Zawartość dodana przez sherif
-
Wkurzyła mnie Toyota — a dokładniej serwis.
Volvo kupowałem we wrześniu i musiałem mieć x2 zabezpieczenia.
-
Wkurzyła mnie Toyota — a dokładniej serwis.
Ja słyszałem inaczej, że powżej danej wartości auta TU wymaga drugiego zabezpieczenia. Imho Yaris jest pod tą granicą, bo w Skodzie też nie musiałem nic dokładać, a w Volvo musiały być dwa zabezpieczenia.
-
Wkurzyła mnie Toyota — a dokładniej serwis.
Trzeba mieć stacyjkę
-
Rekuperacja z odzyskiem wilgoci czy bez?
Nie wiem jak w innych reku, ale mój raz dziennie o ustalonej porze przełącza się na opcje wietrzenia przez kilka minut. Serwis tłumaczył mi, że też jest dobre do przedmuchania wymiennika i właśnie odprowadzenia wody/wilgoci jeżeli taka się pojawi. Tak to sobie u mnie działa od 9lat. Problemów nie zauważyłem ani z wilgocią ani z przesuszeniem. Tj pisałem to kwestia regulacji i zimą mam obniżone przepływy aby nie przewentylować domu. Najgorsze jednak co można zrobić to wyłączyć reku, wg producenta/serwisu lepiej żeby chodził na min obrotów (i odprowadzał wilgoć) niż się zatrzymał. Wilgoć nie tylko generują użytkownicy, ale oczywiście jest to związane z ich działalnością. Natomiast jeżeli cały dom jest używany, trzeba wymieniać całą dostępną kubaturę, nie tylko tam gdzie aktualnie przebywają domownicy. U siebie miałem plan uzależnienia pracy reku względem (tanich) czujników wilgotności. Nawet jeden zamontowałem w celu integracji, ale na tym się skończyło . Podobnie jak samo przełączenie się w wyciąganie powietrza po uchyleniu okna, ale tutaj czujnik mam na dole ram i zadziałało by gdyby okno było otworzenie a nie uchylone. Jak zwykle zbrakło motywacji . Mój reku jest o tyle fajny, że producent udostępnia rozpiskę rejestrów poprzez Modbus, więc można tym sterować z zewn systemu. Tylko z perspektywy lat uważam to za zbędne. Natomiast samo sterowanie telefonem przydaje się. Przełączenie na "pusty dom" też. Jakaś tam oszczędność jest (ok 40W), bo poza prądem też wolniej zabijają się filtry gdzie nie ma nikogo wew.
-
Toyota Corolla Sedan Hybryda 1.8l
Mało. Tym bardziej, że to średnie warunki dla hybrydy. W weekend był u mnie znajomy Camry 2.5i hybrid, jechał ponad 200km S8 140-150km + kilka km miasta. Średnia 7l, IMO też spoko jak na prędkość i wielkość auta.
-
Rekuperacja z odzyskiem wilgoci czy bez?
Przydaje się też funkcja "pusty dom", ja mam to sprzężone z alarmem. Jak wyjeżdżamy, czy wychodzimy wszyscy to reku przestawiać się na 10%.
-
Rekuperacja z odzyskiem wilgoci czy bez?
Tylko to nie jest tak, że masz robić non stop przeciągi. U mnie w zależności od porty chodzi 20-50%, ale są sytuacje gdzie odpalane jest 80% czy 115% podczas wietrzenia. Przydaje się często. Analogicznie jak z mocniejszym autem, nie zawsze używa się 100% mocy, ale lepiej mieć jej zapas niż ma zabraknąć . Oczywiście trzeba brać pod uwagę ilość osób, częstotliwość kąpieli, gotowanie, itd. Np w weekend miałem 10os, co chwila się ktoś kąpał czy było gotowanie. Mam reku o wydajności kubatury (grzanej) na godzinę, bez problemu wyciągnął wszystko.
-
Rekuperacja z odzyskiem wilgoci czy bez?
No, ok, tak w uproszczeniu.
-
Rekuperacja z odzyskiem wilgoci czy bez?
Nie wiem czy wiesz, ale rekuperatory posiadają coś takiego jak regulacja wydajności. Pomijając już możliwość predyfiniowania trybów zima/lato. Rekuperatory dobiera się do kubatury a nie 100 czy 300 (Ja mam np 650 ). Hałasy właśnie występują przy zbyt małych wydajnościach i pracy przy dużej prędkości przepływu.
-
Wkurzyła mnie Toyota — a dokładniej serwis.
Z bagażnikiem nie przerabiałem . Inne auta też mają z tym problem, widać nieraz jak się czeka na myjni. Trzeba kluczyk w środku zostawić.
-
Wkurzyła mnie Toyota — a dokładniej serwis.
Fakt. U mnie w Mustangu nie ma . Za to w Kia kojarzę, że się dziwnie światełko zapala przy lusterku.
-
Wkurzyła mnie Toyota — a dokładniej serwis.
