Zawartość dodana przez Jay
-
Bora kombi 1.6 do obejrzenia
> 3. No i najważniejsza sprawa-nic nie wspomniał o opłaceniu samochodu, więc zadzwoń i wypytaj czy > opłacony (a tylko taki zgodnie z prawem może sprzedać). Samochód ma mieć opłaconą akcyzę i > recykling przez niego, nie wchodź w podpisywanie umów in blanco żeby nie wpaść w kłopoty z > prawem. Cena dość realna za ten model. Mysle ze jakby cos oplacil, to by się tym chwalil na pewno A po takim opisie sądzę, że umowa na Niemca pójdzie...
-
dwa pytania
> e tam, ogólnie bagażnik i tak większy niż w e39 fotel pasazera trochę pchniesz do przodu i będzie ok http://imageshack.us/photo/my-images/407/img0303mb9.jpg/
-
Bora kombi 1.6 do obejrzenia
> mój golf w wersji BASIS (czyli w najuboższym pakiecie wyposażeniowym) z tego wypasu nie ma tylko > ESP, grzanych zydli i alusów (choć te możę kiedyś były tylko se je mirek przywłaszczył) ale wiesz ze basis basisowi nie równy i nie ma znaczenia co Ty masz w basis, a co ktoś inny w highline... basis czasem może mieć więcej... tak to było ja tez mam passata basis, a mam zdecydowanie za dużo wyposazenia bo jest wszystko oprócz skóry...
-
Osobówka 4x4
> Chevy Trax, Opel Mokka (tak, to nie SUVy), Nissan Juke, Qashqai... nie SUVy ale crossovery... a chodzilo o kompakty...
-
Do kiedy montowali radia na kasety?
> Kiedy słuchałeś ostatnio kasety w aucie? Jakies 10 lat temu, a co?
-
Do kiedy montowali radia na kasety?
> Naprawdę Cię to nie dziwi? No kurcze, mimo że nie byłem jakoś zawsze do przodu z nowinkami > technicznymi to w 2000 roku kaseta była już przeżytkiem... Czy jacys artyści wydawali kasety > po 2000 roku? (oprócz disco-polo) Ale to sądzisz, że jak typowy klient Audi/Merca/BMW uzbieral przed 2000 rokiem kolekcje kaset jego ulubionej muzy, to nagle jak kupi auto pare lat później, to będzie taki szczęśliwy ze tam nie ma odtwarzacza kaset? Zmieniarka jak najbardziej potrzebna tez , ale kaseta musiala zostać jeszcze przez wiele lat od powiedzmy "końca sprzedaży kaset".
-
[PoRD] Taka sytuacja.
> A to auto z kratką czy bez? > Bo jak z kratką, to nieprawidłowe Nie masz racji. Kratka nie ma znaczenia. Auto jest osobowe, nieważne czy ma kratke czy nie.
-
Do kiedy montowali radia na kasety?
> Właśnie oglądam sobie ogłoszenie Audi A4 z 2006 roku, model B7 i widzę że ma fabryczne radio na > kasety > Wychodziły tak w tym roczniku czy przełozyli z innego modelu? Co w tym dziwnego? Kaseta + zmieniarka cd Do 2008r raczej bym się nie dziwil ze jest kaseta...
-
Coś dla miłośników używanego paska w TDi-ku!
> ey ey jey.... ale allegro to nie jest wyznacznik ani ceny ani jakosci... no chyba ze jak przystalo > na typowego mirka kierujemy sie tylko hajsem. Jakos© sie sie dorobi .... > .... prosze ja ciebie ale przecież większość klientów się kieruje wlasnie tylko cena... jak cos droższe niż na allegro to w pracy potem będzie "ale przeplaciles!" , wiec każdy kupuje najtaniej i najlepiej - zresztą na AK to dobrze widać - tutaj tez każdy kupuje najtaniej i najlepiej
-
Coś dla miłośników używanego paska w TDi-ku!
Cena allegrowa + 10tys zł zapewne... Powodzenia
-
fajne auto poszukiwane
nissan s13 albo s14
-
Kiedy na wymianę rozrządu ?
> nie ma dramatu okolice 300zł plus robocizna no to wymieniaj, nie ma co czekac
-
Kiedy na wymianę rozrządu ?
> jest sobie Twingo które jest mało jeżdżone 99r i ma nalatane 37tys > Wymieniać rozrząd ? czy jeszcze czekać ? Wymieniać Chyba drogie to to nie jest w takim Twingo
-
Co jest warte nowe Punto ?
> Tyle, że kto robi takie przebiegi autem wielkości Punto? To auto na 10-15 tys km rocznie. Przy > większych przebiegach IMHO trzeba myślec o kompakcie Ja klasą B robilem 60 tys rocznie...
-
Co jest warte nowe Punto ?
> 300 tys. km miejskim autem? > Średnio pewnie takie punto takie przebig robi w jakieś 20 lat. Ja bym już nie chciał takiego > oglądać 300 tys to dużo? 6-10 lat imho, zależy czy ktoś dużo jeździ czy mało...
-
OC w ratach miesięcznych - da się?
> Ta znajomość odbiłaby Ci się czkawką jakby trzeba było skorzystać z tej polisy... Praktycznie była tylko na kilka przejazdów. Lepiej z nią , niż bez niczego
-
OC w ratach miesięcznych - da się?
