Zawartość dodana przez sherif
-
[KzAK] Nowe, klasy D
Mazda nie miała mocniejszej jednostki z automatem + braki w wyposażeniu. Skód nie było noPb jak brałem na testy, bo dilerzy dostali pierwsze wypusty a te było tylko z TDI. Choć sami mówili, że większość pyta o TFSI, bo ludzie a nawet korporacje odwracają się powoli od diesla a było to jeszcze przed aferą Jeżdziłem trochę poprzednim modelem i to nie było to , takiego auta bym nie kupił. Nie podobał mi się design, jakoś tak dziwnie się prowadziło i nie podobał mi się motor: TDI. Ten nowy to trochę inna bajka nowy design i przed wszystkim inne zawieszenia - te z Passata. W wersji L&K masz regulowane zawieszenie i na prawdę auto bardzo fajnie się prowadzi, a po 7 latach z Subaru stałem się wybredny . Jeżeli nie miałem dema w wersji L&K to spr załatwić sobie taką wersje. O silnik się nie martw, jeżdziłem Golfem GTI czyli wersją 220KM czy nawet wspomnianym 1.8 jak dla mnie przepaść w stosunku do TDI Wersja 280KM 4x4 z wentylowanymi fotelami, metalik, adaptacyjnym temp, kamerą wyszła znacznie poniżej 150kzł, rabat był ok 20%. Jutro mogę sprawdzić szczegóły. IMHO powinieneś zmieścić się w budżecie z max wersją.
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
Też mam prosty. Nawet nie zlicza ilości godzin pracy, czy startu, nie wyświetla temp zewn, nie podaje jak moduluje palnik. Sterowanie pokojowe to tylko on/off, bez możliwości wpływu "zdalnego" na temp zasilania. Obecne czasy wymusiły jedynie możliwość zastosowania PWM. Niestety jak kupowałem kocioł nie było jeszcze dostępnych modułów PWM.
-
[KzAK] SUV do 45000,-
Jeździliście nim na trasie ? Mój wujek szukał podobnego auta, w deko mniejszym budżecie. Chciał Xtraila, zrezygnował po przejażdżce na S2 głównie ze względu na duży hałas. Po komisach się też kręciliśmy, ale mało ludzi, odniosłem wręcz wrażenie, że mało już kto kupuje w komisie. Pewnei zależy to od dnia.. Tak czy inaczej bezawaryjności życzę
-
[KzAK] Nowe, klasy D
To nie jest następna Legacy. Subaru poprostu zdecydowało, że Legacy nie będize oferowane u nas. Levorg to kompakt a nie klasa D. Dodatkowo u nas będzie z jednym tylko silnikiem.
-
Automat, naprawdę takie awaryjne?
co za głupoty ... ja to chyba powinienem mieć pół garażu części: drugą skrzynię, zapasowy wał z półosiami i mechanizmem różnicowym - przecież jak się zepsuje to tyle kosztuje, no i silnik drugi bo mało części i są drogie do H6. Co dopiero jak ktoś ma diesla, automat i AWD .. garażu mało.
-
[KzAK] Nowe, klasy D
Miałem identyczny dylemat kilka miesięcy temu, budżet podobny. Wybrałem SuperBa. https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/403139-nowy-superb/?hl=superb Też na testy miałem wersję TDI i jeździło to kiepsko , miałem wrażenie cegły pod pedałem gazu. Jeździłem za to trochę kolegi Octavią 1.8 180KM oraz nowym Passatem z tym silnikiem i jest o niebo lepiej. Ja wybrałem wersję kombi 280KM 4x4 L&K +dodatki, bo spokojnie się zmieściła w budżecie i na wersje 280KM czeka się 2-3miesiące, na wersje 220KM 6miesięcy. Choć finalnie i tak umówiliśmy się na marzec. Innego auta tej wielkości, z mocnym silnikiem, dobrym wyposażeniem oraz taką ceną praktycznie nie ma. Myślałem nad Mondeo, ale wersje najmocniejsze mają wolne skrzynie, poza tym są drogie. Passat jakoś nie bardzo mi leżał i w tj cenie dostałem ofertę na 1.8 HL. Do Insigni nie podchodziłem, bo mamy w firmie teraz 2szt i nikt więcej nie chce Opla. Fajna jest "6"tka ale znów cena i moc .. Myślałem na Outbackiem, ale byłby to już mój trzeci OBK . Ca cenę w tym budżecie nie wiele dostaniesz, środkowa wersja z silnikiem 2.5i i to jest największy ból, że brak jest mocnej i dobrej jednostki w EU. Gdyby był H6 to bym się nie zastanawiam, ale jakby był kosztował by ponad 200kzł.
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
ok muszę chyba jeszcze raz przeczytać inst, bo coś było o ECO, ale pominąłem ten rozdział
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
hmm, a na jakies podstawie peic wie jaka powinna być temp powrotu ?
