akurat przy przyspieszaniu to jest prosta sprawa, bo masz czynnik który powoduje załączeniu napędu - wciśnięcie pedału gazu
w nissanie jest taka fajna grafika i pokazuje jak rozkłada się napęd, przy wciśnięciu pedału widać jak "dopina" tył, choć IMO ma to niewiele wspólnego z prawdą
i w tym wypadku nie ma to nic wspólnego z rodzajem nawierzchni
- przyspieszasz np n 2 biegu daje 15% na tył, jak przód zaczyna się ślizgać to dokłada kolejne %
różnica obrotowa kół + skręt kierownicą, znowu bardzo prosta sprawa do wyłapania przez elektronikę
a jak koło podskakuje na kostce, to pewnie też jest system w stanie wyłapać (nie wykrywa czy jest to kostka, asfalt, czy beton)
wykryje że koła się nie kręcą równo
mam taki podjazd pofałdowany, tam nawet ESP się załącza jak mocniej wcisnę gaz
być może
jesteś pewien że koła mają 100% przyczepność ? to że auto idzie "bez zająknięcia" nie oznacza że nie ma minimalnego uślizgu który wykryje system
tak czy inaczej, dla mnie (i pewnie sporej grupy niedowiarków) istotna jest informacja że to jednak są napędy 4x4,
i nie jest tak, że jak koła się ślizgają to dopiero dopina się druga oś - tak było może w początkowych rozwiązaniach (np w hondzie)
teraz elektronika dość płynnie i właściwie cały czas pracuje nad tym, aby uślizgu jednak nie było
jest taki filmik o xdrive z którego wielu się śmiało, a jednak jest tam sporo prawdy i jest możliwe operowanie rozdziałem napędu
muszę sportage przetestować na śliskim, bo na mokrym miałem wrażenie że czuć jakby dopinanie się napędu,
a tego do tej pory nie odczuwałem w nissanie/daci/X3
ps co to za program do monitorowania stanu napędu, to jest wyciągnięte przez OBD czy jakiś specjalny do suzuki ?