> Masz DG i wpis o obrocie samochodami lub inne uprawnienia by taką brać, czy znajomy agent Ci po > prostu wystawił?Pytam z ciekawości (nie zakapuję i nie nagram jak niektórzy ). Bo te > ubezpieczenia nie są dla każdego i jeśli nie miałeś "uprawnień" do takiej polisy to w razie > bum mogłoby być nieciekawie. Wiem, że nie są dla każdego. Były "po znajomości"
-
OC w ratach miesięcznych - da się?
> W jakiej ubezpieczalni płaciłeś 55zł?Bo agent szukał w kilku i najtańsze było stówkę. Mówimy > rozumiem o OC 30 dniowym, gdzie na polisie widnieje data zakończenia "za miesiąc", czy o > polisie rocznej i kombinacjach z rezygnowaniem z niej? O 30 dniowej tak jak mówisz, że data końca jest "za miesiąc". Powiem szczerze - nie pamiętam w jakich firmach miałem. Ostatnie takie brałem jakoś na wiosne 2013... Chyba że podrożało od tamtego czasu
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> Sam przyznajesz, że przy swoim "prawidłowym" ustawieniu jest martwa strefa. > Ja mam porównanie. Spróbuj u siebie i ew. skomentuj - może pozostaniesz przy swoim zdaniu, a może > je zmienisz. Po prostu sprawdź w praktyce, nie ma co dywagować. Jezdzilem autami ze zle ustawionymi lusterkami. Bardzo niewygodnie mi się jezdzilo. Zle = inaczej niż napisałem wyżej. Czyli tak, ze nie widziałem boku samochodu. > Prawidłowe trzymanie kierownicy jest bardzo fajne, ale ma jedną wadę: jest męczące. Zgadzam się, że jest męczące, sam prowadzę jedną ręką, ale mówimy teraz o tym co prawidłowe a co nie > Lepiej jednak prowadzić jedną ręką, żeby druga odpoczywała. Nie ma sensu trzymać cały czas rąk "w > pełnej gotowości", gdy jedzie się spokojnie, jest pusto i dobra widoczność. > Jak się zdarza sytuacja awaryjna, to druga ręka i tak automatycznie łapie kierownicę. > Ja wiem że 13:50 ma swoje zalety - ale ma też wady. Najważniejsze, żeby nie przeginać w żadną > stronę. Zgoda
-
OC w ratach miesięcznych - da się?
> Bo wychodzi więcej $ niż 1/12 normalnego ubezpieczenia. Musiałem raz się posiłkować na 2 samochody > takim, to wychodziło 100zł/miesiąc za samochód, a składkę roczną (po zniżkach) za to samo auto > płacę 320-350zł. Mi akurat wychodzilo po 55zł/miesiąc. Ale mniejsza z tym, nawet jak 100zł to i tak lepiej dac tyle niż np. pierwszą ratę z 350zł.
-
OC w ratach miesięcznych - da się?
> Nie opłaca się. Jak na miesiąc, to czemu nie?
-
OC w ratach miesięcznych - da się?
> Mam Ci ja samochód o znikomej wartości - ok 1500 PLN. Jutro kończy mu się OC, samochód jest > wystawiony na sprzedaż - nie chcę inwestować w kwartalną ani tym bardziej półroczną polisę, > chciałbym zakupić z możliwością miesięcznych rat, bo wiem, że w ciągu tygodnia auto sprzedam. > Nie chcę sobie też pozwolić na brak polisy choć przez jeden dzień. > Gdzie uderzyć? Da się kupic miesięczne OC, nie roczne, u "hurtownika" czy inaczej w "multiagencji", oni wiedza jak to zrobic. Kupowalem nie raz takie miesieczne, nawet po konczacym się OC rocznym.
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> Jest - taki, dzięki któremu nie ma martwej strefy. Niestety, jest to sposób nieprawidłowy, więc > lepiej prawidłowo mieć ustawione lusterka tak, żeby mniej było w nich widać. > Spróbuj mojego sposobu - ja się przekonałem po tym, gdy centymetry dzieliły mnie od stłuczki z > "prawidłowo, jedynym sposobem" ustawionymi lusterkami. W większości przypadkow prawidłowe ustawienie lusterek się sprawdza. W kilku sytuacjach gdy brakuje widoczności pomaga odchylenie glowy. > Na długiej trasie, przy wyższych prędkościach i tak nie robi się gwałtownych manewrów, więc jedna > ręka w zupełności wystarczy, a tak się nie męczy. > "Prawidłowy, jedyny" sposób "za dziesięć druga" jest dobry na miasto - w trasie bywa wręcz > niebezpieczny. Absolutnie się nie zgodze. Prawidlowe trzymanie kierownicy jak najbardziej się sprawdza w trasie, gdy przy dużych prędkościach jedziesz caly czas prosto - i nagle musisz zareagować robiąc tzw test łosia - przykładowo.
-
Test drive 50km/h
> Takie teksty to jeszcze kogoś bawią ?? Na HP bawią. Tu jest MK i zaraz ktoś to wywali
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> Młody > kilka razy zdarzyło mi się zmieniać pas mając w słynnej martwej strefie auto - na szczęście na > trąbieniu i przeproszeniu się kończyło. Przy patrzeniu w lusterko wystarczy się nachylić do przodu - do kierownicy, lub przechylić w lewo, do słupka A. Wtedy martwe pole znika.