OPAL, chodzi o zderzaki, lampę i jakieś drobiazgi co wyszły po demontażu - otarcia i uszkodzenia były niewielkie ale w nowych samochodach, z oc sprawcy, części się wymienia, a nie naprawia.
Od momentu cesji na naprawę bezgotówkową do telefonu, że mogę odstawić mojego MaGic'a do naprawy minęły ~2 miesiące. Tak orientacyjnie, bo u mnie w czasie czekania zdarzyły się następne szkody i zadecydowałem że wszystko będzie naprawiane za 1 podejściem, jak będzie zgromadzony komplet części.
Podobno za parę dni, przed majówką, MG3 będzie gotowe do odbioru, czyli naprawa trwa miesiąc (!)
Auto zastępcze (C4) nie ma limitu przebiegu i pod maską warczy 1.2 PureTech.
Oprócz warkotu, trochę dziwi mnie przy tym małym silniku pokazywane obecnie średnie zużycie paliwa - 7,6l/100km (!)
Ale jak wykorzystuję samochód to pisałem wcześniej