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
Jeszcze jednej rzeczy nie rozumiem: PWM. Piszesz, że przy zwykłej pompce możesz sobie wybrać bieg, ok ma to zastosowanie przy grzejnikach, ale nie przy dużej pow podłogówki. Przy mniejszej prędkości zachodzi mniejsza wymiana ciepła i znów wpływa to na "grzanie". Pomijając już fakt, że na niższym biegu nie da rady przepchnąć po całej instalacji. Ciekaw jestem jak ma się do tego PWM, kocioł będzie sobie nią sterował, ale co na to moja podłoga ?
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
Logika jest tak, że jak wyślę sygnał off. Piec gasi płomień a pompa chodzi przez 3min, jak na "on" a rożnica jest mniejsza niż 5C to zapala się L3 i pompa chodzi też przez 3min.Analogicznie wentylator chodzi 15sek. Potem znów po czasie 3min pompa sie uruchamia i sprawdzana jest temp - tak to wynika z inst.
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
OZC wszystko to uwzględnia. Jest nawet tabelka proentowa ile gdzie ucieka
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
Nie ma offsetu, jest tylko nr krzywej od 0.5 do 5.0. Z pompką nie ma sensu kombinować, bo mogę wymienić moduł na PWM - czekam jeszcze na potweirdzenie serwisu. Gość na elektrodzie rozgryzał tą pompę i trzeba AFAIR przełożyć zworę czy ją dolutować.
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
To jest z uwzględnieniem zysków bytowy. Kocioł dobiera się w pl na -20C. Oczywiście w innych okresach będzie inaczej. Mogę to w sumie szybko policzyć. Odniosłęm się jedynie do twojego zdanie, że nawet przy dużych mrozach tyle nie wciąga, u mnie będzie musiał, bo dom duży.
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
Tak, ale on nie zapewne będzie pracował non stop z min mocą, albo z min przerwami. Niestety mój kocioł nie rejestruje parametrów, więc musiałbym stać i sprawdzać ikonkę płomienia. Moc min sprawdziłem, to jest 2kW, nie 2.8kW. W największe mrozy imho spokojnie tyle spali, bo opór cieplny domu przy -20C to AFAIR 5kW
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
Z tymi pompami bywa różnie, w moim przypadku PWM ma deko większe ciśnienie/możliwość podnoszenia słupa wody. Podobno przy 100% podłogówki w większych domach większość kotłów sobie nie radzi i potrzeba sprzęgła i dod pompki. U mnie jakoś daje radę, ale muszę policzyć przepływy (wczorajszy priv ) i sprawdzić to teoretycznie. W sumie mam 19 obwodów a to z 1600m rur. Sterownika pokojowego nie mam i mieć nie będe, ale pracuje nad swoim i nie wiem właśnie jak dobrać strategię. Mam danę o temp ze wszytskich pomieszczeń i podłączony piec do Rasberry. Piec jest sterowalny on/off. Generalnie chcę uzależnić grzanie od temp jakiegoś pomieszczenia lub średniej. Oczywiście trzeba zastosować histerezę i przesunięcie czasowe (niektóre sterowniki go sobie wyznaczają). Do tego dobrać krzywą grzewczą. Na razie skłaniam się do środkowej krzywej i zbudowaniu algorytmu który bedzie wyliczał na podstawie temp wew ile czasu ma grzać. Optimum było by tak, zeby albo grzał od rana do wieczora, albo rano i wieczorem. Noc podobnie, jeżeli jest zachowana mniejsza temp to nie grzeje, jak spada to wcześniej zaczyna grzać. Kominek mam dodatkowo wpięty w obwód sterowania, jego sterownik wystawia sygnał off, po zadanym parametrze, czyli np po osiągnięciu odpoweidniej temp bufora i uruchomienia pompki (aby dwei pompy na raz nie pracowały). Czyli sterownik rozłącza przekażnik i kocioł staje i nie reaguje na sterownik kotła. Idąc dalej mam możliwość sterownia temp zasilania podłogówki z bufora, który ładuje kominek. Muszą tylko dołożyć czujnik (4zł) i dopisać soft, ale to pewnie kiedyś Na razie mam sterownik dedykowany, co steruje względem temp zewn, czyli identycznie jak w kotle.
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
Temp spalin 56C, punkt rosy 53.7C - piec regulowany tydzień temu (po przestawieniu z LPG na gaz ziemny). Min moc 2kW. Kalkulatora trochę nie czaję Za wyliczenia dzięki, wniosek taki, że nie warto kombinować. Myślałem, że są większe różnice. Pewnie przy tradycyjnym ogrzewaniu były większe różnice i wyższa temp powrotu.
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
Na logike przy najmniejszej krzywej, tj 25C na zasilaniu piec będzie ciągle pracował, pewnie z min mocą (2.8kW). Pstrykać nie będzie bo od tego jest histereza. Skąd pewność, że sumarycznie będzie to mniej gazu, niż np 12h z temp zasilania 30C. Zakładam, że sumarycznie dostarczymy tele samo emergii, ale w różnym czasie. Chodzi tylko, jak skorzystamy z kondensacji i wysokiej sprawności kotła. W teorii nawiązałem do temp powrotu W pompie opcji niestety nie mam, jest tam Wilo, które ma niby biegi, ale są one niedostępne (uzwojenie jest zmostkowane) w moim kotle. Opcja jest taka, żeby zmienić na PWM.
