Zawartość dodana przez futrzak
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Na oponeo to klasyka
-
Kleber Krisal HP3 vs Fulda Kristall Control HP2
Z pewnością. 18 miejsce w jakichś testach na 50 różnych opon to badziew absolutny Wypadły poprawnie, a nie fantastycznie. W różnych testach wypadają całkiem dobrze - zadowalająco.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Cóż, ile płaciłem za 205/50/16 to pisać nie będę Podałem te opony jako przykład, że podwyżka była, owszem, ale niezbyt duża. No tak, ale pisałem też, że teraz 205/55R16 (to popularny rozmiar) za 354, więc podwyżka (podobnie) stosunkowo niewielka, jeżeli na wiosnę było 320. Faktem jest, że tutaj mowa o segmencie premium, więc może być inaczej, niż z tymi Imperialami, które podrożały o 50%.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Kupowałem we wrześniu GY V4S Gen3 215/55 R17 po 594,46zł, obecnie kosztują 617,99zł. Wtedy nie było jakoś tanio tylko normalnie, teraz też. W tym rozmiarze co podałeś zamawiam od ręki po 354, więc wzrost niewielki. Wiadomo, że sezonowo opony drożeją, jest inflacja, kursy walut trochę jeżdżą. Raczej ciężko czekać do wiosny z zakupem, jak opony są potrzebne teraz.
-
Uniroyal winterExpert
Raczej nie doczytałeś - ja na ich zachowanie/trakcję nie narzekałem i też mogę pochwalić w tym zakresie. Jednak to nie wszystko. Testujesz i masz warunki ku temu?
-
"Porzucone - popsute" auta na pasach awaryjnych na autostradzie
Tak, obsługa autostrady. Powinny i co? Służby na A/S (zresztą nie tylko) powinny pracować przy stosownym zabezpieczeniu i co? Kogo to interesuje? Mam jednak wrażenie, że na A1 zarządzanej przez Gdańsk Transport Company jest wyraźnie lepiej niż na części zarządzanej przez GDDKiA. Kogo interesuje bezpieczeństwo? Słyszysz ten wrzask suwerena, że mu samochód odholowali na jego koszt, a mógł stać? Na A2 to jeden burdel jest. Widziałem nawet samochód zostawiony na lewarku - bez koła. Pewnie ze szwagrem pojechali naprawiać Przyznam szczerze, że nie wiem. Zarządcy jakby co mają lawety i mogą odholować do MOP lub dalej.
-
Szybkie pytanie o SKP, przegląd przy braku miejsca w DR
Ja jeżdżę "żony", ona "naszym", syn "moim". Dokumentów nie wozimy, wszystkie leżą w mieszkaniu, a siedzimy w domu, łady kawałek od tamtej lokalizacji. Powiem szczerze, że papierzane zabieramy tylko jadąc za granicę, ale jakoś nie przypominam sobie, by kogoś te dokumenty interesowały, ze szczególnym uwzględnieniem terminu obowiązkowych badań technicznych
-
szczypce do zaciskania opasek przegubow
Ja tam się nie wypowiadam - warsztat robił swoimi, dobrymi i skutecznymi, zrobiłem 600km i okazało się, że opaska się zdematerializowała, za to smar się zmaterializował na feldze, nadkolu itd. Wyciągnęli starą ze śmieci (ori), zacisnęli i 4kkm zrobione bez strat. Mówili, że to nie pierwszy wypadek z tymi naprawczymi zestawami.
-
Uniroyal winterExpert
Widzisz, ja się z Tobą zgadzam, ale napisałem na samym początku, że jeżeli ktoś twierdzi, że nie ma żadnych zastrzeżeń do tych opon to znaczy, że nie jest obiektywny i tyle. Nie twierdziłem, że "oszukuje czy celowo wprowadza kogoś w maliny". Nie by się zamykał, tylko postarał się jednak przedstawić dlaczego taką opinię wystawia. Jak przesiadamy się z 6 letnich na nowe i są super wg nas, to piszemy, że w takim porównaniu było ok, a nie że w ogóle. Podobnie jak ktoś jeździł przez sezon i mało to raczej nie ma szans na oceną zużycia. Trochę doświadczenia mam, przebiegów trochę robię, jednak nikomu nie polecam opon w stylu są super itd. tylko staram się przedstawić ich charakterystykę z doświadczeń, ewentualnie info z testów, ale z tym ostrożnie, ponieważ testy są często takie, które nic nie mówią faktycznie o jakości opon. Widzę jednak zdecydowanie zbyt dużo opinii w stylu bez zastrzeżeń, a opony tak naprawdę są kiepskie. Ja rozumiem kompromis cena-parametry, ale bądźmy uczciwi. Co argumentu "zadowolenie z produktu danego producenta" - zwróć uwagę, że np. ranking samochodów wg tego kryterium ma się nijak do rankingu ich awaryjności. Mam nadzieję, że wyjaśniłem dlaczego napisałem o nieobiektywnej ocenie tych opon.
-
Uniroyal winterExpert
Czy w przypadku dyskusji o oponach (zresztą nie tylko) na kąciku motoryzacyjnym prezentujemy zdanie "kupiłem i mam takie zdanie" czy jednak staramy się podzielić informacjami w miarę obiektywnie, by ktoś sobie wybrał co mu pasuje? Fakty są takie, że te opony się szybko zużywają i są stosunkowo głośne - to nie jest moje inne zdanie, tylko fakty. Warto na to zwrócić uwagę niezależnie od "odczuć", no chyba że ktoś to upalił w całości na lotnisku nie zdążył zauważyć.
