Napisz po ludzku jak wygląda temat z własnością, bo ciężko się połapać.
Jest 1 działka geodezyjna, w której teraz oficjalnie 70% ma Twoja matka i 30% nieżyjąca rodzina kuzynów?
Jak tak to kto i gdzie zapisał, że 30% kuzynów leży przy drodze, sąd?
Czy jednak jest tylko zapisany udział w tej działce 30% do 70%?
Jeżeli są 2 odrębne działki to kumam, że "Twoja" nie ma dostępu do drogi publicznej?
Ma w jakiś sposób zapewniony do niej dostęp?
ZE nie musi mieć KW, można wystąpić o warunki przyłączenia na podstawie jakiegokolwiek aktu własności, a orzeczenie sądu takim jest, podobnie jak akt notarialny.
Wniosek nic Cię nie kosztuje, koszt przyłącza jest wręcz śmieszny o ile nie przekroczy ono 200m. Trzeba tylko poczekać, ten sezon raczej nierealny.
W zależności od tego jak faktycznie wygląda sytuacja z własnością działki dobrze byłoby byście z kuzynami chcieli tego samego.
Aaaaa zapomniałbym. Na ten istniejacy budynek masz jakieś papiery, on stoi tam na legalu? Na tej działce możesz coś legalnie postawić, obiekt który można zasilić, np. garaż?