Zawartość dodana przez romano11
-
Ikonka dystrybutora na tablicy zegarow
> Wiesz, że gdzieś dzwoni tylko nie wiesz gdzie > Nie chodzi o rurę tylko o jej wylot i nie musi być od osi jezdni tylko wylot nie może być > skierowany w prawą stronę > Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 1 kwietnia 1999 r. w sprawie > warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. (Dz.U.1999.44.432) Bzdura. Wiesz, że gdzieś dzwoni tylko nie wiesz gdzie... Jak już coś linkujesz, to sprawdź chociaż, czy to jest aktualne... Tutaj masz do poczytania w miarę świeże rozporządzenie.
-
Ikonka dystrybutora na tablicy zegarow
> W Sedici się zgadza. W SX4 też ale dopiero teraz ten trójkącik zauważyłem na zegarach, po przeczytaniu wątku...
-
Gwarancja, ach gwarancja... [LONG]
> a patrzyles czy fiat ecu scan tego nie lyknie? Czy jak on sie tam teraz nazywa A co mi po fiatowskim programie?
-
Gwarancja, ach gwarancja... [LONG]
> czego oczekiwałes w temacie sprawdzania samochodu pod względem > mechanicznym, jeszcze nie płacąc za wymianę? A wywnioskowałeś, że czego oczekiwałem? Mieli zrobić RTG czy jak? Oczekiwałem wyłączenia zbędnych brzęczyków, czyli w zasadzie konfiguracji, to się okazało, że "się nie da"...
-
Wieszanie szafek kuchennych Ikei
> musialbym rozpakowac jakas, a mi sie nie chce. Leniuszek... > Bylem dzis w Ikei po pare brakow i jest ok - szuflady maja sporo luzu. Swoja droga > ciekawe, ze az tyle zostawiaja pustej przestrzeni z tylu. Ciekawe po co. Przychodzą mi na myśl dwa powody: jeden to Twój przypadek, czyli wzięli pod uwagę ewentualne rurki zazwyczaj ukrywane za szafkami, z gazu, wody i co tam kto jeszcze ma. Drugi może mieć związek z pełnym wysuwaniem szuflad: łatwiej będzie to zrealizować przy odrobinę krótszych szufladach, niż głębokość szafki. A może jedno i drugie... ważne, że masz miejsce.
-
Montaż pralki
> bez sensu ten cały syfon, normalnie od wielu wieków robiło się tak Więc czas najwyższy na zmiany... W przedmiotowym przypadku sądzę, że dopływ/odpływ i zasilanie są dość nisko i będą schowane za pralką. OK, można i tak. Ja ze względu na małą łazienkę chciałem ustawić pralkę jak najbliżej ściany, więc dopływ/odpływ mam z boku. Jak słusznie zauważył kolega mayster_tcz - jest to rozwiązanie dużo bardziej estetyczne, no ale co kto lubi. Moi teście np. mają jeszcze inaczej: w narożniku ścian do wys. ok. 70cm mają rurkę fi 50, "przyłapaną" kafelkami pod kątem 45* od czoła, wlot rurki centralnie u góry i w to wetknięty wąż...
-
Gwarancja, ach gwarancja... [LONG]
> To ile cię wyniósł ten przegląd? 47,17zł + mój olej Tylko że to był miniprzegląd po 1kkm/2 m-ce, taki kaprys producenta, łaskawie robocizna gratis... Kolejny, po roku/15kkm jest troszkę droższy: widniejące wczoraj w cenniku 510zł okazało się być nieaktualne... > Mnie czeka w lutym i "zbieram" kasę na "serwis". Szkoda stracić > gwarancję... Co ciekawe: zależnie od serwisu różnie sobie liczą terminy między przeglądami: raz ten wczorajszy przegląd jest uznawany jako pełnoprawny i od niego za rok następny, a gdzie indziej go "nie liczą" i przegląd po roku ma być niby w rok po zakupie auta...
-
Gwarancja, ach gwarancja... [LONG]
> Poszukaj pod fotelem kabla biegnącego do zaczepu pasa przy fotelu i pierwszej złączki na nim, > rozłączasz wkładasz cieniutki drucik żeby było zwarcie i łączysz, już nic nie brzęczy, a > gwarancji nie stracisz bo przecież nie jest problemem usunąć ten drucik w dowolnym momencie. O widzisz! Dzięki, o tym nie pomyślałem zobaczę, czy coś zdziałam.
-
Gwarancja, ach gwarancja... [LONG]
> Zmień markę No wiesz? Co dwa miesiące? > Jazda w pasach też nie boli Ofkors, tylko że ich nie zapinam jadąc np. spod domu do garażu, kilkaset metrów, wtedy ten brzęczyk mnie drażni...
-
Alkohol na stacjach benzynowych
> Jeszcze rok temu w Toruniu na żadnej stacji benzynowej nie szło kupić mocnego alkoholu Wpływy ojca dyrektora?
