Zawartość dodana przez Kaizeniuniek
-
Zmywarka Amica nie domywa... Sam naprawiam.
https://north.pl/karta/nakretka-rury-ramienia-spryskiwacza-do-zmywarki-amica-zim429,9RS-2C-ZMM1-5BR.html
-
Zmywarka Amica nie domywa... Sam naprawiam.
Jakieś trzy lata temu przesiadłem się z niskiego modelu Boscha na wysoki Amiki (ZIM 429) i zdziwiłem się, jak super ta Amica zmywa. Ale od jakiegoś czasu coś się jej pogorszyło. Zacząłem kombinować - ale ani inna chemia, ani ustawienia twardości wody nic nie dawały. Myślę w akcie desperacji - może te reklamy środków do mycia zmywarek (paranoja jakaś) mają jakieś ziarno prawdy? Kupiłem środek do mycia zmywarki i zapuściłem. Żadnej poprawy. W końcu oglądam i oglądam, a nawet po tym myciu zmywarki jest ona w środku brudna. Miałem wrażenie, że górny spryskiwacz słabo się kręci. Ale jak otwierałem drzwiczki w czasie zmywania, to lała się z nich woda i przy kolejnych oględzinach zmieniało się ich położenie. Czyli niby się kręci. W końcu znalazłem (chyba) przyczynę - badziewna guma w uszczelce w nakrętce w którą wchodzi rurka z górnego kosza zasilająca dysze. Sprawna nakrętka wygląda tak: Moja tak: Zastanawiam się, gdzie są resztki tej uszczelki? Na logikę, to pewnie gdzieś spryskiwaczu się walają i zatykają wylosowaną dyszę. Jakoś nie mogę ich namierzyć i wygrzebać. Może trzeba będzie ramię wymienić? Chyba, że się w drobny pył rozleciały. Jednak w North na to trzeba poczekać 2-3 tygodnie a zmywać trzeba. Więc wygrzebałem zestaw oringów i jeden wkleiłem na kropelkę. Może te kilka tygodni wytrzyma. Na razie testowe mycie wstępne przetrwał. Wniosek - Amica ma badziewne materiały. Resztki tej uszczelki były bardziej sparciałe, niż rozsypująca się w moim zabytkowym aucie odma która 15 lat pracowała dużo ciężej i w gorszych warunkach nim padła. Podobnie piekarnik mi pordzewiał. Nawet na gwarancji, ale nie obejmuje tego http://forum.autokacik.pl/index.php/topic/377884-kzak-kuchenka-gazowa/?hl=amica#entry5066223 Mam jeszcze płytę gazową Amica. Kilkanaście sekund czasami trzeba trzymać pokrętło, żeby odpalić trzy korony. Inne palniki krócej - ale też dużo dłużej niż w poprzednim najtańszym Smegu w którym jeszcze pokrętła chodziły lekko i przyjemnie i nie oblazły w pierwszym roku używania. No more Amica. Odradzam wyższe modele. Jak w wyższych modelach tak oszczędzają, to strach się bać co się dzieje w niższych... Może patent z niepozorną uszczelką przez którą górne ramie nie dostaje takiego ciśnienia jak powinno jeszcze komuś pomoże.
-
Przepisy drogowe, o których mało kto wie.
A podasz definicję "wzdłuż"? Bo jeżeli "wzdłuż przejścia" miałoby oznaczać przejazd przez przejście pod jakimkolwiek innym kątem niż prostopadły, to oznaczałoby zakaz zmiany pasa na przejściu. A jeżeli mogę przejechać przez przejście pod kątem np. 50*, to tę drugą wysepkę mogę objechać z której strony chcę.
-
Przepisy drogowe, o których mało kto wie.
I właśnie fajne zdjęcie wrzuciłeś. IMO tu jest wysepka przed przejściem, jest wysepka za przejściem. Ale przejście nie jest podzielone wysepką na dwie części. I jak to interpretować? Nawet nie jest wyłączone z ruchu (choć technicznie ciężko z tej części pomiędzy wysepkami korzystać - ale nawet znak na drugiej wysepce wskazuje, że można by objechąć ją z drugiej strony, gdyby nie ten znak).
