Zawartość dodana przez kravitz
-
Moda w kolorach lakierów
Ooo Paaanie. Na motocykl to musieli ze dwa wiadra farby zużyć. Co się dziwisz
-
Spełniamy marzenia
O, przypomniałeś mi o czymś. Oprócz Fiata Coupe (mało realne), to myślę żeby sobie kupić takie coś (wiem, że to nie to co miałeś ) Mam w d00pie, że FWD, że nie takie silniki i że ogólnie to słabo jedzie. Sprawdzi się świetnie jako auto które jeździ co jakiś czas, to drugie, po głównym elektryku.
-
Zima a EV
Moim zdaniem im oszczędniejsze auto, tym różnica zima/lato będzie większa procentowo. Ogrzanie wnętrza zabierze mniej więcej tyle samo energii w każdym aucie podobnej wielkości. Zużycie energii do poruszania się jednak jest inne.
-
Spełniamy marzenia
Pewne rzeczy trudno zastąpić. Jak nowe auto nie ma dźwigni hamulca ręcznego, to jednak jest to mocna wada w porównaniu do jakiegoś starego grata, który taką dźwignię ma Zwłaszcza jak chcesz sobie poupalać i mieć z tego frajdę. Nie lepsze czasy okrążenia, ale frajdę.
-
Spełniamy marzenia
Tak, tylko w Top zdaje się to wszystko nie było jakoś gratis. Któryś z wymienionych elementów i tak trzeba było dokupić, ale już nie pamiętam który. Swoją drogą to o ile pamiętam, to pomiędzy naszą wersją Joy, a Top, był tylko 1k PLN różnicy i Top dawał ABS. Nie wiem dlaczego rodzice wtedy nie dopłacili. Tak czy siak, płacili w Autosystem na Tico, więc nie ma co marudzić, mogło być gorzej Zmienili na Matiza, dopłacając, już przed odbiorem.
-
Moda w kolorach lakierów
Jak ostatnio kupowałem samochód, to z tego co pamiętam nie miałem dopłaty do lakieru i właśnie dlatego jest biały VW Golf Interesowałem się też Teslą i tam też biały za darmo, a za resztę jakieś srogie dopłaty. Czerwonego Golfa pewnie bym łyknął.
-
Spełniamy marzenia
Nie wiem jaki budżet, ale ja mam od zawsze jedno auto jako niespełnione marzenie. Fiat Coupé, dowolna wersja, ale oczywiście najfajniej by było 2.0T z R5.
-
Spełniamy marzenia
Byly Matizy z 4 szybami w prądzie? My mieliśmy Joy i wydaje się ze nam brakowało do Full wypasu drugiego airbaga, ABS i klimy. A szyby tylko z przodu elektryczne były na bank.
-
Zima a EV
Te estymowane dane dla eGolfa, wydaje mi się że takie są jakie są, bo część tych eGolfów nie ma pompy ciepła. Przynajmniej tak mi się wydaje. Stąd sporo idzie na ogrzewanie. U siebie nie widzę spadku zasięgu aż o 23%, ale fakt że jest i w przypadku tak małej baterii każdy spadek jest bolesny.
-
Moda w kolorach lakierów
Odpowiedź jest prosta. Grube dopłaty. Ja poprzednie auto miałem właśnie "mysie" a obecne białe, bo te kolory były bez dopłat. Moge dopłacić z 1000 za inny kolor i takie kiedyś były ceny. Teraz często idzie w tysiące za zwykły czerwony, a za jakiś metalik "dycha". Stąd to pragmatyczne podejście, które też mi się nie widzi.
-
Ceny samochodów nowych i używanych.
Sprawdziłem ceny "nowych" Jimny tylko że z automatem https://www.otomoto.pl/osobowe/suzuki/jimny/od-2020?search[filter_enum_gearbox]=automatic&search[advanced_search_expanded]=true Prawie 200k
-
1.0 TSI vs 1.5 TSI - różnice w eksploatacji w Skoda Scala
Mam takie słabe porównanie, bo 1.0 w Golfie, a 1.5 w Octavii, dodatkowo inny kierowca w Golfie i Octavii. Tak czy siak Octavia z 1.5 paliła na tej samej trasie pokonanej z tą samą prędkością i w tym samym czasie o około 0.5-1 litr więcej niż Golf z 1.0 Po mieście nie mam danych, ale tutaj już inny kierowca robi mocą różnicę i nieporównywalne trasy. Nie jeździłem 1.5TSI, ale na papierze ma dużo więcej KM, ale nie aż tak dużo więcej Nm. Wnioskuję, że trzeba trochę pokręcić, aby te KM się pojawiły (automat będzie to robił oczywiście sam, ale będą efekty akustyczne)
-
S-Max FHEV
Dosyć dobrze to widać na 9:13 filmu który podlinkowałeś Wyprzedzanie czegokolwiek trzeba dobrze planować, bo skrzynia "zredukowała" chyba po 2ch sekundach od kopnięcia gazu. Auto na autostrady i ekspresówki, pod warunkiem trzymania się prawego pasa.
