Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dareek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Dareek

  1. > Hm. Ale co ciekawe wersja 150KM 1.4 T-jet do pewnego momentu jest oszczędniejsza - chyba przez to, > że turbosprężarka się później włącza. Jadąc F. Bravo z takim silnikiem na trasie przy > spokojnej jedzie można uzyskać wynik około 6l/100km. A w mieście podobnie do Bravo z T-jet > 120KM (około 10l/100km). > Lecz F. Bravo 1.4 T-jet 150KM występował tylko w połączeniu ze skrzynią M32. nie tylko 150 tka ale 120 stka także. Zmiany były po wprowadzeniu normy Euro 5 gdzie montowano skrzynie fiatowską ale jej przełożenia wykastrowały dynamikę silnika.
  2. > Darek, a czy to są te same silniki co pchają do opla? 1,4T 120KM nie - to autorska konstrukcja fiata - oprócz spalania nie do zepsucia
  3. Dareek odpowiedział antares na temat - Panda
    > standardowo fiatowo pęka obudowa czy coś innego ?? może regulator napięcia - cała rodzina jeździ fiatami w żadnym nie było kłopotu z altkiem
  4. > 3tyś wymiana łożysk. W ASO na pewno tyle zapłacisz- w niezależnym warsztacie zajmującym się naprawą skrzyń biegów ok 1700-2000 tyś
  5. > przy T-Jetach w zasadzie jedyna poważna wada to skrzynie M32. Poza tym silnik trwały, > dynamiczny,elastyczny. Sam samochód prosty i bez większych wad. chyba że kupi z normą czystości spalin Euro 5 - to już nie będzie miał tej skrzynia - za to przez przełożenia samochód jeździ jak wykastrowany
  6. Dareek odpowiedział antares na temat - Panda
    > Hej, > czy 13,4V dla silnika 1.2 to normalne napięcie czy powinno być jednak powyżej 14V ? min 14.1V -pewnie pada altek
  7. > W grę wchodzi tylko i wyłącznie wersja 150 KM. Czym różni się od tej 120 konnej? Inny osprzęt? Czy > są większe różnice? życzę powodzenia w szukaniu czegoś co nadaje się do zakupu 120 mają w granicach 140 KM (moje np 141) no i zaletą jest większa elastyczność - max moment jak w dieslu ok 1700 obr gdzie w 150 masz przy ok 2500-3000
  8. > tjet 81kkm bez problemu > śmiga fajnie, jeździsz spokojnie mało pali, depczesz jest moc > tak jak napisali wawa korki 9,5, bez korków 8,7, trasa spokojna 7l, najmniej w trasie spokojnej 6,7 > , szybkie przeloty powyzej 150 spalanie kolo 10-11 > z gazem uważać, bardzo dużo osób miało problem że komputer uczył się jakgdyby składu mieszanki lpg > i później jak odpala na benzynie to dawał jej za mało i szarpało motorem itp. Biela- to że tobie instalkę ktoś niewłaściwie dobrał i nie potrafił tego naprawić to nie pisz że samochód trudny w gazowaniu. trudny ponoć to jest w wersji 150
  9. T-JET masz w dwóch wersjach- 120 i 150 KM Każdy z nich ma "gratisy" mocy. Silniki bezproblemowe, nadają się do zagazowania jedynie wymiana świec co 30 tkm w cenie ok 70 pln/szt. wada- spalanie -w mojej ocenie za wysokie w NB po mieście nie licz mniej jak 9, 9,5 l, w trasie wynik z wczoraj 365 km spokojna jazda poza miastem - Bieszczady- 2 osoby, klima full ( 35 stopni) 7 l/100 km.
