Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.11.2022 w Odpowiedzi

  1. Bo liczą się koszty użytkowania. Każdy chce kupić samochód, który będzie miał jak najwięcej dodatków i palił jak najmniej. Na papierze hybryda się sprawdza idealnie. A potem trzeba pewne rzeczy zaakceptować i stąd negatywne komentarze. A i jeszcze najlepiej żeby się nie psuł. Dlatego kupowane są chętnie Toyoty z wyjącym eCVT. A że się nie sprawdza na trasach czasami? No fakt, ale to kierowca nie dobrał samochodu do swoich potrzeb a nie producent nakłamał że hybryda będzie ok do jazdy z przyczepą kempingową w górzystym terenie.
  2. Z racji tego że blacharz musiał poprawić parę rzeczy w Subaru kolega mnie woził Toyotą RAV4. Chyba 2021. Ani nie jest głośno, jest przyjemnie, przyspiesza normalnie, wygląda normalnie, radio gra normalnie. Odnoszę wrażenie że tu wszyscy chyba Urusami jeżdżą skoro mają takie uwagi.
  3. Problem w tym że nie ma idealnego auta SUV do miasta, tak, bo lepiej się wsiada i lepiej widać Hybryda nie sprawdza się w trasie ? moja pali jak podobny gabarytowo diesel i sporo mniej jak benzyna A przyczepa? W czym problem, spalanie jak w dieslu i znowu znacznie mniej niż benzyna Pomijając skomplikowanie i potencjalną trwałość (to może być w przyszłości wada hybrydy) To ten napęd nie ma większych wad, znacząco zwiększa osiągi, obniża spalanie, czyli to co w napędzie najważniejsze A że czasem trochę wyje, po pierwsze tylko jak się ciśnie, a po drugie zwykła benzyna jak ma jechać to też wyje, bo trzeba ją pokręcić
  4. Hybryda jest nastawiona na efektywność. I z tego wywiązuje się doskonale. Ceną jest "wycie". Dlatego to nie są samochody dla każdego. Zawsze to powtarzam. Te auta wybierają kierowcy preferujący spokojną, oszczędną jazdę i dlatego im to nie przeszkadza.
  5. A skad wiesz ile spali Tobie taka hybryda skoro nawet kilometra nia nie przejechales?
  6. Jeździłem najnowszym hybrydowym Yarisem. Czyli silnik benzynowy 1.5 bez turbo. Moim zdaniem to jeździ bardzo dobrze. Przecież sam spalinowy silnik jak kręcisz to też wyje, nieważne z automatem czy bez. Jedyna różnica że zmienia biegi a CVT nie zmienia. Owszem, wrażenia są inne, bo obroty nie muszą być związane z prędkością tylko są płynne, ale ja się do tego przyzwczaiłem po kilku minutach. Zrobiłem nawet taki test przyspieszenia 20-120km/h, silnik wszedł na wysokie obroty, a jak osiągnął prędkość i odpuściłem gaz to obroty spadły i już. Jest głośno tylko jak ciśniesz. Przy spokojnej płynnej jeździe (a dla mnie to jakieś 95% przebiegów) jest cicho i przede wszystkim płynnie, nic nie szarpie, nie ma laga i nagłego kopa, mnie tam się to podoba
  7. Lancer to ma wygłuszenie jeszcze gorsze od Aurisa o ile dobrze pamiętam - to rzeczywiście tam przy CVT musi nieźle wyć.
  8. dokładnie. Współczesna hybryda jeździ 60, a w mieście nawet 70-80% czasu na prądzie, więc nie tylko "nie wyje" ale silnika w ogóle nie słychać. Pozostałe 20-30% silnik spalinowy też pracuje bez dużego obciążenia. Tylko jak mocno pociśniesz to będzie głośno, czyli ile tego czasu? 2-3%? Przeżyję to jeśli w zamian mam niskie spalanie i jazdę bez żadnego szarpnięcia.
