Zawartość dodana przez sherif
-
Jaką kosiarkę
> To zależy ile jest tych drzewek i jak sa rozmieszczone. U mnie to byłaby mission impossible. ale jak kabel nie przejdzie to jak kosiarką przejedziesz ? > Bez kitu, w zeszłym roku po 3 tygodniach urlopu we wrześniu trawe miałem taka, że musiałem ja kosić > na dwa razy kosiarką o mocy 5,5 KM!- jest to najwieksza kosiarka Husqvarny przed traktorkami. To nie wiem z czego masz ta trawę, u mnie stara (1kW)i nowa kosiarka (1,6kW) bez problemu na trawie dawała radę. Nawet taka co się kłada na silnik z racji wysokości. > O jakich kosiarkach mówisz? Te, że ciekną, wcześniej że trzeba mieszac benzynę???? Kosiarki > spalinowe to czerosuwy (czysta benzyna) i mi znane ciekną tylko wtedy jak sie je mocno > przechyli na bok, bo się zapchały. Tylko wtedy. A obok noża jest tylko miazga z trawy. Te co miałem doświadczenia zawsze były po oblewane. Taki urok silników spalinowych
-
Jaką kosiarkę
> I tak się z czasem utnie kabel żeby nie wiem jak się starać i uważać... Dla mnie przez 20 lat sie jeszcze nie udalo , za to udalo sie rozlac paliwo > Mnie w elektrycznej odpycha po pierwsze kabel - trzeba kombinować jak kosić, żeby wracając nie > najechać na kabel, przerzucać itp. - generalnie całe manewrowanie kosiarką wykonuje się jedną > ręką a drugą walczy z kablem Do tego moc jest wystarczająca, jeżeli masz czas kosić co kwestia gniazdek, przedluzadza i strategii a i tak dla mnie jest o niebo poreczniej niz ciezka spalinowka omijac drzewka i rabaty > najmniej 2 razy w tygodniu. Już z tygodniową trawą elektryczna czasem sobie nie radzi, blokuje > się co chwila i do zabawy z kablem dochodzi zabawa z odwracaniem kosiarki, czyszczeniem itp., bez kitu, moj dizadek zrobil lata temu kosiarke z silnika od pralki, 200W, to fakt, ze gestsza trawa byla problemem. Trawa taka jak ma sie zwykle w ogrodzie koszona nawet raz na 3 tyg kosiarka pow 1kW idzie bez problemu. Ok raz na miesiac kosze trawe na ulicy i tez idzie bez problemu, chyba ze sa chaszcze, ale wtedy i moja kosa spalinowa potrafi nie dac rady. > ewentualnie koszenie "na słuch", czy jeszcze idzie, czy już zwalnia. Do tego te typowe > elektryki są znacznie mniejsze od spalinówek, z kolei porównywalne wielkością ważą prawie tyle > samo netto + dochodzi do tego kabel... nie zgodze sie, porownaj sobie wagi kosiarek o np szerokosci 38-40cm, elektryczne waza 12-14kg, popatrz ile wazy spalinowa, zazwyczaj x2. > No i nie widziałem jeszcze elektrycznej z systemem mycia obudowy a to jest mega rozwiązanie dla > leniwych mowisz ze te tluste ciecze z silnika dobrze myja kosiarki ? Te co widzialem byly przez to jeszcze bardziej poobklejane
-
Jaką kosiarkę
> Kup sobie taką Kosę Jest lekka i dosyć mocna jak na swoją wielkość do tego taka żyłka i jesteś > panem w swoim ogrodzie Nie rozumie ludzi którzy kupują wielkie cięzkie maszyny. Tą z opisu > kosiłem chaszcze i dało radę. kosa do ogródka to pomyłka , chyba że ktoś chaszcze hoduje. Równo na całej powierzchni trawy nie da się przyciąć.
