Zawartość dodana przez Jay
-
Komfort w autach segmentu D wobec aut z segmentu E, F, I, K
> przecież to sa auta kompaktowe? przecież to BMW seria 3... to nie są kompakty... kompakty to seria 1 i 2
-
Komfort w autach segmentu D wobec aut z segmentu E, F, I, K
> I - terenowe > K - vany a jaki to segment G, H, J, L , M , N itd.? ja znam tylko segmenty A,B,C,D,E,F,SUV,Crossover,Van, i jakies supersporty
-
Komfort w autach segmentu D wobec aut z segmentu E, F, I, K
> Pytanie do osób mających okazję często jeździć różnymi autami segmentu E, F, I, K. Jaki to jest segment I i K ??
-
Nowy Jeep Cherokee
> no chyba smigne sie do salonu, bo wciaz ciezko mi uwierzyc ze ktos pisze o tym aucie ze jest ladne a ja gdzies ostatnio je widziałem i w pierwszej chwili nie poznałem, a w drugiej uważam ze jest ładne na żywo
-
dwumasa - reklamacja
> Reklamacja to nie żart. > Miałem podobny objaw w Passacie - dzwoniła dwumasa na biegu P. > Wymienili w ASO bez mrugnięcia okiem Ale Twój VW chyba był salonowy i serwisowany w tym ASO A nie ze dwumase ktoś inny sprzedal, ktoś inny montowal, teraz wymontowal i chce reklamować.
-
dwumasa - reklamacja
Przez 40kkm to można każdy element w samochodzie rozwalić swoją jazdą, a co dopiero koło dwumasowe. Ta reklamacja to chyba jakiś żart
-
Mini test: ikona motoryzacji, pasek w tedeiku
> po jakie bazie na drzewie robic mini test czegos co zaraz na szrocie bedzie pelno jasne jasne, na razie to nawet Passaty B4 mają się dobrze i nie lądują na szrotach, a calkiem niezle się sprzedają Audi B4 tak samo
-
Karta Ratownicza pojazdu
Bez sensu Kolejna glupia moda?
-
Leon II 07 rok kluczyk
> da rade. a wiesz czemu dostał jeden kluczyk? pewnie dlatego ze w 99% aut na handel jest tylko jeden kluczyk? ja sprzedaje auta i w prawie zadnym nie miałem dwóch kluczyków
-
Nowa C-klasa Mercedesa
> Jaki rocznik, motor i skrzynia? 2008/2009, C200 Kompressor , skrzynia to nie wiem - dla mnie automat to automat
-
Nowa C-klasa Mercedesa
Ja ostatnio smigam poprzednią C-klasą tez w automacie i również uważam ze to rewelacyjne auto Niestety w angliku, wiec do jazdy na codzien ok, ale w anglikach jest problem z papierami wiec go sobie nie mogę zostawić, tzn nie chce
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> dobrze. > A teraz spójrz pod tym poostem co napisałeś - napisał, że nie było remontu zauwazylem
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> to na bank musiało mieć remont blacharski to zle? to chyba dobrze
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> spokojnie ale musisz zapuścić ostre filtry na gumtree i być szybszy niż handlarze żeby wyłowić > okazje a to nie jest łatwe. fakt, moi znajomi jak dzwonią 5-10 minut po ukazaniu się ogłoszenia to jest dość czesto sprzedane, wiec trzeba dzwonic tak do 3 minut i puszczac kierowcę z laweta i wypisana umowa natychmiast - oczywiście takie auta się kupuje bez oglądania ostatnio kumpel wzial bez oglądania ładnego merca okulara, chwile później dzwonil do niego inny handlarz czy go nie odsprzeda bo spoznil się minute z telefonem do sprzedawcy
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Za półdarmo rozdajesz te auta. Ja swoją AII 1.6 16V z LPG bez klimy z 99 r. pchnąłem w tym roku > za 8,5 koła. Dziury w nadkolach zaszpachlowałem i zamalowałem uprzedzając nabywcę że z > nadkolami za rok musi coś zrobić. Nie rozdaje za półdarmo tylko tyle ile są warte ostatnio AII 1.7D widziałem na handel u jednego gościa - chciał 4,5 tys i nadal kupca nie miał, wiec mysle ze za 4 tez odda... '99 rok klima była, ale brak elektryki Ale druga sprawa ze jak ktoś ma auto doinwestowane to wiadomo ze nie odda poniżej 8 tys - ja to rozumiem, tyle ze jak stoją po komisach za 4-5 tys to ciężko mu będzie kupca znaleźć - bo jednak ludzie wolą kupic auto bez historii bez serwisu a taniej , niż doinwestowane z rachunkami na serwis.