-
Kocioł do C.O. - na tym się nie znam
Susazrkami przegrzeją domek. Darój sobie kocioł. No, chyba, że wieźmy, to kociołka będą potrzebowały. A jak ni emósi sięt am woda gotofać, to mosze jakaź koza? BTW. literófki, dyskrafia itp. - sorki, admini sabrali mi sprawdzanie pisowni. Jak mi ktoś potpowie, jak zmusić znowu FF do podkreślania, to będę dźwięczny.
-
Duże okna tarasowe - prośba o opinie
A w czym problem? Nie takie lepianki obracali.
-
Duże okna tarasowe - prośba o opinie
Na północ tyle przeszkleń? A od wschodu nic? Ja bym ten dom obrócił, żeby garaż był od północy. Takie ustawienie jest energochłonne i słabo nasłonecznia. Skoro od zachodu i tak masz drogę, to czemu nie zrobiłeś wjazdu od tej strony? I taras zrobiłby się od tyłu, a od najruchliwszej strony (jak rozumiem) miałbyś ścianę garażu.
-
Duże okna tarasowe - prośba o opinie
Znajomy już się męczył (fakt, że w bloku - więc było jeszcze trudniej, bo ze wspólnotą i nieznanym architektem musiał się wozić) z zamianą okien i drzwi od samej podłogi, na zwykłe. Bo nie mógł sensownie zagospodarować salonu. Nie było gdzie barku czy komody postawić. A ten salon z pierwszego postu wygląda mi na bardzo mały jak na dom a do tego schody, kominek i przedpokój znacznie ograniczają możliwość umeblowania.
-
Duże okna tarasowe - prośba o opinie
Zgadzam się praktycznie w całości z Olleo. Tylko kominek zostawiłbym, gdzie jest przy takim rozkłądzie. U siebie zamierzam (o ile mi ktoś nie wybije tego z głowy) zrobić z jedej strony witrynę z 2m szerokości, potem komin, i za nim drzwi dwuskrzydłowe na taras też ze 2m (chyba, że niewiele węższe będą dużo tańsze). Szerokie przeszklenie owszem, wygląda super. Ale technicznie trudne do wykonania. Duże powierzchnie znacznie pracują więc nawet dla witryny to sztuka. A jak mają to jeszcze okucia otwieranych wielkich drzwi wytrzymać, to jeszcze trudniej. Jak ktoś się podejmie wykonania to cena powala. Od zachodu dałbym okno pod którym stałby stół. Masz bardzo mało ścian w salonie gdzie można coś postawić. Edyta. Chyba bym się pozastanawiał, czy od południa nie zrobić tylko witryny, a wyjście na zachód.
-
Znaki - obszar zabudowany i niezabudowany
Koniec obszaru zabudowanego odwołuje "zwykłe" ograniczenie prędkości znakiem bez tabliczki z nazwą miejscowości. Przykład wspomnianego wcześniej współdziałania zielonej tablicy z ograniczeniem prędkości: A co do sytuacji, gdy na początku miejscowości mamy białą tablicę, że teren zabudowany a na jej końcu zieloną, że koniec miejscowości, to dosyć częsta sytuacja - dalej jest teren zabudowany. Często następna miejscowość. Ograniczenia nakładane białą tablicą odwołuje dopiero biała przekreślona. Jeszcze jedna sytuacja mi się przypomniała, albo urban legend. Czy ograniczenie z nr drogi działa jak zwykłe ograniczenie. W przepisach nie mogę znaleźć, żeby działało inaczej, a albo pamięć mnie zawodzi, albo kiedyś działało inaczej.
