Zawartość dodana przez futrzak
-
F1 sezon 2024
Co jest zabawne czy ciekawe po tym wszystkim? Max pojechał w sposób perfekcyjny, zero błędów, zrobił show w stylu jakim rzadko się trafia coś takiego, a Lando jak ten pajac skomentował, że to "nie talent, a szczęście", w sytuacji, gdy sam w tych warunkach popełnił tyle błędów, że głowa boli. To nie pierwszy raz zresztą, kiedy pokazuje, że brakuje mu sporo umiejętności i dodatkowo szacunku do inncych kierowców. Jak wygrał w Miami to Max mu gratulował wygranej. Co ciekawe spora część kibiców to zauważa, nawet tych, którzy fanami Maxa nie są, a wręcz przeciwnie. To co pisałem o Leclercu i jego zdecydowanej przewadze nad Norrisem - to że jeździ lepiej i rozsądniej to widać (samochód jest jaki jest), ale widać bardzo wyraźnie klasę, jak dochodzi do pojedynku z Maxem. Oni jadą we dwóch na milimetry itd., a z Norrisem to już tak ładnie nie wygląda. Norris później próbował jakoś zatrzeć to złe wrażenie pisząc już nie tak jednoznacznie, ale znowu zaczął o tych oponach przy RF i że niby nikt się z tą zasadą nie zgadza. To nie jest materiał na mistrza.
-
F1 sezon 2024
Tak. Dla mnie generalnie jest i dzięki temu jest mistrzem świata, a że bywa kontrowersyjny w swych zachowaniach - który nie był (nie jest)? Takie wyścigi pokazują wiele rzeczy, w tym strategię dopasowaną do możliwości kierowców. Norris co jakiś czas płakał, że nie powinno się za free zmieniać opon przy Red Flag i trzeba zmienić przepisy, ale skoro są takie przepisy to trzeba to wykorzystywać jako jeden z jej elementów. Max (+RB) tutaj w ogóle pokazał profeskę, bo znając życie czekali na takie rozwiązanie i przeciągali jazdę na komplecie ze startu. Dodatkowo nie było wiadomo, czy przesiadka będzie na kolejne przejściówki czy już na deszczówki, bo pogoda się pogarszała. Tak czy inaczej, fajnie to się kręci PS - zapomniałem dodać, ze na tych niby zjeżdżonych przejsciówkach miał najlepsze czasy okrązeń
-
F1 sezon 2024
Max, Max, Max Profesor No dobra - Alpine rewelacyjnie, Gasly na pudle po starcie z 13, Max z 16 (nie pomyliłem się?). Co ciekawe jest to kolejny wyścig, kiedy Leclerc pokazuje, że jest sporo lepszy od Norrisa. Lubię takie mixy
-
F1 sezon 2024
Fajne i nieoczekiwane kwalifikacje, ale mi się bardzo podobało sędziowanie
-
F1 sezon 2024
Nie pamietam dokładnie w PL jak było, ale chyba Polsat/Polsat Sport (i niedościgniony Borowczyk) i brałem specjalnie w abo Eleven Sports (to już gorzej ze studio), skąd nagle zniknęło, a kablówka po cichutku zaproponowała za spore pieniędze Viaplay - no nie, nie zamierzam dac się doić, a to co tam w studio się działo to jakaś porażka. Lubiłem obejrzeć polską wersję, ale to dawno temu było fajne. F1TV mam chyba na stałe od momentu, jak F1 zniknęło ze Sky za free
-
Michelin crossclimate 2
Z tym co wytłuścilem się zgadzam, co do samej jazdy na nich - miałem okazję jej zasmakować, ale nie kupiłem. Znajomy też zachwalał, że tanie i super. Niestety potwierdziło się to samo, co na innych modelach. W tym wątku o nich jakoś też zachwytów nie ma, te parę osób to może 3, w tym Ty Cena do jakości rewelacyjna piszesz - coż, wolałbym trochę dorzucić i kupić Nexeny, które się poprawnie zachowują - tam mogę uznać relację za rewelacyjną. Żadnej mieszanki od Michelin nie przejęli, dostali/zrobili taką, jak była potrzebna do tego modelu/półki. Chciałeś, kupiłeś, ale chyba nie powiesz, że to nie jest dramat ma mokrym (zimą po krótkiej eksploatacji też): Podkradłem z tamtego wątku. Tutaj jedna uwaga - Bridgestone. Testy nowych opon i jest źle. A005 w drugiem sezonie są masakryczne na mokrym i śniegu, a niby premium. PS - każdy sobie kupi co chce i moze to chwalić do upadłego, ale warto być realistą. To nie jest przypadek, że Kormoran jest jaki jest i lepszy nie bedzie.
