Zawartość dodana przez jimbo22
-
Fotelik dla dzieciaszka od 9kg >
> Nie jest. Dlatego prawdopodobnie niedługo wejdą regulacje o tym że dziecko do iluś tam kilogramów > będzie obowiązkowo jeździć w foteliku tyłem do kierunku jazdy. o tyle o ile do 9 kg mały jezdził tyłem, to teraz sobie poprostu siedzi i wątek jest o foteliku, w którym dziecko już siedzi jak dorosły, nie o noworodku. > W Szwecji dziecko do 4 roku życia wozisz tylko tyłem. w Szwecji dziecko jest własnością Państwa i lobby tam zatruwa życie- to nie jest dobry argument
-
Fotelik dla dzieciaszka od 9kg >
> Skoro nie znasz to polecam. > świetna lektura > W skrócie: > w 2013r. na autostradach doszło do 289 wypadków z 40 zabitymi > Zderzeń czołowych w całym roku: 3587 z czego 538 osób zabitych. > zderzeń tylnych 4088 z czego 186 zabitych. > Statystyki potwierdzają moje zdanie. Dziękuję za uwagę. niekoniecznie. są niekompletne. poza zabitymi są też ranni i pytanie czy przypadkiem bezwładna główka dziecka przy zderzeniu przednim vs tylne, dla fotelika zgodnego/niezgodnego z kierunkiem jazdy... gdzie masz uszkodzenia kręgosłupa, od przeciążenia, nie cierpi w większej ilości (statystycznie) przy foteliku odwróconym i uderzeniu w tył (których to jest więcej) nigdy nie dojdziesz, a statystyką udowodnisz co chcesz tak czy siak - kierunek fotelika jest imho pomijalny w statystyce.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> Nie, nie było miejsca było. policz linie które mija zanim zmienia pas. a potem sprawdz jakie są wymagania techniczne dla znaku poziomego P1c. > Sprawnie? no sprawnie. > Z opisu wynika że wjechał na lewy a potem zdążył wrócić na prawy. > Jak sobie to wyobrażasz? > Skręcił w miejscu? > Cofnął? nie gdybam, bo nie mam żadnych podstaw. opis też jest subiektywny i jak widać ma niedociągnięcia. > I często tak się robi? siebie się pytasz? jezdzisz w miescie to pewnie wiesz. > Wyskakuje zza poprzedzającego auta na skrzyżowaniu? Nie czeka aż tamten skończy manewr by spokojnie > wjechać? jak zamula, jak się komuś spieszy. statystycznie pewnie często. poza tym "nie czeka aż tamten skończy manewr, tylko wykonuje swój z zamiarem jego "bezkolizyjności". a to, że tamten, postanowił przeciąć 2 pasy, to tak samo "szkodliwe" jak ten za nim. ale tylko ten za nim, to fagas. > To ja się nie dziwię że statystyki stłuczek są takie jakie są. no i co zrobisz? ludzie będą ludźmi. byłaby stłuczka, z winy kamerkowca, bo był "wolniejszy" niż ten za nim, który zdążył już zająć skrajny pas.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> Jest więc prawidłowy czy nie? > Oczywiście. Tam nie ma na tyle miejsca by nie wjechać na pas wyłączony z ruchu, by ominąć auto > jadące przed nami. > Koleś zwyczajnie nie wytrzymał cisnienia, wyskoczył na pas wyłączony z ruchu, by wskoczyć na lewy w > celu wyprzedzenia auta przed nim. > Bo niestety tak jest. Powtórzę. > Tam nie ma miejsca na 2 samochody obok siebie. nie da się minąć jadącego przed nami by nie wjechać > na pas wyłączony z ruchu. jest. kamerkowiec pełzał do przodu przepuszczając autobus (3 namalowane linie), z tyłu było już miejsce, żeby ktoś włączył się sprawnie do ruchu, nie używając części wyłączonej. a widząc, że kamerkowiec zamula, przeskoczył od razu 2 pasy, aby sprawnie wykonać manewr - wyszło jak wyszło i piszę było miejsce, nie twierdzę, że akurat tak było...hipotetycznie mogło tak być.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> Prawy. Chodzi mi o sytuację z mojej wioski: > link > Tam jest zawrotka przez tory tramwajowe, potem przejeżdża się pod mostem i skręca w prawo. Zauważ, > że po zawrotce jest nowy pas tylko dla tych co zawracają. Niektórzy inteligenci zatrzymują się > na początku tego pasa i czekają na możliwość przejechania na przestrzał na skrajny prawy. a to żeś dygresję w wątku z zaskoczenia zrobił
-
wymuszenie czy zajechanie?
