Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. nie, temat był o tym co jest zrobione dobrze, a co tanio. Piramidy na pewno są zrobione dobrze, za to były na pewno drogie
  2. To jest fascynujące w tym forum jak często mawia się innym że coś uważają, potem ich za to krtytykuje mimo że tak nie uważają. Gdzie ja napisałem że popieram komunizm? Nie znoszę każdego zbrodniczego systemu. Natomiast widzę jak ludzie uwierzyli w bańkę, którą im się serwuje. Mam wrażenie że ludziom (piszącym na tym forum również) wydaje się że żyją w jakimś lepszym świecie niż inni, że sami są lepsi, że mają jakieś moralne prawo do mówienia innym co jest prawdą, a co nie, karania cłami i tak dalej. Otóż tak nie jest. Jak masz kontakt z Chińczykami to czy oni cierpią z tego powodu że nie mają dostepu do googla? To dla nas jest coś ważnego i synonim jakiejś prawdy. Dla nich to jakiś zagraniczny program, o którym wielu w ogóle nie słyszało. Mają swoje. Po co im amerykański? Czy Ty korzystasz z jakiś ruskich wyszukiwarek? Cierpisz dlatego, że część jest u nas poblokowana? Nawet o tym nie wiesz. Tak samo ich obchodzi google. Zrozum, że nie żyjesz w żadnym lepszym świecie, lepszej cywilizacji. Ona ma swoje prawdy, swoje zwyczaje, ale nie jest lepsza niż inne. Co więcej, w dzisiejszym świecie zaczyna coraz mniej znaczyć.
  3. koleżanka żony kupiła ze dwa lata temu XV. Poza tym że muł straszliwy bo silnik 1.6 plus skrzynia cvt plus napęd 4x4 to jest takie proste, solidne auto. Dobrze by było żeby jednak takie nadal były dostępne.
  4. znaczy uważasz, że w Chinach nie ma forów motoryzacyjnych? Nie wiem, byłeś tam chociaż raz czy całą wiedzę opierasz o internet? Czy mają dostęp do googla to nie wiem, ale myślisz że dla nich to jest jakoś super ważne? Mają własne google. Przecież tak zwany "cywilizowany zachód" też blokuje sporo stron chińskich czy rosyjskich. Żyjemy w takiej samej bańce tylko z drugiej strony.
  5. to że robią taniej, to widać gołym okiem. Ale jeśli taki silnik 1.5 z MG po kilku latach okaże się że nie bierze oleju, nie zaciera się, nie pękają tłoki i nie trzeba co 30 tys. km wymieniać profilaktycznie rozrządu., to będzie również lepszy niż większość dzisiejszych europejskich. Natomiast twierdzenie że Chińczycy nic nie robią lepiej, jest dosyć odważne w stosunku do narodu który na przykład zbudował mur chiński widoczny z kosmosu w czasach gdy w takiej Polsce jeszcze biegano z gołymi dupami po lasach. no i tu się znowu różnimy, ja myślę że świat wyglądałby jednak lepiej, przynajmniej trochę.
  6. nie byłem w jednym ani drugim kraju, więc nie wiem.
  7. qashqai na trzecim miejscu! Ciekawe czemu. Może jakieś dobre rabaty zaczęli dawać. Wcześniej to były pozycje między 10 a 20. Fajnie, może się w końcu jakiś ruch zrobi na forum modelu
  8. a ja wolę dać pracę po prostu temu, kto ją lepiej wykonuje, niezależnie gdzie mieszka i tu się najbardziej różnimy. na coś takiego to w sumie brak mi słów. Mieszkasz w Europie, która swój dobrobyt zdbudowała nawet nie tyle mało transparentnie, co po prostu przemocą, najpierw grabiąc kolonie, potem pomnażając zyski z nich przy wykorzystaniu tanich surowców, np z Rosji czy również Chin. Europie wpatrzonej (zwłaszcza jeśli chodzi o Polsce) w USA, który to kraj nie tyle działa nietransparentnie, czy delikatnie wywiera wpływy na świat, ale wręcz próbuje ten świat dominować przy pomocy przemocy, wojska, tajnych służb, obalaniu rządów które im nie pasują i tak dalej. I wspieranie swoimi wyborami tego kraju na przykład jest OK, a Chińczyków już nie jest OK?