-
Montaż pralki
> Czy coś jeszcze muszę kupić? Poniżej fotki > ściany z zaworem i odpływem. Teraz to już trochę po zawodach, ale mogłeś dać syfon podtynkowy. Teraz masz średniowieczne rozwiązanie w nowej łazience...
-
Gwarancja, ach gwarancja... [LONG]
Witam. Będąc dzisiaj na "przeglądzie" gwarancyjnym (bo cały przegląd zawarł się w wymianie oleju, filtra i wzrokowej kontroli podwozia... ofkors wszystkie rubryki "odfiksowane", więc procedury ASO zachowane, przynajmniej na papierze... ) chciałem, by serwis wyłączył brzęczyk niezapiętych pasów oraz drugi, który się aktywuje przy otwartych drzwiach i kluczu w stacyjce. Dowiedziałem się, że - tu cytat: "ze względów bezpieczeństwa" ASO nie może mi tego wyłączyć. Nie uzyskałem odpowiedzi, czy w ogóle jest to możliwe. Pytam się, jaki wpływ na bezpieczeństwo ma brzęczyk pasów, skoro: a) działa tylko na pas kierowcy b) po zadziałaniu przestaje brzęczeć po 2min/2km jazdy... Chyba będę musiał to to odciąć, po namierzeniu pod deską rozdzielczą... Podobny bełkot dot. bezpieczeństwa usłyszałem odnośnie przebywania przy aucie, na hali. Nie wolno, bo BHP, jak by tak nagle i niespodziewanie podnośnik się urwał... Kolejny temat: gwarancja i sens jej utrzymywania, kiedy uwzględni się wszelkie wyłączenia - niby 3 lata, ale: - lakier - 1 rok (nie mylić z gwarancją perforacyjną) - aku 2 lata - regulacja układu wtrysku, kąta wyprzedzenia zapłonu, hamulców, sprzęgła, luzu zaworowego, geometrii - nie podlega gwarancji - wszystkie części gumowe (z wyjątkiem uszczelniaczy), świece zapłonowe, uszczelki, żarówki, klosze lamp i reflektorów, przewody elektryczne, linki, bezpieczniki, opony, klocki, szczęki, bębny/tarcze hamulcowe, docisk/tarcza sprzęgła, filtry, płyny eksploatacyjne, , przewody giętkie, szczotki, amortyzatory itp. (cokolwiek znaczy to itp) - to wszystko nie podlega gwarancji... Co mi zatem pozostało? Blok silnika, głowica i alternator? Najlepsze zostawiłem na koniec: ASO, lśniąca recepcja wypełniona nowymi autami, na fotel kierowcy naciągnięty "pokrowiec" - OK. Dobre wrażenie prysło niczym mydlana bańka, kiedy zobaczyłem "firmowy" lejek do oleju: PET 0,5l z odciętym dnem... I jeszcze o cenach: nie znalazłem żadnego powiązania ceny z lokalizacją czy jakimkolwiek innym czynnikiem, a rozpiętość sięga 400% i tak cena z moim olejem / olejem serwisu: - 49 / 318 - 61 / 292 - 55,85 / 360 - 85 / 359 - 202,85 / 359. Cena 61zł (z resztą jak i każda) zawiera filtr oleju i uszczelkę korka spustowego, jak na poniższym obrazku: Dowcip polega na tym, że ja mam na fakturze 0,92zł a tam miedź jest wyjątkowo droga: 15zł... Dobranoc, tak się chciałem podzielić spostrzeżeniami
-
Ogranicznik otwarcia drzwi
> > Ktoś coś podpowie ? Jednym ze sposobów niewidocznego samozamykania się drzwi jest zastosowanie (lub modyfikacja istniejących) odpowiednich zawiasów: "skośnych/ukośnych" albo samozamykających, jak na poniższych przykładowych fotkach:
-
Zużycie paliwa przy V-max
> I poważnie jechali 100 kilometrów z prędkością 300km/h ? No co się dziwisz? Toż to raptem 20 minut...
-
Wieszanie szafek kuchennych Ikei
> zmierze, ile przylacze zajmuje. Zmierz też szuflady i będziesz miał obraz sytuacji.
-
Rozkodowanie DOT
> Wyjasnij moze jeszcze co TIR znaczy Transportation Intercooler Roadway
-
"Moda" na zawory kulowe - skąd się wzięła ?
> Pytam więc - czemu wybieracie kulowe ? Ponieważ wszystkie zawory grzybkowe (choć nie było ich dużo) nie dawały się szybko i w 100% zamknąć po kilku-kilkunastu latach użytkowania. Ostatni był zaworem odcinającym pion wody, zamontowany w 1987, tak zakamieniony i "zarośnięty jak rury, z którymi współpracował. Na plus zaworu kulowego przemawia też jego mniejszy gabaryt, niż grzybkowego.
