Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 28.09.2022 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Nie wiem dlaczego pierwsze skojarzenie miałem: detektyw Rutkowski [emoji16] tapatalked
  2. Ten Forester lepiej sie odpycha i ma lepszy naped niz moje X5 Po wolnym i IMO za duzym Outbacku to jest rakieta Nawet zona o niego dba bo trudno bedzie kupic cos lepszego @Raku Swietne auto do miasta, nowe eboxery maja rewelacyjne gadzety typu eye/sight Mielismy przez 1 dzien od dealera i bez zarzutu Niestety na szybkich drogach puchnie z braku mocy tapatalked verstuurd vanaf mijn iphone
  3. Tak, to mój trzeci Golf. Pierwszy był 7 z 1.0TSI i to auto sprawiło, że mam już Golfa nr 3. Ten obecny coś czuję, że sprawi, że to jest Golf ostatni To tyle tytułem wstępu. Ten GTE to hybryda PlugIn. Bateria 13kWh, ma starczać na 60km w/g producenta. Tyle pewnie się da po mieście, ja jeżdżę praktycznie idealnie w trybie mieszanym i mi starcza na 50-53km. Po przejechaniu ponad 1700km w półtora miesiąca, widać średnie zużycie prądu i paliwa. Paliwa bym spalił dużo mniej, bo prawie nigdy go nie brakuje na "moich trasach", ale. 1. Początkowo uczyłem się na którym trybie jeździć i ze 100-200km pojeżdziłem w trybie Sport, gdzie silnik spalinowy włącza się praktycznie zawsze 2. Czasami jest akcja "debil" i "tata gonimy motocykl". Wiadomo jak to się kończy Golf 8 jest pod wieloma względami gorszy. Do ekranów dotykowych się jakoś poprzyzwyczajałem, ale to jest przyzwyczajanie na siłę. Przyciski do regulacji głośności radia i klimy są niepodświetlane. Nawet po srogich pigułach nie potrafię się wysilić i wymyśleć kto na to wpadł i dlaczego. No nie wiem i tyle. Jak chcieli oszczędzać, to zwyczajnie tych przycisków/suwaczków by w ogóle nie musieli robić. Na kierownicy jest sterowanie radiem, a klimą można sterować z ekranu dotykowego, gdzie tryb klimy uruchamia się bezposednio z przycisku (podświetlanego!) na konsoli centralnej. Jest jeden dosyć zaskakujący wyjątek. Normalnie klapę do tankowania w Golfie 7 otwierało się tak, że się ją lekko przyciskało, ona się uchylała i można tankować. Tak jest też w Golfie 8 GTE z klapą do ładowania prądu. A wyjątkiem jest klapa do tankowania, którą teraz otwiera się fizycznym przyciskiem, który jest na drzwiach kierowcy pod podłokietnikiem, a nad głośnikiem. Serio miałem niezłego zgryza, jak wyjechałem z salonu i podjechałem na pierwszą stację. Golf 8 jest też gorzej wyciszony od spodu od wersji 7. Słychac powierzchnię nawet jak się jedzie powoli po jakiejś drodze szutrowej, czy nawet po kostce po parkingu. Reszta po staremu, w miarę cisza nawet przy wyższych prędkościach, nie słychac diesli stojących obok pod światłami, wycieraczki jeżdżą cichutko. Jest jak było, czyli dobrze i to mnie właśnie skłaniało do poprzednich Golfów. Ja wiem, że ktoś napisze że w jego aucie tez tak jest i.....wierzę że tak myśli Pisałem rok temu że chcieliśmy kupić Mercedesa A200. I tam jest pod tym względem gorzej niż w Golfie, więc warto to mieć na uwadzę pisząc o swoim aucie i do czego porównujemy. Z tego co zabrali, to teleskop pod maską (teraz jest staromodny pręt) i nie ma wyściełania schowka filcem, tego