CVT jeżdżę od 5 lat , dodatkowo eCVT(hybryda) od pół roku. W skrócie powiem - trzeba być mądrzejszym od komputera sterującego silnikiem i skrzynią 🤣
Paradoksalnie , im mocniej ciśniesz gaz tym wolniej przyspieszasz. Ja jeżdżę w miarę dynamicznie (nie, z nikim się nie ścigam) i z reguły nie przekraczam 3-3,5 tys.obrotów przy przyspieszaniu, normalna jazda po osiągnięciu zadanej prędkości to 1,8-2,2 tyś. Jedyne co , to mulasty start - podniesienie obrotów z 700 do jakichś 3 tyś trwa jakiś ułamek sekundy i jak ktoś nie potrafi jeździć CVT to ciśnie dalej, obroty dalej rosną do odcinki a auto stoi, potem trzyma but w podłodze , auto dalej wyje a on nie wie co z tym zrobić mimo że auto przyspiesza. Jeżdżę 40 lat różnymi autami, i jak dla mnie jest to skrzynia genialna, do tego mało paląca. A jeszcze genialniejsza jest eCVT, tam start jest na silniku elektrycznym mającym kolosalny moment od "0" a spalinówka tylko pomaga w sumie lekko pomrukując . Oczywiście mówimy o umiejętnym jeżdżeniu a nie ciśnięciu do oporu 🤣
Jako ciekawostkę dodam że wioząc swego czasu kuzyna , który miał złe doświadczenie z CVT ( 2 dni jeździł Avensisem CVT ) o mało mnie nie pobił " bo ty nie masz CVT, bo CVT wyje i nie jedzie a u ciebie cichutko i ma kopyto jak mój mesio "😂😂