Zawartość dodana przez jimbo22
-
R6 na pierwszy moto
> Nie do konca, nie chcialbym Ci tu docinac, ale jak przejezdzisz z 10 sezonow to bedziesz mial na > ten temat zupelnie odmienne zdanie, tyle, ze do tego potrzeba niestety czasu. co masz na myśli tutaj? co 10 sezonów zmieni w temacie? ja jestem jaakoś w sumie po środku - zgadzam się z Wami obydwoma. Z jednej strony - umiejętności na moto = życie. są ważniejsze niż w 4oo, bo tam sie nie przewrócisz na zakręcie i podczas hamowania i jak najbardziej warto promować doszkalanie jako "dobrą praktykę" Ale z drugiej strony - to że np mam na weekendy 290 konne auto, znaczy, że mam robić licencję kierowcy wyścigowego? ja nigdy nie wykorzystuje tej mocy inaczej niż na prostej, jeżdze tak, aby zawsze był zapas przyczepności... to ma służyć komfortowi i nie mam zamiaru ściągać opon z felg na zakrętach... ot fanaberia. Jest to pewna analogia do idei "pokaż przednią oponę" powiem Ci to i tamto... w svce nie mam zamiaru zamykać opon ani zbliżać się do tego poziomu. oglnie na tym moto w złożeniu czuję się dość niekomfortowo... mam tego swiadomość i unikam jazdy na "krawędzi"... to co oznacza zatem? że sie zabije? czy że nie jestem motocyklistą? oczywiście przy pierwszej okazji - pojadę na jakiś kurs doszkalający, ale nie zmieni to podejścia do poruszania sie na codzień > Tu jestem dokladnie tego samego zdania, ma sprawiac przyjemnosc. > Ile czasu bedziesz wczesniej potrzebowal aby wiedziec ? > Zaproszenie jest dla Ciebie i RSSSS'a zawsze aktualne.
-
Kto planuje zmiane swojego francuzika??
> Sio mnie z tego kacika z panamera Panamera Vel Satis Edyszyn a na poważnie to nie wiem co... pewnie jakieś kombi duże byle z automatem.
-
Kto planuje zmiane swojego francuzika??
> Jak w temacie > Bo ja chyba na wiosne zrobie porzadek z denerwujacymi mnie rzeczami i potem wystawie do sprzedania ja! za jakieś 28 miesięcy zbieram na Panamere
-
Niedzielne odladzanie gangsty
> W ubiegłą niedzielę znalazłem chwilę, żeby deko odlodzić i przepalić gangstę... > Po podłączeniu akumulatora tryknęła od pierwszego strzału. > Takich samochodów już nie produkują... z całego Twojego garażu, to to BMW jest gangsta?
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Leon może i ma kiepskie plastiki, ale ma też oszczędne silniki, jest lżejszy od poprzednika za co > należy się uznanie konstruktorom (bo trend na rynku jeszcze jest taki, żeby pakować do auta > więcej i nie patrzeć na kg.), dosyć przestronny w środku itd. Ideału w tej klasie nie będzie od 2 generaacji trwa odchudzanie aut. takze z tym trendem to raczej odwrotnie. i nie brawo dla konstruktorów, a "nareszcie"... brawo to będzie jak naprawdę zrobią odchudzanie i zejdą kompaktem w okolice 1050 kg
-
R6 na pierwszy moto
> mówiąc sportowy chodziło mi o wygląd, po prostu zawsze podobały mi się tego typu sprzęty chociaż > nie powiem bo VFR też jest w moim typie, ale musiałbym i tak się takim przejechać żeby się > odnieść do R6. Bądź co bądź jeszcze nic nie zdecydowałem i na razie tylko snuje plany - > pierwszy wybór padł na R6 bo mam ładny i zdrowy egzemplarz "pod nosem" kumam, to osobiście brałbym turystka jakiegoś... jest bardziej uniwersalny, emocji dostarczy... jak kupisz sporta i okaże się że lubisz polecieć w trasę, to będziesz się męczył... btw. chyba kilka dni temu opublikowane: jakiś tekst jak ulał pod Ciebie
-
R6 na pierwszy moto
> Witam. Mam okazję kupić Yamahe R6 600cm^3 w dobrej cenie i ze znaną mi historią. Jak uważacie, jak > na pierwsze 2oo to dobry wybór? Przejechałem się już tym egzemplarzem i myśle, że mi pasuje > mimo, że mam prawie 195 cm wzrostu. Macie może jakieś inne propozycje w budżecie załóżmy do > 10000 zł? Interesuje mnie coś "sportowego" a na poważnie... napisałeś "sportowego"... interesuje Cie sport, czy poprostu owiewki? jeśli to drugie, to skieruj się w stronę turystyków (ZZR, FJR, Sprint, VFR itp), bo są wygodniejsze... no ale jak ma byc sport, to sport
-
R6 na pierwszy moto
> Oj tam - jak się postara to R6 też mu 280 km/h poleci no jak Cie 280 satysfakcjonuje to Twój problem... a potem przeleci jakaś busa, czy R1 obok i co? wstyd.