-
zakup pralki - prośba o rade :)
Jestem trochę zaskoczony, że w instrukcji Beko jest szczerze napisane, co dany bajer robi. Więc Pupil dodaje pranie wstępne i dodatkowe płukanie. Pewnie więcej sierści wypłucze, niż bez tych dodatkowych kroków. Czyli na dobrą sprawę, to mogłoby się nazywać "Pranie retro". Bo przez energo i wodooszczędność mniej razy płuczą i w mniejszej ilości wody. W sumie to standardowo przy wirowaniu widzę pianę w pralce (dotąd miałem ładowane od góry, to nie widziałem). Program Kids Protect dodaje dodatkowe płukanie i pranie robi w większej ilości wody. Generalnie te różne dodatkowe funkcje przybliżają oszczędne programy do tradycyjnych.
-
Remoncik- potrzebuję porad...
- Remoncik- potrzebuję porad...
Nie dawaj w kuchni paneli - szybko zrobią się brzydkie. Nie służy im rozlewanie i upadanie sztućców czy innych przedmiotów. Daj dobre podkłady - IMVHO najlepsze są płyty tzw eko. A jak posadzka równiutka, to jeszcze lepiej korek ale nie najcieńszy. Panele - ja kupowałem i polecam od http://allegro.pl/show_user.php?uid=7961611. Głównie dlatego, że jako jedyny miał panele podobne do zabijających ceną Parador Wine and Fruits: Ale przy okazji kupiłem też "zwykłe" i też były w cenie marketowych a wygląd i jakość sporo wyższe. Panele, niestety, miał nie do pomacania i zobaczenia poza jego sklepem. Farby - zobacz test AdBustera. Brodzika i kabiny nie doradzę - jestem przeciwnikiem. Mam prysznic bez brodzika i kabiny- [KzAK] Klimatyzator przenosny _SPLIT_
Ponegocjuj z właścicielem i/lub poszukaj mieszkania z normalnym splitem. Bo jak zamierzasz zamontować przenośnego splita? Wiercisz, czy puszczasz rurki przez uchylone okno na balkon? Wiercenie bez właściciela odpada, a uchylanie okna to wypuszczanie pieniędzy. Przenośne splity są tak ezgzotyczne, że jak już znajdziesz, to okaże się, że wyjdzie dużo drożej od zwykłego. A jak uwzględnisz 8% VAT i możliwość "dorzucenia" się właściciela, to już całkiem.- zakup pralki - prośba o rade :)
http://forum.autokacik.pl/index.php/topic/385845-jaka-dobra-pralecka-pierze-w-50c Kilka podobnych wątków było niedawno. Podstawa to dla mnie długa gwarancja. Niektórzy jeszcze cenią rozbieralną wannę żeby dało się bez gimnastykowania wymienić łożyska. Ale coraz bardziej mam wrażenie, że działający sprzęt to tylko chwilowy stan pomiędzy kolejnymi etapami recyklingu.- Prysznic bez brodzika
Cena kosmos. Mi majster za "budowę brodzika" krzyknął 200zł robocizna +50zł materiały pomocnicze. Odpływ kupiłem za 340 zł. A obsadzanie tego wynalazku to też sporo zabawy więc tanie nie będzie. Ten "brodzik" też trzeba uszczelnić - co za różnica, czy uszczelnia sam odpływ, czy cały brodzik? Trzeba albo kombinować z wylewką, albo wkuć te 3 cm. Do tego trzeba płytki ciąć pod ten "brodzik". Ja po to brałem odpływ liniowy, a nie kratkę, bo nie chciałem cięcia płytek. Jak dla mnie to wywalanie kasy.- Prysznic bez brodzika
W cechach produktu stoi: "- idealne podłoże do układania płytek," Czyli na to kładzie się jeszcze płytki? Majster musi się dopasować do tych dziwnych spadków i tak ciąć płytki? Bez sensu jak dla mnie. Wywalić 1,5K zł za podkład pod płytki i jeszcze skazać się na jedyne słuszne spadki?- Multipla - najarałem się. Czy jestem normalny?