  9. Ja mam dwustrefowa ale moja nerwica natrectw sprawia, ze mnie irytuje jak jest ustawiona inaczej na obu galkach Wiec 99% czasu i tak dziala jak jednostrefowa
  10. Sęk w tym ze my tu sobie narzekamy a cała Azja i Australia jeżdżą hybrydami Toyoty oni się śmieją i liczą kasę. U nas jak jeździ się w miarę przepisowo to nie ma co wyć. W miescie na prądzie poza jak trzeba przycisnąć to powyje chwile.
  11. Piękno tkwi w prostocie. Mechanicznie to są bardzo proste samochody. Elektronika też jest stabilna. Na ulicach widuje się czasem nawet Priusy 1 20-22 letnie. Priusy 2 z dróg eliminuje tylko rdza i wypadki. O trwałość jestem spokojny.
  12. Taaa jasne, to weź teraz tym przyspiesz od 0-1000 km!
  13. Patrząc jakie złomy Priusy jeżdżą na taksówkach to o trwałość napędu nie ma się co martwić.
  14. Niekoniecznie. Przecież auto zostało skradzione z domu (garaż), wiec to kradziez z włamaniem. Dowód też został skradziony wskutek tego włamania. Nigdzie nie jest napisane w którym pomieszczeniu domu mam go trzymać, mogę na półeczce w garażu. Jeśli dojdzie do włamania do domu (a tu tak było przecież) to nie można zarzucić nienależytego zabezpieczenia dokumentów. Tylko za żadne skarby nie zeznawać, że dowód był w aucie.
  15. W mieście raczej rzadko, średnia prędkość z kilku tysięcy oscyluje w okolicach 38-39 km/h. Pewnie byłaby i niższa gdyby nie przejazd 1/2 odcinka obwodnicą. Jeździłem kilkoma hybrydami z różnymi skrzyniami i w normalnym ruchu mało który silnik spalinowy musiał kręcić się wysoko. Problem może być dla kogoś kto ma betonowe buty.
  16. Ale nie kosztuja tyle co Toyota...
  17. No, dramat jest jak mocno depczesz. Napisałeś, że większość czasu nie depczesz. No i wtedy oczywiście nie ma dramatu. Dlatego ja się nie dziwię popularności tych aut bo większość ludzi nie depcze lub depcze na tyle rzadko, że im to nie przeszkadza.
  18. Ale w X5 masz diesla przecież. To jakby porównujesz jabłka do śliwek.
  19. No właśnie ta hybrydowość polega na byciu oszczędniejszym od zwykłego spalinowca.
  20. CVT w Forku XT czy w Eclipse Cross uważam za genialne rozwiązanie. Za to w zwykłym Forku czy w Outlanderze z silnikami wolnossącymu jest to IMO megakupa. Nie da się tego wręcz porównać, to jest przepaść. I robotę robi turbo, nie moc bo np. Outback z dieslem i CVT miał ledwie 150KM i też działało to świetnie.
  21. Nie musisz mi tłumaczyć na czym polega jazda CVT, zrobiłem 170 kkm Lancerem Spróbuj przejechać się jakimś autem z turbobenzyną i CVT i zobaczysz, jak to powinno działać. Nawet jak przyspieszasz z butem w podłodze obroty są w okolicach 2500-3000 (i tak jest maksymalny moment od 1500, więc nie ma potrzeby), a powyżej leci dopiero przy 150+. Wolnossak + CVT to wyjący skuter i nie ma co pudrować tego syfa, zwłaszcza w przypadku bardzo słabo wyciszonych aut (jak Yaris).
  22. SUV w mieście 7-8 litrów i Ty uważasz, że to dużo? Powinno być 10-12 więc to chyba jest jakaś oszczędność.
  23. Norma jak masz pancerz linki uszkodzony - wilgoć się dostaje do wnętrza i łapie linkę. Jak Ci przymarza ręczny to któraś z linek do wymiany.
