Zrobiłem w ciągu ostatniego miesiąca 6 tyś km Ceed`em - oba nowe, oba 1.0 100KM i wyposażenie S, ale pierwszy jeszcze ze "starym" znaczkiem hatchback, drugi po lifcie kombi.
Polift (czyli nowy znaczek) ma lepszy wyświetlacz między zegarami i funkcję śledzenia pasa ruchu. Przedlift ma tylko utrzymywanie pasa - niby podobne, ale przedlift jeździł od krawędzi do krawędzi, polift leci jak po sznurku. Przedlift jednak leciał bez problemu i 40 km po autostradzie bez dotykania kierownicy, polift po 500 metrach wydaje dźwięki, po 1km wyłącza śledzenie - to jedyne różnice, więc je opisuję.
Auto jest dobrze wykonane i dość ciche w środku. Spalanie różni się diametralnie w zależności od stylu jazdy. W opisywanym przez Ciebie jeśli nie przekraczasz 100 km/h i delikatnie obchodzisz się z gazem, plus większość trasy to tempomat - zejdziesz poniżej 5 litrów. Sprawdzone na trzech bakach, spalanie wg. kompa 5.2-5.5, rzeczywiste powtarzalnie pół litra niższe (tak, komp zawyża).
Jak nie myślisz o jeździe tylko po prostu jedziesz - 7 litrów na kompie, 6.5 rzeczywiste, prędkości do 125 km/h.
Jak ciśniesz ile fabryka dała, spalanie średnie 8.8, lekko ponad 8 rzeczywiste.
Bak ma 40 - parę litrów, jeżdżąc pierwszym sposobem powtarzalnie robiłem lekko ponad 900 km na baku.
Jak coś chcesz dopytać - dawaj.
W Twoim przypadku konkretnym - kupiłbym Dacię Sandero, Duster albo Renault Clio z fabrycznym gazem.