Płukanki działają w określonych przypadkach. Bez rozebrania silnika nie dowiemy się, co jest przyczyną braku kompresji, czy brania dużych ilości oleju. Można coś tam diagnozować itp, ale nadal nie można wykluczyć dwóch, czy nawet trzech przyczyn problemu. Dlatego w wielu przypadkach, zanim zaczniemy brnąć w spore koszty, warto relatywnie tanim sposobem iść w stronę chemii, czasem nawet dość agresywnej lub stosowanej niezgodnie z instrukcją (wydłużone płukanie).
Ja kiedyś naprawiłem swój silnik chemią, BMW brało spore ilości oleju po zakupie, udało się ograniczyć 5-cio krotnie, bo miałem szczęście, że nagar tylko zablokował pierścienie. Innemu się nie uda, bo przyczyna będzie inna, ale warto próbować. Płukanie stosuję w każdym swoim aucie przy każdej zmianie oleju, żeby zapobiegać tworzeniu nagarów.