzie nie utknął i nikt na schodach się nie spierpapier
  24. O przepraszam. Wysoka pozycja Qashqai-a, to nie efekt kierowców, tylko wspaniałych akumulatorów Fiamm 😁
  25. Marka audio tu chyba ma mniejsze znaczenie. Sam montaż, miejsca, końcówka mocy oraz oczywiście wygłuszenie. Wszystkie Kie którymi jeździłem grały przeciętnie, nawet z dopłacanymi audio z subami . Dla porównania każde Volvo gra dobrze, nawet w podstawowej wersji.
  26. Oczywiście że to wina VW. We Fiace sprzed 15 lat czy PSA nie zostawisz włączonych świateł przez przypadek, trzeba się nagimnastykować
  27. Myślę że prawdopodobieństwo mandatu u nas za takie coś jest bliskie 0, co powoduje że nie jest to odosobniony widok wraz z innymi koparkami czy
  28. Z daleka widzisz, że kosmici. Więc włączasz czujność. I o to chodzi.
  29. Skoro drogie bez sensu to po kiego to promujesz? Kręć filmy z jakimiś normalnymi autami np. dacie czy inne skody
  30. W praktyce spotkałem się, że jak złe świece były, to na LPG super, a na benzynie była za mała iskra, kleiły. Tzn. zbyt mała przerwa na benzynie. Ogólnie to zalać preparat do czyszczenia wtryskiwaczy, pojeździć na benzynie i obserwować. Jak nie pomoże czyszczenie, to wymiana, do Fiata nie są drogie. Świece na LPG we Fiacie to wymiana co max 30kkm, przewody dobrej jakości co 40-50kkm. Fiat jest cholernie wrażliwy na te tematy i nie lubi tanich zamienników. Piszę jako były posiadacz kilku Fiatów z benzyną i LPG...
  31. 1 punkt
    Z przodu wygląda strasznie 😱 A z tyłu wielka klapa a za nią taki sobie ten otwór Zastanawiam się, co producenci wiszą w tym wszystkim dotykowym. Jak mam coś przełączyć czy przestawić guzkiem na kierownicy czy desce albo jakąś gałką, to w większości przypadków robię to bez głębszego zastanowienia, odrywania wzroku itp. Ale jak już coś chcę kliknąć na ekranie, to nie dość że muszę oderwać wzrok od drogi, to jeszcze zajmuje mi to więcej czasu. A mam tylko Kię ze stosunkowo małym tabletem
  32. Gaz jest bardziej czuły na układ zapłonowy, obstawiam że auto cały czas jeździ na gazie, zapomniano o benzynie. Moja internetowa diagnoza to wtryski do czyszczenia.
  33. Na autostradzie szwagier nie pomoże. Tzn pomóc może, ale myślę, że taniej wyjdzie laweta niż mandat za holowanie na autostradzie
  34. 1 punkt
    renault to jednak nie bmw. odbiorcami często są starsze osoby, które kupują oczami a nie rozumem. przy mnie wyjechały 2 arkany dla klientów 70+
  35. 1 punkt
    Tu już musiałbyś odbyć dyskusję z posiadaczami np BMW X6, dlaczego za takie pieniądze (bodajże min 300.000 zł) kupują samochód z tak mało praktyczną karoserią, istotnie pomniejszającą wnętrze. Często jeżdżę BMW X6, bo często jestem jedynym trzeźwym driverem z imprez. Pół Polski już tym pojazdem zjeździłem. Od strony jezdnej, super. Od strony ergonomii dla kierowcy, super. Od strony ergonomii dla pasażerów, tak sobie. Dlaczego? Jest wiele filmików na YouTube dlaczego samochód o tak dziwnym kształcie powstał i dlaczego taki kształt stał się modny. To jest bryła dla bogatych ludzi, ceniących sobie ekstrawagancję. Jeżeli nie czujesz się bogatym facetem, ceniącym sobie ekstrawagancję, mały jest sens, abyś się zastanawiał nad tego typu pojazdem. To jest bolid dla jednego kierowcy, no czasem plus pasażerka na weekend kochanków za miastem. Twórcy tego bolidu nie mają żadnych względów dla jakichś tam pasażerów i ich potrzeb bagażowych. Renault zawsze miał estymę, aby doganiać klasę premium. IMO, model Arkana właśnie do tego służy. Pytanie tylko, czy bogaty Dandys w ogóle na Arkana spojrzy, bo to wozidło jak na jego potrzeby będzie po prostu za tanie i za byle jakie. Pozostaje sprzedaż dla tych, którzy chcą mieć zadatki na bogatych Dandysów. Przy modelu VelSatis, IMO bardzo udanym, Renault popełniło 2 błędy. Wchodziło w klasę E zbyt ekstrawagancko (fajnie to wytłumaczył Clarkson, filmik jest dostępny na YouTube). Poza tym, jak na prestiż marki, VelSatis był za drogi, bo sięgał cenowo pierwowzorom (Mercedes E, BMW 7). IMO, obecnie Renault stara się oba błędy niwelować. Wchodzi w segment dokładnie odzwierciedlając format pierwowzoru (tam jest jeszcze, oprócz BMW X6, podobnego kształtu Mercedes). Z odpowiednio niższą ceną. Pozostaje IMO ostatni element. Czy model zostanie „przyjęty do rodziny”. Jest to typowy problem bogatych dandysów, „czy przyjmą mnie do klubu, czy potraktują jako nowobogackiego pariasa-nuworysza”. Pożyjemy, zobaczymy. W każdym bądź razie, rozważanie walorów tego samochodu pod kątem jego praktyczności jest IMO bez sensu.