przed pasażerem. Dodali za to taką obwolutę z filcu na te trzymaki do pasow bezpieczeństwa z przodu, aby się nie obijały o tunel środkowy. Schowek na kubki nie jest już zasuwany. Wożę tam pilota do bramy i jest teraz na widoku. Dołożyli natomiast podświetlenie tego schowka. Dołożyli tez podświetlenie ambient we wszystkich kolorach LGBT, oddzielnie sterowane na górę i dół (tak, można se nogi oświetlić, jak w tuningu Matizów z lat 90tych ) Wszystko co się da jest dodytkowe, włącznie ze światełkami pod sufitem. Najpewnie to od strony żony będzie niedługo porysowane, bo wiadomo że kobita ma paznokcie. W GTE jest podsufitka czarna, w sumie nieźle to wygląda. GTE ma niestety mocno twarde zawieszenie, dla mnie to minus, ale z drugiej strony trzeba przyznać, że przy większych prędkościach nie ma tej wady co poprzednik 1.0TSI, który jeżdził na felgach 15" i oponach balonach. Tam był problem powiedzmy od 140km/h że auto lubiło już trochę myszkować, a przy 160km/h bardzo. Tutaj jest bardzo dobrze, lepiej nawet niż w aucie które w/g mnie się najlepiej prowadziło z tych co miałem, czyli w AR159. Jedzie jak po szynach. Przez przypadek po odebraniu auta odkryłem, że zamówiłem felgi 18". Byłem pewny że chciałem najmniejsze jakie się da, czyli 17", ale chyba musiałem jakos kliknąć na wzór jaki mi się bardziej podoba i nie zauważyłem że zmienił się rozmiar. Muszę z tym życ Auto jedzie na prądzie do 140km/h. Silnik spalinowy się włącza jak już wcisniemy gaz bardzo gwałtownie lub prawie do dechy (pewnie ponad 3/4 wychylenia, tak na oko). Jak nie jest w trybie sport, a był uruchomiony pierwszy raz na zimno, to spalinówka nie wyłączy się zaraz, ale popracuje jeszcze ze 3-5 minut, po czym juz zgaśnie. Przy ponownym bucie, uruchomi się i zgaśnie juz praktycznie natychmiast jak nie będzie zapotrzebowania na dodatkową moc. Przy bucie na elektryku i włączaniu spalinówki jest mocne i zauważalne opóźnienie włączenia spalinówki. Nieprzyjemne. W trasie jak się jedzie już na wyładowanej baterii, samochód i tak robi wszystko aby jednak jechac na prądzie, więc z każdej górki wyłącza spalinówkę, odzyskuje prąd, jak się kończy górka, to jeszcze trochę na elektryku jedzie i włącza spalinówkę. Nie jest ten proces zupełnie odczuwalny ani słyszalny. Widac tylko na obrotomierzu że się spaliniak włączył. Nawet jak się przysłuchiwałem nic nie dało się zauważyć. Rozwiązanie debiloodporne. Nie wiem czy to przypadłość Golfa 8, czy konkretnej konfiguracji foteli które mam. Mam takie kubełkowe. One sa kubełkowe z przodu i tez kubełkowe z tyłu. I problem jest z tyłu. Nachylenie oparcia jest jakies takie jak w kamperze w fotelach które są zamontowane na ściance kibla. Takie niemal pionowe. Dzieciaki odczuwają dyskomfort. Duży minus. Nie wiedziałem że tak będzie. Plusem jest to, że przednie fotele z tyłu mają sporo kieszonek, na tablety, telefony, itp. Jest oddzielne sterowanie klimy na tył, nie tylko nadmuch z tunelu środkowego, ale dodatkowe ustawianie temperatury. Nie wiem czy to było dostępne w 7. Mam Golfa 7 elektryka, chyba raczej z full wypasem (po demówka) i tam tego nie ma. To co jest katastrofą w tym 8, to wszystkie asystenty które są zbyt