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Szybciej kupię francuza niż opla czy forda. Jak z korozją wymienionych? Korozja jest Dlatego to takie tanie.. ostatnio miałem ładną Astre II '98 za 3200zl - nadkola tylne rude i miejscami progi, i taką samą AII '99 - za 4400zł - jedno nadkole tylne rude
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
Focus 1 , Astra II
-
taka sytuacja na drodze... kto winny
> Witam > Kto będzie winny w przypadku kolizji jeśli mamy drogę jednokierunkową po której porusza się pojazd > "pod prąd" mimo znaków zakaz skrętu i zakaz wjazdu a osoba wyjeżdżająca z posesji tyłem mająca > ograniczoną widoczność na osoby jadące "pod prąd" i dochodzi do stłuczki. IMHO winny kolizji jest ten co się włączał do ruchu. Jadący pod prąd oczywiście też mandat ale nie za kolizje a za to wykroczenie co popełnił, bo do kolizji nie doprowadził.
-
Sedan do 14000 zł
> Co polecacie w tej kwocie. Bora jest fajna jeśli chodzi o wygląd. Jakich silników szukać, benzyna z > myślą o lpg ale niekoniecznie. Chodzi o auto w miarę mało awaryjne i w miarę tanie w > eksploatacji . Nie wiem na jakie auta jeszcze zwrócić uwagę . Skoro Bora, to czemu nie Passat B5FL?
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Podane przykłady wskazują raczej, że zachowujesz się po prostu arogancko. Na dziwne pytania, dziwne odpowiedzi Jak ktoś rozmawia normalnie, to i ja rozmawiam normalnie
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Następnym razem odpowiedz "widocznie był jeżdżony a nie czczony" Cos w tym stylu staram się mówić
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Co racja to racja. Od starego paździerza za 10 koła nie ma co wymagać by sie prezentowal jak 5 x > droższa nówka z salonu. > Każdy rozsadny człowiek to wie i nie szuka kwadratowych jajek. > Gorzej jak przyplącze sie jakiś z wymaganiami z Księżyca... Tacy tez się zdarzają, ale mnie się nie chce wymyslac historii o bezwypadkowosci, wiec na ich zdziwienie "ale jak to cos było malowane w raptem 15-letnim aucie??????" odpowiadam szczerze "no widocznie był walony z każdej strony, skad mam wiedzieć, to bierze pan czy nie?" Na szczęście mało takich osob, ale ich reakcje bywaja smieszne
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Ale wiesz, że w razie co to nawet w ryj dać mogą? Nie ma takiej opcji, bo oni nie mają dziwnych wymagań, a jak na pytanie "a czemu ta poduszka tak dziwnie odstaje, nie było tego na zdjęciach?" odpowiadam "nie mam pojęcia, ale pewnie poducha to dawno była wystrzelona" to ich wcale to nie zraża i auto kupują wiec nie musze nic krecic ani sciemniac, jak to bywa gdy się sprzedaje walone auta za 50 tys zł
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Ci którym sprzedajesz pewnie nawet konta nie mają. Mozliwe i dlatego z takimi najlepiej się wspolpracuje = bezkonfliktowo
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> To pewnie masz cos dla czego warto zyc > W jakims polskim filmie - komedii byl ten text i tak mi sie skojarzylo Wiem o co chodzi Ale o to się nie boje, nie okłamuję klientów, nie wymyślam bajek