Zawartość dodana przez futrzak
-
Autostrady, autostrady
Też zauważyłem taką tendencję. Pomijam dużo remontów autostrad, ale to mieszanie braku ograniczeń i nagle 120km/h jest cokolwiek dziwne, trzeba się przyzwyczaić. Przynamniej z raz się zapędziłem - najpierw coś mnie tknęło, że jakoś tak zdrowo szybciej od innych lecę, na ekranie 120km/h, a ja mam hłehłehłe.
-
SPRZĘGŁO KAMOKA?
Ach te sprzęgła Tak patrząc po doświadczeniach serwisowych, swoich i znajomego (to co w internetach wypisują to widziałem, ale na tym się nie opieram) z ostatnich lat, to niestety jakość poszła w dół. Sachs miał być ok - szarpał mi pugu od nowości (ori wytrzymało ponad 200kkm w dieslu), po 3 miesiącach poszedł do wymiany na OE i jak ręką odjął. Oczywiście odrzuclili reklamację. U znajomego Valeo w cytrynie (diesel)- 2 tygodnie wytrzymało, słoneczko się wygięło w druga stronę, chyba nie było utwardzone W swoim zmieniałem komplet z dwumasą na Luk (też HDI) i spokój. Generalnie serwis mówi, że z Lukiem jest najmniej problemów. W Mazdzie zakładałem Exedy, ale tam nigdy nie było z tymi sprzęgłami problemów.
-
Katalizator
Idąć tym tropem, to tak, w ASO dokładnie takie teksty słyszałem Zastanawiałem się co oni chcieli z tym kalkulatorami robic
-
Katalizator
Ok, jak z kompurem jest coś nie tak to różne cuda moga się pojawiać, ale to raczej nie w stylu "w przypadku Citroenów może to znaczyć cokolwiek".
-
Katalizator
Zasadniczo w Citroenach/Peugeotach przy spalonej żarówce tylnych świateł błędy są inne - "antipollution fault" jest zarezerwowane dla błędów związnych z układem "czystości spalin", czyli zasilanie, mieszanka, cała reszta związane z układem wydechowym. Tak, że to nie oznacza "cokolwiek" - zarówek bym w nie mieszał.
-
GoodYear Vector 4seasons gen-3
Obecnie to na wszytkie opony, sezonowe również. Conti porzuciłem sporo lat temu, bo tak jakoś wyszło... (o czym dalej) Od lat generalnie do w sporej części szybkich tras i zmiennych warunków (czyli autostrady + np. góry + spore odległości i zmienna aura) używałem GY i Vredestein (wielosezon, to i o takich piszę) i od jakiegoś czasu też Michelin CC+/CC2 (CC nie użyłem prywatnie, czekałem do oceny bez specjalnego ryzyka zakupu), podobnie zrobiłem z Conti AllSeasonsContact. Niby pozytywnie, więc kupiłem w październiku komplet AS 2, jak mi się skończyły po 2 latach GY 4S Gen-3. Powiem tak - 4 miesiące (z 10kkm?), aura głównie taka jesienno-zimowa i jestem szczerze powiedziawszy niezbyt zadowolony. Znaczy opony nie są złe, ale IMHO GY czy Michelin robi to lepiej, ich opony wielosezonowe są lepiej zbalansowane (choć specyfika jest tochę inna) i takie bardziej "user friendly" - przyjemniej się jeździ, dają czytelniejsze sygnały o granicy bezpiecznej przyczepności (śnieg, deszcz, szybka jazda w zakrętach itd.) i są tak naprawdę cichsze - niezależnie od dB. Te Conti dają np. dość denerwujący "ćwierkący" dżwięk na różnych odcinkach autostrad na mokrym (Vredestein potrafił na pewnych odcinkach dziwnie gwizdać) i dodatkowo dość ostro potrafią zerwać przyczepność na lodo-śniegu - przez lata na GY/Vredestein/Michelin nie miałem tak brutalnych akcji ESP przy stosunkowo niewielkich prędkościach. Nie sprawdzę ich w 4 sezonie, bo pewnie pójdą do piachu po 1,5 roku (patrząc po tych 45kkm) i wrócę do GY/Michelin.
-
Jakie oponki ?
To co napisałeś stoi w jawnej sprzeczności z tym co ja napisałem, więc może daruj sobie takie manipulacje. Nie podejmuję się tłumaczenia po raz kolejny
-
Jakie oponki ?