czułe i nie da się ich wyłączyć na stałe. W 7 się dało, w 8 juz się włączają po ponownym uruchomieniu zapłonu. Jestem umówiony z miłym kolegą z AK, na podłączenie się jakąś zabaweczką i wyłączenie tego na stałe. Czy zadziała? Zobaczymy Też sztuczny dźwięk silnika nie jest czymś co bym chciał, a mam. W trybie sport wprost denerwujący, w normalnym trybie do zniesienia. Regulacji aby to wyłączyć nie znalazłem, są tylko ustawienia tego dźwięku jako "Comfort" i takie tam, ale nie wyłącza w ogóle. W trybie elektrycznym nic nie wyje, tzn wyje ten sztuczny dźwięk ostrzegawczy pieszych, który oczywiście też w 7 dało się wyłączyć, a w 8 nie znalazłem tej opcji. Z moich obserwacji to zużycie prądu jest około 30% większe niż w Golfie 7 pełnym elektryku (waga pojazdów podobna). Są domniemania na kąciku EV, że to dlatego że ten GTE musi mielić też klamotami od silnika spalinowego, nawet jak ten śpi. Moim zdaniem np ewidentnie ciągle żągluje biegami w DSG, nawet jak jadę na prądzie. Spalanie paliwa w trasie gdzie się jedzie już wyłącznie na benzynie, nawet od startu z pustą baterią, jest o jakies 0.5l/100km wieksze niż w 1.0TSI. Uważam że nieźle. Auto jednak sporo cięższe i opony szersze (225, a w starym TSI chyba były 185). Nie wiem czy auto ma jakieś szmery bajery na przedniej osi, ale nawet dobrze rusza i nie zrywa zbytnio przyczepności, nawet na wilgotnym asfalcie. Może w GTE jest jakas pseudoszpera. Nie wiem. Dodam apropo małej wojenki spalinówki vs elektryki. Przyjemność jazdy eGolfem 7 jest o wiele większa niz taką hybrydą Elektryk to jest naturalna kolej rzeczy, a hybryda to tylko przejściówka. Inna płynność jazdy, no zwyczajnie w elektryku to działa jakby miało działać i tyle. GTE daje frajdę jak się go używa, jak się go powinno używać. Znaczy "if in doubt, flat out" Demon prędkości to nie jest, ale zwyczajnie wydaje się, że to właśnie wtedy jedzie jak go producent wymyślił. Dodam, że kilka lat temu miałem Lancera Ralliarta z podobną mocą i wiele razy marudziłem, że tamto auto chce mnie zabić. I z perspektywy czasu wiem, że z tamtym autem cos musiało byc podkręcone, bo zwyczajnie ono takie było mega narowiste. Tutaj w Golfie GTE cyferki na prędkościomierzu rosną, ale jak w pociągu Pendolino. Wiesz że krzywda Ci się nie stanie. W Lancerze pisałem w głowie testament. Ta wyrywało, jakbys jechał furmanką i ktoś koniowi dupę rozżarzonym prętem przypalił. No i na koniec widok z długodystansowego spalania i zużycia prądu. Moje typowe jazdy, to podwózki dzieciaków na treningi, trochę do świateł po wiosce, później ekspresówka i później lekki korek w Nadarzynie. Czasem pokręcenie się po Warszawie, ale były i dwie jazdy do teściów juz poza dystans elektryka, bo 105km w jedną stronę (bez doładowania prądem u teściów). Jestem z auta zawodolony, ale o dziwo, drugi raz bym nie kupił i raczej szedł w pełnego elektryka Przed zakupem jeździłem Golfem eHybrid (troche słabszym) i moim zdaniem to jest lepsza opcja. Bardziej komfortowy. Niewiele słabszy. Auto ma 1.4TSI 150KM i silnik elektryczny chyba 110KM. Tak, 1.4 a nie 1.5 Razem VW to sumuje jako 245KM. Skrzynia DSG jest chyba 6 biegowa (chyba ;]), a nie jak w GTI 7 biegowa.