-
Michelin crossclimate 2
Pisz o czym chcesz - padło hasło Kormorany. Wielosezonowe zachowują się na mokrym równie źle jak zimowe. Brałem pod uwagę, ale niestety one wszystkie takie są, a na zimowych opisałem dodatkowo psikusa. Chcesz to kupuj, to tanie i kiepskie opony. Jak nie wierzysz to popatrz na testy, a mają jednak służyć w więlkszości na mokrym i czasem jakieś warunki zimowe można trafić.
-
Michelin crossclimate 2
Nie ma znaczenia, Kormorany na mokrym odstają od sensownych opon, popatrz sobie choćby na testy, o czym pisałem. Wszystkie rodzaje.
-
F1 sezon 2024
Trwa dyskusja jaki będzie skład studio Tak, to zapowiada dobrą zabawę
-
Michelin crossclimate 2
Tutaj nie pomogę. Nigdy. Nowe zimowe, późna jesień, na mokrym sanki. Żonka tak wjechała gościowi w d****. Winę zrzuciłem oczywiście na nią, bo dla mnie jeździła zdecydowanie zbyt bardzo na krawędzi. Gość się zatrzymał gwałtownie przed pasami, ona prawie, ale i tak reflektor, zderzak itd. - tamtemu prawie nic. Jakoś po naprawie sam jechałem tym samochodem i póki nie zjeżdżałem z krajówki w miasto (super wolno nie było, bo ruch spory i jak jest luka to trzeba się zwijać) i mnie nie powiozło, to bym jednak zdania nie zmienił - na drugi czy trzeci dzień kupiłem komplet innych opon (Nexen N'Blue 4S - zachowanie zupełnie poprawne) . Patrząc po wynikach nowych opon to jakoś nie widzę, by coś się poprawiło w trakcji Kormoranów. I te obserwacje o dziwo podziela moja , która choć samochodu używa jak pralki, to odczuwa te różnice i jak się okazuje raportuje poprawnie - robi pewnie ze 20kkm rocznie.
-
Michelin crossclimate 2
Jak pisałem kolejne generacja GY 4S zjeżdziłem, Gen-3 w 2 lata, więc nie miałem okazji sprawdzić 5 lat, ale z innych wiem, że w tym wieku robi się z oponami problemem od jakiegoś czasu (mi wychodzi, że już 3 sezon potrafi być zły) - zasadniczo ze wszystkimi. Nexen N'Blue to całkiem ok opony za te cenę do takiej jazdy (też były). Do takiego, co niby jeździ mało (tak, od marca do dzisiaj 10kkm ) kupiłem niedawno Klebery Quadraxtery 3, ale na obecną chwilę nic sensownego nie moge napisać, bo aura sprzyjała dobrym warunkom, a zimy raczej nie zobaczą, bo samochód idzie pod dach.
-
F1 sezon 2024
Nie, przyznałem, że złamał przepisy. Przeginać to im wolno "Wiesz jak było, była wojna. Pięć lat wojny... Dwadzieścia osiem filmów o tym zrobiłem..." Druga trochę mnie zaskoczyła, ale cóż, no risk no fun. Stąd też jest klimat na wyścigach Marko znowu coś o Perezie przebąkuje Wygląda na to, że go utrzyma
-
F1 sezon 2024
Serio? Zgodnie z przepisami wolno im jechać swoją linią, o ile są z przodu. Płacze niczego nie zmienią. Wielu kierowców z tego korzysta. Ponieważ złamał przepisy. Ta kara (szczególnie 2) to pewnie też podkład pod zmianę wytycznych przez FIA, by zapewnić spójniejszą politykę w zakresie standardów jazdy.
-
F1 sezon 2024
Crazy? Wyścigi bez takich akcji by były nudne, a zamiast żwiru pobocza są w pełni utwardzone i fantazja kwitnie
-
Nowe wymagania dla opon.
