Zawartość dodana przez Jay
-
zmiana auta z nowszego... + i -
> Jak kogoś stać na 5-letnie to chyba i na ubezpieczenie go stać... nie żartuj...
-
zmiana auta z nowszego... + i -
> próbuję zasugerować, ze autor watku idzie w tym samym kierunku co Ci, którzy mdleją na widok B5. > Z całym szacunkiem do B5, bo to dobre auto (jeździłem trochę ale benzyną 1.8) ale obecne stany tych > aut są w większości agonalne. Z tym się zgadzam Fakt, ze kupic dobre B5 to ciezka sprawa, a co dopiero B4 - ale jeśli to prawda co autor pisze o tym aucie, to stan jest calkiem dobry - ale my tego nie wiemy, autor wie lub się dowie
-
zmiana auta z nowszego... + i -
> no, patrząc na komisy w mojej okolicy, w których co trzeci samochód to B5 albo B5FL i ilość > oglądaczy oraz jak krótko te auta stoją to bym polemizował > I wcale nie powiedziałem, ze tak szybko schodzą bo są idealne. > Po prostu magia VW oraz legenda Passata. B5 a zwłaszcza B5FL to nie sa stare auta. W wątku mowa o B4 - to jest stare auto, ale niekoniecznie "zajeżdżone padło"
-
zmiana auta z nowszego... + i -
> Nie do wiary. Ludzie się biją o zajeżdżone, dwudziestoletnie padło z beznadziejnym silnikiem. Przeciez pisal ze nie jest zajeżdżone. A o padło też nikt się nie bije, nie slyszalem by się bili o przykładowo Renault 19 czy Xantie...
-
zmiana auta z nowszego... + i -
> Zresztą - czytał wątki Klaudka? > śmiga starym mercem > ma starego opla omegę gdzie on ma starą omegę? on ma 2002 rok, to stare auto? 12-letnie to chyba calkiem sredni wiek
-
PASSAT B6 2.0TDI 2006 rok z przebiegiem 460 tyś
> Jay, pytam Cię jako fachowca, ryzykowałbyś z zakupem takiego 1.9TDI ? Nie chce nikomu nic sugerować Są plusy i minusy, sam musisz sobie odpowiedzieć...
-
Jaki mandat za przepaloną żarówkę z tyłu ?
> Nawet najbardziej upierdliwy patrol z PMS był by w takim przypadku > wyrozumiały. Szanowna małżonka musiała w tym przypadku zdrowo "przykozaczyć" . Może w tym patrolu była Policjantka. Wtedy mandat murowany i żona by nic nie pogadała.
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> Ciekawe jakim cudem? Dobre opony w tym rozmiarze to 350-400zl/szt Bieżnikowane
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> pewnie że można, znam takiego jednego co kupuje używki po 60-70zł i też jeździ i ludzi wozi > przede wszytskim od pewnego czasu nie mam czasu > kupowanie, sprzedawanie, odbiory ... wolę kupić raz a dobrze i mieć 5lat spokój > to samo zrobiłem z altkiem jak się wysypał, można się było bawić w regenerację i auto postawić na > kołki na kilka dni > a tak ... podjechałem jeszcze z padniętym do sklepu, dałem 800zł i w godzinkę wymieniłem sam, potem > jeszcze kaucji zwrócili 300zł > więc w sumie straciłem może 2h, zamiast kilku dni > niestety miałem okres że auto musiało jeździć codziennie i wtedy koszty liczy się trochę inaczej wszystko zależy od tego co kto potrzebuje, masz racje ze czasem po prostu lepiej zaplacic więcej a mieć cos natychmiast
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> teraz policzony stracony czas na te naprawy, ew dojazdy taxi czy KZ w dni które auto stało w > serwisie > użytkuje auta po 100kkm (c-max miał nawet 70kkm) i wiem ile kosztuje utrzymanie > np w maksie na dzień dobry dwa kpl opon - 1600zł (a to tylko std 195/65 15r) a ja w ciągu 3 lat użytkowania mojego Passata kupiłem już 4 komplety opon... (nie, nie musialem, po prostu co sezon sobie zmieniałem rozmiar felg)... i tak: zimowe opony nowe - 205/55/16 komplet 500zł (kupiłem nowe wiec zostaną na długo) letnie opony używane - 205/55/16 komplet 600zł (jezdzilem na nich 10kkm i sprzedałem) letnie opony używane - 225/45/17 komplet 600zł (nadal mam) letnie opony używane - 225/35/18 komplet 600zł (jezdzilem na nich 10kkm i sprzedałem) da się tanio zmieniac opony? da się jak widać w moim przypadku byłoby nieopłacalne kupowanie opon nowych, jeśli kupuje je na bardzo krótko... a Ty jak kupujesz opony na 100kkm, to jeśli dajesz 1600zl to nie jest drogo..
