Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jay

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jay

  1. Jay odpowiedział tomecki na temat - Volkswagen
    > 7, 4 to max jaki udało mi się osiągnąć w zimę. Motor AWX ale nawet 8 to nie tragedia 7,4 max? czy min ? ja mialem już kilka B5FL i w miescie każdy pali od 7,5 do 8,5... > Trochę dziwne to forum. Nie można o nic zapytać bez sprawdzenia archeo bo wątek wyautują choć sporo > ciekawych rzeczy można się dowiedzieć Nie jest zle, ale szukanie sprawnie działa i naprawdę można wyszukać dużo odpowiedzi na dany temat
  2. Jay odpowiedział tomecki na temat - Volkswagen
    > Tzn. ile? Pytam, bo nie wiem ile wg. Ciebie jest dużo 8 > Napisz to na forum passata, znajdziesz chętnego na zamiankę wiem wiem, siedze dużo na forum passata, ale mało pisze (bo nie mam co pisać jak zadnych problemów nie mam ) , tam to maniaki sobie te auta doposażają a ja nie wiem po co - ale kilka ładnych furek tam jest niezle zrobionych
  3. Jay odpowiedział tomecki na temat - BMW
    > po 18kach w e39 nie chce nic wielkiego > to są zimówki, na lato będą 16, bez szału z 16 mi najbardziej się ten wzór podoba: http://www.vw-blog.pl/wp-content/uploads/2013/04/vw-passat-b5-fl.jpg ale 16 to ja mam na stalówkach w zimie wiec nie moglbym mieć takiej małej alu na lato
  4. Jay odpowiedział tomecki na temat - Volkswagen
    > U mnie parę się buntuje ale dpoiero jak Pasior postoi na dużym słońcu kilka godzin. Póki co temat > olewam U mnie jest czasem problem z odczytaniem cyfr, wiec jest poważnie, ale.. ja cyfr nie czytam (zwłaszcza spalania nie sprawdzam, bo TDIki w miescie potrafią dużo spalic ) I po co mi ten duży FIS wolalbym mały jak w niektórych wersjach
  5. Jay odpowiedział tomecki na temat - Volkswagen
    > Heja, > pierwsze pytanko > Znacie kogoś kto dobrze ogarnia temat naprawy FISa? (Passat B5 FL) > Przyznam, że sam wolałbym nie wygrzebywać licznika, więc ktoś z pomorskiego fajnie gdyby się > znalazł Chociaż do wyciągnięcia licznika, a wyślę się go tam gdzie trzeba > Pomysły? Nie robic. U mnie od zakupu (3 lata) nie działa połowa pikseli w FISie i... trudno nie jest to niezbędne
  6. Jay odpowiedział tomecki na temat - BMW
    > Kolber płakał jak sprzedawał > można mnie wychłostać widze ze ten sam kolor i nadwozie jak mój tylko mój na większej feli gratulacje
  7. > Tak się głupio zapytam: rozumiesz, że nie każdy chce kupić używane auto? Rozumiem Rozumiem nawet Ciebie ze kupiles Fieste za 50k, a mogles lekko używanego Passata B6 (żart)
  8. > Moim zdaniem słabe porównanie. Nieruchomości słabo tracą na wartości. Auta bardzo. > Poza tym (wiem że są różne zboczenia) kupującym auto za 200k może być raczej ktoś kto posiada > nieruchomości milionowych wartości. > Bo jeżeli mowa jest o gołopupcu* który kupuje auto za 200k za wszystkie pieniądze albo i na kredyt > - to oczywiście pełna zgoda > *) wolałem poprawić wobec cenzury antybluzgowej Znam gołodupców co jezdza porsche lekko bite bez historii z niemiec od turka, ale mają i zadowoleni nie serwisują bo ich nie stać ale marzyli o takim aucie no i mają, zycie jest krótkie, trzeba realizować marzenia
  9. > Prawda, lecz... > Na ciuchach utrata wartości jest jeszcze większa, jednak niektórzy kupują ubrania nowe i nikt tego > nie potępia ani się nie dziwi. > Tak, to też wyrzucanie pieniędzy w błoto, ale trochę mniejszych - kwestia skali. > Ja oczywiście kupuję jak dotąd auta używane - z prostego powodu: brzydzę się kredytami, a na nowy > odpowiedniej klasy nie mam wolnych środków. > Na nowe ubrania na szczęście mnie stać, ale w kupowaniu używanych również nie widzę nic złego. > Najśmieszniejsze, że na używanym ciuchu ciężko "wtopić", "wpaść na minę" i niewiele (lub wcale) > różnią się od nowych. > Z autami jest gorzej - poza ceną auta używane mają same wady. I są to duże wady i jest ich mnóstwo. Ciuchy to inne kwoty niż auta. Zakup aut za 200 tys można porównać do zakupu mieszkania czy domu - niektórzy kupuja nowe , niektórzy używane. Ja jestem za tym by kupować używane
  10. > raczej 100 tyś i na dobrych częściach oczywiście.. jako użytkownik dwóch B5FL powiem Ci ze nie masz racji...