-
R6 na pierwszy moto
> Chcesz wywołać wojnę co? > Tak - nadaje się na pierwsze moto. Tylko nauka będzie przychodziła trochę ciężej bo strach większy > EDIT > Zapomniałeś o sakramentalnych słowach "nie będę odkręcał" te słowa dotyczą litra... 600te trzeba kręcić coby jechała
-
R6 na pierwszy moto
> Witam. Mam okazję kupić Yamahe R6 600cm^3 w dobrej cenie i ze znaną mi historią. Jak uważacie, jak > na pierwsze 2oo to dobry wybór? Przejechałem się już tym egzemplarzem i myśle, że mi pasuje > mimo, że mam prawie 195 cm wzrostu. Macie może jakieś inne propozycje w budżecie załóżmy do > 10000 zł? Interesuje mnie coś "sportowego" nie bierz 600 bo po tygodniu jazdy, juz bedziesz się nogami odpychać. to nie jedzie. celuj w 1000 minimum. a najlepiej jakieś 1300
-
PCC podatek 2% jak oszacować?
> Przeczytałem dokładnie ten punkt. Wartość rynkową grama złota łatwo określić. Wartość rynkową > używanego samochodu może wycenić tylko rzeczoznawca. Kupujący za wartość rynkową przyjmuje to > ile zapłacił. Koniec. > Jeśli urzędnik nie zgadza się z wyceną zaproponowaną przez kupującego może wnieść o zrobienie > wyceny. I... co dalej następuje rzeczoznawcy zapłaci urząd chyba że (Rozdział 3, Art. 6 pkt. > 3). > Czyli w najgorszym wypadku urzędnik zrobi ponowną wycenę i dopłacimy. urząd sięgnie do katalogu euro tax (urzędnik ma potem prawo +/- 10-20% od tego). jak się z tym nie zgadzasz - wydaj kasę na rzeczoznawcę, urząd może weźmie to pod uwagę
-
RAVion czwarty mocny czyli nie taki mini TEST 2013
> Miażdżąco...jak Tobie mały prześwit nie przeszkadza to znajdziesz plusy zegara z kukułką na desce. hiperbolizujesz... jak dzik w sosnę mały przeswit dla mnie ma zalete - komfort jazdy, wybieranie nierówności, ciszę, niski CX. daje cos w zamian. to jest moj wybor. a kukułki bym nie chciał > Gdybyś poczuł swoim tyłkiem każdy mięsień konia to byś sobie jaj ze mnie nie robił. kwintesencja automobilizmu przecież... czuć każdy kamień na drodze na 4 literach... > D-CAT w Lexie Cię razi, ale 1.2 z przodu 500-ki już nie? no nie. bo 500 auto do miaasta, pchane przez 1.2 - ma sens. a mała limuzyna premium, o takiej kulturze, nie ma. > Pozdrawiam. Pzdr
-
RAVion czwarty mocny czyli nie taki mini TEST 2013
> Nie w każdym, ale jeździłem kilkoma autami i twierdzę, że w większości. A trudno wymagać perfekcji > działania w tanich produktach. oj tam oj tam. mogę się przyczepić do wielu rzeczy w meganie, czy fordzie czy obecnej taxi p508, ale pozytywy przeważają nad minusami miażdżąco. > Esencja samochodu, radość z jazdy, wolność wynikająca z jazdy samochodem w ogóle nie ma nic > wspólnego z tymi gadżetami wyposażenia. A pogodzi wszystkich tylko jedno: przełącznik > AUTO/MANUAL. esencja samochodu by p i p p przy czym siodło, to już zbędny wypas, bo zabiera przyjemność z jazdy > Nie chodzi o psucie. Chodzi o sens i wybór. no to przecia sens jest jasny, wybór tak samo jest a do tematu. salonów toyoty unikam. nigdy chyba nie byłem raz prawie pojechałem obczaić aurisa hybrydowego, ale Ryb skutecnzie mnie zniechęcił. ale. tego diesla znam z Lexa IS - i to jest straszna ujma dla marki premium że takie auto wypuścili w takiej konfiguracji... > Pozdrawiam. Pzdr
