Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jay

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jay

  1. > Nie bardzo widzę problem i twoja odpowiedź mnie zaskoczyła. Dlaczego Cie zaskoczyla? To co mowie (widoczny kawałeczek boku samochodu w lusterku) to prawidlowa technika przygotowywania pojazdu do jazdy i każdy tak uczy w każdej szkole doskonalenia techniki jazdy. Nie ma innego sposobu ustawienia lusterek. Ja tak szkoliłem setki osób... tak bliżej tysiąca osób > OK, nie mam punktu odniesienia - w czym miałoby to mi przeszkadzać. Od razu uprzedzam, że odległość > od innych pojazdów oceniam dobrze. Nie wiem, ciężko mi stwierdzić na podstawie tego co piszemy. Może się tak przyzwyczailes, może tak się nauczyles i dlatego doskonale sobie z tym radzisz. Praktyka czyni mistrza i być może to idealne ustawienie dla Ciebie. Aczkolwiek jak pisałem wyżej, jest to nieprawidłowe. Tak samo ktoś może powiedzieć ze najlepiej mu się jeździ gdy kierownice trzyma jedna reka - doskonale sobie radzi w każdej sytuacji i nigdy nie miał kolizji - być może wlasnie tak się nauczyl i w sobie to wycwiczyl, ale mimo wszystko to jest nieprawidłowe, niezgodne z techniką jazdy. Tak samo z Twoimi lusterkami.
  2. > Sam się zdziwiłem . Silnik jest wielkości kartki A4. Zawsze można schować do walizki , to zaleta
  3. > Dokładnie. > Dlaczego jest to błędem? Bo nie mam martwego pola? Błedem jest, bo masz widoczny obraz w lusterkach, a nie masz widocznego boku własnego auta - czyli nie masz punktu odniesienia dla tego obrazu w lusterkach. Punktem odniesienia jest choćby najmniejszy skrawek Twojego nadwozia.
  4. > Właśnie nie - gdybym stosował się do tej rady, to faktycznie miałbym martwe pole. Czyli ustawiasz lusterka tak, ze nie widzisz w nich nawet najmniejszego kawałeczka własnego samochodu? Nawet jeśli tak robisz - co jest błędem - to i tak mysle ze w ktoryms miejscu masz martwe pole, może nieco w innym niż zazwyczaj, ale musi się pojawiac
  5. > pewnie tak... co nie zmienia tego co już przedyskutowano (nie zatrzymał się, szkoda laski itp...) zgoda
  6. > widzisz.... dlaczego nie zapobiegłeś? Pierwszy raz ktoś we mnie wjechal to nie miałem doświadczenia, miałem 18 lat i potem długo długo się czulem wspolwinny (mimo ze sprawca dostal mandat, a ja odszkodowanie), czulem ze moglem przecież to przewidzieć... i tyle.. wszystkie kolejne stłuczki polegaly na tym ze zahamowałem przed zieloną strzałką a ktoś we mnie z tylu wjezdzal oczywiście na to jest sposób - przewidzieć i zamiast zahamować całkowicie, to zwolnic i się przetoczyć - ale nie moglem tego robic, musialem zgodnie z przepisami
  7. > e. wujek dobra rada. > wjechał w Ciebie ktoś kiedyś? kilkanaście razy... nie licze już
  8. > Zapomniałem dopisać: > Przegląd: 141zł > Kontrola bezpieczeństwa: 81zł > Przegląd nadwozia: 17zł > Filtr kabinowy: 109zł taki > Filtr oleju: 36zł > Olej Castrol Magnatec 5W20 ( 4,1 l ): 295zł taki > Płyn chłodzący 0,5 l: 13zł Jak masz blisko to jedz do nich, te ceny nie są złe, a na oleju kazde ASO musi zarobić. Zastanawia mnie dlaczego chcą Ci dolac 0,5l plynu chlodzacego?
  9. > ergo jak miała zareagować jeśli ostatnie co zrejestrowała to że tir ja wyprzedza...? w lusterkach powinna widzieć zblizajaca się ciezarowke, która nagle "znika"... ale kolejny raz napisze - na to potrzeba więcej doświadczenia, ona go nie miała...
