Zawartość dodana przez futrzak
-
Wycieraczki
Pół roku od postu minęło, ale to be znaczenia - te paski to się robią jak coś się do szyby przyklei lub szyba zostanie jakoś uszkodzona. U mnie podobnie bywa - jak już mnie wkurzą te paski i nie zapomnę to lecę wzdłuż paska i znajduję jakiś "zadzior" na szybie. Ja poskrobię to schodzi i nic nie widać. Wygląda na to, że coś się przykleja. Nie doszedłem skąd to jest. Kolejny temat to "piaskowanie" przez brudną nawierzchnię, co też wycieraczki wykańcza (no i z czasem szybę). Co do "reklamowanych" tutaj Motgumów to wyrzuciłem chyba 3 dni po kupnie (płaskie) - w autostradzie się odrywała część wycieraczki od szyby, o jakości oczyszczania (trwałości) to już nie wspominam, bo to kiedyś ćwiczyłem.
-
Jakie oponki ?
Żarty. Różnica między omawianym segementem, a topowymi oponami z segmentu premium to przepaść - przy normalnej jeździe. Jak ktoś tylko w koło komina jeździ to pewnie nie zauważy różnicy, ale wystarczy autostrada i ślimak czy górska droga w trudniejszych warunkach i szybko się okazuje, że rożnica jest znaczna.
-
Zamarzające LED-y
Podobno to Kopernik była kobietą Kwestia oślepiania od dawna jest "dyskutowana" - jakie będą regulacje? Któż to wie.
-
Zamarzające LED-y
To jest stwierdzenie faktu. Znaczy idziesz w zaparte, ok. Pieszy czy rowerzysta pewnie też też jest użytkownikiem zwykłego oświetlenia, a błędy pracy automatyki czy głupota kierowców nie doprowadza do oślepiania wszytkich. Od dawna wiadomo, że najlepiej się jeździ wysokim SUV-em z mocnymi ledami. Dla kierowcy.
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Gdybym miał czerpać wiedzę na podstawie puga ekspoatowanego przez szwagra, to bym nigdy nie kupił tej marki Jak to w samochodzie od szwagra
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Cóż, miałem 5 polonezów, 1 tylko był pechowy, ale to na własne życzenie - kupiłem, bo miałem dosyć łażenia w deszczu po giełdzie
-
Zamarzające LED-y
Taki tekst pokazuje brak szacunku do innych. Wielokrotnie pisałem, że LED-y są z punktu widzenia kierowcy lepszym rozwiązaniem niż "tradycyjne" żarówki, ale z punktu widzenia innych już niekoniecznie i "matrixy" czy inne potrafią "ładnie" oślepiać.
-
Zamarzające LED-y
W Reanult może tak, w subaraku było jakieś 1600, w pugu chyba 1300 gdzieś na Podkarpaciu. Ori koszt sporo wyższy. W 307 II robiło się samemu - po wymontowaniu reflektora wyjmowało się kompletny projektor przez zaślepkę i wysyłało do regeneracji (100 czy 150 za sztukę). I tak najlepsze jest to, że 30 letnia mazda świeciła lepiej niż te "nowoczesne konstrukcje", ale tam był/jest projektor szkło/metal, a nie plastyk. Tam reflektor normalnie rozklejałem sam i tak naprawdę regeneracja nie była specjalnie potrzebna, ale jak samochód stoi do wiosny i "nudzi" się człowiek zimą to czemu nie?
-
Zamarzające LED-y
Wymień kilka
- Zamarzające LED-y
-
Przyczepa lekka
Czy ja wiem? Tak na szybko z pugów to 3008, 5008, 508, 407, różne Passaty, Volvo V60 itd. Owszem, są to większe samochody, ale czy naprawdę duże?
-
Przyczepa lekka
W zależności od tego co będzie przewożone. Raz. Plandekę czy cały stelaż można zdjąć i postawić/położyć w garażu, pod domem itd.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
To prawda, dlatego pisałem o subiektywnym odczuciu poziomu hałasu, który niekoniecznie jest tym samym, co niby na etykietach widać.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Zasadniczo to wzrost o 3dB to dwukrotnie większy odczuwalny hałas, natomiast faktyczne odczucie w stosunku do wartości testowych może być różne. Mam niby 2dB na przykładzie pierwszym i jej nie słyszę i mam 2 dB na przykładzie 2, co jest bardzo odczuwalne zaraz po zmianie - można się przyzwyczaić.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Niby jak tak patrzę po katalogu obecnym, to CC+ i CC2 ma 69dB (ten sam rozmiar, indeks V), ale CC2 są głośniejsze (subiektywnie - w testach też tak wyszło). Letnie Dunlopy miały 68dB (dla H - dla V 71dB). Veredestein Quatrac 5 "gwizdał" np. na pewnych odcinkach autostrad, szczegółnie jak było mokro Inna sprawa, że mniejszy hałas nie oznacza, że lepiej. Tak jak pisałem, zmieniłem w październiki GY 4Seasons Gen-3 70dB na Continental Allseasons 2 72dB i tutaj nie czuję specjalnie większego hałasu, natomiast mam wrażenie, że jednak GY był lepszy. Cóż, eksperymenty kosztują, przynajmniej człowiek zbiera doświadczenie PS - co do hałasu subiektywnego. Wcześniej pisałem o Michelin CC+ i Ventus Prime 3 na tym samym samochodzie. Jak jechałem z synem po zmienie na letnie, to się zapytał co jest zepsutego w samochodzie, że tak hałasuje. Opony synku, opony W tym przypadku różnica jest kolosalna, a niby 69dB vs 71dB.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Napisałem, że po 5 latach już czuję spadek ich formy i wysoki bieżnik niczego nie zmieni, przebieg niewielki zobiły. Tak od jakiegoś czasu zachowują się nowoczesne opony i gwarancja 10 lat (obecna) o niczym nie świadczy. Co do hałasu - niby to ocena subiektywna, ale jak się jeździ więcej i częściej opony zmienia to jest odczuwalne. Nexen był ok, ale ten jeździł na takim okołokominowym, ale bym go nie zalożył do samochodu, który jeździ dużo w trasy, często szybko i warunki moga być mocno zmienne. Ciche byłe - nie wiem jak długo.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