> podpowiesz? kiepski jestem w takich zagadkach. na googlach nie ma w tamtym miejscu BMW?
-
wymuszenie czy zajechanie?
> Bardzo dużo widać. Policz linie przerywane i popatrz na zdjęcie z google > Jak nic kolega jest kłamczuszkiem. nie widać, gdzie był ten który "wymuszał" po reakcji i zatrzymaniu w pół pasa wynika że się zrównał prawie. czyli tym bardziej, był tam szybciej. piękny bunt widzę oczami wyobraźni... jakby doszło do kolizji i policja orzekła oczywiste (na podstawie filmiku, który sam by im udostępnił z dumą) - winę kamerkowca
-
Fotelik dla dzieciaszka od 9kg >
> fotelik trzeba koniecznie dobrać do kształtu kanapy. Inaczej będzie się gibał na boki. Także > polecanie konkretnego modelu przy nieznajomości auta jest delikatnie bez sensu na isofix przeciez nie będzie się gibał bo praktycnzie nie dotyka kanapy.
-
Fotelik dla dzieciaszka od 9kg >
> Witam > Może są jacyś znawcy tematu i chcący się podzielić swoją wiedzą, bo właśnie jestem na etapie > wymiany nosidełka MaxiCosi CabrioFix na coś większego czyli przedział od 9kg wzwyż i teraz co > wybrać aby było bezpieczne i chyba najlepiej z isofixem. Z góry dziękuje za pomoc i może > jakieś propozycje. ja mam maxicosi pearl... na tej samej bazie co był cabriofix montowany. daje rade.
-
wymuszenie czy zajechanie?
>żeby się przebić w poprzek na prawy. na lewy
-
wymuszenie czy zajechanie?
> dziś spotkała mnie taka sytuacja jak na filmie > http://patrz.pl/filmy/zajechanie > jak przejechał żółty przegubowiec, to obydwa pasy były daleko do tyłu puste. > dlatego zdecydowałem się spokojnie przejechać na pas wewnętrzny (lewy). > fagas, który się tam pojawił zdążył w 2 sek. wyskoczyć zza mnie, przeskoczyć po miejscu wyłączonym > z ruchu i wskoczyć na pas wewnętrzny... niewiele nie widac z filmiku. zalezy jak mocno obok/za Tobą był tamten "drugi". ale w sumie, wygląda na to ze był tam pierwszy. moze legalnie, moze nie, ale to nie usprawiedliwia wymuszania mu. takze niezłą sobie swinie tym wątkiem podłożyłeś (btw. nie powinienneś ciąć przez 2 pasy za 1 zamachem)
-
Niepisane, zwyczajowe prawo parkingowe
> Cały czas mowa o prawidłowym parkowaniu, czy to na ulicy czy też chodniku. Czyli nie ma mowy o > blokowaniu chodnika poniżej 1,5m. a zdjęcie widział? przeciez to konkretne miejsce, konkretna brama/płot. i tam, jeśli autor precyzyjnie wkleił - nie ma miejsca na chodniku. > Na każdą rybę znajdzie się haczyk > A ja jestem ideowy i czasem jestem w stanie duuużo poświęcić dla udowodnienia, że mam rację. > Niedawno na korespondencję "poleconą" "za zwrotką" wydałem niemal tyle ile miała wynosić kwota > mandatu dla SG w Kęsowie. Nie popełniłem wykroczenia i zaparłem się, że nie zapłacę > terrorystom. No i po "nastym" piśnie ucichli. Pełna satysfakcja.
-
Niepisane, zwyczajowe prawo parkingowe
> O ile nie blokuję wjazdu, a nie blokuję. Więc ma głęboko w .... "poważaniu" takie karteczki. Jeżeli > zniszczy samochód to trudno, mam AC. Ale też dobrą pamięć i zaręczam, że nie będzie się to > gościowi opłacało. Potrafię uprzykrzyć życie, jak to się mówiło w wojsku, "z regulaminem w > ręku". no ale hola. on ma rację tylko głupio argumentuje. na tej ulicy na oko nie zostaje wystarczająco dużo miejsca na chodniku obok auta - nie wolno tam parkować czyli. a przecia autor kartki prosi o stawanie na ulicy, a nie o opuszczenie jej. i nie odgrażaj się, bo zawsze znajdzie się większa ryba w stawie i warto zważyć o co kruszysz kopie.
-
dla tych z 200kkm na blacie na przykladzie Q7
> Wiedzą. 200kkm w trasie to o wiele mniej motogodzin niż 200kkm w mieście. 3krotnie srednio to robi dla silnika. do tego dorzućmy czas pracy na zimno. a teraz jeszcze do tego przeniesienie napędu i zawias (w mieście dźgany co chwila ruszaniem, hamowaniem, torami, krawężnikami, nawrotami itp itd). skrzynia, sprzęgło, poduszki itp itd.
