Zawartość dodana przez maro_t
-
1.5 promila - konfiskata auta
serio nie kumasz tego, że jak pożyczasz komuś swój samochód to jest to decyzja, która może mieć różne skutki i jest to też Twoja odpowiedzialność?
-
1.5 promila - konfiskata auta
strasznie kombinujesz. Pożyczanie samochodu czy to prywatnie czy jako działalność to jest jakaś odpowiedzialność, a nie tylko profity.
-
1.5 promila - konfiskata auta
ja mogę. Bo przypadków będzie 1000 różnych. Jeden jechał pożyczonym, inny kupionym w Niemczech i jeszcze nieprzerejestrowanym, a umowę akurat "zgubił", trzeci zarejestruje na Ukraińca i tak dalej. Bez sensu żeby państwo zajomowało się analizą i ustalaniem każdego takiego przypadku. A jak zabiorą samochód, to ten co stracił sam bardzo szybko się znajdzie bez udziału w tym pieniędzy podatników.
-
1.5 promila - konfiskata auta
dramatyzujesz. Mamy XXI wiek, internet i komputery. Jest 100 sposobów żeby takie firmy minimalizowały sobie ryzyko, np. tworząc bazy danych klientów, którzy jeździli pod wpływem, wymieniając się nimi itd. Tylko trzeba chcieć. Teraz pewnie nie chcą bo po co.
-
1.5 promila - konfiskata auta
to znaczy że car sharing nie istnieje w krajach gdzie obowiązują takie rozwiązania? Bez jaj. Prowadzenie działalności to nie tylko profity, ale też jakaś odpowiedzialność i obowiązki. Jak programista pracujący dla firmy x zrobi buga, który wydzie dopiero u klienta, to też odpowiada za to firma x. Czemu tu ma być inaczej.
-
1.5 promila - konfiskata auta
przecież to taka sama odpowiedzialność jak wadliwe wykonanie przez pracownika jakiejś części czy usługi. Odpowiada firma.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Właśnie o to chodzi imho. Jakby im przepadło kilka aut, poszły straty, to potem takie firmy transportowe, przewozowe będą bardziej starannie dobierać pracowników, bardziej ich pilnować i w ten sposób dbać o bezpieczeństwo na drogach zamiast policji. Rozwiązanie idealne, więc niestety obawiam się że zbyt skomplikowane na nasz kraj.
-
1.5 promila - konfiskata auta
pod warunkiem, że konfiskata będzie bezwględna, bez znaczenia czy auto własne, w leasingu, służbowe, pożyczone od kolegi czy z wypożyczalni. Konfiskata i potem niech sobie ewentualnie właściciel auta dochodzi rekompensaty od pijaka za kierownicą.
-
Mercedes CLA
czyli porównując jak co? Jak Dacia? Czy może jak zwyczajny kompakt? Czy silnik wyje, czy raczej powietrze hałasuje przy wyższych prędkościach? Czy może słychać każde ziarenko piasku podbijane przez koła o podwozie jak w Kii Rio?
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
tak jeżdżą wszędzie niestety. Dzisiaj rano na A4 widziałem jak gość zjeżdżał z autostrady z lewego pasa wpychając się przed ciężarówkę i hamując jej przed nosem. Takie rzeczy widzę praktycznie codziennie. I to zazwyczaj właśnie cięzarówkom zajeżdżają drogę. Na miejscu tych kierowców TIRów nie wiem czy bym wytrzymał i po kilku takich akcjach w końcu pewnie bym nie wdepnął tego hamulca odpowiednio wcześnie. To naprawdę już trzeba mieć pustkę pod włosami żeby tak jeździć. Przecież jakby zjechał na prawy trochę wcześniej, to by nie stracił ani sekundy bo po zjechaniu z autostrady i tak stanie w tym samym miejscu. Edukacja tu chyba nic nie da. Tak jak piszesz musiała by być policja na każdym węźle, zjeździe, skrzyżowaniu, do tego fotoradary, kamery i progi zwalniające
-
Nowy DS4 - premium po francusku
właśnie zauważyłem, że coraz więcej Tesli jeździ po ulicach.
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
bo tak jak napisałem, to nie jest samochód do przyjemności z jazdy tylko do innych celów
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Bo? Wygląd jak wygląd ale ten samochód jest naprawdę praktyczny i przestronny jak na swoje wymiary zewnętrzne, z dobrą widocznością w każdym kierunku. Fakt, że siedzi się jak na stołku w Pandzie, ale dla kogoś kto potrzebuje prostego auta łatwego w prowadzeniu i manewrach, do którego łatwo zapakuje dzieciaki, to nadal imho jest to dobry wybór. Kolega ma takiego. To jest człowiek dla którego samochód ma się przemieszczać i jest zadowolony. Może poza tym że mu instalacja LPG już raz rozwaliła silnik
-
Skonfigurowałem nową Fabię
opony się wymienia jak przestają mieć przyczepność, czy to z powodu zużycia bieżnika, czy z upływu czasu. Nie wiem czy kiedyś zjechałem opony poniżej połowy bieżnika, ale zawsze po kilku latach czuć utratę właściwości, zwłaszcza w zimówkach. Zazwyczaj więc wyrzucam (albo sprzedaję ) opony ze sporym bieżnikiem.