  9. juz kilka razy pisałem w tym wątku, że wcale tak nie uważam i mam nadzieję że jakość oferty zweryfiuje rynek. Byle nie politycy ze swoimi cłami i innymi pomysłami. to jest ciekawe. Skąd masz takie informacje? Akurat ci źli Chińczycy próbują dominować i rząd do nich dopłaca, a Koreańczycy to nie. To są informarmacje, których my nie jesteśmy w stanie zweryfikować. Propaganda po prostu.
  10. w zeszłym roku kupiłem samochód. W tym nie planuję. Ale jak będę zmieniał to salon MG na pewno odwiedzę. Jak do tego czasu będzie jakaś inna chińska marka w miarę popularna w PL to również.
  11. twierdzę, że to rynek powinien zweryfikować. Dziś to niewiadoma. Jak będzie przyzwoita jakość i serwis, to się obronią. Ale niech to ludzie zweryfikują swoimi wyborami, a nie politycy
  12. no wiadomo. Dopóki to my korzystaliśmy z ich taniej siły roboczej produkując tam 90% artykułów, często kiepskiej jakości, ale tanich (umożliwiając im bogacenie się rządzących i przedsiębiorców pobłogosławionych przez rządzących, którzy tak samo wykorzystywali do pracy biednych czy dzieci oraz zdobywali wiedzę i technologię) to było OK, jak teraz zaczynają z tego korzystać, to wojna gospodarcza, której nie możemy ignorować. Czyli dopóki biedne dzieci za miskę ryżu produkowały badziewie dla Europy, dzięki czemu Europejczyk kupował T-Shirt za 3 Euro, czyli w sumie sam wykorzystywał te dzieci do pracy, to było wszystko OK. A teraz nie jest, bo zalewają nas tanimi autami wyprodukowanymi też przez biednych bez takich socjalistycznych praw jak w Europie, ale sami na tym zarobią.
  13. dorabiasz filozofię i tyle. Człowiek ciężko pracuje na swoje pieniądze a potem ma się kierować jakimiś ideami, a nie tym żeby najlepiej je wydać. To weź idź i kupuj takiego 1.2 Puretech, gdzie wiesz że będziesz miał silnik specjalnej troski, a nawet ta troska może nie wystarczyć i za swoje pieniądze kupujesz problemy. Albo inne TSI, gdzie to jest loteria, jedne udane, inne wręcz przeciwnie, coś dla prawidziwych fanów motoryzaji - doktoraty z kodów silników. Byle jakie ale własne . Jak chcesz mieć lepiej to idź w Japończyka, też będzie drogo ale duża szansa że jednak lepiej ( Co ciekawe oni nie są "źli" bo Amerykanie tak mówią, odkąd zrzucili na nich bombę atomową to Japończycy są już "dobrzy" i wcale nie odbierają pracy Europejczykom). Jeśli Chińczycy za tę niższą cenę oferują coś co może ma gorsze multimedia, plastiki gdzieś skrzypią, a silnik dużo pali, ale ogólnie z trwałością będzie ok, to jest to po prostu uczciwa oferta. Czy tak jest nie wiem, mam nadzieję że rynek to zweryfikuje.
