Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

futrzak

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez futrzak

  1. Też zauważyłem taką tendencję. Pomijam dużo remontów autostrad, ale to mieszanie braku ograniczeń i nagle 120km/h jest cokolwiek dziwne, trzeba się przyzwyczaić. Przynamniej z raz się zapędziłem - najpierw coś mnie tknęło, że jakoś tak zdrowo szybciej od innych lecę, na ekranie 120km/h, a ja mam hłehłehłe.
  2. futrzak odpowiedział BOGUS na temat - Motokącik
    Ach te sprzęgła Tak patrząc po doświadczeniach serwisowych, swoich i znajomego (to co w internetach wypisują to widziałem, ale na tym się nie opieram) z ostatnich lat, to niestety jakość poszła w dół. Sachs miał być ok - szarpał mi pugu od nowości (ori wytrzymało ponad 200kkm w dieslu), po 3 miesiącach poszedł do wymiany na OE i jak ręką odjął. Oczywiście odrzuclili reklamację. U znajomego Valeo w cytrynie (diesel)- 2 tygodnie wytrzymało, słoneczko się wygięło w druga stronę, chyba nie było utwardzone W swoim zmieniałem komplet z dwumasą na Luk (też HDI) i spokój. Generalnie serwis mówi, że z Lukiem jest najmniej problemów. W Mazdzie zakładałem Exedy, ale tam nigdy nie było z tymi sprzęgłami problemów.
  3. futrzak odpowiedział kartonik na temat - Motokącik
    Idąć tym tropem, to tak, w ASO dokładnie takie teksty słyszałem Zastanawiałem się co oni chcieli z tym kalkulatorami robic
  4. futrzak odpowiedział kartonik na temat - Motokącik
    Ok, jak z kompurem jest coś nie tak to różne cuda moga się pojawiać, ale to raczej nie w stylu "w przypadku Citroenów może to znaczyć cokolwiek".
  5. futrzak odpowiedział kartonik na temat - Motokącik
    Zasadniczo w Citroenach/Peugeotach przy spalonej żarówce tylnych świateł błędy są inne - "antipollution fault" jest zarezerwowane dla błędów związnych z układem "czystości spalin", czyli zasilanie, mieszanka, cała reszta związane z układem wydechowym. Tak, że to nie oznacza "cokolwiek" - zarówek bym w nie mieszał.
  6. Obecnie to na wszytkie opony, sezonowe również. Conti porzuciłem sporo lat temu, bo tak jakoś wyszło... (o czym dalej) Od lat generalnie do w sporej części szybkich tras i zmiennych warunków (czyli autostrady + np. góry + spore odległości i zmienna aura) używałem GY i Vredestein (wielosezon, to i o takich piszę) i od jakiegoś czasu też Michelin CC+/CC2 (CC nie użyłem prywatnie, czekałem do oceny bez specjalnego ryzyka zakupu), podobnie zrobiłem z Conti AllSeasonsContact. Niby pozytywnie, więc kupiłem w październiku komplet AS 2, jak mi się skończyły po 2 latach GY 4S Gen-3. Powiem tak - 4 miesiące (z 10kkm?), aura głównie taka jesienno-zimowa i jestem szczerze powiedziawszy niezbyt zadowolony. Znaczy opony nie są złe, ale IMHO GY czy Michelin robi to lepiej, ich opony wielosezonowe są lepiej zbalansowane (choć specyfika jest tochę inna) i takie bardziej "user friendly" - przyjemniej się jeździ, dają czytelniejsze sygnały o granicy bezpiecznej przyczepności (śnieg, deszcz, szybka jazda w zakrętach itd.) i są tak naprawdę cichsze - niezależnie od dB. Te Conti dają np. dość denerwujący "ćwierkący" dżwięk na różnych odcinkach autostrad na mokrym (Vredestein potrafił na pewnych odcinkach dziwnie gwizdać) i dodatkowo dość ostro potrafią zerwać przyczepność na lodo-śniegu - przez lata na GY/Vredestein/Michelin nie miałem tak brutalnych akcji ESP przy stosunkowo niewielkich prędkościach. Nie sprawdzę ich w 4 sezonie, bo pewnie pójdą do piachu po 1,5 roku (patrząc po tych 45kkm) i wrócę do GY/Michelin.