  4. Zmywacz do hamulcy w spray
  5. Nie używam zbyt często francuskiej motoryzacji Ostatnią z jaką miałem do czynienia, to z wypozyczalni chyba to było Renault Scenic. Auto bardzo ładne jak na vana, o dziwo. Jednak zbytnio nie przesadzę, jak napiszę, że jak się dotknęło ekranu w Szwajcarii skąd ruszaliśmy, to wyświetliło się na nim coś nowego juz we Francji jak dojechalismy
  6. Mam takiego teraz. Obrazki to jedno a jak się w tym siedzi to drugie. Bardzo przyjemny środek. Nic nie razi, stonowana elegancja, przejrzystość. Czuć że ktoś tej prostocie i zwykłości poświęcił sporo czasu. Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka
  7. Niestety typów tych zamków pod względem średnicy, głębokości i krzywek jest "w pytę". Też potrzebowałem(uję) do skrzynki pocztowej i ciężko dobrać, bo niewiele podmiotów sprzedaje to w detalu. Na razie (od kilku lat ) skrzynka jest niezamykana. Aha - i nazywa się to też "zamek krzywkowy".
  8. Ciezko jest "na oko" zdiagnozowac taka poduszke.U mnie w Giuliettcie wygladala jak nowa,zadnych wyciekow,przebieg 130kkm.Wymienilem i drgania ustaly jak reka odjal.
  9. Są nawet takie sterowalne (z elektrozaworkiem) więc to nie jest jakaś super nowość. Gdyby był widoczny wyciek to wiadomo, ze uszkodzona a tak to trudno wyczuć-albo podmienić albo porównać z innym mondeo
  10. Niestety trzeba złożyć. Zamiast tylnych siedzeń wkładam skrzynkę samoróbkę, by mieć miejsce na walizki/pojemniki. Można bezproblemu łóżko złożyć (jeden panel) i usiąść z przodu. Akurat się pakuję na wyjazd i cyknąłem fotki.
  11. a tak... sprytnie to rozwiązali w IT
  12. A wynajmu czy car-sharingu jakiegoś nie masz pod ręką?! Wsiadasz, jedziesz, wysiadasz. Nic innego Cię nie obchodzi... Po 20km w każdy dzień roboczy, to z samych kursów przedszkolnych to jest ~5200km... Więc czegoś nie rozumiem
  13. Subaru daje. Ale cennik jest w euro
  14. zaczynaja tworzyc swoja tozsamosc. Czemu nie, przynajmniej jako koncept 🙂
  15. to napewno, ale innych też dotyczy. Zobacz np leona o octabie, w tym samym czasie zmiana modelu https://carsalesbase.com/europe-seat-leon/ https://carsalesbase.com/europe-koda-octavia/ nie było spadku sprzedaży o połowę po zmianie modelu G8 bardzo mało widać na drogach, a jak już do białe flotowe, przeważnie. I w moim sąsiedztwie dw R'ki G8, to te widzę często
  16. 1 punkt
    https://www.autogamma.pl/uslugi/reflektory/regeneracja-lamp-samochodowych
  17. Przed Wami nowość marki Rena... - wróć, Mitsubishi model Cap... - wróć, ASX! Jak Wam się podoba kolejna generacja ASX?
