Mam t roca 1.5 150KM z 2019r.
Ostatnie dni jechałem pierwszy raz (sic!) innym 1.5 tsi a mianowicie octavia kombi 1.5 150KM też z 2019r...
no i powiem wam, że te same silniki, a jednak... Inne?! - silnik w octavi jest cichszy, nie czuć trybu 2 cylindrowego w ogóle, sprawia wrażenie kompletnie innego, jest też żwawszy w porównaniu do mojego t roca. Przez chwile myślałem nawet, ze to jakas pomyłka i moze to 1.4 albo jakiś inny czort, a tu te same silnik (ba, nawet przebiegi ok 50kkm)...
Zrobione octavia 1200km,95% autostrady/autobahny z prędkościami 120-150km/h i spalanie 5.3/100km (w t rocku miałbym z doświadczenia 6.5-7)
Zastanawiam się jak to możliwe takie roznice w spalaniu i odczucia w kulturze pracy-tak, tak, pewnie chodzi w jakiejś części o bryłę auta i opory, moze wyciszenie grodzi? Ale czy mógłby być inny soft?
Generalnie octavia z tym silnikiem zrobila na mnie mega pozytywne wrażenie.