  10. Dareek odpowiedział Liseh na temat - Motokącik
    > No to wprowadzimy nieco zamieszania - na łożyskach kulkowych może się w ogóle nie przestać kręcić > podczas krótkiego postoju > Z łożyskami ślizgowymi, nie jest wcale gorzej - pod warunkiem rozgrzanego oleju. no to raczej 5 sekund nie jest
  11. > Mi babka za uzywane mieszkanie przelala bez jakichkolwiek papierow 5000 zadatku na miesiac przed > aktem, a cala kase na tydzien wczesniej (notariusz za glowe sie lapal gdzie ja takiego kupca > znalazlem). > Dodam, ze byla z 2 konca kraju, 1 w zyzciu ja wczesniej widzialem (chate ogladala 1-max 2 minuty), > zadnych dokumentow ze to faktycznie moje nie pokazywalem. > Tyle, ze kobieta ponoc codziennie obraca duza kasa, wiec sie specjalnie nie szczypala. w mojej ocenie bogactwem głupoty i lekkomyślności raczej tłumaczyć nie można
  12. > To nie jest burdel w papierach, to dość powszechne zjawisko. Napisałem dlatego, że tylko i > wyłącznie sprzedawcy dali ciała. Podejrzewam, że ten co robił fotki i wstawiał samochód do > sprzedaży nawet nie wiedział o tym, że nie ma jeszcze kwitów na niego. Przyjechała lohra, > rozładowali, uprali, posprzątali, umyli, porobili fotki i niech stoi w sieci, w końcu za parę > dni znowu przyjedzie kolejna więc z robotą trzeba się odgarniać-Ci co to robili wątpię by > wiedzieli gdzie, za ile, na jakich zasadach zostało kupione. może i tak mają "przerób i lekki nieład" ale dla mnie jako kupującego to mało mnie interesuje- wyobraź sobie przychodzisz na plac widzisz interesujące Cię auto - oglądasz i prosisz kupującego o kwity a on Ci mówi że nie ma bo są w drodze etc- nie byłaby to dla ciebie lampka ostrzegawcza? bo dla mnie tak. Dałbyś na taki samochód jakąkolwiek złotówkę zaliczki?
  13. > Ja rozumiem, że dokumenty mogły gdzieś zaginąć, nic w tym strasznego - takie > życie. Tylko dlaczego nikt nie jest w stanie jasno przedstawić i powiedzieć - "jest problem - > papiery będą do dnia..." i proste. A tutaj co dziennie ktoś ściemnia, że dzisiaj nie ma - będą > może jutro. Przecież nie wysyłają tego przesyłką nierejestrowaną... Głupi polecony Poczty > Polskiej do GB można monitorować... > To wiem - tylko zniesmaczenie po sytuacji pozostanie. A co Ci ma napisać- "Panie samochód jest - papirów ni ma bo auto jakieś lewe i właśnie je dorabiamy/podrabiamy" ?
  14. > Przede wszystkim współczuję Ci zaistniałej sytuacji i nerwów, bo tego się nie odwróci, natomiast > chciałbym zwrócić uwagę na parę spraw: > -nie przejmuj się tym, co tu niektórzy wypisują, że to Twoja wina itd, owszem, mogłeś zapłacić przy > odbiorze, ale umowa była jasna do kiedy ma być samochód > -co do papierów-jest to standardowa akcja, że kupowanych jest 5,10,20 samochodów na 1 aukcji, > płatność z PL za granicę i ogarnięcie przywiezienia samochodu, a kwity przychodzą, jak się > odkopie biuro za granicą z segregacją wszystkiego co dla kogo, dlatego czasami to trwa, jak > doliczymy czynnik ludzki i pomyłki, to może się czasowo przeciągnąć bo np kwity pojechały do > niemiec zamiast do pl i teraz muszą odkręcać wszystko. "Bałagan" z tym związany jest w każdej > firmie sprzedającej towary z zagranicy, a to fakturę wetnie, a to kwity gwarancyjne itd... > -ciała dali tylko i wyłącznie sprzedawcy samochodu, bo nie zadbali o dobro klienta, tylko chcieli > wypchać jak najszybciej samochód jak znalazł się klient, czyli chcieli kuć żelazo póki gorące, > a się okazało, że sami nie dopilnowali by wszystko było przygotowane > -bez nerwów, kasę odzyskasz jeśli już Ci przeszła ochota na samochód soryy ale jak można oferować do sprzedania samochód nie mając do niego dokumentów ? - przecież to kompletne bzdury - nie wyobrażam sobie handlu z kontrahentem który ma taki burdel w papierach- to aż się prosi o kłopoty. sam kupowałem kilkukrotnie samochody z USA i nigdy nie było takiej sytuacji aby samochód przypłynął a nie było do nie go dokumentów- zawsze są szybciej. Oby się nie okazało że np samochód jest własnością jakiejś firmy leasingowej/objęty zastawem bankowym itp a w tej chwili dokumenty się "szykują".
  15. > Za mało. Moim zdaniem to podejrzanie niska cena. > mar00ha no cóż - okazja była - igła Panie
  16. Przepraszam że napisze ale powiem krótko - jak można być tak naiwnym? Podstawowa zasada to sprawdzanie dokumentów pojazdu - nie jestem w stanie sobie wyobrazić oględzin samochodu nie widząc go tym bardziej bez dokumentów- dla mnie kompletna głupota i naiwność z Twojej strony. no ale grunt że CI parę % z ceny zeszli. Co zrobisz jak się okaże ze papierów nie ma - samochód kupiłeś przecież a komisant wezwie Cię do odbioru pojazdu?