-
Jaką kosiarkę
> I co? Wymysliles cos? Nie, nadal waham się pomiędzy Stig a NAC. NAC w tej samej cenie będzie większy / mocniejszy. Moi rodzice kupili ostatnio Stiga 1600 i są bardzo zadowoleni (trawy ok 800m2), w szczególności z mulczowania. Przestali używac kosza. Muszę podjechać do sklepu i zobaczyć jak ten Stig wygląda. > Ja sie wlasnie zaczynam zastanawiac, czy: > 1. warto juz kupic kosiarke (jeszcze nie mam zrobionego ogrodu, wiec teren mam mocno pofaldowany, > ale to zielone cholerstwo rosnie i mam coraz bardziej dosc kosy spalinowej) Dokładnie mam ten sam problem, trochę posiałem trawy, aby tymczasowo ładniej wyglądało, ale i tak muszę rozplantować ziemię i kupić trawę z rolki. Na razie jechałem kosą spalinową, ale niewygodne to, głośne i równo nie da się ściąć. Wychodzę z założenia, że prędzej czy później i tak będzie potrzebna kosiarka. > 2. elektryczna czy spalinowa? Mam 900m2 minus dom, wszędzie powinien siegnac przedluzacz 25m. > Spalinowa niby bardziej mobilna, ale za to wydaje mi sie ciezsza i kilka razy drozsza Moi rodzice mają 950m2- dom, mają od 20 lat elektyczną, teściowa ma działkę 700m2-dom i ma spalinową (bo się przestraszyła, że prąd zabija ). Jak mam u niej coś kosić to mnie szlak trafia, duże to, ciężkie, trzeba się nie raz naszarpać, żeby odpalić, bawić sie w mieszanie paliwa. Ostatnio coś się zwaliło, ledwo to do samochodu załadowałem, naprawa 500zeta a i tak napęd nie działa jak powinien. Działka ma nierówności, dużo rabat - strasznie się tym kiepsko manewruje, cieżko się wypycha z dołów. Jest przy tym głośna i śmierdzi . Koszenie trwa długo. Przy elektrycznej to czysta przyjemność rozkładam jeden długi przedłużacz, jadę od płotu tak, aby zawijał się za mną, potem przekładam na drugą stronę, w ok 30-40 min działka jest ogarnięta Osobiście nawet nie biorę spalinowej pod uwagę, jak dla mnie ma same wady > 3. jakie ficzery powinna miec kosiarka procz regulowanej wysokosci, rozdrabniania oraz kosza? duże koła, centralną regulację koszenia, odpowiednio duży kosz i szerokość. Moc imho kazda >1200W jest ok. Mulczowanie jeżeli jest przydatne. Dla mnie liczy się jeszcze wielkość i ciężar, ewentualna dostępność serwisu (np kupić nóż)
-
Jaką kosiarkę
> Zakup od razu kilka kabli jako że będą one koszone równie często jak trawa. szukam kosiarki do trawy, nie do kabli
-
Jaką kosiarkę
> Na taką działeczkę weź niedużą spalinówkę - czterdzieści kilka cm będzie w sam raz. > Nie będzie ciężka i wygodna w użyciu. Taka nie musi mieć nawet napędu. Dla mnie spalinówka ma same wady i jedyne jej zastosowanie to tam gdzie nie ma prąd, ja prąd mam więc nawet nie biorę pod uwagę innej opcji.
-
Jaką kosiarkę
> Mielenie trawy na drobne scinki pozostawiane ma trawniku. Jakoś polskie "rozdrabnianie" się nie > przyjęło. Mulczowanie to też przecież w naszym języku BTW. Rozwalił mnie za to jeden z pkt opisu: http://allegro.pl/kosiarka-elektryczna-nac-zf-6123-b-1600-w-indukcja-i5277071777.html "Gwarantowana moc akustyczna 96 dB (A)"
-
Zapach samochodu
> Bardzo specyficzny zapach miały auta polskiej produkcji. fakt, nie wiem czy powtarzalny, względem różnych modeli, ale Poldka i Malucha można było wyczuć. Trochę może od tego skaju, trochę od deski.
