Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ozarek

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ozarek

  1. Ozarek odpowiedział Kris88 na temat - Motokącik
    > Nie wiem czy to przejęzyczenie z Twojej strony, czy nie ale... nikt ćwiartki w przypapdku takiego > uszkodzenia wycinać nie będzie. Tylko i wyłącznie poszycie - co nie zmienia faktu że bez dwóch > "spawów" (w okolicach progu oraz w górnej części poszycia) się nie obejdzie... reszta powinna > być zgrzewana w miejscach łączeń poszyć, tak jak to jest w oryginale Taka naprawa dobrze > zrobiona nie jest straszna. no zbytnie uproszczenie z mojej strony miałem na myśli dokładnie to co opisałeś
  2. Ozarek odpowiedział Kris88 na temat - Motokącik
    > A ten że błotnik do wymiany jak by to klepać to zostanie tona szpachli. ja może jestem dziwny, ale wolałbym wypychać maksymalnie dobrze jak sie da i wyrównać szpachlą (wcale jej tak dużo nie będzie) niż zgadzać się na wycinanie i spawanie tylnej ćwiartki. Zresztą mając do podjęcia taką decyzję wybrałem równanie i szpachle.
  3. Ozarek odpowiedział delco na temat - Motokącik
    nie. Jedyne różnice to łatwość zakładania, samonapinanie i jakość materiału. Używałem kiedyś w aucie najtańszych marketowych i robiły swoje, z ciekawości muszę zerknąć w jakim są stanie bo nieużywane w garażu leżą z 7-8.lat jak nie lepiej
  4. > Tak twierdzą nawet działy techniczne producentów, przynajmniej Sopro i Mapei. Obie osoby > poweidziały mi, że musi to robić doświadczona osoba co już to robiła, bo znacznie trudniej się > je nakłada niż cementowe. Potwierdził to też mój wykonawca. > Ja wiem, tyle, że jak się uwalił mój syn to ledwo to umyliśmy. Mówią tak bo to prawda, nawet tempo mieszania ma przełożenie na czas wiązania fugi Jak jest prawidłowo zrobiona to samo nakładanie się nie różni, trzeba na pewno bardziej uważać żeby nic nie uwalić i robić mniejszymi partiami żeby nie złapało na płytce zanim się umyje. Przy nich naprawdę trzeba myśleć i uważać co się robi, nie są tak idiotoodporne jak klasyczne i dlatego też niektórzy majstrzy bronią się przed nimi jak tylko mogą.
  5. Ozarek odpowiedział Kris88 na temat - Motokącik
    > Nie byłem - to Ci smart repair? > Do nich się wybieram w przyszłym tygodniu od tego wypadało zacząć, tak jak Ci tu większość radziła
  6. > Epoksydowa fajna rzecz, podobno te obecne kładzie się już trochę prościej niż te które były kiedyś. > Nie wiem czy się sprawdzą jeśli codziennie chcesz je szorować silnymi środkami ale w normalnym > użytkowaniu zdecydowanie lepsza niż cementowa one się sprawdzają na stołach do analizy chemicznej gdzie są bardziej wredne środki niż to czym jesteś w stanie codziennie myć Spokojnie wytrzymają takie traktowanie. Co do fugowania to bardzo, bardzo ważne jest trzymanie proporcji rozrabiania bo to ułatwia aplikacje i potem zapewnia trzymanie parametrów. Ci, którzy twierdzą że to się trudno układa itp na 99% rozrabiają na oko i stąd problemy.
  7. Ozarek odpowiedział Kris88 na temat - Motokącik
    > Warsztat w którym byłem ( podobno dobry ) naciska na naprawę bez gotówkową - wymianę błotnika. idiotyzm przy takim uszkodzeniu IMHO. Chcą wyciągnąć max kasy z TU dlatego cisną na wymianę. Blacha poszła po rancie i powinna dać się wypchnąć. Kiedyś podobne wgniecenie wyciągnąłem sam mocną przyssawką - nie było śladu nawet. Podjedź do innego warsztatu na ocenę. Byłeś u 'wypychaczy''?
