Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.10.2022 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. to tak tylko dla podtrzymania wątku - rav'ce stuknęło 15kkm, właśnie wróciłem z przeglądu - zmieniony olej i filtr reszta bez uwag, może przyczepił bym się do wycieraczek bo smużą, ale od początku słabo zbierały pochwalić mogę serwis Toyoty (byłem w Romanowscy Kraków), w 2h ogarnęli temat z myciem i sprzątaniem wnętrza, obsługa na duży plus ws do KIA terminy bez problemu z tygodniowym wyprzedzeniem (w kia 3tyg) i nie trzeba panicznie pilnować przebiegu, bo jest zapas i jak się przekroczy 15kkm to nikt gwarancji nie chce zabierać (w kia przekroczenie 30kkm skutkuje utratą gwarancji ? - tak przynajmniej twierdzi ASO) minus że przegląd co 15kkm, dla mnie to pewnie 4x w roku, dobrze że sprawny serwis do auta się już przyzwyczaiłem, więc i do wad ale ogólnie IMO zmiana na plus ws do sportage zwłaszcza że KIA przy 11tyś poszła na pół roku do serwisu na remont silnika, potem był jeszcze temat sprzęgła i do 15kkm zaliczyła 2x lawetę obecnie spalanie z kilkunastu tankowań 6.5L/100km, ale 50% przebiegów robię po A z prędkością do 140km/h
  2. 4 punkty
    Klikasz i mówisz mu: "dej mie klimaanlage na zwei und zwancyś", kto by klikał Panie
  3. Złożyłem zamówienie na BMW X5 45e. specyfikacją techniczna: moc razem 394 hp (290 kW) z czego 115 hp elektryk max 235 km/h zasięg na bateryjkach do 80 km zużycie? 1,2 l/100 km pojemność 2.998 cm3 - rzędowa benzynowa 6 przyśpieszenie do 100 :5,6 s odbiór - kwiecień 2023 Ma to wyglądać tak jak poniżej
  4. miałem raz podobnie, tzw zwarcie cel, z tym że jak już odpaliłem go z kabla to musiałem cały czas trzymać trochę obroty bo sam z siebie na jałowym zaczynał przygasać, a przy obrotach alternator dawał odpowiedni prąd <- przynajmniej tak to wyglądało
  5. kup tak jak w specyfikacji. 120A różnicy to dużo. Będziesz jęczał później na forum że jakieś dziwne rzeczy się w zimie dzieją 😄
  6. Akumulator swoje przeżył - autko z 2009r, przebieg 240kkm i oryginalny aku Także ma prawo paść, tylko nie sądziłem że może paść "w taki sposób". Zawsze to było jednoznaczne - typu nie odpalił po mroźnej nocy albo coś w tym stylu. A tu tak nagle. Dlatego też założyłem wątek, bo obawiałem się jednak, że to może nie tylko aku. Dziękuje wszystkim za odp. Jade w takim razie po nowy aku.
  7. Oczywiście że możliwe. Nagłe śmierci akumulatorów to normalka - zwarcie albo przerwanie połączeń między celami. Moja baba miała taką akcje - podjechała pod Lidla i już nie odjechała 😄 Podłączyłem "inteleigentną" ładowarkę która odmówiła ładowania i pokazała jakiś błąd. A w trakcie jazdy akumulator nie jest potrzebny - alternator dostarcza prąd.
  8. 2 punkty
    A jak to różnica czy zajmie ci to 5 sekund czy 10 sekund? Przecież co pół minuty nie zmieniasz ustawień żeby prędkość zmiany liczona w sekundach miała jakiekolwiek znaczenie. Zresztą przy automatycznej klimie w zasadzie nie wiem co to znaczy przestawianie jej.
  9. 2 punkty
    Nie marudz i tak te kilka minut na ustawienie klimy, to nic w porównaniu do 3 dni jazdy elektrykiem do Chorwacji.