  24. Tylko, że tego typu samochody są jak AGD, mają być funkcjonalne przyjazne użytkownikowi i bezpieczne. Z tego punktu widzenia takie umiejscowienie "centrum sterowania" ma sens, wygodny dostęp i jak najmniejsze odrywanie wzroku od drogi.
  25. Na logikę immobilizery blokujące po CAN rozruch silnika powinny być odporne na walizkę i gameboya. Tak samo dokładane zabezpieczenia elektroniczne odcinające obwód. Skoro walizka przedłuża zasięg kluczyka-pilota, to ma takie same możliwości odblokowania, czyli tylko fabrycznego immobilizera. To samo gameboy, tylko że on nie przedłuża zasięgu, a "udaje"(w skrócie) autoryzowany kluczyk, więc odblokowuje to samo. Nie jestem złodziejem samochodowym, nie montuję zabezpieczeń, więc doświadczeń nie mam. Kolega @malrapida pisze, jakby wiedział coś więcej, ale nic konkretnego z jego pokrętnych wypowiedzi nie wynika.
  26. Stary, bierz Passata B5FL z 1.9TDI
  27. u mnie w Astrze przez 4 lata chyba ani razu dwustrefowość się nie przydała.
  28. Nie raz mi przymarzł. W trzech autach w sumie. To był objaw usterki polegającej na rozszczelnieniu linki, którą to usterkę natychmiast usunięto a nie powód dla którego nie można używać ręcznego na postoju. Tak jak usterka łożyska wyciskowego sprzęgła albo przepalenie żarówki świateł stop nie były nigdy argumentem za tym aby nie używać sprzęgła czy pedału hamulca.
  29. Dowiedziałem się że leasing opłaci jednorazowo składkę, ale przerzuci na mnie opłaty na 12 rat
  30. dlatego jak dla mnie hybrydy mają największy sens w samochodach co z założenia więcej jeżdża po mieście - klasa B, kompakty ewentualnie. Tymczasem producenci pakują takie napędy głównie do wielkich SUVów czy limuzyn, gdzie to ma dużo mniejszy sens.
  31. Akurat wczoraj jeździłem hybrydową RAV4 bo sąsiad kupił i mnie przewiózł. W normalnym zakresie prędkości jest bardzo komfortowo, w ogóle byłem pod wrażeniem komfortu tego auta, również pracy zawieszenia, wykończenia itp. (ma jakąś lepszą wersję). Dopiero jak mocno deptasz to się robi głośno i już nie ma tej lekkości w przyspieszaniu. Więc dla spokojnego użytkownika to właściwie jestem na tak.
  32. Ale właśnie o to chodzi. Taka Stelvio z hybrydą spaliłaby 8-9 i byłby git.
  33. Jeśli jest turbo i wirtualne biegi to całość jest wtedy bez zarzutu. Mógłbym tym jeździć podczas gdy na zwykłą CVT w połączeniu z wolnossącym silnikiem nawet bym nie spojrzał.
  34. 1. Tyle, że dużo Nm (jak w większości turbo) i CVT nie lubią się za bardzo. 2. To nadal jest "skuter" tyle, że z niższymi obrotami
  35. Klepnij w ikonkę u góry i powinna Ci się pokazać lista. Albo na dole w ikonkę z apek.
  36. Kij z tym jak to wygląda. Największy problem, to że multimedia i elektronika w obecnej chwili są najszybciej starzejącym się elementem auta, a w formie takich tabletów są kompletnie niewymienne...
  37. Niewiarygodnie prostoliniowy wykres. A podobno opór aerodynamiczny rośnie z kwadratem prędkości. Wygląda na to, że pomiary zostały zrobione tylko przy 90 i 200. Pociągnięcie między tymi punktami prostej lini jest błędem (jak cała ta wasza elektromobilność).