  11. > Nie przyszło Ci do głowy, że ktoś może zaakceptować taką utratę wartości, a w zamian za inne > czynniki, których nie mają samochody używane? > dranio nie przyszło Ci do głowy, że odpowiadam koledze który napisał "a ja dodatkowo nie rozumie ludzi, którzy na używany samochód chcą wydać tyle kasy" - wlasnie mu podaje powod dlaczego są ludzie którzy chcą wydac tyle kasy na używany samochod a Ty piszesz o tych którzy nie chcą
  12. Najlepsze jest to ze jakiś dziennikarzyna pisze takiego newsa, pare osob w internecie się tym podnieci , a sprzedawcy nawet tego nie odczują druga sprawa ze sprzedający nawet nie musi wiedzieć ze to jest auto powypadkowe, raczej wlasciciel komisu nie wie jakie auto mu wstawiają...
  13. > a ja dodatkowo nie rozumie ludzi, którzy na używany samochód chcą wydać tyle kasy...ale to tylko > moje zdanie kupowanie nowego samochodu to wyrzucanie pieniędzy w błoto... taka duza utrata wartości... gdybym miał 200 tys zl na samochod to jasne ze bym kupil 2-3 letni , a nie nowy
  14. Bardzo mi się podoba
  15. > patrzac na dotyczasowy tok rozumwania kolegi - tak skąd się biorą tacy ludzie? później jak z takimi masz kolizje nawet z ich winy to robią same problemy
  16. > Temat kojarzę ale za co miesiąc poleciał? bo dobitnie napisał prawde a jakiś moderator jak zwykle zaszalal
  17. > Pozew narazie nie, ale coś napisze wzywające tą Panią do zapłaty za naprawę uszkodzeń. Napisz jej pismo, że Twoja żona nie potrafi określić wymiarów pojazdu który prowadzi i przerysowała go o ściane i niech ta Pani za to zapłaci
  18. > Wezwanie nic nie daje, bo Policja pojawia się po conajmniej 15 minutach, kiedy ja planuję być już > gdzieś indziej a nie mogę. I z tego powodu możesz uderzać swoim pojazdem o ściany i żądać od kogoś odszkodowania?
  19. > Dostaniesz, w proporcji w jakim stopniu fakt ten przyczynił się do zdarzenia ... vide wątek > poboczny zastawiony wyjazd z garażu. > Innymi słowy, na ile poszkodowany miał możliwość uniknięcia szkody. > PS > Próba wyłudzenia odszkodowania jest czynem karalnym Ok, czyli ja niechcący wpadne w poślizg i wjade w kogos kto stoi na zakazie sprawdzimy
  20. > Ta Pani ograniczyła możliwość rozporządzania moim mieniem. W ten sposób przyczyniła się do > powstania starty. To trzeba było wezwać policje albo straż miejską, a nie uszkadzać sobie swój wlasny samochod - co to dało?
  21. > Oczywiście, że jest winny ktoś, kto był u lekarza. Wykonał czynność (w dodatku zabronioną), która > przyczyniła się do mojej szkody. W jaki sposób jego czynność się przyczynila do Twojej szkody??? On uszkodzil Twoje auto?
  22. > Ale była afera, bo mandat dostał kierowca Ikarusa. glupi ze przyjął
  23. > Idąc tym tokiem rozumowania mogę sobie urządzić postój na autostradzie i nie ma siły, nikt nie > postawi mi zarzutu spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym > W ujęciu cywilno-prawnym "O ruchu pojazdu nie przesądza fakt poruszania się w znaczeniu fizycznym > tzn. zmiana miejsca położenia pojazdu." Czyli chcesz powiedzieć, ze mogę uderzać pojazdy zaparkowane na zakazach i nie będzie to moja wina? i moze jeszcze od nich dostane odszkodowanie?
  24. > Twierdzisz, że nie ma związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zdarzeniem a postojem w miejscu > niedozwolonym ? > Oryginalne podejście, jak bym słyszał redaktora Kornatowskiego - vide "zakup kontrolowany" > uszkodzone Maserati zatrzymane na przystanku autobusowym, "auto które nie jest w ruchu nie > może się przyczynić". Zły przykład, bo Kornacki spowodował kolizje za pomocą drzwi które otwierał. I on tu był winny imho. A co innego gdyby tych drzwi nie otwieral ,a auto by po prostu stało.
  25. > Czy w momencie kiedy ktoś stoi w > miejscu nie dozwolonym, a my wyrządzimy mu szkodę to kogo jest wina ? Jak uszkodzisz komus auto to jest uszkodzone przez Ciebie, niezależnie od tego czy tamten stał na zakazie czy na parkingu czy leżał na dachu czy już był rozbity z drugiej strony i zawinięty na słupie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.