Zawartość dodana przez futrzak
-
NaviExpert -warte to to coś?
Ja chwalę, chłopaki w firmie też się przekonali i odstawiają GM, natomiast jest ona super ale w PL - poza Polską jest tylko nawigacją bez live itd. Prowadzi zazwyczaj OK, ale poza Polską używam TomTom (tak, też płatny) i ten się sprawdza bez dwóch zdań - w samej PL go nie używam, bo ma za mało informacji live, by dobrze prowadzić. To tyle. PS - wiemy, że ciężko jest odstawić GM, jak ktoś się przyzwyczai do jego obsługi. TomTom też ma inny UI niż NE. NE ma jedną wadę w Android Auto na obecną chwilę - nie pokazywało jeszcze na jakim etapie odcinkowego pomiaru prędkości człowiek jest, w telefonie jest ok. Pewnie poprawią. GM ma z tym w ogóle jakiś problem, ale nie wiem jaki, bo nie sprawdzałem - to znam z relacji.
-
F1 sezon 2023
Wyrwie wszystko, pokazuje, że jest najlepszy i ma świetny samochód. To jego czas.
- F1 sezon 2023
-
F1 sezon 2023
Verstappen jest bezkonkurencyjny do spółki z samochodem i Red Bull ładnie pokazuje, że samochód to nie wszystko, dodatkowo jak widać nie potrzebuje partnera, który by chronił tyły. Czegoś takiego się nie spodziewałem Jednak to co wyczynia Alonso, to coś, czego się również nie spodziewałem, ale jestem pod sporym wrażenie, a kibicuję mu od początku jego kariery, bo to jest naprawdę rzadki typ kierowcy
-
Wycieraczki
Dla mnie tak jak pisałem - ja smużą to do śmietnika, idą następne. Tutaj jest Internet, zabawnie czasem wygląda weryfikacja tego w realu - ktoś opowiada "samochód igła, perełka, stan techniczny perfekt" itd., przyjeżdżasz i.......
-
Wycieraczki
Przebiegi samochodów, rodzaj eksploatacji, wtedy można dyskutować na ile wystarczają jakikolwiek wycieraczki, wiek ma niewielkie znaczenie (do pewnego momentu). Z aftermaketowych to obecnie eksploatacyjnie najlepiej się u mnie sprawują Denso (płaskie, rozmiary 70cm czy 65cm, przy mniejszych nie widać pewnych problemów) - Bosch Aerotwin wyraźnie gorzej. Mają jedną "wadę" - są droższe od Boscha. Rocznie ponad 30kkm, większość A/S, warunki różne, więc lekko nie mają. Sprawdzone na kilku samochodach. Poniżej tej półki nie zejdę, bo nie cierpię smużenia itd. Genialne są hybrydowe Denso, ale nie wszędzie je można zastosować.
-
Klimatyzacja - wyłącza się po kilkunastu sekundach
Generalnie jak się poczyta to rzeźba z "wiedzą" z Internetu , a nie serwis i diagnostyka. Czujniki w układzie mogą dawać złe wskazania/być uszkodzone itd. Bez manometrów to nawet nie ma jak tego zweryfikować. Trzeba dać fachowcom (w tym zarobić) i tyle, albo kupić stację/urządzenie do serwisu klimatyzacji i wtedy się bawić. W jednym w zeszłym roku "wymieniałem" chłodnicę ( wróciła z trasy bez klimatyzacji) w innym niecałe 2 tygodnie temu trochę "schudłem finansowo", bo najpierw szlag trafił czujnik ciśnienia (pokazywał "dziwne" rzeczy), po wymianie "wybuchła" sprężarka (zjarało się sterowanie) i do tego jak się później okazało był problem ze sterowaniem (dynamicznym) wiatraka na chłodnicy. Kompletny serwis trwał 24h, czyli zostawiłem jednego dnia, a następnego samochód był gotowy. PS - @pij pewnie od dawna ma sprawną klimatyzację i nawet nie napisał, czy wymiana czujnika (ciśnienia?) przyniosła spodziewany efekt