Mnie Volvo też "wkurzyło". Jak zwykle myje się samochód na myjni ręcznej to przez keyless auto się zamyka i otwiera. Po kilku razach włączył się alarm , zaczęło wyć i po chwili dodatkowo zaczął trąbić jak w starych autach z US . Siary mi narobił na myjni. Nie wiedziałem że ma alarm z syreną i jeszcze dodatkowo pod klakson podpięty .
-
Ford Mustang convertible V8 67'
Mustangi jak i inne auta tego typu w tamtych czasach trochę inaczej były budowane. Convertible jest bardziej wymagający, ma inną konstrukcję. Łatwiej o błędy w blacharce. Tu takich problemów nie ma. Oleju w hydraulice dachu, nawet nie ruszałem bo był ok . Skrzynia mimo 50lat nawet nie była mocno brudna, ale oczywiście została wyczyszczona i zalana nowym olejem.
-
Ford Mustang convertible V8 67'
Zawieszenie mam "uliczne", czyli poprawione wersja OEM. Wygląda jak oryginał a ma lepsze amortyzatory, grubszy stabilizator, lepsze mocowanie sprężyn oraz Shelby drop. Auto prowadzi się prawie jak współczesne, dobrze zachowuje się w zakrętach, super wybiera nierówności. Przy tym nie było jakieś drogie i kupiłem cały kit wraz z dworactwem . Inna sprawa to sam układ kierowniczy, mam wersje z servo i tak postanowiłem zostawić. W sumie jestem zadowolony bo ma to swój klimat . Zrobiłem trochę tras i nawet do 150kmph da się jechać, z czego optymalne to ok 110kmph. Jest bezpiecznie i umiarkowane spalanie.
-
Ford Mustang convertible V8 67'
Najtańsze są coupe po 1970. Generalnie jest taki podział coupe, cabrio, fastback. IMHO sam silnik to bez sensu wymieniać. Nawet w takim 289 co ja mam wystarczy zmienić głowice, dolot, zapłon i mieć 300KM. Na to auto i tak jest aż nad to. Ja mam 200KM i wystarcza. Przy większych mocach trzeba inna skrzynie, zawieszenie, itd. Robi się dużą rzeźba. Te auta są o tyle fajne, że w US są całe kity do upgraidów, więc można przebierać w gotowych i sprawdzonych rozwiązaniach.
-
Ford Mustang convertible V8 67'
Zepsuć auto można na wiele sposobów . Podobnie przy odbudowie warto mieć kogos kto ma doświadczenie. 5.7 nie było w tym modelu, wszedł od 1969. Miałem takiego Macha z 5.7 i to 4v prawie 300KM. W 67 były small blacki ok 4.7, 6cyl i big bloki ok 7l. Oczywiście, że fajnie mieć S-code z fastbackiem albo GT350 ale to zupełnie inny poziom cenowy, nawet aut do remontu. Cylindry były rozwiercane na 3ci wymiar, inaczej bym remontu nie zrobił. Bez sensu jest też nie ruszać silnika po tylu latach.
-
Nowe, 7 miejsc, SUV, benzyna ...?
Jeżeli te 7os to okazjonalnie to zdecydowanie Sorento
-
Podkład epoksydowy
To dobra chemia. Tak słyszałem w kilku źródłach, bez problemu możesz tym malować. U mnie m.in auto jest całe tym pomalowane .
-
Podkład epoksydowy
ale co znaczy tylko pistolet - pędzel zabroniony ? Często na ulotkach pokazują schematycznie czasy schnięcia, nakładani, itd na przykładzie pistoletów, bo tak najczęściej się go nakłada. Ja stosowałem taki, polecony przez mojego lakiernika: https://novol.com/professional/produkt/19/protect-360-podklad-epoksydowy-antykorozyjny Malowałem też pędzlem kilka elementów i nie ma z nimi problemu. Pamiętaj, że epoksydy wymagają dokładnych proporcji i dokładnego wymieszania.
-
VW ID.7 - bedzie hit?
Tak, wiem to jest niemierzalne, dlatego dałem uśmieszek z tego typu art . Natomiast poniżej 10kWh bez problemu nawet i ja schodzę w małej Skodzie, bez specjalnej napinki.
-
VW ID.7 - bedzie hit?
na parkingu https://e.autokult.pl/ile-przejedzie-samochod-elektryczny-gdy-poziom-baterii-wynosi-0-proc-sprawdzilem-to,6886926383815584a
-
Rotacja wyząbkowanych opon asymetrycznych na jednej osi - można ?
Ja zamieniałem co sezon, przecież zabawa z zamianą co miesiąc jest bezsensu.
-
VW ID.7 - bedzie hit?
Jakaś kierownica niesymetryczna
-
VW ID.7 - bedzie hit?
Nie śmiej się, jakiś tester ostatnio Zoe zszedł poniżej 5kWh
-
Rotacja wyząbkowanych opon asymetrycznych na jednej osi - można ?
Kiedyś zamieniłem z przodem. Jeździłem z rok do sprzedaży auta .. nie dotarły się, dalej huczały . Gumiarz mi tez powiedział, że raczej to nic nie da, ale możesz próbować.