  14. dzisiaj też Fiat (czy tam Stellantis) w Tychach ma uruchamiać składanie jakiegoś chińskiego elektryka. Dokładnie tak samo zaczynało Daewoo na Żeraniu
  15. dokładnie to samo jest teraz z Chińczykami co wcześniej było z Koreańczykami. Też jak taka Kia wchodziła do Polski to była wyraźnie tańsza, było to egzotyka i tak jak piszesz, zapracowali sobie na dzisiejsze postrzeganie. Czy wtedy ktoś krzyczał że nas chcą wykończyć i będzie bezrobocie? Nie wiem, nie pamiętam, może. W każdym razie nic takiego się nie stało. Dzisiaj wchodzą Chińczycy i jest trochę krzyku. Co będzie, zobaczymy. Fakt, że europejska motoryzacja jest na coraz słabszej pozycji przez coraz gorszą jakość i coraz wyższe ceny, więc może tym razem ma się czego obawiać. Ale ja nie uważam, że należy jej bronić za wszelką cenę. Jak będziemy to robić na siłę, to koszty będą dużo większe, niż tych ewentualnych bezrobotnych o których pisałeś.
  16. nikt nikogo nie wykończy. Czy Japończycy albo Koreańczycy wykończyli nasz przemysł? Nie. Czy Japońskie albo Koreańskie samochody budzą takie kontrowersje? Nie. A jaka jest różnica? Jedynie polityczna. Że obecnie Chińczycy to są "ci źli". Przecież jakby wykończyli europejski przemysł i stalibyśmy się biedni i bezrobotni to nie będziemy kupować ich samochodów.
  17. a może ten cały socjalizm to ślepa uliczka? Nie wiem, tak tylko podrzucam do przemyśleń To raczej nie temat na motokącik
  18. W Astrze K kombi tylne klocki od nowości zużywały się dosyć szybko, a przednie prawie wcale. Były więc wymienione same klocki tylne przy około 60 tys km. Ostatnio zaczęły piszczeć podczas jazdy i jedno koło mocno się grzało, więc poszła znowu wymiana, tym razem kompletu tarcz i klocków plus regeneracja zacisków. Przebieg 112 tys. km. Przód nadal oryginał, klocki wyglądają na jakieś 2/3 grubości, za to rant na tarczy już się robi spory. W każdym aucie które ma tarcze z tyłu mam problemy z tymi hamulcami, wcześniej czy później zapiekają się, grzeją i piszczą. Za to bębnowe się nie grzały, tylko nie hamowały
  19. no i? Jak będą produkować konkurencyjne cenowo i jakościowo to nie będą mieli się czym martwić.
  20. Ja to rozumiem i chcę sam decydować komu dam zarobić
  21. już kilka razy się przekonałem, że dyskusje z Tobą to ciągłe odwracanie kota ogonem i miałem nie odpowiadać, ale przez święta się zrelaksowałem i jednak mam ochotę :). Jakby patrzeć w ten sposób że gdzieś inni mają gorzej to nigdy nic by się nie zmieniło na lepsze. Bo lepiej nic nie zmieniać, bo będzie gorzej. I akceptować bylejakość i niesprawiedliwość. Tak, zawsze jest ryzyko, ale czasem trzeba je ponieść niż się godzić na wszystko. Znowu powtórzę, nie znasz mnie, a wmawiasz mi co jest dla mnie podłogą, co myślę, że jestem hipokrytą. Ja nie uważam, że wprowadzenie większej sprawiedliwości w gospodarce czy odrzucenia chociaż trochę wszeobecnej amerykańskiej propagandy spowoduje że nagle dzieci w Polsce zaczną głodować czy zaczniemy się nagle zabijać. Może dlatego że wierzę, że to ludzie tworzą warunki w których żyją, a nie politycy z ich cłami, kłótniami i wojnami.