A czemu dorosły uderza? A te pasy to przytrzymują do fotelika tak? A co przytrzymuje fotelik? I jedne, i drugie pasy się rozciągają. Wystarczy popatrzeć na crashtesty. Do tego nawet, jak głowa nie doleci do szyby, to dużo większa szansa jest na uszkodzenie słabego kręgosłupa przez słabe mięśnie i nieproporcjonalnie ciężką głowę dziecka. Jasiek jak wystrzeli w twarz, to może i nie będzie to przyjemne. Może i za wysoko zadarte nogi ciecka połamie (choć wątpię - bo są zadziwiająco giętkie i odporne) - ale na 200% przysłuży się głowie i kręgosłupowi. A to IMO dużo ważniejsze.- Multipla - najarałem się. Czy jestem normalny?
Że niby lżejsze dziecko nie uderzy w szybę? Nie nadweręży szyi chociaż ma słabsze mięśnie i szkilelet, a nieproporcjonalnie dużą i ciężką głowę? Ja tam właśnie dlatego wożę dziecko z przodu, bo jestem na 200% przekonany, że airbag w razie czego znacznie poprawi jego szanse na przeżycie i uchroni przed poważniejszymi obrażeniami. AFAIK waga potrafi tylko aktywować niektóre airbagi chociaż można się zastanawiać nad sensownością takiego rozwiązania, że przy pustym fotelu pasażera nie wystrzelą.- Multipla - najarałem się. Czy jestem normalny?
To jak to działa? Głowę dorosłego chroni przed uderzeniem w szybę i uszkodzeniem kręgosłupa, a dziecka nie? Czy może lepiej, jak dziecka głowa uderzy w szybę, niż dziecko miałoby mieć połamane nogi? A głowa dorosłego jest delikatniejsza, więc chronimy ją bardziej przed spotkaniem z szybą?- Prysznic bez brodzika
Ja mam Lorac model z wklejaną płytką. Niby działa... Ale teraz kupiłbym zwykłą kratkę zwracając uwagę na jak najsensowniejszy syfon i średnicę przyłącza. Zwłaszcza, jakbym miał duże pole manewru i nie był skazany na średnicę rury odprowadzającej czy głębokość syfonu. Problem jest taki, że na czysto owszem, ładnie spływa. Ale ten odpływ łatwo zapycha się włosami i osadem. Szukałbym czegoś trudniej zapychalnego.- Multipla - najarałem się. Czy jestem normalny?
Nie lepiej mieć połamane nogi, niż połamaną czaszkę czy uszkodzony odcinek szyjny kręgosłupa? Skoro poduszka nie chroni głowy ani kręgosłupa (dorosłego ani dziecka) to jaki ma sens?- Wykończenie mieszkania
Te miękkie płytki były ślicznie przyszlifowane na 45*. Ale co z tego, jak miękkie i delikatne. Zwłaszcza że krawędź cieniutka przy 45* i byle czym uderzone kruszyły się i wyłaziło rażące w oczy czerwone.- Ekodriving
http://forum.autokacik.pl/index.php/topic/187343-hamowanie-silnikiem-na-lpg/?hl=luzie#entry2326842- Wykończenie mieszkania
Ceny warszawskie. A na co zwrócić uwagę? Na jakość wykonania. Niestety, trzeba patrzeć na ręce I brakuje mi w łazience folii w płynie. Co do szlifowania płytek na 45* to przemyśl to. Miałem tak zrobioną miękką glazurę (czerowny jak cegła rdzeń, a na wierzchu warstwa dekoracyjna) i poodpryskiwała. Jak masz kant, o który ciężko będzie zaczepić, to w takiej sytuacji może się sprawdzić szifowanie. W innej łazience poszedłem po rozum i kupiłem gres barwiony w masie. Nawet jak odpryśnie, to nie widać. Tylko majster powiedział, że może szlifować - ale gwarantuje, że będą uszczerbienia i straty. Więc zdecydowałem się na listwy mosiężne. IMO wygląda lepiej niż szlifowanie, jest praktyczniejsze, a wyszło cenowo bardzo podobnie. A mosiądz najdroższy był - ale kolorystycznie najbardziej pasował. Ludzie się zniechęcili do listew bo naoglądali się badziewnych profili PCW, a można całkiem fajne listwy znaleźć. - Remoncik- potrzebuję porad...
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.