  18. Sorry ale z telefonu i aplikacji jakoś to inaczej wygląda i można się zapomnieć
  19. W Clio V tez francuskie, a masz wszystko przejrzyste. Fizyczne przyciski, sensownie poukładane, prześcignęli niemiecką "prostotę "
  20. No tak dokładnie być powinno. Jeszcze co do takich udziwnień, to już w Golfie 7 przeklinałem te gesty na ekranie. Sięgam po kabel do ładowania telefonu i się coś na ekranie zmienia. Ale jak machnę tak aby się "odkręciło", to juz nie działa. Dokładnie tak samo jest w 8. Sięgam do schowka czy coś i ekran przelatuje na boki. Przypadkowe ruchy działają, a te intencjonane to "jak wypadnie". Po co mi to? Ostatnio się zdziwiłem jeszcze czymś, ale to w sumie już bardziej o Apple a nie o samochodach. Chciałem zadzwonić do jakiegos hotelu. Niech to będzie nawet i hotel Marriott w Wawie dla przykładu. I mówię do srajfona (w samochodzie, po angielsku, ale już napiszę tu po polsku). Hey Siri, zadzwoń do hotelu marriott w Warszawie. Siri odpowiada, że nie mam hotelu Marriott w kontaktach. No pewnie że nie mam No to mówię Hey Siri, znajdz w internecie hotel Marriot i tam zadzwoń. I co dostaję za informację? Nie może szukac po internecie....jak jestem w samochodzie!!! To po co te komendy głosowe? Żebym wziął telefon do ręki i sam szukał?
  21. To fakt. Te Golfy do wersji 7 nie były porywające w środku, ale jechałeś i miałeś z głowy wymysły co gdzie jest i jak to może działać. To działało i tyle.
  22. Jak się jej spodoba to będzie zadowolona. Jak się nauczy tym jeździć to spalanie też nie będzie jakieś specjalnie wysokie. Samochód z gatunku albo polubisz albo nie. A jak polubi to zostanie na lata. Żona @Kalksteinma. Tylko w wersji 240 KM . Moja też bardzo lubi tym jeździć.
  23. nie no, uczciwie musze powiedziec, ze sam bym na to nie wpadl i gdyby nie to, ze akurat kilka tygodni wczesniej zobaczylem ten patent na YT, to bym zwyczajnie zaplakal i poprosil kogos zeby wezwal taksoweczke jak dojedzie gdzies gdzie jest zasieg 😁 tutaj kawalek nagrania po zdrutowaniu na tyle, na ile pozwalal dostep w warunkach przydroznych: https://photos.app.goo.gl/NyyJsMBKu5yxRj388 a tutaj juz po porzadnym zawinieciu po zdemontowaniu chlodnicy https://photos.app.goo.gl/7B3YoQpruevxNDLt8 nie pocieklo ani kropelki przez tydzien szusowania. po powrocie pierwsza rzecz to kupilem nowe zamienniki chlodnic tu urwany kranik: i zdrutowany wezyk na wezyku, na wezyku... a zebys wiedzial. sa pewne znane bolaczki i najsmieszniejsze jest to, ze chlodnice sa podle (tak samo podle byly rowniez w ori husqvarnach) i nawet ze dwa tygodnie przed wyjazdem pytalem na jednej z grupek jakie chlodnice kupic na okolicznosc nieuniknionej awarii oryginalnych xD kraniki tak samo, standardowy problem. lozyska tych walkow potrafily przedwczesnie walnac rowniez w husqvarnach, ktorych kopia 1:1 jest ten SWM. do tego gowniane srubki. sruby mocujace tylna rame do ramy glownej zwyczanie sie urywaja od zwyklego jezdzenia. przed ktoryms wyjazdem, chyba w maju do Szkocji, tak kontrolnie chcialem sprawdzic