  8. > Ile z takiej ceny standardowo daje się upustu -bo wiadomo każdy tam liczy na jakiś rabat a sprzedający ma jakąś cenę minimalną w głowie. Reszta to zdolności negocjacyjne, wytykanie wad itd.
  9. > Pisałem już, że oc kupiłem w tym samym TU. A dokładnie to w MTU. Zapłaciłem nie na podstawie kwitu > o przedłużeniu bo auto nie jest na mnie więc taki kwit nie przyszedł do mnie. To jak, przywalą > czy nie? Pani z MTU twierdzi, że nie IMVHO nie, auto o danym nr VIN miało ubezpieczenie w tym samym TU w każdym dniu, nie sądzę aby dane wyrzuciły flagę w systemie UFG. Przy zmianie TU ubezpieczenie wchodzi w życie AFAIR dnia następnego, dlatego trzeba umowę zawierać 'najpóźniej tego samego dnia' co składanie wypowiedzenia.
  10. > Wiesz, dla tego pisałem że większość. > Oczywiście są także zadowoleni klienci. no i dlatego trzymałbym się zasady stwierdzania, które są marne Tak czy inaczej trochę mnie zdziwiło co przeczytałem, bo zawsze KYB postrzegałem jako wyznacznik ceny w zamiennikach. Będę musiał zrewidować poglądy.
  11. > KYB sama nie nawija, ( z tego co wiem ) i większość kończyła się reklamacją. > O ile amorki polecam, ( nie mocno ale zawsze ) o tyle springi; nie warto. tak ogólnie bym nie pisał, modelowo może. Do Forków na forum subaru najczęściej polecany jest zestaw to KYB sprężyny+amorki i nie słychać żeby komuś coś siadło.
  12. > Chodzi o to czy likwidator ma prawo zastosować zamiennik nie ma ale i tak to robią... Quote: Wysokość odszkodowania za rozbite auto nie może być ustalona w oparciu o ceny zamienników części, które są tańsze niż oryginalne podzespoły. Ubezpieczyciel nie może też swobodnie zaniżać odszkodowania o koszty amortyzacji pojazdu i zasłaniać się tym, że uszkodzone części nie były nowe. Taki wniosek płynie z uchwały Sądu Najwyższego (SN) z 12 kwietnia 2012 roku. W uchwale sąd uznał, że zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Sąd stwierdził też, że jeżeli ubezpieczyciel wykaże, iż prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi. Uchwała składu 7 sędziów SN z 12 kwietnia 2012 r. (sygn. akt III CZP 80/11).
  13. o fakturę pianki to bym się nie martwił, chyba że chcesz to obić czymś bardzo cienkim. Bałbym się natomiast w tym wariancie o rozklejenie punktowe po jakimś nacisku, a taka 'plama' będzie pracowała inaczej. Polazłem sprawdzić jak się to zachowuje i tak: - tkanina jest mocno naciągnięta, ale jest że jest elastyczna to jest lekki luz pod naciskiem - po naciśnięciu w kilku miejscach po długości z ostatniego zostaje fałdka, ale przejechanie ręką ją 'gubi' - przy bocznym świeceniu latarką nie widać pofalowań Nie wiem jak to się będzie zachowywało po dłuższym czasie, wisi ok 2-3mce więc relatywnie krótko.
  14. > Coś w tym stylu: > Problem w tym, że nawet tapicerowane wcześniej przez zawodowca zwieńczenia łóżek po roku maja > zwiotczałą tkaninę. I to mimo pikowania. > Poeksperymentowałbym ale czasu za mało. Musze brać się do roboty żeby zrobić ścianę do końca > stycznia. jak nikt się tam nie będzie opierał to nie powinno się pomarszczyć bo i od czego. Z drugiej strony jak przykleisz materiał do pianki, a nie przyczepisz pianki do płyty to też powinno dać radę. Z praktycznych uwag - jak chcesz robić dużo to pomyśl nad elektrycznym takerem, ręcznym się zajedziesz tym bardziej jak masz podcięte krawędzie bo nie będzie jak dobrze docisnąć, a wtedy zszywki wchodzą losowo.
