Podsumowując wątek, chyba już można udzielić jakiejś rady autorowi:
@Harnas80, olej roszczenie, bo:
1. Jeśli nie wyłączyłeś rękojmi:
a. najprawdopodobniej kupującemu nie będzie się chciało
2. Jeśli wyłączyłeś rękojmię:
a. najprawdopodobniej kupującemu nie będzie się chciało
b. jeśli będzie mu się chciało to rękojmia jest wyłączona i nic nie wskóra
c. jeśli zajdą szczególne okoliczności, sprawiające, że wyłączenie jest bezskuteczne to i tak najprawdopodobniej nie będzie mu się chciało
d. jeśli zajdą szczególne okoliczności, sprawiające, że wyłączenie jest bezskuteczne i jednak będzie mu się chciało to bez prawnika i rzeczoznawcy tego nie ugryzie, a wtedy koszty będą wyższe niż przedmiot sporu
e. jeśli zajdą szczególne okoliczności, sprawiające, że wyłączenie jest bezskuteczne i jednak będzie mu się chciało i weźmie prawnika oraz rzeczoznawcę, to serio jest to wariat. Oddaj kasę, bierz auto i uciekaj.
UWAGA: Jest to amatorska rada człowieka, który się nie zna. Jeśli chciałbyś profesjonalnej rady prawdziwego prawnika to kol. @prawoimotoryzacja za sowitą opłatą będzie długo i szczegółowo analizował wszystkie aspekty sprawy w świetle każdego możliwego przepisu, żeby znaleźć niezwykłe okoliczności, w których zajdzie sytuacja 2.d lub 2.e i uda się z tego zrobić sprawę na parę lat oraz koszty jak się patrzy. Gdyby jednak się nie udało i zastosowanie miał jeden z pozostałych wymienionych przeze mnie punktów to będziesz miał przynajmniej piękną fakturę za to samo, czego się tutaj dowiedziałeś gratis od ludzi, którzy się nie znają.