Będę teraz zakładał 5 raz CC+ (opony z 2020), mało co jeżdzone, ponieważ na lato jest inna para letnich (jeszcze na samochodzie). Mało jeździ to i opony w stanie nieiwlekiego zużycia. Zobaczymy jak się będą zachowywały. Nowe Nexeny są nowe Nexeny, wcale się nie dziwię, że takie wrażenie
-
Nowe wymagania dla opon.
Pirelli porzuciłem dawno temu i chyba nikt mnie nie przekona, bym kupił. Podobnie z Conti. Rok temu dałem szansę nowym Conti AS Contact 2 - czekam, aż się skonczą, na sczęście długo to nie potrwa
-
Nowe wymagania dla opon.
Na to wygląda, ja sprzedawałem takie opony po 2 sezonie (dodam Vredestein do kompletu), bo czułem się niepewnie już przy 130km/h na autostradzie jak było mokro. Nie sposób było je dogrzać, bo jazda niezbyt szybka, wody sporo i to nie są zazwyczaj pojedyncze dni, wpadałem na beton o zastanawiałem się ile jeszcze jest zapasu trakcji, bo samochód zaczynał "chodzić".
-
Proste, nie duże auto zapasowe?
Wystarczy raz do roku je przejrzeć, ewentualnie oczyścić/przesmarować i nie ma problemu.
-
Nowe wymagania dla opon.
Może między innymi Nie tyczy to tylko PL. Większość czasu to mokre nawierzchnie i temperatury niezbyt wysokie, ten rok jakoś jest dłuższy jeżeli chodzi o suche i względne ciepło, ale opadów i to solidnych trochę było.
-
Nowe wymagania dla opon.
Zazwyczaj jest to, co było w homologacji samochodu - byle jakieś parametry trzymało, było eko i cicho. Opony zazwyczaj starczają na długo, mają małe opory toczenia, nie zachowują się dobrze na mokrym, na suchym zresztą też niespecjalnie. Jak zobaczyłem na czym przyjechał nowy Focus (2 lata temu?) to zdębiałem - fabryka. Przecież nie o to chodzi, by się zachowywały poprawnie, tylko by przeszły jakieś testy. Dokładnie - patrz wyżej.
-
F1 sezon 2024
Przepisy były po stronie Maxa, a on jest starym wyjadaczem pod tym względem Pierwsze okrążenie ma inne prawa. Był przed Lando. Zabaczymy na ile utrzymają formę.
-
Nowe wymagania dla opon.
No zaraz, zaraz, to mają spełniać byle jakie wymagania, czy jednak "pewien przyzowity poziom"? Bo na obecną chwilę to jednak byle jaki i mało jest takich opon, które go nie spełniają. ADAC robi takie testy i casem pokazuje jakie opony są zdecydowanie nie do przyjęcia, ponieważ są zwyczajnie niebezpieczne, a grupie zaakceptowanych są potężne różnice w paramtrach. Zacytuję kawałek z tego materiału: Czyli nic się nie zmienia, będzie trochę zawirowania, opony pójdą w górę, a jak ktoś po 8 latach stwierdzi, że popłynął na mokrym łuku to będzie tłumaczenie, że przecież kryterium zostało zaliczone, ale na oponie sztucznie postarzonej przez starcie, a nie w faktycznych warunkach eksploatacji i przy hamowaniu.
-
Nowe wymagania dla opon.
Serio myślisz, że te ironie czy inne szyderstwa cokolwiek zmienią w rej materii? Może i opona się zatrzyma jakoś na mokrej nawierzchni przy 1.6mm wysokości, ale nie ma szans na utrzymanie jej fabrycznych parametrów, a to trzymanie "pewnego przyzwoitego poziomu" jest tak enigmatyczne, że z pewnością większość opon trzyma go obecnie, ale sporo osób raczej nie skorzysta z tej definicji, bo do sensownej jazdy to się to średnio nadaje.
-
Nowe wymagania dla opon.
No i tutaj jest problem, bo takie dyrektywy wiele nie zmienią, najwyżej ceny pójdą w górę.
-
Nowe wymagania dla opon.
Badziewie to kwestia względna. Wiele opon trzyma ten "przyzwoity poziom" z dyrektywy, ale to nie znaczy, że ja to uważam za wystarczające. Firemax to wg Ciebie badziewie, czy też nie?