Ja wiem, że jak ktoś chce psa kopnąć to kij znajdzie, ale długo go będziesz musiał szukać. Hak musi mieć zachowaną pewną geometrię, by to mocowanie trzymało, a jak jakiś baran taką dźwignę potraktuje stosownie to coś puści. Jak zakładałem w jednym samochodzie hak to zostawiłem im platformę Menabo by sprawdzili, czy klapa się otworzy - w innym samochodzie niestety okazało się, że klapy otworzyć nie mogę. Dzwonili, że nie mogą wajchy zapiąć:
i na siłę ciągnąć nie będą, a regulacji nie ma/nie widzą. Ten patent jest regulowany imbusem od góry - ani to intuicyjne, ani wygodne, choć działa. Trzeba trochę pokombinować przy zapinaniu, jak się już raz ustawi na swój hak to zabawy już dużo mniej, ale nadal trzeba przy zakładaniu "poziomować". Thule w porównaniu ma śrubę regulacyjną do pokręcenia palcem, a samo mocowanie jest samopoziomujące - zakładamy, zapinamy i nie ma żadnej filozofii.