Jakie drewno? Jak wybielić, to pewnie dąb, jesion albo świerk?
Ja u siebie mam teak na podłodze i dębowe drzwi i futrynę - oba zabezpieczone olejem, drzwi i futryna dodatkowo twardym woskiem - zmiany wilgoci w powietrzu na nie praktycznie nie wpływają. Gorzej, jeśli będzie jakiś przeciek i woda będzie stała dłużej, to nawet teak zareaguje. Mam też bukowy blat nad pralką i tutaj gorzej - musiałem ściągnąć i ponacinać od spodu, bo mimo kilku warstw lakieru pracował aż miło. Nawet mimo tego zabiegu w jednym miejscu klejonki klej puścił - na tego typu drewno i to w miejscu, gdzie się często chlapie wodą (blat zaraz obok wanny + dwójka dzieci w domu i sam rozumiesz) to tylko lakier jachtowy.
Co do bielenia - jeśli jest w miejscu, że nie będzie lać się woda, to biały olej i twardy wosk bezbarwny wystarczy.