  7. To co napisałeś stoi w jawnej sprzeczności z tym co ja napisałem, więc może daruj sobie takie manipulacje. Nie podejmuję się tłumaczenia po raz kolejny
  8. Napisałem, ze topowa opona premium (nie każda), daje mi większy margines bezpieczeństwa i znaczy to dokładnie tyle, co znaczy "większy margines bezpeiczeństwa". Opowieści o tym, że zawsze wszystko przewidujesz, zawsze wiesz że jest ślisko, że zawsze wiesz itd. można sobie w buty włożyć, ponieważ nie ma szans na takie oceny, a dodatkowo człowiek jest omylny. Zawsze jest szansa na złą ocenę, na przeoczenie czegoś, na zmęczenie, na nieoczekiwaną sytuację na drodze itd. Twój tekst: Jest wręcz piramidalnie absurdalny, bo o różnicach można się szybko przekonać przy prędkościach miejskich w okresie jesienno-zimowym, a co dopiero przy podróżach autostradami czy w zmiennych warunkach w górach w okresie "zimowym". Przypominam, mowa o oponach wielosezonowych.
  9. To chyba mało tych testów sprawdziłeś Otoż to, zresztą wielosezonowa Conti wcale nie jest taka świetna. Druga edycja jest lepsza, ale mimo opowieści marketingowych jednak nie jest tak malinowo. Piszę to z punktu widzenia innych top jak GY czy Michellin. Kupilem letnie niedawno i nie w ciemno, bo żonka chciała jak najciszej. Jakoś tak mnie nie zachwyciły, a jak założyłem jej Michelin CC2 jesienią to stwierdziła, że tych Dunlopów już nie chce. Sezon zrobiły.
  10. Trochę lat temu wylal mi się na urlopie Castrol w bagażniku - fabrycznie zamknięta litrowa butelka. Nie pamiętam ile się z niej wylało. Najpierw na szybko na wyjeździe jedna firma "specjalistyczna". Ponieważ nadal było jakoś tak "ślisko i tłusto" to były jeszcze 2 podejścia w kolejnych firmach po powrocie. Nigdy się nie udało całkowicie usunąć tego "tłusto i ślisko" choć niby nie brudziło, to finalnie część tapicerki poszła do wymiany
  11. Pozwolisz, że pozostanę przy swoim zdaniu, że warto kupować topowe wielosezonowe (i niestety najczęciej najdroższe), bo komfort jazdy/margines bezpieczeństwa jest wyższy lub sporo wyższych od tych z niższych półek, a dodatkowo ciężko o negatywne niespodzianki (i jak pisałem nie należy kupować w ciemno zupełnie, bo sama cena i premium niczego nie gwarantuje). W samochodzie kórym jeżdżę najczęsciej, zjeżdżam je w dwa i jesienią wymieniam na nowe. Jak przypadkiem którymś się uda dotrwać do 5 sezonu to w nim wylatują i są nowe - niezależnie od stanu (to w innych samochodach). PS - jak ktos chce tańszych i mu wystarczają, to tak jak mówiłem, jego wybór, ale niech nie opowiada bajek, że tylko hałas, a reszta jest nieważna. Ta reszta jest często ważniejsza od tego hałasu. Dodatkowo najczęściej opony o lepszej przyczepności są bardziej hałaśliwe, a najcichsze są te eco-sreko o najwyższych przebiegach i gorszych osiągach. Te Nexen N'Blue 4 Seasons też miałem. To dobre opony za dobrą cenę, ale sporo ustępują np. GY 4Seasons Gen-3 czy Michelin CC2.
  12. Od dawna już wiadomo (i było wielokrotnie pisane), że obecnie wszystkie opony w tym okresie swojego użytkowania tracą swoje "magiczne" możliwości i nie ma co ich trzymać.
  13. To co napisałeś to zwykłe kłamstwo, ponieważ nigdzie nie pisałem/twierdziłem, że "zakup opony z czubka testu to panaceum na bezpieczeństwo", a zareagowałem na Twój absurdalny tekst: Dla mnie możesz postrzegać świat na tym poziomie percepcji, ale nie znaczy to, że taki jest.