  38. Tak wie, że nie opanowali ładowania...
  39. W "starej" Kii, z czerwca 2021 był tylko jeden przycisk po lewej stronie - do jazdy między liniami, rzeczywiście trochę mu brakowało do poprawnej pracy. W tej nowszej z nowym znaczkiem, moja jest chyba z października albo listopada, jest już kolejny na kierownicy ze śledzeniem środka pasa i działa perfekcyjnie:
  40. wlałem do V6 Chryslera,poprawy w wyciszeniu popychaczy nie zauważyłem, a wlałem tylko dla tego bo mi jeden popychacz klepał po wlaniu nadal klepał czyli nic preparat nie naprawił
  41. W zeszłym tygodniu dostałem w ramach upgrade`u nową Corollę w wypożyczalni, podobny tablet miała - w dzień nawet ok, szybko się przyzwyczaiłem, ale w nocy musiałem ten ekran wyłączyć. Za to jest tam taki bajer jak wyświetlanie wskazówek nawigacji na komputerze przy liczniku, wystarczało mi to nocą i było w porządku. Jedyny minus to nawet przy wyłączonym tablecie, każde ściszenie radia czy zmiana piosenki to chwilowe podświetlenie tabletu, info o zmianie głośności i wygaszenie. Upierdliwe, szczególnie jak ktoś dużo nocą jeździ.
  42. No tak, bo to czolowy Koreanski producent w EU Pomijam juz fakt, ze Korrando to tez SY. Chlopie idz trollowac gdzies indziej
  43. Odkąd miałem pierwszy Keyless to już nie chce grzebać po kieszeniach żeby otwierać i odpalać kluczykiem. Będą chcieli to ukradną. Powinien jeszcze sam się zamykać jak odchodzę tak jest w Clio w Carsharing.
  44. matiz był dla mnie całkiem udanym autem, mama wybrała go właśnie ze względu na 4drzwi pamiętam że wtedy jeszcze była kia pride w podobnej cenie, ale auto to lata 80 - stara fiestiva a matziem mam trochę fajnych wspomnień, - wakacje z namiotem, rowery na dachu i nawet brak klimy nie przeszkadzał i skubaniec w takim układzie palił około 5L 10lat i nigdy nas nie zawiódł, w sumie wykończyła go korozja od progów, przez nadkola
  45. Dziś to się wydaje śmieszne, ale wtedy często te autka naprawdę służyły jako samochody rodzinne. Mając w tej cenie wybór między sprowadzonym z Niemiec szrotem, a nowym samochodem, może niezbyt prestiżowym, ale nowym, wiele osób decydowało się na to drugie wyjście. Nikt z Was nie widział tikaczów czy sejów zapakowanych ludźmi na full? . A wtedy przewaga czterech drzwi nad dwoma była nie do przecenienia.
  46. no nie wiem, Tico miało 4 drzwi i było bezawaryjne w porównaniu z Fiatem. Moja rodzina przerobiła w tamtych czasach większość aut marki Daewoo - tata miał Nexię, potem Lanosa, wujek miał Espero, ciocia Tico (co ciekawe to Tico dostała w spadku moja siostra i jeszcze kilka lat temu jeździło dzielnie - największy problem to że ciężko już było znaleźć kogoś kto umie w tym wyregulować gaźnik), ja miałem Lanosa i Matiza. Jedynym dosyć awaryjnym autem z tych wszystkich to był ten matiz. A taka Nexia czy Espero to były samochody całkowicie bezawaryjne (poza podatnością na rdzę i odpadającymi elementami wykończenia wnętrza). Wtedy to były idealne samochody. Może i trochę toporne, ale bezawaryjne, nawet nieźle wyglądające jak na tamte czasy, lepsze od awaryjnych Fiatów, tańsze od zawsze przereklamowanych VW i pochodnych.
  47. Wielko hallo , chińczyk z lepą izera na masce . Sukces odtrąbiony, setki etatów utworzone , kasa wydana . Ja bym to już dawno załatwił podczas jednej wizyty w Chinach 😁😁 ... i tyle z polskiej produkcji patryiotycznej 😉
  48. Miałem taki silnik w Fabii, słabym ogniwem są fajkocewki, padają często i nieraz bez ostrzeżenia. Wymień wszystkie cztery.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.