Zawartość dodana przez Rado_
-
Obowiązkowe czujniki cisnienia..
> . > Kolega w C5 nie ma czujników w zimówkach i po kazdym uruchomieniu slinika włącza mu sie brzęczyk.. > - na szczęście na minutę... Olać to, u mnie tylko komunikat wyskakuje co jakiś czas i po chwili znika. NIe ma co sie tym przejmować, chyba,że cwaniaki wpadną na to by życie uprzykrzyć .
-
Pytanie o C4 5D ?
Kup ten, który będzie w najlepszym stanie. Np.1,6 122KM jest oszczędny, ale trzeba pilnować oleju pod max.
-
No i po długich bojach znalazłem francę
> Jak juz sie pozbede hipoteki, to moze inaczej na to spojrze Wiadomo, samochód to fanaberia
-
No i po długich bojach znalazłem francę
> Fakt, ale musisz dolozyc kolejne 30-40 kPLN, zeby kupic kolejna nowke. Łatwiej sie tak dodaje niz od razu 70-80, po drugie nie jexdzisz tyle lat tym samym autem > Dla mnie utrata wartosci rzedu 8-10kPLN rocznie to jednak troche sporo Kazda utrata jest stratą ,ale cos za coś
-
ile dokładacie do samochodu pewniaka - tzw: po rodzinie ?
> Czy dołożylibyście za samochód sprawdzony, tzw: pewny 3 tyś pln ? > - pojęcie pewny przy 9 latach i prawie 200 tyś przebiegu nie istnieje... ALE tutaj wiem po kolei co > i kiedy wymienione itd. Tak bym dołożył. To , ze on chce więcej niż szroty z Allegro, nie znaczy, ze ceny na Allegro maja być wyznacznikiem.
-
Fiat - czasowe wstrzymanie produkcji Pandy i 500L.
Na szczęście nie w PL
-
No i po długich bojach znalazłem francę
> Ile znasz osob, ktore sprzedaly nowe auto zaraz po wyjezdzie z salonu? > IMHO jak kupujesz auto na 7-10 lat to tylko nowe > Wtedy utrata wartosci nie ma wieksego znaczenia... Najlepiej sprzedawać po 4-5 latach to jeszcze jakaś wartość trzyma
-
No i po długich bojach znalazłem francę
> Damski > Lubisz czarne ...pucować Kolor to sobie w salonie wybierasz
-
No i po długich bojach znalazłem francę
Co tam za silnik siedzi?
-
Kolor samochodu
Dla mnie czerwony jest nie do przyjęcia, ale jak ktoś lubi to jego sprawa.
- Duster...
- Duster...
-
Duster...
> Z lat 2008-2010. One miały wadę. Ja pisałem o nowym. Niedawno wpadła mi test XV, chyba w AŚ. Test po 100 tys. (albo 50 tyś., nie pamiętam dokładnie) km. Samochód rozebrali na części. Silnik dizel to był prawie szrot. Wykładziny i wyciszenie prawie luźno latalo do tego. Ogolnie bardzo słabo wypadł.
- Duster...
-
Duster...
> Ściągnąć przyzwoitą benzynę z cywilizacji. Nie chciało by mi się bawić w takie rzeczy. Szczególnie, ze to auto, szału nie robi Albo się pogodzić - nie jest taka zła. Za to jest > trwała. Dla mnie to nie ma dużego znaczenia, ważne, aby do 60-70 kkm wytrzymał
- Duster...
-
Kolor samochodu
> Dlaczego? Czasy wyłącznie białych służbówek przeminęły. > dranio Teraz niektóre firmy nawet za zwykły biały chcą dopłaty
-
Duster...
> Ale ta za 100 ma więcej niż Duster za 70 Moze i ma. ale jak patrze w cennik to wersja do 100 tys jakis Active, to za wiele nie ma tego wyposażenia. Troche szkoda by mi było 100 tys na bieda auto Wpadł mi również test tego auta i mocno je krytykowano, za awaryjność i wykończenie. > Jak jesteś zainteresowany to stoją w Krk 2 demówki za niecałe 90 kzł. Jedna ma nawet skórę. Na razie nie jestem, muszę chociaż obecne do 5 lat potrzymać
- Duster...
-
Golf VII Sportsvan czy Variant ?
Wg. powyższego, teoretycznie Sportvan jest obszerniejszy, ale jest krótszy i ma mniejszy bagażnik. Brałbym pod uwagę Kia Carens raczej niż VW.
-
Golf VII Sportsvan czy Variant ?
> Lepsza widocznosc, latwiej sie wsiada mnie to przekonuje. Zależy co potrzebujesz i ile jesteś skłonny za to zapłacić. Jeżeli tylko wyżej siedzieć, to OK
-
Golf VII Sportsvan czy Variant ?
> Witam. Miał ktoś styczność z tymi modelami ? Jechał ktoś jednym albo drugim ? Jakie wrażenia ? > Silnik benzyna 1.4 TSI 125KM. Sportsvan jest bez sensu jak C-max. Chyba, że zależy Ci żeby trochę wyżej siedzieć, to chyba tylko tyle.
- Duster...
-
nowy samochód - niedotrzymanie przez dealera terminu odbioru
> Pod Mogilany to bez redukcji nawet moje 400 Nm nie daje rady. Ale gospodarz wątku dobrze zrobił > wybierając automat - nie musi redukować. Nie musi, ale skrzynia musi i silnik wyje > Ale poważnie. Płynna jazda nie musi być szybka, może być płynna i dostosowana do możliwości > auta...czyli do 72-konnego Peugeota. Nie musi, jedno nie ma związku z drugim ale wzniesień na drodze nie dostosujesz do samochodu, lepiej dostosować samochód > Tyle kilometrów przejechałem naprawdę słabymi samochodami (wspominanie CC700 o mocy 30 koni przy > 72-konnym 301 jest niedorzeczne), ale żeby mnie to męczyło? No dziwne, dziwne... Człowiek nie takie rzeczy przeżyje, ale ..po co sobie utrudniać zycie?
-
nowy samochód - niedotrzymanie przez dealera terminu odbioru
> Mnie się wydaje, że intensywność ruchu sprawia, że czas przejazdu nie jest związany z mocą silnika. Ale nie dla kazdego ten czas jest najwazniejszy, Dla mnie ważniejsza jest płynna jazda, brak potrzeby redukcji jadąc pod gorę stałą prędkością i tego nie da mi słaby dychawiczny silnik.