No to CC (2017?), później były CC+, a od 2021 CC2. To nie ja wymyślam nazwy handlowe Tutaj porównanie CC+ z CC2 https://www.tyrereviews.com/Article/Michelin-CrossClimate-2-VS-Michelin-CrossClimate.htm Przyznam szczerze, że nie zaryzykowałem założenia CC zaraz po ich pojawieniu się na rynku, ponieważ "opona letnia z homologacją zimową" z takim bieżnikiem średnio mnie przekonywała - często bywam w górach i tam GY 4Seasons był świetny. CC+ kupowałem bez mrugnięcia okiem, bo wiedziałem, że jest to strzał w dziesiątkę i sprawdzały się wręcz perfekcyjnie np. na nieodśnieżonych autostradach itd. W tym samochodzie na CC+ pewnie zmienię na Vredestein Quatrac, bo czuję po 5 latach, że trakcja już nie ta sama (choć jest bardzo dobrze), ale przy okazji pozbędę się Hankook Ventus Prime 3 (letnie), bo 5 lat minęło (inne felgi, inny wymiar) i zostawię tylko na jednym komplecie felg, na którym dobrze się jeździ po dobrych drogach i cieszy oko Tak, CC i CC+ były bardzo ciche, CC2 są stosunkowo głośne (w porównaniu oczywiście), ale tutaj ciekawostka - pożegnaliśmy WRD4, latem był Dunlop Bluresponse (miało być cicho) i po zmianie na CC2 żona orzekła, że nie chce tych Dunlopów. Potwierdziłem, że na Michelin CC2 jeździ się lepiej i są bardziej przewidywalne - latem. Głupia sprawa Nie, to u mnie te Nokiany wyglądały idealnie po 4 sezonach, ludzie się bili o nie, bo wystawiłem z felgami, by się z garażu pozbyć
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Skoro pojawiły się w porównaniu Nokian WRD4 - tak się składa, że w tym samym samochodzie sezon zimowy był ćwiczony na Vredestein Quatrac(chyba 5), poźniej Nokiany, a teraz Michelin CC2. Nokiany w 4 sezonie zrobiły się głośnie, mało przewidywalne na mokrym i poszły do piachu (w sumie mało co zrobiły, bo tylko na późny zimowy sezon zakładane). Michelin CC2 to przepaść jeżeli chodzi o przyczepność (jedynie w ciężkich warunkach zimowych mogłyby ustępować). CC2 są głośniejsze od CC+ (mam na innym samochodzie) - nie wiem o którym modelu pisał @irishpiter pisząc CC1, co mogły być CC lub CC+.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Też idź z tym na HP. Jak ktoś będzie szukał problemu to znajdzie z każdymi oponami - Ty masz ciągły z wielosezonowymi po doświadczeniach z Hankook Kinergy 4S2 H750 i nadal z nimi siedzisz, uogólniając bezpodstawnie, zamast zebrac trochę więcej doświadczeń. Ja właśnie dokładam z kolejnymi (Continental AllSeasonsContact 2) i takie warunki jak pokazałeś to dla nich nie problem. W swoim czasie pokazywałem też Michelin CC+ w boju na nieodśnieżonych drogach, autostradach czy zaspach. Czy była zima czy jej nie było to nie było kłopotu.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Pomyliłeś kąciki. To nie jest HP.
-
F1 sezon 2023
Wyścig super, Max jak zwykle - w zestawie z tym samochodem (i pewnie idealną pracą zespołową + szczęście) wygrywa niezeleżnie od tego co się dzieje. Checo wicemistrzem świata
-
F1 sezon 2023
Przesiedziałem dzisisiejszy wyścig od połowy w czapce Alonso, z ciągłym dopingiem - chylę czoła Co za wyścig
-
Jeśli nie oponeo to co?
Ostanimi czasy oponeo i sklepopon - tam gdzie taniej. Raz wziąłem z Allegro z jakiejś dzinej firmy, ponieważ bardzo mi się śpieszyło, ale to raz. Sklepopon czasem widuję na Allego, Oponeo nie widziałem.
-
Optymalizacja kół.
2 tygodnie temu? Jeżeli oczywiście ciężarki ileś tam gramów przekraczają. Z tym, że otymalizację też trzeba umieć zrobić. Z półtora roku temu przekładałem opony na inne felgi w innym miejscu (wcześniej nie miałem do nich uwag) i wróciłem z reklamacją, bo tłukło jedno koło. Optymalizowali, optymalizowali i stwierdzili (za free, w ramach poprzedniej usługi), że to wina opony - głupia sprawa, ale na innych felgach było bez zarzutu i chyba 30g. Pojechałem z tym później tam gdzie zawsze i jakoś się wyważyło bez cudów.
-
CEPIK - normy emisji spalin
Możesz być spokojny - po pierwsze to SKP nie mają sprzętu i możliwości weryfikacji technicznej spełnienia normy Euro, a dodatkowo jest trochę samochodów, które miały w homologacji Euro4, choć spełniały Euro5, którego jeszcze nie było oficjalnie dla tej wersji/modelu. Jak chcesz być pewien to musisz udać się do ASO i wystapić i COC (Certificate Of Conformity - certyfikat zgodności europejskiej) - obency koszt to ~500zł