Napisałem, ze topowa opona premium (nie każda), daje mi większy margines bezpieczeństwa i znaczy to dokładnie tyle, co znaczy "większy margines bezpeiczeństwa". Opowieści o tym, że zawsze wszystko przewidujesz, zawsze wiesz że jest ślisko, że zawsze wiesz itd. można sobie w buty włożyć, ponieważ nie ma szans na takie oceny, a dodatkowo człowiek jest omylny. Zawsze jest szansa na złą ocenę, na przeoczenie czegoś, na zmęczenie, na nieoczekiwaną sytuację na drodze itd. Twój tekst: Jest wręcz piramidalnie absurdalny, bo o różnicach można się szybko przekonać przy prędkościach miejskich w okresie jesienno-zimowym, a co dopiero przy podróżach autostradami czy w zmiennych warunkach w górach w okresie "zimowym". Przypominam, mowa o oponach wielosezonowych.
-
Jakie oponki ?
To chyba mało tych testów sprawdziłeś Otoż to, zresztą wielosezonowa Conti wcale nie jest taka świetna. Druga edycja jest lepsza, ale mimo opowieści marketingowych jednak nie jest tak malinowo. Piszę to z punktu widzenia innych top jak GY czy Michellin. Kupilem letnie niedawno i nie w ciemno, bo żonka chciała jak najciszej. Jakoś tak mnie nie zachwyciły, a jak założyłem jej Michelin CC2 jesienią to stwierdziła, że tych Dunlopów już nie chce. Sezon zrobiły.
-
Pranie tapicerki samochodowej - jak?
Trochę lat temu wylal mi się na urlopie Castrol w bagażniku - fabrycznie zamknięta litrowa butelka. Nie pamiętam ile się z niej wylało. Najpierw na szybko na wyjeździe jedna firma "specjalistyczna". Ponieważ nadal było jakoś tak "ślisko i tłusto" to były jeszcze 2 podejścia w kolejnych firmach po powrocie. Nigdy się nie udało całkowicie usunąć tego "tłusto i ślisko" choć niby nie brudziło, to finalnie część tapicerki poszła do wymiany
-
Jakie oponki ?
Pozwolisz, że pozostanę przy swoim zdaniu, że warto kupować topowe wielosezonowe (i niestety najczęciej najdroższe), bo komfort jazdy/margines bezpieczeństwa jest wyższy lub sporo wyższych od tych z niższych półek, a dodatkowo ciężko o negatywne niespodzianki (i jak pisałem nie należy kupować w ciemno zupełnie, bo sama cena i premium niczego nie gwarantuje). W samochodzie kórym jeżdżę najczęsciej, zjeżdżam je w dwa i jesienią wymieniam na nowe. Jak przypadkiem którymś się uda dotrwać do 5 sezonu to w nim wylatują i są nowe - niezależnie od stanu (to w innych samochodach). PS - jak ktos chce tańszych i mu wystarczają, to tak jak mówiłem, jego wybór, ale niech nie opowiada bajek, że tylko hałas, a reszta jest nieważna. Ta reszta jest często ważniejsza od tego hałasu. Dodatkowo najczęściej opony o lepszej przyczepności są bardziej hałaśliwe, a najcichsze są te eco-sreko o najwyższych przebiegach i gorszych osiągach. Te Nexen N'Blue 4 Seasons też miałem. To dobre opony za dobrą cenę, ale sporo ustępują np. GY 4Seasons Gen-3 czy Michelin CC2.
-
Jakie oponki ?
Od dawna już wiadomo (i było wielokrotnie pisane), że obecnie wszystkie opony w tym okresie swojego użytkowania tracą swoje "magiczne" możliwości i nie ma co ich trzymać.
-
Jakie oponki ?
To co napisałeś to zwykłe kłamstwo, ponieważ nigdzie nie pisałem/twierdziłem, że "zakup opony z czubka testu to panaceum na bezpieczeństwo", a zareagowałem na Twój absurdalny tekst: Dla mnie możesz postrzegać świat na tym poziomie percepcji, ale nie znaczy to, że taki jest.
-
E10 jakieś konkluzje?
Gdybym miał stwierdzić jakąkolwiek różnicę to by to było dawno, ponieważ tankowałem (i pewnie tankuję) to wielokrotnie poza naszymi granicami i do głowy mi nie przyszło ile razy i czy coś się zmieniło
-
Jakie oponki ?
