Dla potomnych.
Winna była opona zamontowana w miejscu prawy-tył.
Opony maja tolerancję sił sciagajacych do 60N, ta opona "ciągnęła" z siłą 155N, a przy pozostałych 3ch sprawnych oponach, nie było nawet możliwości optymalizacji rozmieszczenia opon na osiach,żeby siły się równoważyły. W efekcie siły skręcające u mnie były 65N "w prawo".
Podpowiedź od mojego gumiarza, ktory nie ma HUNTERa*, wiec nie chce napędzić sobie klientów: opony są aktualnie lichej jakości, nawet te wydawałoby się markowe (o podrabianiu nie wspominając, bo to nie problem). Jeżeli kupujecie opony, to tylko w serwisie, który ma wyważarkę HUNTER z rolką dociskającą oponę i symulującą warunki drogowe (docisk ok. 500kg na oponę). Już przy montażu wyjdą ewentualne wady opony, ale opona będzie mieścić się w tolerancji, to założą je tak, żeby siły się znosiły. Dotyczy to także różnic w średnicy, która czasem może sięgać 15mm: norma to 5mm (pod obciążeniem symulowanym przez rolkę).
*nie każda wyważarka HUNTER ma rolkę i nie na każdej zrobicie test drogowy połączony z optymalizacją. Ma to na pewno model RoadForce.