  15. robiłem płyty 120x30 gąbką 4cm T25; Nie fazowałem gąbki bo chciałem równą powierzchnię, gąbka do płyty jest chwycona paskami mocnej taśmy dwustronnej. Gąbka-tkanina bym nie kleił bo to jednak trochę pracować musi, choć nie wiem co z tego ma być. Jeżeli dobrze naciągniesz tkaninę to się nie będzie marszczyło, choć sporo zależy od tkaniny i jej elastyczności. Są tkaniny, które mają już 1-2mm gąbkę podklejoną, ale w łapach tego nie miałem.
  16. > Dobra, a co się w ogóle stało, że z naszego rynku "wyparował"? Shell postanowił posprzątać w ofercie. Sprzedaż QS była bdb, motosklep.net sprzedawał tego szalone ilości, także powód ekonomiczny to raczej nie był.
  17. > [...] > Nie twierdzę że nie. Kiedyś zalanie QS skończyło się kapitalką kiedyś po wymianie płynu hamulcowego strzelił przewód > Ja znam Twoją opinię i opowieści od lat, ale pozwolę sobie stwierdzić, że o ile olej jest ok, o > tyle ciężko pisać o ropie pensylwańskiej w kontekście olejów syntetycznych deLuxe to semi-, fully używałem najkrócej bo zniknął z rynku. > Na kulturę pracy fiatowskich jednostek to ja wiele nie pomogę - pół internetu narzekań na pracę > układu hydraulicznego, wężyki, zaworki a jakoś dziwnie każdy, kto przeszedł na QS deLuxe w fiatach już na inny nie zmieniał. Ja Cię nie mam zamiaru przekonywać, tym bardziej że już go na naszym rynku nie ma. Było pytanie o opinię to ją wyraziłem z kilkunastu lat używania QS.
  18. > Śmiem twierdzić, że to jest proste > Zastanawia mnie jak to oceniłeś, poza mocnym przekonaniem, że tak było Całe lata jeździłem na > Quakerze (również) i nie zauważyłem jakichś specjalnych różnic tak ogólnie. Co do pracy > popychaczy hydraulicznych - to jest różnie i przyznam się szczerze, że nie potrafię ocenić > który olej lepiej się sprawuje, ponieważ zazwyczaj ich klekot zależy od ich stanu, niemniej > faktem jest, że walczyłem w swoim czasie z VW 1.9 TDI (wiecej niż jeden egzemplarz, nie lubię > ich klekotu ) i te się uspokajały na Totalu > To jest mocno subiektywne odczucie, a trwałość śmiem twierdzić jest bardzo zbliżona i zapewne nie > da się różnic wytłumaczyć odczuciami w pracy na różnych olejach wiesz co sprawa jest dość prosta; Jeżeli kupuję auto z klekoczącym wariatorem przy rozruchu i po zalaniu dowolnego oleju on klekota, a przy QS nie klekota to jak to chcesz tłumaczyć? Jeżeli osoba jeżdżąca autem kilka lat zalewa QS i przestają klekotać kasatory, to co samo naprawa? Kasatory są specyficzne to fakt, jedne mogą zareagować dobrze na QS inne na totala. Faktem jest, że te z fiata i wariatory w lancii/alfie bdb reagowały na QS. Rozbierałem dwa identyczne silniki, jeden jeździł na czym popadnie, drugi na QS. Ten z QS miał lśniącą klawiaturę i pokrywę drugi trochę szlamu i przebarwień. Ropa pensylwańska jest specyficzna, środki smarne z niej są bdb. Nie twierdzę, że są cudem i remedium na całe zło. Trwałość tak jak pisałem pewnie jest zbliżona, ale kultura pracy jak sam piszesz też jest ważna.