czy sie nie poluzowaly i doslownie dotknalem jednej i sie urwala, zostawiajac gwint w ramie. oczywiscie jest to rowniez znana bolaczka. to sa motocykle skladane niby we wloszech, ale wiekszosc podzespolow pochodzi z Chin, w tym czesci skladowe silnikow (tego wywiedzialem sie w trakcie mojej wizyty w fabryce, nie sadzilem ze nawet bloki odlewaja w Chinach a jedynie skladanie silnikow odbywa sie we Wloszech). ale teraz najlepsze...to lozysko ktore sie zesralo to byl SNR made in POLAND xD nie jest to wiec jakis najpodlejszy 'no-name' co do wciskania w 'normalne zycie', to jest po prostu moje normalne zycie. jestem singlem i nie musze za bardzo niczego tutaj godzic. po prostu mam zwykle urlopy jak kazdy i wykorzystuje je na wyjazdy. w tym roku jest to wlasnie tak jak opisalem - marzec polnocna Anglia - Lake District na tydzien (mialem fuksa z pogoda bo doslownie jedynie ten tydzien byl nad wyraz pogodny i cieply), potem w maju tydzien w Szkocji i teraz we wrzesniu dwa tygodnie w Alpach. w UK jest tez o tyle fajnie, ze jakies dni wolne od pracy sa zawsze w poniedzialki czy piatki (oprocz rzecz jasna jakiegos nowego roku czy bozego narodzenia), dzieki czemu tez zawsze staram sie wybrac na kilka dni do Walii. jesli chodzi o pogode, to jeszcze kilka lat temu boze narodzenie spedzilem na motocyklu w Walii...nie bylo jakos super pogodnie, bylo tak wilgotno i pochmurno, ale nie padalo i bylo ponad 10 stopni pod koniec grudnia. ale tak zdarzylo sie tylko raz. pierwsze dwa wypady do szkocji tez byly dla mnie ogromnie laskawe, bo mialem za kazdym razem piekna pogode z niebieskim niebem. dopiero w tym roku nie za bardzo mi sie powiodlo i mialem codziennie takie przelotne deszcze. aura w Anglii nie jest az tak zla jak sie wydaje i przez wiekszosc lat jak tu zyje zimy byly naprawe na tyle delikatne ze sezon motocyklowy prawie mi sie nie konczyl. dopiero ostatnie dwie zimy sa jakies takie zimne i nieprzyjemne na tyle, ze nie wyciagam moto. no oczywiscie, ze tak!
  24. Tu majster wyjaśnia co robić:
  25. Wyjazdy Z motocyklem to jest to [emoji16][emoji106] Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
  26. Kiedyś, u ex, zrobiłem tak że wybrałem do wysokości ław, wyłożyłem folią budowlaną na zakładkę z wywinięciem na ściany, zalałem betongiem i był spokój Folii dałem 3 warstwy bo miałem nadmiar
  27. strasznie delikatny ten motocykl, a to łożysko, a to żeberko 😃 takie opisy wypadów są dla mnie inspirujące, i tak się zastanawiam jak Ty to wciskasz w "normalne życie" tzn jeździsz jak masz urlop czy pracujesz jakoś niestandardowo że masz dużo czasu wolnego? bo tam w UK to też pogodowo nie jest hiszpania żeby latać cały rok.
  28. Nie zawsze w górę. Paręnaście lat temu, dostałem zwrot różnicy opłaconej składki przez poprzedniego właściciela, za 4 miesiące tyle, że miałem na następną polisę. 8 lat temu Libery przepisało na mnie cały pakiet OC/AC - jak się chce to się da. Hestia mi ostatnio przekalkulowała OC bez dopłaty/zwrotu, ale AC musiałem dokupić oddzielnie.