-
Michelin crossclimate 2
To jeszcze jedno na temat tych opon, co mnie zaskoczyło - CC2 w rozmiarze 205/55/R16 wszystko ok, zero zastrzeżeń, dowolna pora roku, w tym śnieg itd., a w innym 215/55/R17 i tutaj spore zaskoczenie. Do tej pory na tym rozmiarze (zgodnie z homologacją, ustawione w systemie) wskazania prędkości samochody (nie licznik, ustawienie tempomatu itd.) było idealnie z prędkością GPS (ustawione -2km/h w systemie) i dokładnie było 2km/h mniej na GPS niż ustawione na tempomacie, teraz mam równo, a powyżej ~120 zaczyna zawyżać i przy 147 na tempomacie mam ~150km/h na GPS. GPS raczej się nie zepsuł, w sumie nic się nie zmieniło poza oponami. Ostatnio miałem GY 4S Gen-3, wcześniej Conti i chyba Pirelli i było idealnie. Zmieniłem tylko na przedniej osi, bo jedną "rozwaliłem" na ekspresówce (coś dużego mi się wbiło w oponę i wypadło) i wygląda na to, że mają większą średnicę niż wcześniejsze - co ciekawe, na jednej GY 4S Gen-3 i Pirelli z zapasu (opona w zasadzie nówka, użyta chyba raz dojazdowo) nie było żadnych różnych we wskazaniach systemu.
-
Michelin crossclimate 2
W Hankook Ventus Prime 3 podobnie wyglądały otwory do kontroli geometrii zawieszenia - Visual Alignment Indicator System (VAI). Jak jest tutaj nie wiem 😁
-
Bagażnik rowerowy na hak
Ma już kilku następców przez lata pobytu na rynku, prędzej magazyny czyszczą Pewnie będzie służył długo, części są, dobry wybór
-
F1 sezon 2023
O Matyldo, jak Ty marudzisz. Oglądam to od lat 70-tych (znaczy z 50 lat, czasem na żywo) i nigdy nie powiedziałem/nie napisałem, że przestanę oglądać jak nie będzie zmian. Były sezony dzikie, były nijakie, były z cudami technicznymi, były z latającymi trupami, były z fajkami, dupami i wódą, pożarami, były różne - świat się zmieniał przez ten czas, zmieniały się zasady, oczekiwania, możliwości etc. Ciesz się tym co jest, ciekawsze od wyścigów dżdżownic, szczególnie tych elektrycznych
-
F1 sezon 2023
Cóż, zawsze możesz wybrać coś bardziej ekscytującego, np. saneczkarstwo. Ci to się dopiero ścigają
-
F1 sezon 2023
Popadało i się porobiło Edyta - piękna końcówka
-
F1 sezon 2023
Dali popis, szkoda Checo, że tak przestrzelił.
-
F1 sezon 2023
Pole Position - Verstappen, Alonso II
-
Dylemat naprawiać czy nie?
Nie chodziło mi o trollowanie przez Ciebie, tylko tego cytowanego, co to pisał o niefrancuskich... Owszem, stąd pisałem, że jesteś uprzedzony przez jakieś tam przygody. Mnie te nowsze Megane nie przekonały, może to i dobrze. Fajne samochody, ale znajomy dobrze zorientowany w temacie powiedział, że lepiej coś z PSA
-
Dylemat naprawiać czy nie?
Szkoda, że w serwisie nie potwierdzą tych rewelacji, bo samochody różnych marek się trafiają z podobnymi problemami. Dodatkowo pisałem też o innym samochodzie, ten był dla odmiany japoński i do tego benzynowy, więc wiesz, tyle warte są te opowieści o "złych autach francuskich" - zresztą to zwykłe trollowanie, a jesteśmy na MK, nie HP.