-
Zapach samochodu
Czy też tak macie, że czujecie analogię zapachu wnętrza i marki / kraju pochodzenia Oczywiście mowa o "naturalnym" : zapachu a nie z jakiś sztucznych odświeżaczy Wsiadam sobie dzisiaj, do Obk, który stął na słońcu jakiś czas i od razu przypomniał mi się zapach auta mojego taty - Nissana Sunny z lat 80'. Podobny zapach ma też brata Impreza i kolegi stary Civik (z jp). Podobną woń ma także moja Musa do Punto 2 (jeździłem jakiś czas na przemian). Co ciekawe auta o których pisałem dzielą dwie dekady a zapach podobny i ja go lubię . Nie jest tak ordynarny jak np w nowym Mondeo (czy w innych nowych autach), ale mimo lat ma swój "urok". Ciekawe co powoduje ten zapach: plastiki deski (po tylu latach ), tapicerka
-
Jaką kosiarkę
Potrzebuję kosiarki elektrycznej, na ok 500m2 trawnika. Fajnie, żeby miała mulczowanie i cenę do ok 500zł. Widze, że za to można kupić: - NAC - duży wybór, sprawia dobre wrażenie, ma centralną regulację i dobrą cenę - STIGA - tylko te droższe mają mulczowanie i regulację, a przekręcanie kołek jest mało wygodne - Makita - Skil i inne. Co byście polecili ? Czy ma ktoś do czynienia z kosiarkami elektrycznymi NAC, warto ją kupić ?
-
Podloga
> Poprzedni właściciel miał wczesniej tam płytki i niestety jacyś głupi Meksykanie je źle założyli. > Wiec rozbił je i położył wykładzinę, ale zeby sie pozbyć płytek zniszczył troche spod tych > listew przypodłogowych. Wiec miałem do wyboru obrywać je i robić nowe lub po prostu położyć > laminat do ich brzegu i wstawić ćwierćwalek. Jako ze to i tak na 2-3 lata max, to wybrałem to > drugie rozwiazanie. Tak na prawdę, jak i tak przycinasz panele dociąć i przykleić listwy to niewiele więcej roboty.
-
Podloga
> Położyłem laminat, jak wam sie podoba? jak panele, tylko kolor średni po co tam jest ćwierćwałek jak jest listwa przypodłogowa ?
-
Jakie auto spełnia te wymagania?
> swoim autem nie jechalem nigdy z tylu chociaz fakt, isofixy moga ustawiac tak fotelik, ze dla > osoby moze nie byc miejsca. > Wiec zostaje van Jak nie isofixy to pasy, przerabialem rózne foteliki i niestety zabierają mnóstwo miejsca na szerokość.
-
Jakie auto spełnia te wymagania?
> -cena do 50 tys zł > -z tyłu przestronne 1 dorosły, 2xfotelik, jak najmniejszy ten tunel srodkowy > -rocznik od 2007 > -minimum 9s do 100 km/h > -w miarę zwrotne w mieście > -bagażnik od 500l > spalanie (obojętnie czy pb czy on) > w mieście korki do 15l > trasa spokojna (100km/h) do 9l Kolega ujeżdżał Camry w taki sposób, tzn żona w środek + 2 foteliki. Dało się jechać, ale jakoś super dużo miejsca nie było. Reszte wymogów powinna spełnić. Aby było wygodnie z tyłu musisz patrzeć na szerokość auta, więc albo duży suv albo coś pokroju kl E. Można tez spojrzeć na auta z regulowanymi fotelami, tam także powinno się upchac 2 foteliki + osoba dorasła. W moim aucie nie raz tak jeżdziłem, Obk nie jest specjalnie wąski, ale jest bardzo ciasno jak sie wepnie z tyłu 2 foteliki.
-
Jakie auto spełnia te wymagania?
> Jakby zejsc z bagaznikiem do 480 to Civic UFO sie powinien zalapac Jezdziłeś z dwoma fotelikami i dorosłym z tyłu ? Imho żaden kompakt nie spełni tego wymogu, klasa średnia też cieżko, aby było wygodnie musi być szeroko więc albo duży suv, albo spora klasa E.
-
Jakie auto spełnia te wymagania?