  10. 1 punkt
    Czyli "ten nowszy". Produkowany od 2020r. Mam go już rok i podzielę się kilkoma spostrzeżeniami. To moja trzecia hybryda Toyoty, ale pierwsza nowa. I rzeczywiście, każda następna generacja napędu jest coraz doskonalsza. Obecne w Yarisie 1.5 3-cyl w połaczeniu z silnikiem elektrycznym i baterią zapewniają wręcz niewiarygodnie niskie zużycie paliwa. Jak ktoś bawi się w ecodriving poza miastem, to nie ma problemu żeby mieć 2 z przodu. Ja jeżdżę normalnie, nie odstając od prędkości innych i tylko w zimie widziałem niskie 4. Jak tylko temperatury przekraczają 10*C, to zawsze jest 3 z przodu. Ok. 60%dystansu i 70-80% czasu w mieście przejeżdżam na prądzie. Dynamika-tu jest moim zdaniem bardzo dobrze. Poprawiono działanie przekładni eCVT, dzięki czemu silnik już tak nie wyje. Podawane 9,7s 0-100km/h powoduje, że naprawdę nie ma wstydu na drodze. Nie jest to rakieta, ale mocy wystarcza i przyspieszenia są zadowalające do sprawnej jazdy. oczywiście jak na auto klasy B, a nie hot-hatcha. Z przodu jest wygodnie, miejsca dużo, fotele wygodne. Z tyłu odwrotnie-drzwi małe, wąskie, miejsca na kanapie wystarcza, ale trudno tam wejść. Bagażnik-jest OK. Nie za mały, nie za duży. 286L. W standardzie koło zapasowe dojazdowe. Na duży plus właściwości jezdne. Koła rozstawione szeroko i małe zwisy. Prowadzi się nawet przyjemnie, dość pewnie. Wyposażenie jest zaskakująco bogate. W standardzie jest aktywny tempomat, poduszka centralna między fotelami, kamera cofania, hamulec awaryjny, odczytywanie znaków drogowych, elektryczny ręczny, klimatyzacja automatyczna, światła ledowe, 4 hamulce tarczowe. Na duży minus zabezpieczenie antykorozyjne. Ja akurat poprawiałem je we własnym zakresie, ale jeśli się tego nie zrobi, to za 5-6 lat będzie sporo nalotu albo nawet czegoś poważniejszego na spodzie.
  11. Tak, to mój trzeci Golf. Pierwszy był 7 z 1.0TSI i to auto sprawiło, że mam już Golfa nr 3. Ten obecny coś czuję, że sprawi, że to jest Golf ostatni To tyle tytułem wstępu. Ten GTE to hybryda PlugIn. Bateria 13kWh, ma starczać na 60km w/g producenta. Tyle pewnie się da po mieście, ja jeżdżę praktycznie idealnie w trybie mieszanym i mi starcza na 50-53km. Po przejechaniu ponad 1700km w półtora miesiąca, widać średnie zużycie prądu i paliwa. Paliwa bym spalił dużo mniej, bo prawie nigdy go nie brakuje na "moich trasach", ale. 1. Początkowo uczyłem się na którym trybie jeździć i ze 100-200km pojeżdziłem w trybie Sport, gdzie silnik spalinowy włącza się praktycznie zawsze 2. Czasami jest akcja "debil" i "tata gonimy motocykl". Wiadomo jak to się kończy Golf 8 jest pod wieloma względami gorszy. Do ekranów dotykowych się jakoś poprzyzwyczajałem, ale to jest przyzwyczajanie na siłę. Przyciski do regulacji głośności radia i klimy są niepodświetlane. Nawet po srogich pigułach nie potrafię się wysilić i wymyśleć kto na to wpadł i dlaczego. No nie wiem i tyle. Jak chcieli oszczędzać, to zwyczajnie tych przycisków/suwaczków by w ogóle nie musieli robić. Na kierownicy jest sterowanie radiem, a klimą można sterować z ekranu dotykowego, gdzie tryb klimy uruchamia się bezposednio z przycisku (podświetlanego!) na konsoli centralnej. Jest jeden dosyć zaskakujący wyjątek. Normalnie klapę do tankowania w Golfie 7 otwierało się tak, że się ją lekko przyciskało, ona się uchylała i można tankować. Tak jest też w Golfie 8 GTE z klapą do ładowania prądu. A wyjątkiem jest klapa do tankowania, którą teraz otwiera się fizycznym przyciskiem, który jest na drzwiach kierowcy pod podłokietnikiem, a nad głośnikiem. Serio miałem niezłego zgryza, jak