  29. Mistrz Zyskujesz u mnie miano prawdziwego McGyvera
  30. o stary. co do dlubania, to jakos na poczatku roku, chyba w marcu na urlopie mialem akcje z tym motorkiem. upadl mi na trawie gdzies na wyzynach polnocnej Anglii pierwszego dnia wypadu. rozszczelnilo sie jedno zeberko w chlodnicy i sikalo plynem na silnik (beznadziejne fabryczne chlodnice. motor upadl na prawa strone, rozszczelnila sie lewa chlodnica 🥴). srodek niczego, brak zasiegu, bylem akurat w dolinie pomiedzy dwiema dosc stromymi przeleczami. na szczescie mialem swoj podstawowy zestaw narzedzi, w tym jakies skladane kombinerki. wyrwalem troche lamelek spomiedzy zeberek w okolicy pekniecia, przecialem zeberko i pozawijalem ile moglem aby odciac przeplyw. troche cieklo pod cisnieniem, ale dojechalem 30km do busa. nastepnego dnia postanowilem wyjac te chlodnice w polowych warunkach i zagiac te zeberka porzadnie aby nie ciekly i zeby jednak skorzystac troche z tego urlopu. przy zdejmowaniu baku...urwal mi sie jeden z kranikow no i wtedy juz zupelnie stracilem nadzieje, ale dzieki temu ze mialem w busie mnostwo jakichs roznych smieci, w tym absloutnie wyszczerbiona mini pilke do metalu, to udalo mi sie to jakos wszystko zdrutowac na tyle, ze caly tydzien pojezdzilem bez problemu wlasnie dlatego ZAWSZE, nawet na jakies krotkie wycieczki kolo domu, zabieram ze soba 10L torbe na siedzenie, ktora zawiera wlasnie taki zestawik narzedzi, ktory w naturalny sposob skompletowalem grzebiac przy motorach, do tego pompka do kol, spray do kol, zestaw sznurkow do korkowania opon, jakis sweterek, szmatka, sznurek elastyczny z haczykami 👍
  31. Hestia lubi rekalkulować. Nawet w biznesie mamy z tym u nich styczność, że przeliczają. Przeliczają również całe pakiety.
  32. Jako zadowolony były bardzo zawilony właściciel mitsubishi O phev) i renault (G Scenic) ... tyle mojego komentarza
  33. Sorry..ale jak ktos mi mowi ze podjechac pod jak rozumiem biuro - miejsce swojej pracy , jakims autem to wstyd, to po prostu smiac mi sie chce🤣🤣🤣🤣 Rozumiem jeszcze jakby to bylo jakies spotkanie typu zdobycie kontraktu czy cos ze trzeba wzbudzic ujmijmy to tak zaufanie finansowe itd...
  34. Olej? Zwykle od wymiany do wymiany. Potem nie śledzę jego losów, swoje odpracował, ma wolność!
  35. Podsumowując wątek, chyba już można udzielić jakiejś rady autorowi: @Harnas80, olej roszczenie, bo: 1. Jeśli nie wyłączyłeś rękojmi: a. najprawdopodobniej kupującemu nie będzie się chciało 2. Jeśli wyłączyłeś rękojmię: a. najprawdopodobniej kupującemu nie będzie się chciało b. jeśli będzie mu się chciało to rękojmia jest wyłączona i nic nie wskóra c. jeśli zajdą szczególne okoliczności, sprawiające, że wyłączenie jest bezskuteczne to i tak najprawdopodobniej nie będzie mu się chciało d. jeśli zajdą szczególne okoliczności, sprawiające, że wyłączenie jest bezskuteczne i jednak będzie mu się chciało to bez prawnika i rzeczoznawcy tego nie ugryzie, a wtedy koszty będą wyższe niż przedmiot sporu e. jeśli zajdą szczególne okoliczności, sprawiające, że wyłączenie jest bezskuteczne i jednak będzie mu się chciało i weźmie prawnika oraz rzeczoznawcę, to serio jest to wariat. Oddaj kasę, bierz auto i uciekaj. UWAGA: Jest to amatorska rada człowieka, który się nie zna. Jeśli chciałbyś profesjonalnej rady prawdziwego prawnika to kol. @prawoimotoryzacja za sowitą opłatą będzie długo i szczegółowo analizował wszystkie aspekty sprawy w świetle każdego możliwego przepisu, żeby znaleźć niezwykłe okoliczności, w których zajdzie sytuacja 2.d lub 2.e i uda się z tego zrobić sprawę na parę lat oraz koszty jak się patrzy. Gdyby jednak się nie udało i zastosowanie miał jeden z pozostałych wymienionych przeze mnie punktów to będziesz miał przynajmniej piękną fakturę za to samo, czego się tutaj dowiedziałeś gratis od ludzi, którzy się nie znają.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.