> insignia 2.0T ? drugiego wymagania raczej nie spełnia
-
P0420 Mała wydajność katalizatora. Rozkmina, diagnoza
> Być może, natomiast chyba nie zanegujesz, że P0420 może także wynikać po prostu z tego, o czym > mówi, czyli ze zużytego katalizatora. > Instalacja LPG jest w miarę świeżo ogarnięta, nowe wtryski, ustawienia. Ponowna regulacja. Korekty > są w normie (jednocyfrowe). Oglądam je sobie czasem via ELM327. Jeżeli miałeś checki przed lpg, to ok może nie tędy droga, ale jak od czasu instalacji, to jak najbardziej w regulacji lpg szukałbym przyczyny. > Ale jeszcze pojadę do gazownika na jazdę z wpiętym kompem i ewentualne doregulowanie. Zalezy tez od gazownika, moj mowil ze jest idealnie, a dla mnie idealnie nie bylo cos zawsze poprawilem deko, az przestalo wywalac. U mnie jest dosc czula elektronika eobd. Kolega mial podobna sytuacje w Volvo wywalalo raz na jakis czas i dopiero dokladna analiza map w miejscu wywalania checka pomogla. > Poza tym na NoPb jeździłem dosyć długo, rzędu tygodni, także z resetowaniem map wtrysku. > Objaw był niezmienny. > Dobrze. Ale może chociaż wykluczą zużytą sondę? > Bo dokładnie nie wiem jak to zobaczyć. Jak u brata byla padnieta sonda, to serwis sprawdzal to examinerem, jak sie zmieniaja jej nastawy - u niego stala w miejscu, wiec ewidentnie do wymiany. Sprawdzales katalizator na analizatorze spalin bo moze sam kat sie konczy ?
-
P0420 Mała wydajność katalizatora. Rozkmina, diagnoza
> Mam LPG, ale to nie ma znaczenia. > Przez dosyć długi czas jeździłem na benzynie i było dokładnie to samo. > Jeszcze dodam, że wcześniej auto spalało b. dużo oleju (1.3-1.5l/1000, obecnie po wymianie > pierścieni już jest OK, ale być może wtedy został zabity katalizator. I tutaj też pytanie - > zabity na amen, czy w stopniu ograniczonym i jak to sprawdzić. > Wątek ma na celu poznać sposoby zdiagnozowania stanu rzeczy. lpg ma bardzo duże znaczenie, zazwyczaj P420 wynika ze źle wyregulowanej instalacji. Odnośnie jazdy na beznynie to teź zależy jaką masz instalacji, ale pamiętaj, że ECU zapisuje korekty także jak jedziesz na lpg a potem na noPb. Jak bym zaczął od sprawdzenie regulacji lpg, zauważył kiedy wywala bład (rpm, obciążenie) i dokładnie sprawdził ten zakres (bład jest rejestrowany jak przez kilka cykli normy spalin nie są zachowane, więc zazywczaj wywala przy stałej prędkości). Można też skasować nastawy ECU. Warto też poczytać na forum twojej marki, może TTTM. W Subarowskim 2.5i to częsty przypadek, w szczególności w autach z US. Ludzie kombinowali z tulejami, czasem pomagało, czasem winne były sondy, ale najczęściej lpg. U mnie wywalało często P420, raz na tydzień, od czasu instalacji lpg, potem regulowałem, sprawdzałem i kasowałem błąd az po kilku tyg przestało. W obecnym aucie miałem to samo. Dogłębne wykresy i analizy o które pytasz nie wiele Ci pomogą.
-
P0420 Mała wydajność katalizatora. Rozkmina, diagnoza
masz lpg ? PO420 to dość częsty błąd.
-
System automatycznego nawadniania ogrodu
> Cześć. > Wymyśliłem sobie że przy okazji dużych prac w ogrodzie zrobię sobie instalację automatycznego > nawadniania. > Więc tak: > Działka ma 20x30m, dom i dość dużo kostki. Praktycznie do okoła działki będą rabaty które będą > podlewane z linii kroplujących (a przynajmniej tak mi się wydaje że tak powinno być). Przepływ > źródła wody zmierzę jutro. > Myślę o zrobieniu 4 sekcji: > 1) Trawnik po lewej stronie > 2) trawnik po prawej stronie > 3) trawnik z przodu > 4) linie kroplujące > Linie sekcyjne z rury 25mm, odgałęzienia do zraszaczy 16 lub 20mm. > Pytanie czy na jednej sekcji oblecę linie kroplujące praktycznie do okoła działki. > Poniżej poglądowe zdjęcie, i plan z programu ze strony Gardena: Większość firm robi za darmo projekty przy zakupie gratów lub ewentualnie kosztuje to 150zł. Imho to lepsza opcja niż kombinować samemu i pytać na forum.