wyjechałem z salonu i podjechałem na pierwszą stację. Golf 8 jest też gorzej wyciszony od spodu od wersji 7. Słychac powierzchnię nawet jak się jedzie powoli po jakiejś drodze szutrowej, czy nawet po kostce po parkingu. Reszta po staremu, w miarę cisza nawet przy wyższych prędkościach, nie słychac diesli stojących obok pod światłami, wycieraczki jeżdżą cichutko. Jest jak było, czyli dobrze i to mnie właśnie skłaniało do poprzednich Golfów. Ja wiem, że ktoś napisze że w jego aucie tez tak jest i.....wierzę że tak myśli Pisałem rok temu że chcieliśmy kupić Mercedesa A200. I tam jest pod tym względem gorzej niż w Golfie, więc warto to mieć na uwadzę pisząc o swoim aucie i do czego porównujemy. Z tego co zabrali, to teleskop pod maską (teraz jest staromodny pręt) i nie ma wyściełania schowka filcem, tego przed pasażerem. Dodali za to taką obwolutę z filcu na te trzymaki do pasow bezpieczeństwa z przodu, aby się nie obijały o tunel środkowy. Schowek na kubki nie jest już zasuwany. Wożę tam pilota do bramy i jest teraz na widoku. Dołożyli natomiast podświetlenie tego schowka. Dołożyli tez podświetlenie ambient we wszystkich kolorach LGBT, oddzielnie sterowane na górę i dół (tak, można se nogi oświetlić, jak w tuningu Matizów z lat 90tych ) Wszystko co się da jest dodytkowe, włącznie ze światełkami pod sufitem. Najpewnie to od strony żony będzie niedługo porysowane, bo wiadomo że kobita ma paznokcie. W GTE jest podsufitka czarna, w sumie nieźle to wygląda. GTE ma niestety mocno twarde zawieszenie, dla mnie to minus, ale z drugiej strony trzeba przyznać, że przy większych prędkościach nie ma tej wady co poprzednik 1.0TSI, który jeżdził na felgach 15" i oponach balonach. Tam był problem powiedzmy od 140km/h że auto lubiło już trochę myszkować, a przy 160km/h bardzo. Tutaj jest bardzo dobrze, lepiej nawet niż w aucie które w/g mnie się najlepiej prowadziło z tych co miałem, czyli w AR159. Jedzie jak po szynach. Przez przypadek po odebraniu auta odkryłem, że zamówiłem felgi 18". Byłem pewny że chciałem najmniejsze jakie się da, czyli 17", ale chyba musiałem jakos kliknąć na wzór jaki mi się bardziej podoba i nie zauważyłem że zmienił się rozmiar. Muszę z tym życ Auto jedzie na prądzie do 140km/h. Silnik spalinowy się włącza jak już wcisniemy gaz bardzo gwałtownie lub prawie do dechy (pewnie ponad 3/4 wychylenia, tak na oko). Jak nie jest w trybie sport, a był uruchomiony pierwszy raz na zimno, to spalinówka nie wyłączy się zaraz, ale popracuje jeszcze ze 3-5 minut, po czym juz zgaśnie. Przy ponownym bucie, uruchomi się i zgaśnie juz praktycznie natychmiast jak nie będzie zapotrzebowania na dodatkową moc. Przy bucie na elektryku i włączaniu spalinówki jest mocne i zauważalne opóźnienie włączenia spalinówki. Nieprzyjemne. W trasie jak się jedzie już na wyładowanej baterii, samochód i tak robi wszystko aby jednak jechac na prądzie, więc z każdej górki wyłącza spalinówkę, odzyskuje prąd, jak się kończy górka, to jeszcze trochę na elektryku jedzie i włącza spalinówkę. Nie jest ten proces zupełnie odczuwalny ani słyszalny. Widac tylko na obrotomierzu że się spaliniak włączył. Nawet jak się przysłuchiwałem nic nie dało się zauważyć. Rozwiązanie debiloodporne. Nie wiem czy to przypadłość Golfa 8, czy konkretnej konfiguracji foteli które mam. Mam takie kubełkowe. One sa kubełkowe z przodu i tez kubełkowe z tyłu. I problem jest z tyłu. Nachylenie oparcia jest jakies takie jak w kamperze w fotelach które są zamontowane na ściance kibla. Takie niemal pionowe. Dzieciaki odczuwają dyskomfort. Duży minus. Nie wiedziałem że