  17. Dareek odpowiedział Liseh na temat - Motokącik
    > Ale turbo przecież kręci się nawet na wolnych obrotach. Nie? no ale nie widzisz różnicy w prędkości obrotowej turbo na biegu jałowym a przy np 4 tyś obrotów/min silnika? taka turbina ma nawet ponad 100 tys obr/min- wyobraź sobie że nagle pozbawisz takiego urządzenia smarowania. > Ile czasu taka turbina potrzebuje żeby zwolnić do "wolnych obrotów" z maxa? > mar00ha nie wiem ale na pewno nie dzieje się to w ułamku sekundy - bezwładność jest spora.
  18. > powiem tak > jesli miałbym brac cos co zapewnia osiagi do w miare sprawnego poruszania sie i racjonalne zuzycie > paliwa to bym wolał wziąć 1.6 wolnossace circa 105km. > turbo benzyny bym nie chciał bo jak sie jezdzi na krotkie dystanse w miesicie to sie szybko zarznie > turbo (koszt); trzeba chłodzic turbo - koszt paliwa; turbo >sie zepsuje - koszt i ewentualna Mity powielasz - 80 tkm T-JET lekko nie ma - nie bierze oleju, ciągnie od ok 1650 obrotów, nie wiem co to turbo. Ogolnie samochód całkowicie bezproblemowy a frajda z jazdy naprawę dużo większa niż N/A > instalacja lpg jest droga- koszt. 2400 pln za STAG-a - to dużo? > turbo benzyna jest złem jak i turbo diesel, zapomniałem dodac ze pewnie bedzie dwumasa?? jest dwumasa no i co z tego? koszt jakby padła ( a o takiej usterce nie słyszałem) ok 650 pln... niepodważalna zaleta tego typu silników - elastyczność która chyba w naszych warunkach drogowych jest najważniejsza Jedyna wada- trzeba nauczyć się jeździć TB - jeśli będziesz traktował jazdę zero jedynkowo to nie dziw się jak 1.4 Turbo będzie piło jak 2.5
  19. Dareek odpowiedział Liseh na temat - Motokącik
    > w większości aut z silnikami TSI (VW, Skoda, Seat) po zgaszeniu silnika (nieważne czy na chwilę > przez S&S czy na stałe przez Ciebie) jeszcze przez jakiś czas podobno działa pompka obiegu > płynu chłodzącego i chłodzi m.in. turbo większość awarii turbo wynika z braku smarowania, którego po zgaszeniu silnika nagle pozbawiasz turbiny - elementu kręcącego się jeszcze dobrą chwilę ze sporymi obrotami na " sucho"
  20. Dareek odpowiedział Liseh na temat - Motokącik
    > Każdy? Mazda mi odpala jak zejdzie prąd z kondensatora. W upale szybciej niż bez upału, więc Twoja > teoria jest błędna. nie wiem - nie jeździłem Madzią - wiem że np w GP EVO fiat 500 nie gasi samochodu gdy jest zimny oraz gdy bilans energetyczny instalacji elektrycznej jest na minus. > Mój Golf 6 miał turbo chłodzone cieczą. Pewnie siódemka >też ma. T-JET tez ma- jak większość współczesnych mikroturbobenzyn tu chodzi o co innego a smarowanie? tez ma płynem chłodzącym? bo chyba bardziej o ten aspekt chodzi > Pełno Peugeotów u mnie w firmie ma S&S w silnikach diesla z turbo, od ponad 3 lat takie są. Nie > słyszałem o awariach turbo. > mar00ha a czy ja piszę tylko o awariach turbo- masz inne rzeczy do popsucia - inny rozrusznik, akumulator AGM, alternator które dla modeli z S&S niestety są sporo droższe
  21. Dareek odpowiedział Liseh na temat - Motokącik
    System S&S ma gdzieś turbo oraz to czy np stoisz w upale z włączoną klimą- wyłącza silnik w ramach "troski o środowisko". System nie analizuje w żaden sposób czy jechałeś szybko tuż przed zatrzymaniem czy powoli czy korzystasz z klimy czy innych urządzeń. Jedynie sprawdza czy silnik ma odpowiednią temp pracy i tyle- nie ma też żadnego dodatkowo chłodzenia turbiny czy innych kosmicznych wynalazków jak np podtrzymanie działania klimatyzacji która jest powiązania z działaniem silnika ( nie liczę np solarów np w dachu A8 które pozwalają na działanie klimy na postoju z wyłączonym silnikiem) Dodatkowo system może podtrzymywać jako aktywne niektóre podzespoły sterowanie elektrycznie- np w GP EVO działa wspomaganie elektrycznie mimo wyłączonego silnika. Podsumowując - wynalazek który dla potencjalnego kupującego będzie źródłem sporych dodatkowych kosztów