  10. > Aż dziwne że stówki nie dali Obcy by dali, ale byłem u siebie i moje auto doskonale znali (choć mnie nie) , a co za tym idzie byłem "znajomym"
  11. > wracając do sytuacji: > z kilka razy miałem sytuację że ktoś nagle próbuje zmienić pas na mój > zareagowałem kręceniem w prawo (ze dwa razy doszło do jazdy prawymi kolami po poboczu-niefajne > uczucie) i trąbieniem-ale nigdy nie cudowałem z przyspieszaniem zwalnianiem ot po prostu ciało > samo reaguje w momencie zagrożenia-czytaj jakas kolorowa masa za blisko (jak mówię bywało, że > i centrymetry) z lewej a ja zawsze "cuduje" (dla mnie to normalne, a nie cudowanie) z przyspieszaniem lub zwalnianiem, jeśli obok mnie zbyt długo jedzie jakiś pojazd, co do którego mogę mieć podejrzenia ze jego kierowca mnie nie widzi przyspiesze lub zwolnie i problem z glowy > ergo: laska ma prawo jechać jak jedzie i się nie spodziewać, że ktoś ja będzie chciał wkomponować w > pobocze-zgodzisz się? Zgodze się, że ma prawo jechać jak jedzie Ale nie zgodze się, ze może się nie spodziewać bo spodziewać to powinna się wszystkiego co najgorsze po innych kierowcach > Zwróć także uwagę, gdzie ją trafia - prawdopodobnie w jej tylnią połowę (jeśli przeleciala mu > przed maską) a nie została wzdłuż boku, albo odrzuciło ja na bok > czyli równie dobrze to on mógł być w jej martwym polu...? Tu się mogę zgodzic
  12. > Pytam, bo ja zawsze walę slalomem, omijając wszystko co krzywe i zapadnięte więcej niż 3cm poniżej > asfaltu. No niestety tak trzeba. Mnie kiedyś w nocy zatrzymala Policja jak jechałem caly czas pasem "pod prąd". - co pan robi? - omijam dziury - aaa... no to tylko sprawdzimy trzezwosc i niech pan jedzie
  13. > Podobno jeżdżąc przy prawej, 3 razy częściej robi się łączniki i tuleje. > Prawda to? Prawda
  14. > nie zgadzam się, że to zupełnie co innego > wielokrotnie lewy rząd zwalnia do mojego tempa następnie przyspiesza itd... człowiek kątem oka > rejestruje (podkreślam rejestruje, nie obserwuje) ale nie cuduje To może lepiej obserwować, a nie tylko rejestrować. Obserwowac i przewidywać. Czy jeśli akurat lewy rząd zwolnil, to ktoś z tego rzędu nie zechce zmienić pasa dokładnie w takim momencie gdy Ty jesteś w jego martwym polu. Warto to przewidywać. Bo później gadanie "przecież to jego wina, ja jechałem swoim pasem" nic nie da, jeśli nie dojedziesz tam gdzie bys chciał.
  15. > tak dokładnie tak > duzy mnie wyprzedza na dwupasmówce - ma do tego prawo > nie widze powodu żeby cudować Jak Cie wyprzedza to wyprzedzi i pojedzie dalej. Na tym filmie przez 15 sekund on jechal obok osobówki - to nie jest wyprzedzanie. To jest jazda obok siebie. > ..... natomiast w sytaucji jak ta laska zdążyłbym pewnie zatrąbic i odruchowo ściągnął bym > kierownicę w prawo widząc kątem oka jak jakąś masa kolorowa zaczyna byc na centymetryod > mojego lusterka-ale przed tą chwila gapiłbym się w auto przede mna a nie pod kątem 90 stopni w > lewo Czyli jednak cos bys zrobil A nie ze nic, bo nie Twoja wina.
  16. > a widzisz ja obserwuję cos dokładnie innego: dwupasmową obwodnica trójmiejska co i rusz jadą dwie > kolumny samochodów w jedną stronę, llewa przeważnie trochę szybciej i jakoś nikt nie cuduje na > prawym (typu wyhamowywanie, przyspieszanie, trąbienie, zygzak od lewej do prawej itp podane tu > propozycje żeby zostać zauważonym, "uciec" z martwego pola itp) wymijany przez dobra chwilę > przez większe auta jadące po lewym bo np za jakis czas "mój zjazd"... > ba! powiem więcej - w związku z nielubianą przez mnie przypadłością jechania na zderzakach w gęstym > ruchu wselki proponowane przez Ciebie manewry byłby niemożliwe lub wysoce ryzykowne (no może > poza trąbieniem). Piszesz o dwóch rzędach aut które jada obok siebie, jeden rząd szybciej, a drugi wolniej. To zupełnie co innego niż to o czym tu piszemy. Zobacz jak długo ta ciezarowka na tym filmie jedzie obok tej osobówki. Ona nie wyprzedza tej osobówki, jedzie obok niej.