Zaraz, zaraz - znaczy tanie opony do bardzo zachowawczej jazdy, a czytam wcześniej: Są różnice i to często spore. Spokojną jazdę po S/A z prędkosciami +- dozwolonymi na zwykłej, mokrej nawierzchni (nie w czasie rzęsistych deszczów) to nie jest "trochę szybciej i agresywniej", to zwykła jazda jak ktoś jeździ wiecej, a nie raz na rok gdzieś dalej na urlop. Przez większość roku pewnie mamy takie jezdnie. Dochodzą też drogi hamowania. Ja jednak wolę opony, które mnie nie zrzucą z konia, bo nie zauważyłem np. zmiany nawierzchni (czy znaku, którego nie było), która np. dla GY będzie bez specjalnego znaczenia. Dodam, że te Firemax-y to były opony letnie (sezonowe), a wątek jest o oponach wielosezonowych, które niestety musza spełniać wyższe wymagania z racji ich uniwersalności. Oznaczenie głośności opony na etykiecie jest mało miarodajne, ponieważ człowiek różne dzwieki odczuwa w różny sposób, nie tylko ich natężenie jest ważne. Tanie opony to tanie opony i nie ma co się cudów spodziewać (opowieści i opinie w znakomitej większości będą pozytywne), ale daleko im do możliwości topowych premium, które będą drogie i dobre. Tak jak pisałem wcześniej - człowiek popełnia błędy, a topowa opona premium daje mu spory margines bezpieczeństwa przy codziennej jeździe, co nie znaczy, że do kręcenia się w koło komina takie budżetówki nie dadzą rady, ale nie jest to to samo i bez różnicy. PS - gdyby nie ten absurdalny tekst Twentisa, to bym nawet słowa w tym wątku nie pisał, ponieważ autor szukał czegoś z segmentu budżetowego i kierował się głównie ceną.
-
Jakie oponki ?
Tak, tutaj też pytałem i miały być świetne. Problem w tym, że mało się ne rozwaliłem na barierze - kupiłem z samochodem. Może mało czytelnie napisałem - te roczne opony wyrzuciłem z samochodu i kupiłem chyba Michelin CC (nie pamiętam dokładnie które). Wróciła trakcja i spokój. PS - żeby nie było, jechałem na nich tak jak zawsze jeżdżę.
-
E10 jakieś konkluzje?
A na stacji tankowałeś tę z poziomem 10%, a nie tę z 5%, bo na obecnym etapie to się wiele nie zmieniło. Clickbajt na MK
-
Jakie oponki ?
Komunały bez uzasadnienia - odnieś się to tego co pisałem o zapasie/marginesie bezpieczeństwa przy zwykłej jeździe. Człowiek ma prawo do błędu, zmęczenia czy złej oceny warunków. Te najlepsze opony dają ten zapas dużo większy i do tego pokazują granice w sposób dużo bardzo komfortowy. Nie darmo się dawno przesiadlem na takie we wszystkich swoich samochodach, a bredzenie o 3km/h pozostawiam ideologom twierdzącym, że: Dobranoc.
-
Jakie oponki ?
Poczytaj o opiniach na temat np. Firemax (tutaj też były). Przeleciałem raz przez pół Polski po S/A i krajówkach w deszczu, po czym opony wyrzuciłem z samochodu - miały moze rok, kupiłem kolejne, już z tych na których ja jeżdzę.
-
Jakie oponki ?
Pokaż ten test, skoro taki znalazłeś, zobaczymy co tam napisali Tak, w Europie to chyba od 3 lat - jakie to ma znaczenie? Apollo też wykupiło Vredesteina
-
Jakie oponki ?
Generalnie nie tylko w sytuacjach awaryjnych - dla mnie zawsze, ponieważ liczy się komfort, a to jest również/głównie zakres/margines bezpieczeństwa, które te opony zapewniają.
-
Jakie oponki ?
Różnice są znacznie większe. Pojedzie, nawet sporo więcej. Index W mówi, że to całe 270km/h. Sprawdzałeś?
-
@Cumel,@Cinek-doradzcie... wybieramy spawarkę
Też szukam czegoś takiego.
-
Wycieraczki
Producent nie przewiduje szkieletowych do montażu, a idąc dalej, to jak już pisałem wcześniej, dużo lepsze od szkieletowych są hybrydowe, niestety nie wszędzie da je się założyć.
-
Przeguby/półosie GSP - warto?
Rdza na zewnątrz w niczym nie przeszkadza - C5 z 2.0 HDI (163KM?) wykończył taka półoś po paru miesiącach, nie wiem czy 10kkm przetrwała. To samo - przegub wewnętrzny i z tej samej przyczyny była wymieniania. Wibracje przy przyśpieszaniu były tego przyczyną. W starej Maździe (beznyna 2.0) miałem zakładany zewnętrzy, ale ten nie miał okazji się sprawdzić, bo w marcu był wymieniony, a w lipcu rozsypała się osłona, wywaliło smar, dostał się pewnie piasek i poszedł do wymiany