  22. > A rozumiesz co to znaczy "luźne rozważania"? Sądząc po Twoich postach raczej Ty nie rozumiesz - bez odbioru
  23. > Nie znam się aż tak ale miałem dobrych nauczycieli w szkole i jakoś łatwo przychodziło mi > przyswajanie tego typu wiedzy. > Poza tym wystarczy sięgnąć do encyklopedii. > A sam temat dotyczy nie tylko tego jaki ktoś by zaproponował olej ale też luźnych rozważań. Fred- z całym szacunkiem - po kiego zakładasz wątki w których się wymądrzasz "encyklopedyczną i telewizyjną wiedzą" rodem z pogromców mitów i sam sobie odpowiadasz na pytania. Wiesz lepiej to wlej co tam uważasz a nie zawracasz gitarę i pouczasz wszystkich wokół. Nigdy nie rozumiałem jednego -typowa przypadłość Polaka- poprawianie fabryki Wlej po prostu to co zaleca producent i tyle a przy takim przebiegu skróć lekko interwał wymiany oleju i po kłopocie, a czy to będzie Elf Castrol Mobil czy Lotos- bez znaczenia - ważne aby spełniał warunki producenta pojazdu. z mojego doświadczenia powiem tyle- poprawianie fabryki w kwestii oleju nigdy nie kończyło się dobrze i nauczony doświadczeniem własnym (nie Pana Zdicha) wlewam to co zleca producent- o dziwo skończyły się kłopoty z braniem oleju klekotaniem na zimnym czy pocącymi się uszczelkami.
  24. > po zrobieniu tempo - pojechałem na myjnie i samą wodą umyłem przejechałem gąbką i znów spłukałem > gąbką no i... co to miało spowodować? > Na prawdę nie wytrzyma na chociaż pół roku przy myciu samym programem "nabłyszczanie" czy > "spłukiwanie" ? tego nie wiem - ale samo spłukiwanie nabłyszczanie to nie jest mycie samochodu tym bardziej na myjniach bezdotykowych > Wyglądało na to ,że wosk ładnie przyjmował się na spolerowaną powierzchnię Żeby była jasność- Ty żadnej powierzchni nie spolerowałeś tylko przykryłeś zniszczony lakier smalcem tempo Wosk ma to do siebie że przyczepi się do wszystkiego- kwestia jak tam długo pozostanie.
  25. > Taki efekt Turbo K2 i wosk Collonite ten który polecaliście - również polecam jak na razie jest na > prawdę dobrze, co więcej po polerowaniu jeszcze bardziej wyciąga kolor z samochodu > trochę jeszcze różnica jest pod pewnym kątem ze zderzakami które metalowe nie są ale ogólny efekt > jest bardzo dobry i warto było. > Teraz nie myć aktywną pianą po prostu ? no to teraz ze 2 -3 mycia aktywną pianą i efekt będzie taki jak przed tym Twoim rzekomym "polerowaniem" Nie ma kolego dróg na skróty - tylko porządna korekta lakieru odpowiednie odtłuszczenie cleaner i dopiero wosk zapewni porządny a przede wszystkim trwały efekt - tym dziadostwem o nazwie K2 tylko posmarowałeś lakier - zawiera on silikon który pięknie nabłyszcza ale na chwilę . DO tego nalepiłeś colli na ten smalec, czyli na coś do czego wosk się nie ma prawa przyczepić. Teraz tylko czekam na posta jak to po 3-4 myciach kropelek już na lakierze nie ma. Aha- no i poprosimy foto pod słońce aby zobaczyć efekt "woow" poniżej masz foto fiesty , którą "fachowiec" potraktował pastą "tempo" na foto nr 1 masz efekt 50 /50 - jednorazowy przejazd menzerną po umyciu aktywną piana a po prawej to co zostawiła cudowna pasta tempo foto nr 2 - efekt po zmyciu pasty tempo aktywną pianą foto nr 3 pełna korekta lakieru

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.