- NIO
- NIO
-
Wreszcie ładny prius
Złapiesz kamyk, będzie drogo
-
Systemy bezpieczeństwa
Wydawało mi się, a nawet byłem i jestem pewny, że systemy bezpieczeństwa w Golfie 8 są irytujące. Dzisiaj jednak widziałem coś co chyba by spowodowało, że takie auto (gdybym miał) zrzuciłbym ze skarpy. To było jakieś nowe Volvo kombi, takie zwykłe nie SUV. Jedzie to Volvo za betorniarką, gdzieś po drodze pomiędzy Rzeszowem, a Leskiem. Droga kręta, wiochy, prawie cały czas ciągła linia, a jak już przerywana, to oczywiście złośliwie auta jadą z drugiej strony I za tym Volvo jadę oczywiście ja, a za mną też ciąg innych samochodów. Kilka szans na wyprzedzanie betoniary już było, a Volvo coś sobie nie radzi. Stwierdziłem więc, że zrobię sobie odstęp i jak się pojawi jakaś nawet krótka przerywana, to nacieram z rozpędu i łyknę i Volvo i betoniarę. I tak też zrobiłem. Zostawiłem z 50m, jak widzę że zaraz zacznie się ta przerywana, aut naprzeciwko nie ma, to daję ognia, aby miec już mocną różnicę prędkości nad wyprzedzanymi. I co ja paczę? Jak jestem jeszcze dobre 20m od Volvo, to w tym aucie zaczynają panicznie migać światła awaryjne. I tak sobie myślę, że ja tym swoim "natarciem", to w tym Volvo chyba uruchomiłem jakąś procedurę przedwypadkową, może im się tam pasy zacisnęły i zagłówki do głów dopchnęły? Gość nie hamował, nie zapaliły się stopy, tylko tak bardzo szybko zaczęły migać awaryjne. Ja to Volvo i betoniarę łyknąłem przy dużej różnicy prędkości i tyle mnie widzieli. Chyba na miejscu kierowcy Volvo bym się posrał, jak ni stąd ni zowąd by mi auto zaczęło robić coś dziwnego.
- NIO
-
Hałas w golfie 7.5
W Passacie jest ciszej. W Octavii jest nieco głośniej. Tylko ja mam porownanie do 1.0tsi a nie 1.4
-
KIA Status
W sumie to moze być wiadomość dla mnie. Odebrałem nowe auto w sierpniu 2022, a leasing się kończy w 2024. I tak myślę sobie, czy to nie jest dobry pomysł już się nie zapisać na takie BMW?
-
850k km Toyota od serwisu do serwisu…
O, to tez. Tylko diesel na takie fanaberie przebiegowe.
-
850k km Toyota od serwisu do serwisu…
Jakbym miał dojeżdżać po 100km przez busz, to na 100% bym nie jeździł autem z ponad 800kkm nalotu. Nieważna marka.
-
Deformacja
Nikt tego nie ogląda przecież na magazynie, jak mają takich wysyłek kilkadziesiąt czy nawet kilkaset dziennie. Wrzucają na paletę, drukują etykietę na kuriera i na lokalizację wydania
-
850k km Toyota od serwisu do serwisu…
Bedą się psuły różne paski, elektryka, wspomaganie, światła, zawieszenie, itp. Wszystko co się może zepsuć w nastoletnim aucie. Silnikowi jednak na takim dystansie będzie raczej obojętne, czy wymieniasz nadal olej co 10kkm czy co 30kkm Prędzej do ruiny nerwowej doprowadzi Cię cała masa innych dupereli
-
850k km Toyota od serwisu do serwisu…
Serwis co 2,5 miesiąca. Bym się pociął Jeżdżę dużo mniej, ale miałem raz auto które wymagało wymiany oleju co 7500km. Ciągle w głowie miałem "już niedługo, muszę wcześniej wstać, żeby przed pracą zawieźć auto" K A T A S T R O F A Zdecydowanie bym wolał zamiast tak długowiecznej Toyoty z serwisem co 10kkm, jakieś Reno (czy coś innego) z serwisem co 30kkm, które by się rozpadło po 300kkm Przy takim stylu jazdy oczywiście.