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
> pokaż mi proszę gdzie w tym wątku jest jakakolwiek wycieczka do ciebie... > pewnie mam swój świat i nie mam zamiaru nikomu nic zakazywać pokazuję jedynie naganne zachowania > ludzi którzy chcą być nazywanie motocyklistami. Chcą bo oburza ich jak się ich nazywa dawcami, > chcą bo pozdrawiają się tradycyjnym gestem uniesienia ręki ale skoro chcesz być nazywany > motocyklistą to się zachowuj jak motocyklista nie jak kierowca motocykla. ale jak kierownik sporta ma pozdrawiać jak on akurat robi stoppie albo wheelie... no nie rozdwoi się.
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
> nie zgadzam się, raczej świadomości że nas też może to spotkać i może też będziemy potrzebować tej > pomocy kiedyś. oj projekcja. to mozna napisac o każdej dziedzinie życia i sprowadza się to do słowa: empatia. i nie jest tożsame IMHO z motocyklizmem... > nie bardzo wiem skąd ta informacja o H-D i japoniach ale początki motocykli Harleya w latach 70-80 > w Polsce pokazuję coś innego. Choć patrząc na lata 90 może masz rację... no jak motocykliści to elita, to H-D to arystokracja wśród elity oni stają tylko jak im się moto popsuje
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
> pitolenie... dokładnie! > nie chodzi o umiejętności o kilometry czy lata na motocyklu ale o poczucie się > motocyklistą... tak trudno pomóc koledze motocykliście kiedy stoi na poboczu, kilka chwil > stanąć i zapytać czy wszystko OK, może benzyny podwieźć. Co to dużo gadać miałem sytuacje > gdzie się zatrzymywałem na moto żeby zapytać czy wszystko OK mimo że tabuny motocyklistów > przede mną machnęły ręką w geście motocyklowego pozdrowienia do pechowca na poboczu następnie > beztrosko się oddalając... ręce opadają. no ludzie i taborety są/byli/i będą wszędzie i zawsze. > A w dwóch takich przypadkach wystarczyło wyczyścić > klemy i podwieźć trochę paliwa... tak trudno było? > Sam przeżyłem szok kiedy stojąc na poboczu w Bośni z rozłożonym na asfalcie kompletem kluczy minęła > mnie grupka POLSKICH motocyklistów oczywiście machając ale nikt nie pomyślał nawet żeby > zatrzymać się i zapytać czy wszystko OK czy nie potrzebuję pomocy... a kilka chwil później > stanął i zaoferował pomoc chłopak "robiący" bałkany na Simsonie... i co??? [motyla noga] nie > da się? oj ale to nie kwestia motocyklizmu a kultury... > Piotolenie o prawdziwych motocyklistach to nie gadanie o sprzęcie i mocy ale o tym czy robi się to > bo kocha czy jest to przelotna moda która za kilka lat w tym kraju mam nadzieję minie i > zostaną Ci którzy nie robią tego dla pozy. > Dziękuję skończyłem, można nie czytać Przeczytałem i zgadzam się. Fajnie by było jakby wszyscy się miłowali, ale to nie jest wymóg motocyklizmu to raz (zawsze H-D miał w nosie japonię stojącą na poboczu , i 2 - nie jest tak źle. sam napisałeś, że ktoś się zawsze zatrzymywał. może nie pierwszy, ale zawsze... czyli można się nie czuć opuszczonym
-
Bye bye Neste - i co teraz?
