No właśnie temat smarów bardzo ciekawy.
Myślałem o smarze miedziowym, ALE miedź wpływa negatywnie na aluminium, nie wiem jakie dokładnie elementy są wewnątrz więc bez wiedzy o materiałach wewnętrznych mógłbym bardziej zaszkodzić miedziowym. Osobiście (nie wiem czy słusznie) smaru miedziowego używałbym do "połączeń" by było łatwiej te połączenia w przyszłości odkręcić, a do smarowania elementów gdzie jest kontakt z gumą to smar silikonowy, a jeśli metal/metal to najzwyklejszy solidny litowy. Molibdenowy znów utleni molibden w tej sytuacji bo cięgno jest otwarte na warunki "powietrza" więc też odpadł.
Pisałem że miedziowego "używałbym", bo zamiast miedziowego używam wszędzie ceramiczny, gdyż nie wpływa na aluminium (mam nadzieję że słusznie), bo prościej mi mieć w garażu mniej puszek i mniej myśleć co do czego 😉. Więc może do tego cięgna ceramiczny miałby przewagę nad silikonowym? Tylko znów nie wiem czy oby nie ma jakiejś uszczelki wewnątrz, czy sam metal, bo gdy uszczelka to jednak silikonowy miałby przewagę ku któremu się bardziej kłaniam. Ot temat przy cięgnach turbo🤔
Podkreślam że wydaje mi się że tak robić dobrze, a nie że jestem 100% pewien 😉