tak będzie. Plusem jest to, że przednie fotele z tyłu mają sporo kieszonek, na tablety, telefony, itp. Jest oddzielne sterowanie klimy na tył, nie tylko nadmuch z tunelu środkowego, ale dodatkowe ustawianie temperatury. Nie wiem czy to było dostępne w 7. Mam Golfa 7 elektryka, chyba raczej z full wypasem (po demówka) i tam tego nie ma. To co jest katastrofą w tym 8, to wszystkie asystenty które są zbyt czułe i nie da się ich wyłączyć na stałe. W 7 się dało, w 8 juz się włączają po ponownym uruchomieniu zapłonu. Jestem umówiony z miłym kolegą z AK, na podłączenie się jakąś zabaweczką i wyłączenie tego na stałe. Czy zadziała? Zobaczymy Też sztuczny dźwięk silnika nie jest czymś co bym chciał, a mam. W trybie sport wprost denerwujący, w normalnym trybie do zniesienia. Regulacji aby to wyłączyć nie znalazłem, są tylko ustawienia tego dźwięku jako "Comfort" i takie tam, ale nie wyłącza w ogóle. W trybie elektrycznym nic nie wyje, tzn wyje ten sztuczny dźwięk ostrzegawczy pieszych, który oczywiście też w 7 dało się wyłączyć, a w 8 nie znalazłem tej opcji. Z moich obserwacji to zużycie prądu jest około 30% większe niż w Golfie 7 pełnym elektryku (waga pojazdów podobna). Są domniemania na kąciku EV, że to dlatego że ten GTE musi mielić też klamotami od silnika spalinowego, nawet jak ten śpi. Moim zdaniem np ewidentnie ciągle żągluje biegami w DSG, nawet jak jadę na prądzie. Spalanie paliwa w trasie gdzie się jedzie już wyłącznie na benzynie, nawet od startu z pustą baterią, jest o jakies 0.5l/100km wieksze niż w 1.0TSI. Uważam że nieźle. Auto jednak sporo cięższe i opony szersze (225, a w starym TSI chyba były 185). Nie wiem czy auto ma jakieś szmery bajery na przedniej osi, ale nawet dobrze rusza i nie zrywa zbytnio przyczepności, nawet na wilgotnym asfalcie. Może w GTE jest jakas pseudoszpera. Nie wiem. Dodam apropo małej wojenki spalinówki vs elektryki. Przyjemność jazdy eGolfem 7 jest o wiele większa niz taką hybrydą Elektryk to jest naturalna kolej rzeczy, a hybryda to tylko przejściówka. Inna płynność jazdy, no zwyczajnie w elektryku to działa jakby miało działać i tyle. GTE daje frajdę jak się go używa, jak się go powinno używać. Znaczy "if in doubt, flat out" Demon prędkości to nie jest, ale zwyczajnie wydaje się, że to właśnie wtedy jedzie jak go producent wymyślił. Dodam, że kilka lat temu miałem Lancera Ralliarta z podobną mocą i wiele razy marudziłem, że tamto auto chce mnie zabić. I z perspektywy czasu wiem, że z tamtym autem cos musiało byc podkręcone, bo zwyczajnie ono takie było mega narowiste. Tutaj w Golfie GTE cyferki na prędkościomierzu rosną, ale jak w pociągu Pendolino. Wiesz że krzywda Ci się nie stanie. W Lancerze pisałem w głowie testament. Ta wyrywało, jakbys jechał furmanką i ktoś koniowi dupę rozżarzonym prętem przypalił. No i na koniec widok z długodystansowego spalania i zużycia prądu. Moje typowe jazdy, to podwózki dzieciaków na treningi, trochę do świateł po wiosce, później ekspresówka i później lekki korek w Nadarzynie. Czasem pokręcenie się po Warszawie, ale były i dwie jazdy do teściów juz poza dystans elektryka, bo 105km w jedną stronę (bez doładowania prądem u teściów). Jestem z auta zawodolony, ale o dziwo, drugi raz bym nie kupił i raczej szedł w pełnego elektryka Przed zakupem jeździłem Golfem eHybrid (troche słabszym) i moim zdaniem to jest lepsza opcja. Bardziej komfortowy. Niewiele słabszy. Auto ma 1.4TSI 150KM i silnik elektryczny chyba 110KM. Tak, 1.4 a nie 1.5 Razem VW to sumuje jako 245KM. Skrzynia DSG jest chyba 6 biegowa (chyba ;]), a nie jak w GTI 7 biegowa.