  19. > A to? > http://www.anpolpw.pl/quaker_state_strony/quaker_state_set.htm > http://www.jakiolej.pl/dzial/firma/quakerstate#klasa_syntetyczny > Na jakim Quaker'ze jeździłeś? Anpol jest obok mnie i znam właściciela, oleje są niedostępne od 2.lat została tylko strona. W naszym rejonie globu tylko Szwecja dostaje QS, ale to już historycznie ugruntowany rynek, tak QS zawsze szedł wprost z USA, a nie tak jak na EU swego czasu ze Szwajcarii. Jak QS zniknął to nawet próby indywidualnego importu do handlu z USA są przez koncern ucinane. Przerobiłem w swoich autach de Luxe 10w40, 5w40, fullysynth 5w40, peak performance i higher mileage oba 10w40
  20. > Czy taki silnik, którego sie nie piłuje non stop, wymienia sie reguralnie olej dajmy na to 10000km > odczuje, czy on jezdzi na Lotosie 5w40,który spełnia normy, czy na oleju za dwa razy tyle > drozszym, który tez spełnia te same normy. To nie te czasy kiedy był selektor, czy superol. to nie jest takie proste, generalnie nie powinien jeżeli oleje trzymają tą samą normę, ale... Jeżdżąc latami na Quakerze widziałem różnice w swoim silniku i silnikach znajomych w czystości i charakterze pracy. Ci którzy przechodzili na QS też różnicę dostrzegali. Bardzo charakterystycznym objawem na QS było wyciszanie pracy hydraulicznych kasatorów luzów zaworowych i wariatorów faz w grupie fiata (bo z tym miałem najwięcej doświadczeń na QS). QS przy pierwszym zalaniu ciemniał bardzo szybko, przy kolejnym przez cały czas był klarowny i jasny. Także olej ma wpływ na to jak ten silnik pracuje, może nie przekłada się to jednoznacznie na jego trwałość, ale jakaś różnica w samej pracy jest.
  21. > Na polskim rynku rzeczywiście jest niewiele prawdziwych syntetyków. Zresztą Amsoil nie chwali się > kartami MSDS...a tak poza tym to można kupić jakiś Penzzoil, Royal Purple, może Quaker State > ma też syntetyki ani penzzoila, ani quaker'a w PL nie kupisz z oficjalnej dystrybucji. Są jakieś szczątkowe ilości z prywatnego importu. Shell wycofał z dystrybucji w europie całą siatkę produktów z pensylwanii. I za to nie kupię shella, ot taka mała prywatna, nic nie znacząca dla nich, zemsta.
  22. Ozarek odpowiedział Makar25 na temat - Motokącik
    > Nie rozumiesz pojęcia kary i równości prawnej. to wytłumacz mi na jakiej zasadzie sąd może brać pod uwagę możliwości finansowe przy orzekaniu grzywny, na jakiej zasadzie sąd za np. wymuszenie rozbójnicze może wymierzyć karę z zakresu 1-10.lat. Przecież taryfikator też dopuszcza widełki w pewnych wykroczeniach.
  23. Ozarek odpowiedział Makar25 na temat - Motokącik
    > Ale w roku, w którym dostał mandat zarabiał pewnie 1/60-tą tego. > Jasno na tym przykładzie widać, że mandat za niewinne w końcu wykroczenie > może w najgorszym przypadku nawet spowodować osobiste bankructwo. > Dalekie to jest od jakiejkolwiek sprawiedliwości i w prawie nie przewidziano opcji odwołania od wysokości w oparciu o aktualne dane? 2. lata Wam zatwierdzają zeznania? To już w naszym zacofanym kraju wstępne wprowadzenie trwa do 3mcy (termin na zwrot nadpłaty więc zeznanie musi być już w systemie, czyli można na jego podstawie obliczać mandaty)
  24. Ozarek odpowiedział Makar25 na temat - Motokącik
    > To może różnicujmy cenę mleka, chleba, mięsa zależnie od zarobków, > skoro to "niesprawiedliwe", że ktoś odczuwa ich ceny bardziej? > To, o czym piszesz, to komunistyczna "sprawiedliwość społeczna", > która ma tyle wspólnego ze sprawiedliwością w pojęciu prawnym, > co krzesło z krzesłem elektrycznym Nic z tych rzeczy. Kara jest jasno określona jest to ustalony % od dochodu. Nie ma żadnego różnicowania. Każdy przekraczając prędkość zapłaci taką samą karę tylko jej wymiar będzie inny, mający na celu edukację i dotarcie do konkretnego człowieka.
  25. jak nic w kuchni nie robisz to się nada. Zrobienie czegokolwiek więcej niż kanapki na tej przestrzeni blatu będzie wyzwaniem. Zawiń szafki pod okno, z tego wyprowadź jeszcze jakiś blat/stolik barowy

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.