Wątpię by jeden panel wielkości 1m² był w stanie pokryć zapotrzebowanie elektryczne Tesli kiedy ta stoi w trybie czuwania. Tam całą dobę kręci się pecet na atomie który bez przerwy mieli analitykę obrazu z kamer, choćby na potrzeby usługi "wartownik". W ciągu doby sam wartownik zjada około 6-7% baterii. To jakieś 4kWh, więc w na godzinę taki atom żre 170Wh. W warunkach okołorównikowych gdzie słońce świeci pionowo bez żadnej chmurki przez 12h taki panel musiałby produkować 340kWp z 1m². To jest do zrobienia, ale żadnego ekstra zasięgu ci nie da, zabezpieczy jedynie autokonsumpcję.
Nie mniej cały czas mówimy o równiku, gdzie i tak przecież słońce wschodzi i zachodzi, więc przez większość dnia nie będziesz miał produkcji 100%.
U nas słońce nie pada na ziemię pod kątem prostym, latem świeci dłużej, zimą krócej. Także wynik spokojnie do podzielenia przez 2 albo i 3. Ostatecznie, w realnych warunkach, prądu z dachu raczej nie wystarczy nawet na autokonsumpcję.