  22. Nie znasz mnie, nie wiesz co mi się wydaje, a co nie. Teraz mi się wydaje że musisz być jakimś politykiem, bo to jest dokładnie ich język. Straszenie że reszta świata ma gorzej i jak się nie podporządkujemy, nie zaakceptujemy pewnych "niedogodności" bo będziemy mieć tak samo. Zwyczajnie w to nie wierzę. I tak, rozumiem że dużo ludzi na świecie ma gorzej, wiem jakie są nierówności i tak dalej. Ale to nie znaczy że mam akcpetować mniej śmierdzące gówno tylko dlatego, że gdzie indziej jest bardziej śmierdzące gówno. Nie akceptuję żadnego. W dyktaturach czy innych bandyckich krajach bardzo wąska grupa uprzywilejowanych jest bardzo bogata, a większość społeczeństwa bardzo biedna. Niestety to często prowadzi to różnych rewolucji, niepokojów i tak dalej. Dlatego na tak zwanym "cywilizowanym zachodzie" wymyślono mniej drastyczne zasady. Tak żeby większość ludzi miała zapewnione podstawowe potrzeby to będą siedzieć cicho i cieszyć się z tego co piszesz. Inna sprawa że ta darmowa edukacja jest bardzo marnej jakości, raczej zabijająca w dzieciach kreatywność a promująca przeciętność i równanie wszystkich do jednego worka, że ta woda czy jedzenie jest pełne chemii i szkodliwe, a darmowa opieka medyczna bywa bardzo umowna. Ale jest. Wszystko takie trochę byle jakie, ale masz rację, jest. Pewnie większości ludzi to starcza, dzięki czemu nie ma rewolucji, a wąska grupa ludzi czerpiących benefity z tego systemu może być nadal bardzo bogata, może nie tak jak w dyktaturach, ale za to mają większy spokój. Mam świadomość, że mam dosyć skrajne poglądy. Mam do nich prawo. I mimo tego co piszesz uważam, że nadal jest mnóstwo niesprawiedliwości w różnych dziedzinach czy ogromnego marnotrastwa. W gospodarce na przykład przejawia się to tym, że właśnie nie są preferowane towary czy usługi o dobrej jakości, tylko według jakichś innych zasad, według tego kto to wyprodukował, który rolnik zebrał składniki, kto ma na tym zarobić. Dopłacanie do tych wszystkich którzy wychodzą na ulicę krzycząc o swoje, uważam za skandal. Niech pracują, niech wymyślają coś efektywnego, niech wytwarzają coś wartościowego to nie będą musieli protestować. Widzę też dużo niesprawiedliwosci w innych dziedzinach, ale to nie temat na ten wątek. Na tyle dużo że chciałbym, że ten system upadł. Zaryzykuję nawet chaos czy biedę. Widocznie bezpieczna bylejakość mi nie odpowiada.
  23. jasne, dodaj że ten wysoki standard życia dotyczy tylko tych, których na te drogie usługi i towary stać. To po pierwsze. A po drugie, wytłumacz mi, dlaczego żyjąc w tym kraju, który na każdym kroku próbuje wyciągać ode mnie ile się da w podatkach, oferując za to usługi bardzo marnej jakości, ja miałbym się przejmować stanem gospodarki czy przemysłu w tym kraju czy w tej unii, do której on należy. Znaczy że zarabiając, oddając państwu (liczą wszystkie podatki pośrednie i bezpośrednie) pewnie z 70% swoich dochodów, miałbym za to co mi zostaje jeszcze celowo wybierać produkt (np. samochód) droższy i gorszej jakości martwiąc się jeszcze stanem gospodatki i jakimś ogólnym "poziomem życia". Niech się martwią ci którzy z tych moich podatków żyją, bo za to im właśnie płacę i to jest ich robota. A ja chcę mieć wybór co kupuję i komu daję zarobić.
  24. wszystkie mądre głowy myślą nad tym jak połączyć te bateryjkę z kołami żeby jeszcze na tym zarobić, a pasek został do wymyslenia dla stażysty.
  25. ja nie lubię takich podziałów na nas i ich. To politycy dzielą ludzi swoimi interesami czy wojnami. Teraz jest ogromna negatywna kampania na Chińczyków bo urośli na tyle, że stali się zagrożeniem dla dominującej pozycji USA na świecie. Więc zaczęło się pompowanie bańki informacyjnej i szczucie. Mnie jest wszystko jedno kto na czym zarabia jeśli robi to uczciwie. Czyli wytwarza coś albo świadczy usługi odpowiedniej jakości, warte swojej ceny. Produkty europejskiej motoryzacji już od jakiegoś czasu są niewarte swoich cen. Czy chińskie są, tego nie wiem, ale chciałbym żeby rynek to zweryfikował.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.