-
Nowy DS4 - premium po francusku
Wygląda świetnie z zewnątrz, do wnętrza pewnie trzeba by się przyzwyczaić, wybór silników imho bardzo fajny bo benzyny od 130 do 225KM. Co chcieć więcej w takim aucie. Żeby w każdym kompakcie był taki wybór silników, a nie że 150KM max. Tylko ciągle mam problem po co taki samochód. Z jednej strony mocny silnik, z drugiej piszą że prowadzenie mało sportowe, a skrzynia dobra do spokojnej jazdy. Taki raczej wygodny kanapowiec. I dla kogoś komu zależy głównie na wyglądzie, bajerach i wygodnym posadzeniu tyłka.
-
Skonfigurowałem nową Fabię
czyli jak poćwiczę jeszcze to zejdę ze średnim poniżej 6l/100km
-
Skonfigurowałem nową Fabię
ja słyszałem taką teorię że tył szybciej się kończy tym, co jeżdżą raczej spokojnie i hamują delikatnie, ale nie wiem ile w tym prawdy. W swoich autach chyba zawsze tył wymieniam szybciej niż przód, więc może coś w tym jest
-
Skonfigurowałem nową Fabię
W Astrze nie mam ACC, ale tylne klocki wymieniłem przy 50 tys. przebiegu. Przednie jeszcze za to grube. W serwisie mówili, że w tym modelu jakoś ten tył szybko znika.
-
Skonfigurowałem nową Fabię
mnie np. nie stać żeby wymieniać samochoód co 3 lata. Leasing traktuję po prostu jako tańszy kredyt (bo część się odlicza) a potem dalej użytkuję. Pierwszy samochód kupiony jako nowy miałem 9 lat, drugi ma teraz 7 lat (leasing był na 3 lata - Kia), a Astra ma 3 lata, ale jak patrzę na dzisiejsze ceny samochodów, to pewnie znów nią długo pojeżdżę. Ciężko mi sobie wyobrazić takie BMW, w którym po pięciu latach zaczną się sypać jakieś turbiny po kilkanaście tys zł czy inne podobne atrakcje.
-
Skonfigurowałem nową Fabię
Zależy. Kupując auto np. na 10 lat policz ile więcej ubezpieczenia zaplacisz za BMW, nie mówiąc o tym ile będą kosztowały naprawy jak coś padnie.
-
Dacia wyprzedziła VW. W lipcu Sandero było numerem 1 w Europie!
jak ostatnio byłem z Astrą w serwisie, pogadałem chwilę z człowiekiem który mi ją sprzedawał. Też odnośnie nowej zapowiadanej Astry. I on mówi że co tam nie wymyślą to i tak nie będzie się sprzedawać, bo teraz większość ludzi chce tylko SUVy i crossovery. Takie czasy. Nie twierdzę że to dobrze czy źle, ja tam lubię siedzieć nisko w aucie i nie musieć pchać przed sobą powietrza bez sensu, ani nie mam jeszcze chorób kręgosłupa, ale co kto woli.
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
nie znam citroena Nemo, ale Panda to fajne auto z wyjątkiem takim, że fotele to stołki. Twarde, niewygodne, dla moich teściów do przejechania na działkę wystarczy, ale codziennie nie da się tłuc tym tras. Taki Up! na przykład to tez małe autko, ale zrobione tak, że z przodu ma się wrażenie siedzenia w większym i wygodniejszym aucie, w tym również jeśli chodzi o fotele.
-
Skonfigurowałem nową Fabię
ale na nową Fabię czy poprzedni model? Bo w tym przypadku to nie FL tylko całkiem inny samochód
-
Sens zmiany auta?
masz ochotę pojeździć czymś innym to po prostu zmień i nie szukaj racjonalnych powodów. Życie jest za krótkie na to. Co do T-Jeta, to te najpopularniejsze w wersjach 120KM dają lepsze odczucia niż to wynika z papierów.
-
Skonfigurowałem nową Fabię
ja tam lubię zapas mocy. I łatwość przyspieszania przy prędkościach autostradowych na przykład. Za jakiś rok ma wyjść Fabia combi. To pewnie będzie jedyne kombi w klasie B. Za 2 lata pewnie byle kompakt z przywoitym silnikiem będzie kosztował 140 tys. pln. Jak taką Fabię 1.5 kombi da się kupić za 110, to moim zdaniem będzie dobra oferta.