  14. Gdybym miał stwierdzić jakąkolwiek różnicę to by to było dawno, ponieważ tankowałem (i pewnie tankuję) to wielokrotnie poza naszymi granicami i do głowy mi nie przyszło ile razy i czy coś się zmieniło
  15. Zaraz, zaraz - znaczy tanie opony do bardzo zachowawczej jazdy, a czytam wcześniej: Są różnice i to często spore. Spokojną jazdę po S/A z prędkosciami +- dozwolonymi na zwykłej, mokrej nawierzchni (nie w czasie rzęsistych deszczów) to nie jest "trochę szybciej i agresywniej", to zwykła jazda jak ktoś jeździ wiecej, a nie raz na rok gdzieś dalej na urlop. Przez większość roku pewnie mamy takie jezdnie. Dochodzą też drogi hamowania. Ja jednak wolę opony, które mnie nie zrzucą z konia, bo nie zauważyłem np. zmiany nawierzchni (czy znaku, którego nie było), która np. dla GY będzie bez specjalnego znaczenia. Dodam, że te Firemax-y to były opony letnie (sezonowe), a wątek jest o oponach wielosezonowych, które niestety musza spełniać wyższe wymagania z racji ich uniwersalności. Oznaczenie głośności opony na etykiecie jest mało miarodajne, ponieważ człowiek różne dzwieki odczuwa w różny sposób, nie tylko ich natężenie jest ważne. Tanie opony to tanie opony i nie ma co się cudów spodziewać (opowieści i opinie w znakomitej większości będą pozytywne), ale daleko im do możliwości topowych premium, które będą drogie i dobre. Tak jak pisałem wcześniej - człowiek popełnia błędy, a topowa opona premium daje mu spory margines bezpieczeństwa przy codziennej jeździe, co nie znaczy, że do kręcenia się w koło komina takie budżetówki nie dadzą rady, ale nie jest to to samo i bez różnicy. PS - gdyby nie ten absurdalny tekst Twentisa, to bym nawet słowa w tym wątku nie pisał, ponieważ autor szukał czegoś z segmentu budżetowego i kierował się głównie ceną.
  16. Tak, tutaj też pytałem i miały być świetne. Problem w tym, że mało się ne rozwaliłem na barierze - kupiłem z samochodem. Może mało czytelnie napisałem - te roczne opony wyrzuciłem z samochodu i kupiłem chyba Michelin CC (nie pamiętam dokładnie które). Wróciła trakcja i spokój. PS - żeby nie było, jechałem na nich tak jak zawsze jeżdżę.
  17. A na stacji tankowałeś tę z poziomem 10%, a nie tę z 5%, bo na obecnym etapie to się wiele nie zmieniło. Clickbajt na MK
  18. Komunały bez uzasadnienia - odnieś się to tego co pisałem o zapasie/marginesie bezpieczeństwa przy zwykłej jeździe. Człowiek ma prawo do błędu, zmęczenia czy złej oceny warunków. Te najlepsze opony dają ten zapas dużo większy i do tego pokazują granice w sposób dużo bardzo komfortowy. Nie darmo się dawno przesiadlem na takie we wszystkich swoich samochodach, a bredzenie o 3km/h pozostawiam ideologom twierdzącym, że: Dobranoc.
  19. Poczytaj o opiniach na temat np. Firemax (tutaj też były). Przeleciałem raz przez pół Polski po S/A i krajówkach w deszczu, po czym opony wyrzuciłem z samochodu - miały moze rok, kupiłem kolejne, już z tych na których ja jeżdzę.
  20. Pokaż ten test, skoro taki znalazłeś, zobaczymy co tam napisali Tak, w Europie to chyba od 3 lat - jakie to ma znaczenie? Apollo też wykupiło Vredesteina
  21. Generalnie nie tylko w sytuacjach awaryjnych - dla mnie zawsze, ponieważ liczy się komfort, a to jest również/głównie zakres/margines bezpieczeństwa, które te opony zapewniają.
  22. Różnice są znacznie większe. Pojedzie, nawet sporo więcej. Index W mówi, że to całe 270km/h. Sprawdzałeś?
  23. Też szukam czegoś takiego.
  24. futrzak odpowiedział Hanka333 na temat - Motokącik
    Producent nie przewiduje szkieletowych do montażu, a idąc dalej, to jak już pisałem wcześniej, dużo lepsze od szkieletowych są hybrydowe, niestety nie wszędzie da je się założyć.
  25. Rdza na zewnątrz w niczym nie przeszkadza - C5 z 2.0 HDI (163KM?) wykończył taka półoś po paru miesiącach, nie wiem czy 10kkm przetrwała. To samo - przegub wewnętrzny i z tej samej przyczyny była wymieniania. Wibracje przy przyśpieszaniu były tego przyczyną. W starej Maździe (beznyna 2.0) miałem zakładany zewnętrzy, ale ten nie miał okazji się sprawdzić, bo w marcu był wymieniony, a w lipcu rozsypała się osłona, wywaliło smar, dostał się pewnie piasek i poszedł do wymiany

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.