-
Uniroyal winterExpert
Tak napisałem powyżej to subiektywna opinia, a nie względnie obiektywna ocena. To, że byłem z nich zadowolony nie zmienia faktu, że mam zastrzeżenia.
-
Uniroyal winterExpert
Co to ma do rzeczy? Mowa o Uniroyal, a nie Nokian, nie wspominając o tym, że Nokianowi made in Russia nic nie dolega, o ile nie trafi się na wadliwą partię, która jest na gwarancji wymieniana na nowe opony.
-
Uniroyal winterExpert
Znaczy masz Rainsport 3/5 i bez zastrzeżeń? Jak tak to nie jesteś obiektywny. Bez znaczenia.
-
Czy już czas na zmianę opon na zimowe ?
Odważna teoria, szczególnie jak o mokrym wspomniałeś. Na suchym też nie jest źle. Znam natomiast magiczne rozwiązanie takich dylematów - wielosezonowe
-
Czy już czas na zmianę opon na zimowe ?
Byłbym ostrożny z tą "gorszą" trakcją od letnich.
-
Czy już czas na zmianę opon na zimowe ?
Test o którym piszesz był chyba ADAC, nie wierzę jak psom - tutaj jakaś ocena https://www.adac.de/rund-ums-fahrzeug/tests/reifen/winterreifen/235-55-r17/details/4453/nokian-wr-snowproof/ Ja bym jeździł, ale jak ktoś chce to może z nich huśtawkę czy inny kwietnik zrobić
-
Czy już czas na zmianę opon na zimowe ?
Mam niejakie wrażenie, że to bez znaczenia - wtedy też były dokładnie takie same doniesienia jak ostatnio na AK
-
Wtryskiwacze - nowe ze sklepu, nowe z Allegro, regenerowane
W starej Corolli miałem świece do wymiany co 120kkm i były dość kosztowne ale to jak wyżej. No, ale to chyba wątek o wtryskiwaczach, których koszt w nowoczesnych dieslach jest wielokrotnie większy, ale z drugiej strony przebiegi też sporo większe. Problem się pojawia później, jak kolejny właściciel diesla za "grosze" niechętnie wyda na wymianę/regenerację (ta w wielu przypadkach nie ma sensu) prawie tyle co za samochód...
-
Wtryskiwacze - nowe ze sklepu, nowe z Allegro, regenerowane
W moich starych parchu same świece zapłonowe 4x ~80zł (co 60kkm, niby były co 120kkm, ale nie pamiętam szczegółów), co daje w granicach 300zł za same części. Oczywiście można założyć świece za 10zł sztuka i wymieniać je dużo częściej samemu w garażu, tylko raczej nie o to chodzi. Oddaję do serwisu, oni kupują i zmieniają. Nie dziwne, że w ASO 700 za to samo, tylko pewnie świece trochę inne.
-
Czy już czas na zmianę opon na zimowe ?
Ja założyłem do jednego tydzień temu, bo ile prawie nowe zimówki mogą leżeć w garażu? Co ciekawe to są znienawidzone Nokian WRD4, które wyglądają tak: Made in Russia, 2017 rok produkcji, 4 sezon na samochodzie. Takie temperatury nie są żadną przeszkodą.
-
używacie na koła śrub antykradzieżowych ?
Zabawny jesteś i pozostawię Twoją twórczość w całości, by można było ładnie zobaczyć jak wyrywasz zdania z kontekstu, by zabłysnąć "ciętym dowcipem i inteligencją". Wrzuć może jeszcze jakieś statystyki ze wzrostu kradzieży, bądź w ogóle dane mówiące względnie obiektywnie o wzrostach czy częstych widokach, bo ja jakoś nie zauważyłem czegoś, co by odbiegało specjalnie od "normy", cokolwiek by ona oznaczała. Miłego dnia, ekspercie od kalendarza śledczego Sugeruję więcej powietrza, być może taka okolica, zawsze można się przeprowadzić i żyć jak człowiek.
-
używacie na koła śrub antykradzieżowych ?
Normalnie straszne. Wiesz od ilu lat czytam, słyszę i czasem widzę, że W-wa jest najgorsza w Polsce pod tym względem, a niektóre rejony w szczególności?
-
używacie na koła śrub antykradzieżowych ?
W tym kontekście to ludzie nie chcą z policją współpracować (wymagać też należy), mają wszystko w d*** i mają AC. Norma że tak powiem. najlepiej wychodzi biadolenie na FB.
-
używacie na koła śrub antykradzieżowych ?
Niczego nie zmieniłem i bawią mnie Twoje wycieczki. Pisałem nawet o tym, że złapali jakiś ludków co grasowali w tych okolicach, ale nie należy się spodziewać spektakularnych efektów po tym fakcie. Tak, generalnie problemu nie ma - problem jest lokalny. Zadbajcie o te okolice, zacznijcie współpracować z policją, sytuacja się zmieni. Na obecną chwilę pozostaje wam biadolenie i wrzucanie fotek do internetu.
-
używacie na koła śrub antykradzieżowych ?
Prawda boli? Macie tam lokalną szajkę (o czym pisałem) i tyle Na spacery z dziećmi sugeruję ciekawsze i zdrowsze miejsca.