> Ale Neste przejął Shell. A faktury na Shellu to: > - na każdej stacji trzeba od nowa podawać wszystkie dane bo nie mają chyba czegoś takiego jak > Internet shell, statoil i bp mają centralną bazę kontrahentów co wiecej BP rozpoznaje od razu kto na podstawie karty payback > - faktura to świstek co wygląda jak paragon - akurat żeby się zgubić wszystkie powyzsze tak fakturują > - wydrukowana na papierze termicznym więc zniknie akurat gdy US będzie chciał ją skontrolować > Jednym słowem - facepalm. oj nie przesadzaj.
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
> to samo kilka razy pisałem i o motocyklach i autach... mam takie samo zdanie. dzisiejsi posiadacze > motocykli mają motocykle ale nigdy nie bedą motocyklistami... > oczywiscie są wyjatki. jeeeezu aleście się marudy dobrali... "Kiedyś to była elyyyyta, a teraz to już nie to samo"... brzmi jakoś znajomo...
-
"Zielony" chce cos kupic ale nie wie co :)
> Ciężko mówić o zabawie na 50... > Rowery będą Cię wyprzedzać! wiesz ze taki odblokowany skuterinjo leci do 80? > Zakasaj rękawy i rób prawko! a to zawsze warto
-
[PoRD] Taka sytuacja.
> A to auto z kratką czy bez? > Bo jak z kratką, to nieprawidłowe nie chodzi o kratkę a o DMC.
-
co zamiast Octavi... - dylematy zakupowe
> Mylisz się. > PSA miało niezniszczalne benzynowe 1.8, 2.0 i 2.2 i 3.0, potem weszło Euro5, nie myle sie. to że mieli nic nie znaczy. normy euro nie czekają. > to wzięli wydumkę 1.6 > THP od BMW i jest to jedyny silnik benzynowy w klasie średniej PSA (1.6 VTI 120km litościwie > pomińmy), na początku był to totalny sh.it, teraz po akcjach serwisowych już nie trzeba się go > bać. akcje serwisowe nie zmieniły problemu z rozrządem. > Jaka będzie jego trwałośc długoterminowa trudno ocenić, ale na pewno nie na poziomie starych > wolnossaków. > Teraz żadnego producenta już nie interesuje trwałość długoterminowa. a to prawda.
-
SuperB VS A4
> Może i bez szału ale bijący na głowę SuperBa i A4 tak. ilością plomb które gubi kierowca na polskich drogach... na głowę
-
Wpadka ADAC
> Klub motoryzacyjny ADAC od lat manipulował wynikami konkursu o nagrodę Złoty Anioł, rankingu > najwyżej cenionych samochodów w Niemczech. > jakiś tekst > Na stronie adac.de umieszczona jest informacja o całym zajściu. > Od dłuższego czasu testy ADAC ułatwiają mi podjęcie decyzji dotyczących zakupu opon, fotelików etc. > Autorytet jednak został mocno nadszarpnięty... Ciekawe co jeszcze wyjdzie na jaw przy okazji > tego skandalu... Było. na HP.
-
BMW e46 poziom halasu w kabinie
> Ello > Szukam i jakos nie moge znalesc... > Moze ktos wie ile dB jest w kabinie przy predkosci 100 km/h > Oczywiscie chodz mi o dana katalogowe dla silnika 2.0d 136 KM zmierz jakąś aplikacją na telefon
-
[KZAK] a4b6 vs e39 .... only ON
> O tym zapomniałem. > Nie było, ale zawsze pozostaje w boju 1.8T quattro. ma być on (wg autora). A 1.8T straszny silnik - wg mnie