-
umiejscowienie sondy w kolektorze rurowym 4-2-1
> witam > wymieniam kolektor rurowy 4-2-1 w CC (1.2 8V) magik wlasnie dzwonil i poradzil aby sonde przeniesc > z gory (gdzie odczytuje tylko z 2 garow) > na koniec, a wiec za silnik a przed plecionke > czy beda minusy takiego zagrania ? > szperajac po forach znalazlem info ze moze ona byc wtedy nie do konca dogrzana i moze wariowac. Jakie to szczęście, że moja sonda w uno 1.4 o tym nie wiedziała... Fabrycznie była zamontowana daleko za kolektorem, na końcu "galot" tuż przed katem i żyła długo i szczęśliwie
-
Kiedy silnik jest rozgrzany?
> Nie sugerowałbym się za bardzo temperaturą płynu. Za bardzo nie, ale daje to już jakiś obraz sytuacji. Kiedyś gdzieś przeczytałem czy też usłyszałem, że orientacyjnym punktem rozgrzania oleju jest osiągnięcie temperatury roboczej (czyli już otwarty termostat) przez ciecz x2.
-
Przebieg notowany podczas przeglądu SKP
> IMO tylko taka, że sam sobie nie skręcę licznika, albo musiałbym to robić od momentu zakupu przed > każdym przeglądem, co mi się średnio opłaca... Oj tam od razu cofać... Tak sobie myślę, z czystej ciekawości: teraz w autach przebieg jest zliczany przez licznik i "jeszcze gdzieś" pod maską, tak? A sygnał jest brany z jednego i tego samego miejsca? To może wystarczy zrobić okresową przerwę...?
-
Super mocny klej to plastiku
> Zdjęcie klejonego przedmiotu Klik I stała się jasność... teraz wszystko widzę. Jeśli dobrze widzę, to jest to typowy plastik stosowany w motoryzacji. Jeśli tylko może być wysmarowany klejem "po brzegi" czyli tak wysoko, jak na fotce, to spokojnie jest to do poklejenia Distalem. Dowcip polega jednak na tym, że przed klejeniem "kaleczę" okolicę grotem lutownicy tak, by powstały małe kratery. Distal ma jednak długi czas otwarty, czyli zanim zacznie wiązać. Takie klejenie, jak Twoje, wymaga pracy na 4x, czyli każdy bok osobno, ale spokojnie da radę to pokleić.
-
Dzienne w drogowych
> A co jest napisane na kloszach/lampach? Skoro wersja US, to - pewnie jak w moim moto - DOT zamiast Ex HCR lub pokrewne...
-
Czym w domowych warunkach wytłoczyć rowek :)
> bo bede miał tego troszke więcej i chce to zrobić sam , a nie zanieść i niech ktoś zrobi taki > jestem i tyle OK, jeśli masz chęci i wierzysz w swoje możliwości, to pozostaje mi życzyć Ci jak najlepiej.
-
Super mocny klej to plastiku
> Muszę przykleić kołek rozporowy do pewnego elementu plastikowego, który fabrycznie > był połączony z ów elementem jako całość. . > Próbowałem już tego, co poniżej i przyznam szczerze, że szlag mnie już trafia - na nic zdały się: > - Poxipol 2 składnik > - Pattex Fit Super. W takim przypadku główne znaczenie będzie miał rodzaj plastiku, czyli czy jest to PP, PE czy inne PCV... nie każdy pokleisz klejem do wszystkiego. > Oba reklamowane jako super mocne, osiagające twardość metalu - wyjątkowo śmieszy mnie Poxipol - > ręką po 12h od klejenia nie da się przyklejonego elementu ruszyć, a po próbie zamocowania w > "dziurę" odstrzeliwuje jak by był klejony kropelką za 2zł No właśnie: odstrzeliwuje, czyli puszcza w miejscu klejenia, czy sam klej nie wytrzymuje? > Klej musi być tak mocny, żebym ciagnąc za przyklejony kołek go prędzej urwał w innym miejscu, niż > by klej puścił. To zbyt duże uproszczenie: klej może być i słaby, jeśli będzie wielka powierzchnia styku, przekroju itd. Druga sprawa to, że najczęściej lity materiał (w sensie jednego kawałka) będzie mocniejszy, niż dwa łączone, jak w tym przypadku... Mam i używam Distal Classic, ale jak już pisałem - nie klei on wszystkich typów materiału. Zawsze możesz spróbować plastik pospawać na gorąco w punktach, gdzie naprawiają zderzaki, jeśli dany element jest przenośny. A tak w ogóle możesz dać foto? Opis jest dość zawiły...
-
Czym w domowych warunkach wytłoczyć rowek :)
> oczywiście , że tak , szczególnie że tokarkę każdy ma w kuchni obok czajnika i mikrofalówki No jasne, przecież skompletowanie utensyliów, które wymieniłeś (a których autor wg mnie nie posiada) zajmie 15 sekund i robota zrobiona...