Po zakupie weszliśmy na stronę programu. Trzeba wypełnić wniosek, załączyć skany dokumentów i podpisać wszystko podpisem elektronicznym. Potem dość długo nic się nie działo. Następnie przysłali, że wniosek wymaga poprawy, bo załączyliśmy skan pozwolenia czasowego, zamiast dowodu rejestracyjnego. Znów przez formularz dołączyliśmy skan DR i znów podpisaliśmy. Po ok. 2 tygodniach wniosek został przyjęty. Potem przysłali mailem umowę i poprosili o cesję ubezpieczenia AC.
Poprosiłem ubezpieczyciela o cesję (chcieli odręcznego wniosku z podpisem). Cesja przyszła po kilku dniach i odesłaliśmy ją mailem. Nie przyszło żadne potwierdzenie, więc po 2 tygodniach zapytaliśmy, czy dotarło. Dostaliśmy odpowiedź, że nasz wniosek jest na liście do wypłaty.
Kasa wpłynęła w piątek. Teraz trzeba kupić/zrobić naklejkę.
Koniec końców dostaliśmy 5% rabatu od KIA i 10% z dopłaty. Tyłka nie urywa, ale uśmierza ból po kradzieży Ioniqa.