Zawartość dodana przez wujek
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Zgrzewy przy progach zaraz za przednimi błotnikami, obie podłużnice z przodu z rudawym nalotem (po > wewnętrznej stronie, tam, gdzie idą przewody hamulcowe), z tyłu te wsporniki, o które opierają > się sprężyny oraz wzmocnienie wnęki koła zapasowego (taki kształtownik zamocowany od spodu na > wnęce) - te rzeczy rzuciły mi się w oczy najbardziej, bo to integralne części karoserii i > widoczne od spodu bez ściągania czegokolwiek. Pomijam takie detale jak jak wahacze czy > stabilizator - chociaż to też nie powinno być zardzewiałe w kilkumiesięcznym aucie z zaliczoną > jedną zimą. Moze dziwny jestem ale we wszystkich autach jakie mialem to bylo skorodowane. Blacha np na wahaczu jest na tyle gruba, ze 10 lat to by musialo gnic.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Chciałem kiedyś kupić Swifta Sport na dojazdy do pracy - kilkumiesięczne demo, które mieli w > salonie, miało już rudy nalot od spodu, więc odpuściłem. Od Kizashi też mnie odstraszyła rdza Ale co od spodu bylo zardzewniale? To i w ceed i w megane mam zardzewniale. Nie rozumiem.
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> Ekologii to moze mało. Ale jak myślisz ze dpf jest niepotrzebny to proponuje inhalacje dieslem z > wyciętym. Dpf nie jest po to zeby było bardziej ekologicznie a po to zeby dopalic związki > rakotwórcze. Przeciez mozna powdychac nic sie nie stanie. To tak jak z Fiatem silnik super Panie. Tylko wywalic klpay, zaslpeic EGR, wyciciac DPF i jezdzi.
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
1. Jak jest dobra okazja to kupic pojezdzic dwa lata - nawet oleju bym nie zmienil i opchnac bo magia znaczka sprawi, ze pojdzie na pniu. Moze nawet za taka sama kwote. 2. DPF na krotkie odcinki to rzeczywiscie zlo. A jezdzic bez celu w kolo komina to masakra. Mozna wyciac, zaplacisz za to 2k. Tylko jaki sens? Podobne auto z silnikiem benzynowym bedzie tansze a 2k przeznaczyc na paliwo. Jak nie bedziesz miala pecha to bedzie dzialac. A jak nie to wydasz worek zlota i wyjdzie na zero. Jak sie podoba i jest okazja to brac.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Można sobie darować bezowocne próby jej egzekwowania - szkoda czasu na kopanie się z koniem. > To bardzo słabo się przyglądałeś - w rocznym korozja będzie z dużym prawdopodobieństwem, w > dwuletnim - na pewno będzie. W zasadzie słowa "Suzuki" i "Rdza" to synonimy - piszę z punktu > widzenia posiadacza Suzuki. Mam zamiar trzymac go 5 lat wiec bede informowal na biezaco. Na ulicy nie widzialem zadnego z korozja.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Szczerze to szukałbym Jazza, C3, Ibizę, Fabie Jazz drogi. Ibiza i Fabia sa bardzo ubogo wyposazone i silniki nie turbo nie jada. Wiec powiedz, ze zartujesz.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Zle rozumiesz, po prostu mam bezposrednie porownanie produktu Fiata i Suzuki, co prawda nie Swifta > i jakos zachwytow nie mam. Tez tak masz w Swifcie, ze jak szybciej zakrecisz kierownica od > maksa do maksa to wspomaganie sie usztywnia, ze ledwo mozna kierownica krecic przez sekunde? Nie, malo tego jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakoscia prowadzenia i sztywnoscia nadwozia. Mogliby wyprofilowac lepiej siedzenia i zrobic automatyczne zamykanie po ruszaniu poza tym nie ma sie do czego doczepic.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Jak Ci skoroduje pod lakierem to perforacyjna mozna sobie w buty wepchnac niestety. > Ta akcja, o ktorej piszesz to miala zapobiec afair temu, zeby cala kolumna zawieszenia nie > odleciala. Gadalem ostatnio z diagnosta i mowil, ze jak przyjezdzaja Swifty po trzech latach > na przeglad to pod spodem widac juz niezle wykwity i radzil zabezpieczac poki nowe, bo pozniej > juz tylko gorzej. A szkoda, bo samochod jest ladniutki. Spod musi korodowac.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Tai, bo Swift to bardzo nowoczesna konstrukcja... a no sorry... losowe problemy z odpaleniem > cieplego silnika w niektorych Suzuki wystepuja od lat, a ze sobie z tym koslawce z Japonii nie > moga poradzic, to mozemy przyjac ze to dla nich ciagla nowosc technologiczna. Rozumiem, ze dzihad? Porownaj awaryjnosc swift vs punto. Mozna tez pokusic sie o porwnanie osiagow, spalania, kultury pracy silnika 1.4 teraaz to juz chyba 77KM vs Swift 1.2.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> jak swift jest tak swietny blacharsko jak splash, a na pewno jest, to po trzech latach bedzie miec > korozje na wierzchu*. Bo pod spodem po dwoch. W ogole suzuki sa delikatnie mowiac takie sobie. > *ktora bedziesz sobie mogl wyskrobac za swoje, bo gwarancja na lakier to 1. rok Jest perforacyjna. Widze bardzo duzo suzuki ale rdzy nie widzialem nigdy. Byly akcje naprawcze w MK5 na podloge i to by bylo tyle.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
Przy takich zalozeniach tylko Swift. Ba sam niedawno kupilem. Punto to stara konstrukcja, silniki slabe, spalanie wieksze. Dodatkowo japoniec bedzie mniej awaryjny.