  12. O co Ci chodzi? Przecież widać, że gość we wdzianku do prac pod napięciem, buty elektroizolacyjne 20kV, jedynie rękawice gdzieś mu się zapodziały, a Ty się go czepiasz.
  13. Zmęczony życiem paździerz. To nie jest california, tylko jakaś samoróbka.
  14. Jeśli to benzyna to raczej problemu nie będzie Druga sprawa-to prąd na naklejce a faktyczny. Jeżeli aku firmowy to można temu wierzyć ale jeśli jakiś wynalazek to raczej drukują co im w głowie zaświta
  15. Poczytaj o pedal box.
  16. 1 punkt
    Skonfigurowalem sobie plugina wyszlo 290k
  17. Nie kojarze, zeby byl problem z korozja w tych autach. To co szybko rdzewialo to tlumik, ale tylko wierzchnia warstwa i mozna bylo spokojnie jezdzic dalej. My sprzedalismy jak mial chyba 8-9 lat i nie bylo problemow z ruda.
  18. jak chcesz w przyslzym roku odebrac to moze warto juz kupic ?
  19. A'propos strzelania 😄
  20. Raczej nic, czego nie da sie naprawic za pare groszy, szczegolnie w wersji 1,2 69KM. Odpuscilbym tylko wersje z automatyczna kilma, bo cos tam padalo i trzeba pruc deske. Przy czym pewnie 99% i tak ma manual. Czesto padaja zlaczki pod fotelem i zapala sie kontrolka poduszek.
  21. To zależy ile razy wcześniej i w jaki sposób ten silnik był już rozbierany wcześniej. Jeżeli było to robione nieumiejętnie to z jedną obrobioną śrubą będziesz się mordował dłuższy czas, nawet z przyrządami do takich operacji. Co do oszczędzania i pomijania jakich elementów to raczej bym odradzał - części do WSK jeszcze jakiś czas temu były śmiesznie tanie i najdroższym elementem takiego remontu jest robota/czas. PS. Zawsze mnie śmieszyło oglądanie programów TV w stylu Amerykański Chopper gdzie budowali motocykle i kiedy przychodziło do montowania silnika to wyjmowali go gotowego, pięknego i lśniącego z kartonu i wstawiali w ramę. Ujeżdżałem wtedy WSK 175 (mam do dziś) i patrzyłem w TV z nie do końca domytymi łapami po walce z kolejną awarią 😄 Odbitych pięt od kopniaka to nawet nie liczę 😁
  22. W opisywanym wyżej przypadku to raczej nie zwarcie a przerwa, cos takiego np
  23. podają, ze do 80 km na Youtubie chłopaczek po Wawie pokazał, ze to może byc realne
  24. Moje pali tak 14 gazu po Krakowie a na trasie 11. Ale manual. Jest to wyraźnie mniej niż poprzedniej generacji Legacy które miałem w automacie. Jakieś 2 litry mniej. Ale dalej Galant z podobnego rocznika z podobną mocą pali kolejne 2 litry mniej Ale i tak wolę Subaru
  25. Obstawiam akumulator. Miałem podobny przypadek. Ładowany prostownikiem 8h, i nie odpalił. Miernik pokazuje 10,2V Ile lat ma?