  17. > Quote: > Za jazdę w martwym polu powinna być współwina > Quote: > . Ale jak chcę zmienić pas patrzę w lusterko raz, drugi, trzeci i nie widzę żadnego samochodu, a > potem okaże się, że tam był to niby dlaczego mam się przejmować? Zrobiłem wszystko jak trzeba, > wina oczywiście moja, ale sumienie czyste > jezeli tak mowisz wyciągnij te zdania w których akurat ma racje, a nie tylko te w których nie ma
  18. > Laweta zanim zaczęła zmieniać pas jechała obok dziewczyny przez 15s. Ja raczej nie mam takich > sytuacji-unikam ich. Dziewczyna powinna zwolnić, nie mówię, żeby deptać na hamulec z całej > siły, leciutko go musnąć, żeby zmniejszyć prędkość i, żeby ludzie z tyłu widzieli, że świeci > się stop (równie dobrze można puścić gaz, ale wtedy samochody z tyłu nie widzą po światłach, > że zwalniasz). Zwolniłaby by o dosłownie kilka km/h na kilka sekund i by nie było problemu Wystarczy ze by zdjela noge z gazu. Już by trochę się odsunela od tej ciezarowki. Nie miała doświadczenia - nie wiedziała, ok, zdarza się, nie musi być super-kierowcą, nie musi tego wiedzieć. Ale jak tu ktoś pyta co mogla zrobić - to wlasnie taka jest odpowiedz. Odsunac się od tej ciezarowki, najprościej trochę zwolnic.
  19. > nie wierze ze nadal nie kumasz o czym koledzy pisza tylko ze nasz "młody" kolega ma trochę racji w tym co pisze i nie ma co go wyśmiewać za młody staż za kierownicą...
  20. > Ja żadnych martwych stref nie mam i doskonale widzę co obok mnie jedzie Masz martwe pole i to bardzo duże. Żeby go nie mieć, musialbys mieć po 2 lusterka z każdej strony. > (być może to zasługa > niesłuchania "dobrej" rady, żeby tak ustawiać lusterka coby klamka tylnych drzwi była > widoczna). Nie wiem czy klamka czy nie klamka - najważniejsze zebys w lusterku widział kawalek własnego samochodu - nieważne czy akurat to będzie klamka, ale musisz mieć punkt odniesienia wiec musisz widzieć nie tylko obszar za/obok pojazdu, ale tez wlasny pojazd. > Skoro więc mnie ten problem nie dotyczy, skąd mam wiedzieć, kto ma jak poustawiane lusterka i kiedy > mnie widzi a kiedy nie? Dotyczy Cie problem bo u siebie masz martwe pole, każdy ma.
  21. > A dlaczego ma mnie nie być widać? Świateł nie mam? Tryb maskowania włączyłem? > Jak zmieniasz pas, to twoim obowiązkiem jest upewnić się, że nie spowodujesz zagrożenia, a nie > obowiązkiem kogoś jadącego prawidłowo przewidywać że jedziesz na ślepo. Ale on ma trochę racji. Jeden ma obowiązek upewnić się przy zmianie pasa, a jadący swoim pasem ma przewidywać i myslec za innych i zakladac ze ktoś może go nie widzieć. > Urwij sobie prawe lusterko i tłumacz się tak samo - że ktoś nie przewidział, że mogłeś go nie > widzieć. Urwe sobie lusterko i jak będę jechal lewym pasem obok Ciebie, Ty prawym - to czy będziesz jechal tak spokojnie nic nie robiąc (bo przecież jedziesz swoim pasem) widząc że obok Ciebie ktoś nie ma lusterka? Ja na Twoim miejscu bym uciekal z takiej sytuacji. Tak samo jakbym uciekal jadąc w martwym polu ciezarowki, nawet jeśli nic się nie dzieje, a tylko obok siebie jedziemy.
  22. > Tylko ciekawe jak to doświadczenie zdobyć, jeżeli się ciężarówką nie jechało. Chyba tylko w > praktyce - jak na tym filmiku. > W ogóle te "martwe pola" to jakieś nieporozumienie. Nie da się w XXI wieku tak skonstruować > lusterka, żeby tych pól nie było? Da się. Montujesz sobie dodatkowe - miałem takie i z miejsca kierowcy nie miałem zadnego martwego pola W ciężarówkach też się da:
  23. > Skąd przeciętny kierowca ma wiedzieć, gdzie konkretnie dana ciężarówka ma martwe pole? Przecietny nie wie, doświadczony wie. Dlatego caly czas tu pisze o tym, ze "gdyby była doswiadczona to by zrobila tak i tak".
  24. > No tak, ale dużo osób zasuwa praktycznie slalomem jak omija dziury/studzienki na drodze to pewnie > nie byłoby dużym problemem dla nich zjechać te 0,5m czy 1m, żeby spokojnie się minąć z > ciężarówką. Dla nas nie ma problemu, ale dla "sieroty" drogowej problem bylby, a pewnie nawet by nie zauwazyla jadącej ciezarowki bo akurat by się skupiala na czyms innym. Lepiej niech jezdza jak najbliżej prawej i już
  25. > no prawo jazdy mozna odebrac po skonczeniu 18 lat. eot jeśli chodzi o prawo jazdy na samochod - to po skończeniu 16 lat.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.