Ja wiem, że wiek robi swoje i możesz nie pamiętać...ale są na to tabletki. Pisałeś? Gdzie pisałeś bo raczej nie w tym wątku.
Lubię takich "gierojów" sprowadzać na ziemię, więc zadałem sobie trud i zrobiłem wyciąg (chronologicznie) z twoich wypocin w tym wątku. Słowa-klucze podkreślone i pogrubione, to tak żebyś miał świadomość że jesteś krzyżówką beza i Lucyfera, tylko tak x100 bardziej upierdliwą z x1000 większym ego.
Jedziemy:
Na tym kończy się twoja retoryka podparta "doświadczeniem" o rzadkim występowaniu zdarzenia, jak zacząłem publikować "kalendarz" z fotami. Uderzyłeś w klimat "szajki"
I tu pojawia się to słynne "Pisałem nawet o tym, że złapali jakiś ludków co grasowali w tych okolicach", sęk w tym, że o wykryciu sprawców pisałem ja , ty co najwyżej wspiąłeś się na osiągalne dla ciebie wyżyny ogólności - zresztą jak zwykle kiedy brakuje ci argumentów lub elementarnej wiedzy w temacie w którym masz ambicję (i tylko ambicję) pozować na eksperta:
by futrzak
sęk w tym, że o wykryciu sprawców pisałem ja - kłamczuszku
by ja
A teraz a'propos tej głupoty, czy tam "dobrej rady" Wuju
Mamy radnego, który za punkt honoru wziął sobie sprawę:
Chcesz coś więcej błyskotliwego napisać, radę dać jakąś, skłamać... ja w tym miejscu kończę moją "misję" demaskowania twojej (nie)wiedzy i egocentryzmu