  26. Subaru nie jest dla każdego. Szczególnie używane. Weź Subaru, wjedź na szutrową drogę z dziurami/kaluzami i pojedź 90-120kmh i nagle odkrywasz ze zdumieniem że auto prowadzi się w takich warunkach niemal jak po asfalcie i jest w pełni przewidywalne. Ja wiem że rzadko się spotyka takie warunki ale ja od kiedy polubiłem Subaru raz w tygodniu sobie tak jadę kilka km i się cieszę. No i jesteś królem zimy
  27. Tylko po co zaklinac rzeczywistosc? Od samego poczatku wszyscy raportowali, ze ten silnik zlopie duzo i tyle. Taka jego cecha a naped 4x4 na pewno tu nie pomaga.
  28. Co najlepsze narzekają ze od końca wakacji martwy okres że sprzedażą nowych aut. A z drugiej strony zero rabatu. Trzeba ich wziąć na przeczekanie, bo za bardzo się wycwanili ta nagonka na auta.
  29. To nie jest Westfalia California, nie jest to nawet Multivan tylko zwykły osobowy bus z podnoszonym dachem. Jak dla mnie cena nie adekwatna do wartości. Cech kempingowych tu brak, jak nastawiasz sie na kempingowanie to bedziesz zawiedziony. Minimum jak lodówka, 2 palniki, kranik, wygodna kanapa rozkładana do spania musi być. Szukaj lepiej zadbanej T4-ki, oryginalnej Californi lub Carthago Malibu. W tych pieniądzach powinno sie już udać znaleźć stare dobre 2.5 TDI. Bedziesz miał zarówno trwalsze auto (w T5 jakość trwałość spadła mocno w dół) , dość funkcjonalnego -jak na rozmiar auta- kamperka jak i pewne utrzymanie wartości. Niestety trzeba przeglądac ogłoszenia i czekac aż coś sie trafi, wiem łatwo nie jest (z podobnych patrz też na Transit Westfalia Nugget i Vito Marco Polo)
  30. A ile według Ciebie powinien mieć przebiegu 17 letni diesel w dostawczaku? Bo tu jest ledwo 20kkm rocznie. Tyle to sam pewnie robisz w pół roku.
  31. Mają, ale jaka jest sprzedaż tego? Po co wprowadzać coś podobnego nowego, jeżeli koszty samej homologacji i przetłumaczenia instrukcji będą wyższe, niż zysk ze sprzedaży?
  32. Tej, wcześniej się zebrałem z montażem filmu. Pierwsza część jest typowo turystyczna, a druga overlandingowa.
  33. Nie jakiś tylko 3 cylindrowy "piec" Obstawiam okolice 200 000 pln za ośkę z 3 cylindrami...
  34. no tak, 2022 jeszcze nie minął ostatnio byłem w salonie fiata, bo tam kupowałem ubezpieczenie opla . Wsiadłem sobie do tego tipo i powiem, że przy dzisiejszych tendencjach, przy tym jak wygląda wnętrze leona czy golfa, to to Tipo normalnie zaczyna mi się podobać.
  35. "Uwaga mowa o udzielenie napędowym" - możesz przetłumaczyć ? Męczyć to ja się męczę, z 3 rowerami na dachu. Z tym, że tak się męczę i na drogach szybkiego ruchu i na lokalnych drogach. Teraz pójdą na hak i rowery z tyłu bedą. Więc czy na dachu 120 z szumiącymi rowerami, czy 120 z rowerami z tyłu, różnicy wielkiej nie ma. A jechałem Foresterem chwile po A4 i tak do 120 dramatu nie ma. Być może koło 140 już się nie robi fajnie, ale jak już pisałem, gdzie (w Europie) jeździ się z takimi prędkościami ? CZasami jest 130, ale i tak co chwile poprzecinane odcinkami po 80, 110 itp. Szybka jazda już się skończyła, także ze względu na mandaty. A przy okazji, jedź sobie z Krakowa do np. Katowic - cały czas autostradą, w ile tam dojedziesz ? co ci da jazda 140 km/h przez te 20-30 km. Reszta to korki, hamowanie, jazda auto, za autem.
  36. Legenda miejska. Pracuje w leasingu, zapytałem w dziale szkód czy kiedykolwiek była odmowa wypłaty odszkodowania przez rozmiar kół. I nigdy, przez prawie 15 lat jak znajomy pracuje. A liczymy szkody w dziesiątkach tysięcy.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.