-
Luźne rozważania - co zamiast V70 II
> sorry, ale budżet to 30 kafli, nikt Ci nowszej dobrej fury nie odda za taką kasę Mondeo da sie znalezc. Vectra to zamienil stryjek...
-
Auto typu Warszawa 223, jak to wycenić?
Tapicer max 3k blacharz to Panie worek zlota. Zalezy co do zrobienia. Jakbym mial strzelic to bez 20k i mnostwa swojej pracy bym nie podchodzil.
-
Luźne rozważania - co zamiast V70 II
> vectra 1.9 150KM Przeciez to juz stare padlo. Ja bym szukal cos z Forda Mondeo. szeroki wybor silnikow.
-
Kalos
> Coś w tym jest. Przykład z Omegi, ale też daje do myślenia jeżeli chodzi o typową jazdę miejską. > Oma 8V z 1,5 tysiąca do 3 tysięcy zbiera się lepiej od tej z 16V. Później jest odwrotnie. No tak ale ile razy krecisz do odciecia? JEdnak na codzien czesciej jezdzi sie dolem.
-
Kalos
> tylko ten pierwszy to 1.4 16v a ten twoj to 1.2 8v w polsce szly przewaznie golasy z 1.2 troche > slaby raczej sie toczy niz jedzie.Ja mam 1.4 8v z lpg i powiem raczej przyspiesza niz sietoczy > a codopiero 1.4 16v 11 konikow wiecej todopiero rakieta.pozatym 1.2 to silnik z matiza z > dolozonym cylindrem.Ten silnik to 0,8 pozniej 1,0 a teraz 1,2 1.4 8V jedzie od dolu 16V nie jedzie. Roznica malo odczuwalna. Do miasta 1.2 bedzie lepszy.
-
Woda w filtrze paliwa
> ja mam Magentisa Jeden pies. W instrukcji jest to samo. Co ciekawe 2.0 crdi to chyba DPF nie mialo co?
-
Woda w filtrze paliwa
> Za filtr i wymianę - niech będzie. Filtr na pewno można kupić taniej, ale taki z logo KIA/Hyundai > zawsze jest droższy, wymiana - wiadomo... roboczogodzina ASO itp. itd. Natomiast diagnostyka > komputerowa filtra paliwa... Czuję, że wnet zaczną do komputera podłączać auto, które > przyjedzie na przekładkę opon Filtr jest dosc drogi w itercars chyba ostatio 90zl placiem 80zl za wymiane. Diagnostyka niepotrzebna, wymiana w ASO - standard. Generalnie ASO KIA jest bardzo drogie. A w dieselach KIA jest pompka - jakby instrukcje w RIO przeczytal to wystarczy pare razy nacisnac i wody nie ma.
-
Kalos
> Witam, > Szukam jakiegoś małego auta do jazdy po mieście, czasami niedaleko poza miasto. Możecie coś > podpowiedzieć o poniższym aucie ? Z góry dziękuję. > http://otomoto.pl/chevrolet-kalos-2005r-68tys-lpg-jak-nowy-C32746612.html Sprzedalem Aveo z podobnym przebiegiem. W srodku wygladalo jak nowe! 1. Bardzo tani 2. Sprowadzony 3. Wyglada na styrany 4. LPG zalozyl niemiec i przejechal 60kkm? No zart. Sprzedali tego duzo w PL. Proponuje w ototo mot wpisac kraj pochodzenia Polska + zaznacz klime i szukaj z tych. jakiś tekst z 2k do zbicia.
-
Citroen Cactus z poduszkami na zewnatrz.
> W zapowiedziach na rynek PL była mowa o cenie 45k za podstawkę, może za 60-65k będzie sensowna > wersja z automatem (pewnie robot MCP/EGS ale w tej klasie to nie wada). Podoba mi się idea > tego auta, bardzo ekstrawaganckie z zewnątrz, a chyba proste mechanicznie, oparte na > powiększonej płycie C3. O wiele tańsze niż linia DS. Ciesze sie, ze Citroen odszedl od klepania nudnych aut. Wroze mu duzy sukces.
-
Citroen Cactus z poduszkami na zewnatrz.
> A przedstawiłeś konkurencję, czy ten konkretny model? Pisalem: Mokka, Captur i 2008.
-
Citroen Cactus z poduszkami na zewnatrz.
> Jesteś jak nasze dziennikarzyny, które w tym przypadku, chcąc zaakcentować niskość ceny, napisały > by: niewiele ponad 10kE... > 13kE a 13,99kE to jednak różniczka... > Paskudztwo, z przodu te wtrącenia pod lampami wyglądają, jak starcze worki pod oczami... Konkurencja jest ladniejsza? Ten jest innowacyjny nie wyglada jak oklepany pasnik f tdiku.
-
Citroen Cactus z poduszkami na zewnatrz.
> Wyglada jak kupa po makowcu Ale nie beda dziady rysowac i wgniatac drzwi.
-
Jesteście za czy przeciw?
> bez uprawnień będę jeździł wolniej bo będę się bał kontroli. Efekt osiągnięty Pytanie jaka kara? 500zl? Ja bym po prostu zabieral dokument np na rok czy dwa. Bez zdawania egzaminu. Bo i po co? Parkowac kazdy umie a egzamin do tego sie sprowadza.
-
Jesteście za czy przeciw?
Jestem za. Jednak to nic nie da. Dlaczego? Beda jezdzic bez uprawnien.