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> Tak to jest duzy przebieg. Zawiaszenie powoli do roboty, wszystko juz zuzyte. Widze to po ceedzie. > To jest pierwszy samochod, ktory przekroczyk 100kkkm i go nie sprzedalem i widac, ze wiecej > bedzie trzeba do niego dokladac. Nawet jeśli raz na 100kkm trzeba cos tam dokładać... to dołożysz teraz i znowu masz spokoj na pare lat. Jak nie Ty, to ten ktoś kto od Ciebie kupi tego Ceeda - i będzie z niego zadowolony. I tak samo na forum Kia napisze ze nigdy by nie kupil nowego , bo kupil używanego z przebiegiem 100k i wymienil pare rzeczy i kolejne 100k zrobil bez awarii.
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> Ten dalej swoje. No a co mam pisać? "nie swoje"? Mam swoje przekonania i swoje plany na następne auto
-
PASSAT B6 2.0TDI 2006 rok z przebiegiem 460 tyś
> ale może mieć te 550 tyś czy możliwe że jeszcze więcej? według mnie tyle, bo większość niemieckich budyniowych taxi jakie widuje na handel wlasnie maja przebiegi ok.500 tys - może to jakas regula ze kolo tego przebiegu je sprzedają
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> Kupiłem Fabię za 50tyś. W tej cenie mogłem przebierać w używanych B6, a nawet A6. > Nawet przez myśl mi nie przeszło szukanie używki bo za ciężko pracowałem na tę kasę, żeby bawić się > loterię. Ja za 50 tys bym wybieral tylko miedzy Audi C6 a BMW e60... > Części zamienne?? Za półtora roku dopłacę 2500zł do przedłużonej gwarancji i na pięć lat mam z > głowy części zamienne... Co kto woli, każdy ma wybor
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> Ja bym raczej kupił najdroższe auto na jakie mi pozwoli bank udzielający kredytu. Bo co mam do > stracenia? A ja wlasnie bym chciał jak najprostszą konstrukcje (najmniej elektroniki itp.) bo tylko taka zapewni mi spokoj, a nie naprawy gwarancyjne, auta zastepcze itd
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> tak juz mialem dość szukania niebitego auta to rozumiem
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> Naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć, co kieruje ludźmi, którzy mają do wydania kwotę w okolicach > 60-70tyś.zł swoich ciężko zarobionych pieniędzy i pchają się w coś co może być potencjalną > miną?? Może być, a może nie być. Kwestia dostępu do tanich części zamiennych
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> Ale że są nowe X5 i Touaregi za 60tys. zł? > Wskażesz mi uprzejmie gdzie, bo wziąłbym oba. Dobrze wiesze ze mowie o używanych. Nowego bym nie kupil auta obecnie. Dopiero na emeryturze... > Po co emerytowi auto na lata? Przecież tak naprawdę nie wiadomo jak długo się nacieszy. Kupowanie > auta, które Cię przeżyje to marnotrawstwo. Kupujesz nowe i masz spokoj na tyle lat ile przeżyjesz
-
PASSAT B6 2.0TDI 2006 rok z przebiegiem 460 tyś
> To ten: > nie jest 2.0 140KM ale jest 1.9TDI i w manualu... > Przebieg ponad 500 tyś > VW PASSAT Co Ty się tak uparles na ten budyń Ja jak dla siebie to bym poszukal czarnego albo srebrnego z przebiegiem 500 tys
-
PASSAT B6 2.0TDI 2006 rok z przebiegiem 460 tyś
> Taka plastikowa kierownica była w tym aucie montowana? Tak, taxi miały inne wyposazenie. Inne tapicerki, mocniejsze alternatory i wiele innych.
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> Ja i kilku moich znajomych Rozumiem ze kryterium wyboru było - nowe i na lata
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> Dusterami emeryci raczej nie jeżdżą. To kto? Na pewno nie młodzi ludzie, skoro w cenie Dustera można mieć X5 czy Touarega - ja osobiście bym te dwa wybral , ale jako emeryt - serio, poważnie - brałbym pod uwagę Dacie chyba najbardziej spośród wszystkich marek - proste konstrukcje czyli niezawodne , wyposażone niezle, imho fajne auto dla kogos kto kupuje auto nowe i na lata, a nie musi mieć odpowiedniego znaczka na masce bo już z tego wyrósł
-
Odcinkowy pomiar predkości !
> Te dwa na S7...dobre... ciekawe ile tam wypadków jest.. > Krawiec A od kiedy takie rzeczy sa tworzone dla bezpieczeństwa ruchu? Nigdy nie chodzilo o bezpieczeństwo i nigdy chodzic nie będzie.
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
Jakbym był emerytem, to na pewno bym kupil sobie nową Dacie
-
PASSAT B6 2.0TDI 2006 rok z przebiegiem 460 tyś
> [image]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0a8f117cc54beccb.html[/image] > [image]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9d8640912a225cdb.html[/image] > ile ma wg Was przebiegu ten PASSAT ?? większych fot nie było?