-
Wybor ogrzewania domu jed...
> W poprzednim roku (od IV.2013 do IV.2014) wychodzi ~5200zł. Nie chce mi się szukać po fakturach ile > metrów wyszło. 2013/2014 to był pierwszy sezon grzewczy tego domu, teraz jest drugi. Może > tendencja będzie spadkowa. duzo
-
Sportage, ASX, C4 Picasso, Quasquai - jakie opinie, który?
> Moim zdaniem właśnie wsiadanie i wysiadanie w SUVach jest niewygodne (nogawkami szoruje się po > progach). Zalezy jak wsiadasz, ja nie mam z tym problemu, bo wsiadam jak do zwyczajnego auto. Poza tym, to ze nawet dotknie cie nogawka do progu ma sie nijak do komfortu. W takim autach wygodne jest to, ze nie trzeba tylka podnosic do wysiadania (a to u starszych ludzi moze byc problemem) czy tez opadac po wsiadaniu. Poprostu siadamy jak na zwyklym krzesle. Kolejny atut to pozycja za kierownica i widocznosc. Dochodzi tez plus za przeswit przy parkowaniu w miescie. > Poza tym - przynajmniej w Sportage - warto wziąć pod uwagę własne wymiary. Kierowca wbrew pozorom > ma niewiele przestrzeni nad głową. Mam 183cm i jak wezme fotel na max w gore (ojciec tak jezdzi) to AFAIR nie dotykam do podsufitki. Przy max obnizeniu jest sporo miejsca nad glowa, fotele tez nie sa jakies waskie, choc nie maja za to trzymania na boki.
-
Ekostrefy w miastach
> Tam teraz tez z nimi mają niestety problem ciekaw jestem, czy też tam takie cwaniakowanie wychodzi
-
Ekostrefy w miastach
> HEHEHE > W strefie płatnego parkowania KRK dostałem tylko raz walentynkę za szybą a nie udało mi się przez > rok czasu jeszcze kupić żadnego bilecika parkingowego. Chłopaki wiedzą że przy innych blachach > i tak nie wyślą ponagnienia a tylko im statystyki ściągalności lecą w dół > Kolejny powód żeby nie przerejestrowywać się na Polskie rejestracje kolejny dowód ile to cwaniaków wyjechało za granicę
-
Sportage, ASX, C4 Picasso, Quasquai - jakie opinie, który?
> Panie i panowie z tych ww. aut, który waszym zdaniem to najlepszy wybór przy założeniu silnika > benzynowego i wersji podstawowej albo o oczko wyższej? Auto dla dwojga ok. 60-ki. Bardziej > chodzi i o nieawaryjność, komfort, prowadzenie, zdatnośc do gazu, bo wiadomo dla ludzi w tym > wieku to i Tico styknie;) Moi rodzice od dwóch lat mają Sportage, max wersja 2.0i. Są mega zadowoleni, auto spore w środku, niedrogie w utrzymaniu, wygodne przy wsiadaniu/wysiadaniu i kręceniu się po mieście. Z awarii to przywiesiło się navi - wymienili bez gadania. Odnośnie mojej opinii to mimo, że bardzo podoba mi się to auto to niestety prowadzenie ma kiepskie, jest gumowe, przechyla się na zakrętach, kiepsko przyspiesza (2.0 i klasyczny automat), układ kierowniczy jest nadwrażliwy. Komfort ok, ale pow 140km/h jest głośno. Choć i tak lepiej nim mi się jeżdzi niż Kaszkajem w którym to pierwszy raz w aucie było mi niedobrze