-
Silnik po naprawie grzeje się
Ja miałem prawie podobnie - pojawił się olej w płynie, ale wszystko było ok (pewnie do czasu). Do roboty głowica, wymiana pierścieni (długa historia, bo to Mazda i po założeniu głowicy wciągnęło pierścień i trzeba było rozbierać cały dół, klasyka), wiadomo że okolice z rozrządem itd. Po robocie bajka, system chłodzenia czyszczony chemicznie itd. Było wszystko fajnie póki nie pojechałem w pagórkowaty teren z większym obciążeniem (w tym termicznym - temperatura otoczenia). Samochód zaczynał się przegrzewać na autostradzie pow. ~115km/h. Na początku zjechałem, wiatraki na full, ale już na ślimaku temperatura spadała. Wróciłem, to samo po przekroczeniu tej prędkości. No to pojechaliśmy dalej z tym 110-115 i tak przebiegła dalsza podróż. Po powrocie znowu do serwisu i analiza o co chodzi - główny magik (znajomy) stwierdził, że może być to zwyczajnie chłodnica po tym atrakcjach z olejem i chyba jednak wymiana, choć to kolejne pieniądze. Po montażu nowej itd. nigdy więcej temperatura nie drgnęła pow. przewidywanej, a testy były naprawdę "mocne". To oczywiście u mnie, ale być może w przypadku z tego wątku też jest ten problem...
-
Dylemat naprawiać czy nie?
Skąd akurat taki? Przyznam szczerze, że to jakieś 4 lata prywatnej jazdy (u mnie). Z definicji samochód musi jeździć sporo w trasie, nie jest jakoś specjalnie zniszczony, zużyty, whatever. Jednak ludzie prywatnie robią zazwyczaj dużo mniej kilometrów. To ja wolę Milfy niż głupie ksiuty, ale co kto woli Tyle, że związek tego z tematem niewielki. Znaczy jesteś zwyczajnie uprzedzony. Tak naprawdę to pewności nigdy nie ma, a zdecydowanie częściej na lawecie jeździły moje nowe samochody (czy to prywatne czy też służbowe), niż stare i sprawdzone. Z przyczyny takiego starego i sprawdzonego jechałem (znaczy nawet nie osobiście) 1 raz, bo padła z przyczyn nieznanych pompa wysokiego ciśnienia w HDI. Tak, to można było nazwać wydatkiem, bo poszła nowa pompa, rozrząd, uszczelnienie pompy oleju i co tam było potrzebne. Poza tym koszty eksploatacyjne były nieporównywalne z zakupem nowego (nawet na kredyt). No, a głównie u mnie Pugi jeżdżą Zasadniczo to samochody typowe, nie z górnych półek, serwis w sensownych cenach, części są. Co innego niż gdybym miał problem z Subaru czy np. wtryskiem w Toyocie D4-T. Moja też PS - były oczywiście różne atrakcje ze sporymi kosztami też (spore to kwestia względna), ale tego nie liczę, bo trudno zrzucić na przebieg potrzebę wymiany kompletu wtryskiwaczy w HDI przy gówniane paliwo. Co innego niż gdyby pompa padała przez łuszczenie, tarcie czy inne atrakcje (z racji przebiegu), a jak to jest wina paliwa to niestety jest słabo. Raz się trafiło w HDI na wtryskach piezoelektrycznych (tanie to nie jest), a raz w benzynie (też tanio nie wyszło). Życie.
-
Dylemat naprawiać czy nie?
A jaki to jest magiczny przebieg? Niewątpliwie pewne elementy po przebiegu trzeba wymienić, ale paradoksalnie koszt może być wielokrotnie niższy niż do samochodu kilkuletniego. Znaczy nie żebym polecał te kilkunastoletnie, ale różnie to bywa. Najlepszy jest nowy na gwarancji, bo jak nawali i popada to wymienią, a później bywa różnie. Oczywiście niech każdy sobie skalkuluje czy mu się chce, czy jest to wg niego ekonomicznie uzasadnione itd.
-
Dylemat naprawiać czy nie?
Nie zauważyłem. Zależy od przebiegu, sposobu eksploatacji itd.
-
Odbłyśnik reflektora- czyszczenie
2 lata temu (może 3?) jak usłyszałem cenę za reflektory do Outbacka z 2010 to mało nie padłem. Skończyło się regeneracją. Nie wiem jakim cudem, ale strach tym było po zmierzchu jeździć, bo nic nie było widać
-
Odbłyśnik reflektora- czyszczenie
Tyle to często kosztuje regeneracja, a gdzie tam nowe oryginały...
- F1 sezon 2023
-
F1 sezon 2023
No i pozamiatane: 1. Max 2. Checo 3. Fernando.