  36. Wow, juz Fiat prawie nie istnieje, a firma JEEPy sprzedaje, a tu nadal znajdzie sie ktoś, kto żyje tematem aktualnym 15 lat temu
  37. Ja mam wniosek formalny o przerzucenie tego wątku na "turystykę" - rozwija się ciekawie, a na MK zaginie po jakimś czasie
  38. Ogłoszenia, ustaw zakres ceny, odległość do 30 minut od domu, kup te w najlepszym stanie
  39. 1 punkt
    Niedługo człowieka sukcesu poznasz nie jaką furą jeździ, a że jeździ.
  40. Polecam przez Rumunię. Jest może dłużej, ale ciekawiej http://members.chello.pl/r.wicik/TrasaDoBulgarii.html
  41. Kimatyzator o mocy grzewczej 10kW, elektronika że splitu upchnieta do ciasnej obudowy, wymiennik płytowy, bufor 80l zrobiony ze zbiornika LPG (na potrzeby defrostu) zupełnie nie potrzebny zachowuje się jak sprzęgło i psuje mi parametr wody, pompą grzeje 190 podłogi i bojler z Cwu, zamontowałem też cieplomierz by mieć wgląd na zużycie ciepła. Wiem że nie wygląda to estetycznie ale nie jestem hydraulikiem, a wszystko robiłem sam.
  42. No zobaczymy za 3 lata . U mnie te panele z Ikei po 4 wyglądały tak (ale to chyba nie thermo, tylko po prostu bejcowane): Także na wiosnę był szlif i nowa bejca :
  43. To w 2024 pojadę do Emilki z Laszek i ze 3 kozy kupię.
  44. Zanik fazy jest groźny dla silników 3F - mogą się nawet spalić. Niech Ci też nie wpadnie do głowy po zaniku fazy zmostkować ją z inną - znajomy tak zrobił i zasilił przez swój licznik całą okolicę. Podobno tarczka tak się kręciła, że nie było widać czarnej kreski, a kilowatogodziny zmieniały się w oczach.
  45. A jak będzie -25 i wyłączą gaz ? A jak będzie -30 i @Herbatnik zapadnie w śpiączkę i nie da rady pojechać na działkę ratować awarię ? Wszystkiego nie da się przewidzieć. Trzeba wybrać rozwiązanie najmniej kolizyjne. Moim zdaniem najprościej jest zrobić jak pisze @rwIcIk - ustawić konwektor z termostatem na +5 i niech stoi.
  46. Nie lepiej ocieplić rury i hydrofor? Do tego przewód grzewczy pod ociepleniem z czujnikiem temperatury. Grzanie całego tego pomieszczenia wydaje się ekonomicznie nie uzasadnione
  47. 1 punkt
    Mierzenie akumulatorów kwasowych bez obciążenia nie ma żadnego sensu. W jednym możesz mieć 14V w idlu i spadek do 2V przy 10A, a w drugim 12 w idlu i 11.5 przy 100A.
  48. Jest filmik - Taterka po odbudowie. Zayebista.
  49. 1 punkt
    Najpierw (niby) był problem z dostępnością baterii, potem słyszałem, że auto zwyczajnie im się nie opłaca (za tanie było).
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.