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
Jeżeli masz sterowalną pompkę to tak, w przyapdku PWM piec sam sobie to dobierze. Ja niestety mam zwykłą pompę z jedna prędkością, wieć temp powrotu jest wynikiem oddawania ciepła. Termostat się przydaje przy innych źródłach ciepła, ja mam kominek i duże przeszklenia które dość mocno nagrzewają. Poza tym docelowo jednak będe próbował do obniżenia deko temp w nocy, wiem, że przy podłogówce i murowanym domu to ciężka sprawa, ale jak sie dobierze odpowiednio przesunięcia czasowe to rezultat +/-1 stopień powinno dać się osiągnąć. Poza tym wracajać do twoich prób z niską krzywą a co za tym idzie ciągłą pracą, masz pewność że będzie to najekonomiczniej ?
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
Witam ! Czy ktoś z Was robił doświadczenia z różnym rodzajem sterowania kotłem kondensacyjnym pod względem spalania gazu /sprawności ? Ogrzewanie wyłącznie podłogowe Abstrahując od rodzaju sterowania mamy dwie możliwości: - puszczamy kocioł w trybi ciągłym (ustawiając niską krzywą grzewczą) i kocioł pracuje 24h zasilając np 27C - kocioł pracuje z przerwami, ale puszcza wodę znacznie cieplejszą, np grzeje cały dzień z temp 33C, noc przerwa lub odcina mu pracę sterownik pokojowy Odnośnie teorii to jeżeli nie przekroczymy 52C na zasilaniu a im mamy chłodniejszą wodę z powrotu tym sprawność większa. IMO w obu przypadkach temp powrotu może być taka sama, ale nei wiem czy dobrze kombinuje. Dodatkowo dochodzi koszt energii, mój ciągnie 85W, więć daje to 31zł /m-c, dużo - nie dużo, ale przez cały sezon to już jakaś różnica będzie.
-
Śruby na dole grzejnika - do czego służą?
Dobre podejście, kiedyś jak byłem dzieckiem i miałem deskorolkę powymieniałem wszytskei podkładki, bo jakieś takie pęknięte były i dałem normalne.
-
Dostawca energii
bo trzeba było bez daty próbę robić Z nimi nigdy nie wiadomo ile potrwa budowa. Jak się pani spytała kiedy próba była robiona to jej poweidziałem, że akurat wczoraj. Te próby to i tak pic na wodę, isntalacje stoją latami i nikt takich prób nie robi okresowo. Taryfę przydzielają na podstawie deklaracji zużycia. U mnie było tak, że pani się spytała do czego, a to taryfa X za 40zł, a się pytam, dlaczego nei ta za 20zł, a bo to do zuzycia gazu Y. Poweidziałem jej, że nie wiem ile zużyje bo to nowy dom, ale energooszczędny i skończyło się na tańszej, ale jak przeroczę to po roku zmienią sami.
-
Śruby na dole grzejnika - do czego służą?
Dokręć zobaczysz, czy będzie grzał
-
Gdzie rozszczelnić/uszczelnić szybę wkładu kominkowego ?
w takim razie jak chcesz mieć czystą szybę pomyśl o zmianie wkładu, bo z tego co piszesz to on nie ma odpowiednich obiegów wew, nie wspominając o wyłożenia komory. Nieszczelności paleniska to proszenie się o problemy.
-
Dostawca energii
To podpisuj z nimi, bo imho nie ma sensu ryzykować z firmą Krzak, która ma jeden numer do kontaktu i mieście się w Pcimiu Dolnym. U mnie do montażu liczniku chcieli: protokół z próby ciśnieniowej instalacji wew, oświadczenie kierownika budowy, umowę ze sprzedawcą oraz co istotne opinie kominiarską - tu oczywiście była kłótnia bo nie akceptują protokołu z odbioru koniniarskiego, ma być opinia . Jak się spytałem, czy jak przekreślę tytuł i wpiszę co sobie życzą to przejdzie .. nie bo nie ma rysunku kominów. W moje umiejętności rysowania też wątpili. Nie umieli odpowiedzieć, co jak mam spaliny z kotła na zewn przez ścianę odprowadzone. Na szczęście kominiarz wystawił to od ręki i za free. Mówił, że wg niektórych biur/regionów to taka opinia jest ważna 2 tyg .
-
Honda Accord 2004r
Kosztuje (może) tyle co BMW, bo nie traci na wartość tyle co auto z Bawarii. Nie wiem jakie koszta porównywałeś, ale z moich obserwacji koszty Accordów EU z silnikami 2.0 czy 2.4 są niskie, bo tam nie ma co się psuć, awaryjność jest bardzo niska a koszty serwisowe typowe jak na kl D i jak najbardziej porównywalne do innych aut typu Mondeo. Poza wyposażeniem to auto dla mnie jak najbardziej porównywalne nawet 5-ki. Oczywiście jest sporo innych minusów, jak np kiepski wybór silników, brak AWD (wersje EU), brak wielu dodatków czy brak szybkiego automatu, ale coś za coś.