-
Kupujemy zabaweczke do 60 tysi
> Jak miałbym przeznaczyć taką kasę na auto-zabawkę to szukałbym czegoś w stylu Megane RS lub Focus > RS (z tym drugim będzie ciężko w zakładanym budżecie) to są auta na codzień. od zabawki to trochę więcej można wymagać.
-
dla tych z 200kkm na blacie na przykladzie Q7
> To mam u swojego mechanika > Fakt do aso mam bliżej.. > Zawsze mi proponuje... > No tu bym nie przesadzał... > Zakłada... > Gwarancję mam ustna i parę razy korzystalem... > Co nie zmienia faktu że w ASo ceny sa chore... są. MarekF podawał jakiś konkretny przykład, że rbh w lexusie w USA kosztuje połowę tego co u nas? to jest niezła paranoja.. a co do listy wyżej - czy Twój mechanik myje Ci auto przed odbiorem?
-
Kupujemy zabaweczke do 60 tysi
> Znajomy szuka fury, ten sam co kupił e klase 4.2 za 2 tysiące złotych. E klasa sprzedana, w > posiadaniu obecnie e30 przerobiona na pickupa i cl500. Plan jest aby sprzedać i kupić coś za > 60 tys. > Wymagania? > Ma być fajne > Samochodów znajomy mial wiele począwszy od lexusa gs300 a skonczywszy na nissanie skyline r33. > Co proponujecie? W planach porsche 911 z silnikiem 3.6. > Jakieś propozycje? E34 M5. powinno styknąć na egzemplarz ze "srodkowego" zakresu cen.
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> zapinam 3 bieg, silnik sobie pyrkoczę a ja jadę 60 km/h na godzinę... No. Ale jedziesz sportem i dostajesz garba... a nie crouiserem
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> w zaleznosci od stylu jazdy to kazdy Nie. Żaden. I wiesz o tym... nie dorabiaj. Albo... opowiedz jak gixxerem jezdzisz powodujac stylem jazdy ze staje się crouiserem...
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> a mnie TL R , buell xbr1200 firebolt, kawasaki zx7r, gsxr 750 1100 91-95 > i drz 400sm A ktory to cruiser?
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> Jedyne akceptowalne to w ten desen ma byc cruiser, a nie jakas owijka
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> Nie nówka nie tknięta niczym ;-(. Tzn używka ale z przebiegiem chyba 2600 mil. > I sam polozylem na Slowacji jak ciota ;-( > Ale i tak jest piękna ;-) wydech kiedy wymieniasz? bo to jest jak skaza na diamencie
-
Podatkowy problem po zakupie auta.
> Ale jak widać sami by do tego nie doszli, a doszli tylko dlatego ze on powiedział ze kupil od > handlarza a w papierach miał ze kupil od wlasciciela. Wiec gdyby trzymal się jednej wersji to > by nie miał problemu. gdyby nie podrabiał umowy, co jest bardzo poważnie karane, to też by nie miał problemu... ja rozumiem, że sobie tutaj żartujemy z łamania przepisów kodeksu drogowego i ogólnie w PL jest luźniej w tej kwestii (jak u Włochów), to jednak pewne paragrafy naprawdę grożą konsekwencjami... tutaj popieram (jak nigdy) AkuQ w tej dyskusji. i to że "wszyscy tak robią" to jest kwestia do poprawienia, a nie do korekty moralności
-
Jest na sali jakiś znawca BMW? Pytanie mam o nierząd...
> hmm ... 3 tysie..... to jeszcze sensownie brzmi. > Ale mimo wszystko wygląda to jak leczenie syfa pudrem skoro BMW nie rozwiązało definitywnie > problemu rozrządy to ostatnio plaga. i jesli o tym pamiętasz to traktujesz jako eksploatacja (coprawda dość droga), w zestawie z fajnym autem, to do przełknięcia IMHO. sam mam krowę z felernym silnikiem, wiedziałem w co się pakuję... wziąłem, bo dobry deal był... i jakoś jezdze. ale oczywiście nie twierdzę, że to miód malina silnik
-
[KzAK] Nowy samochód ~ 100 tys. zł, długie
> 1. W czym jest lepszy od Mazdy 6 w wyglądzie, w ofercie silnikowej, w jakości lakieru, w cenie po rabatach... no i... w prestiżu > 2. Dlaczego Passat a nie CX5/GLA/Q3? a dlaczego nie Doblo? C4 Cactuss? 500L? 2 smarty nowe?