Zawartość dodana przez romano11
-
Zimowanie moto?
> Widać, że nie jesteś samcem alfa... Pewnie, że nie: na chorelę mi to? Miewasz od tego mocniejsze/częstsze wzwody? > Jak masz 20 "koleżanek" to musisz mieć 20 garnków! "Koleżanka" = kolega... dobre
-
Zimowanie moto?
> Salon samca alfa, styl jak u mnie A te kaski to są po lub przed "szlifem"? Na chorelę komu tyle garnków?
-
Nosnosc
> Czy moge zalozyc opone o indeksie 100 (800 kg) do samochodu, ktory wymaga min 104 (900 kg). Jest to > ryzykowne? Założyć możesz, kto Ci zabroni? Pytanie, ile takim manewrem oszczędzasz, by nie okazało się w razie "W", że to najdroższe oszczędności w życiu...
-
z jakiego auta pochodza czesci
> Nawet jakbyś nago jechał to może się coś wkręcić Auć...
-
Osad w ON
> W polskim paliwe zawsze jest bio kolego, kwestia jak dużo Kolega już wyjaśnił: Quote: Jak przywozisz z Litwy paliwo z białoruskiej rafinerii, to nie ma bio
-
Zimowanie moto?
> W praktyce połowa moto jakie znam zimuje podniesiona na 2 podnośnikach -z tyłu pod wahacz/rolki > wahacza a z przodu podniesione za golenie/w lepszym wypadku podparta za główką ramy. > Druga połowa zimuje na stopce bocznej. I nie ma ani jednego, normalnego, z centralną stopką?
-
z jakiego auta pochodza czesci
> Nie wolno jeździć w długich spodniach..... Czemu? mogą być długie, ale muszą być obcisłe, najlepiej lateksowe...
-
zamawialiscie cos z chin, h-k ?
> witam. Znalazłem na ebay parę > Realnie ile średnio się czeka na taką przesyłkę z Azji ZTCP to przesyłka z Chin dotarła do mnie w jakieś dwa tygodnie. Akcesorium do bolidu, nieosiągalne w PL ani w ASO, ani na wolnym rynku
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> Jak będzie klient chciał kupic auto to niech się dopasuje. Masz 100% racji. Nie wiem, ile razy w roku autor wątku zmienia bolid, ale chyba dość często, skoro nie chce poświęcić swojego jednego dnia z życiorysu. Mniejsza o to. To, co mi się rzuciło w oczy to typowa polska hipokryzja: na forum 99% użytkowników wyznaje zasadę, że auto to dokładnie taki sam produkt/przedmiot użytkowy, jak np. pralka czy lodówka, tylko trochę droższy. Jednak przy zakupie wspomnianej pralki lub lodówki nikt nie oczekuje, by sprzedawca zostawał po godzinach, ani padał do stóp, bo klient przyszedł, a sprzedawca samochodów ma być "wygimnastykowany" na maxa i uprawiać ekwilibrystykę, bo klient tego oczekuje. W imię czego?
-
Potrzebny grzejnik
> Nie możesz kolanka zrobić i poszerzyć ile trzeba? Ale po co przerabiać przyłącze, skoro można się podłączyć wężami elastycznymi i gotowe
-
Czysto teoretyczny wątek o dłubaniu w drewnie.
> Coś w ten deseń: Eeeeeeeee........... to jest pewnie robione maszynowo na frezarce. Ręczne dłubanie takiego elementu - czarno to widzę... ale próbuj, może dasz radę.
-
Zakonczene Sezou 2014
> Bezdura! Chyba endura miało być...
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Czasem ta regulacja luzów bywa na tyle uciążliwa (luz regulowany odpowiednią grubością popychacza), > że warto zastanowić się zakładając gaz do danego silnika. Regulacja może i tak, ale samo sprawdzenie luzów? Tu już musi sobie każdy sam przekalkulować. > To za co chcesz płacić: za to, że ktoś naprawia usterkę w sposób fachowy i eliminujący jej szybki > nawrót z przyczyn zależnych od mechanika, czy za to, że ktoś wymieni uszczelkę głowicy, ale > wieee paaan, to róóóżnie być moooże, bo tooo, bo tamtooo? Wiesz: trudno nazwać pęknięcie bloku przyczyną zależną od mechanika, z głowicą jest trochę inna sprawa, bo to mniejszy element, można go obracać na wszystkie strony, a skoro to taki wywołany fachowiec, to powinien sam od siebie sprawdzić taki element choćby po to, by sobie oszczędzić późniejszej ew. roboty... Póki co nie wiadomo, co jest źródłem "przecieku" do 3. cylindra: czynnik ludzki czy też złośliwość rzeczy martwych. A mogło być tak, że mechanik usłyszał: robimy najtaniej, jak się da... to zrobił.
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> Jeśli zapłata gotówką kwoty przekraczającej równowartość 15.000 euro nastąpiła w złotych na rzecz > polskiego kontrahenta, to jest ona wprawdzie sprzeczna z prawem > Wytłuściłem to co istotne. Mam jednak nieodparte wrażenie, że wyrwałeś to z kontekstu, bowiem zazwyczaj po słowie "wprawdzie" następuje słowo "ale" lub "lecz", ew, "jednak" czyli że taka płatność jest wprawdzie sprzeczna z prawem, lecz... ?
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> Wnioski wyciągnięte, następnym razem będzie lepiej. Przywiozę np. swój filtr powietrza zamiast > ponad 200zł Te serwisy to jakieś drogawe są... w moim przypadku mały przegląd kosztuje 510zł, w tym materiały i robocizna. I tak: materiały to olej, filtr oleju i uszczelka korka spustowego oleju - pozycja na fakturze, która najpierw wywołuje u mnie rozbawienie, a później wywołuje konsternację: całe 0,87zł... (inne ASO za dokładnie taką samą miedzianą uszczelkę kasuje - uwaga - 15zł ! ! ! ). Filtr oleju kupiłem oryginalny za 25zł, gdzie w serwisie kosztuje 47zł. Pozostaje nam robocizna i olej. 1RBH = 153zł, zsumujmy: 510-153-47-0,87=309,13zł za 4 litry cudownego oleju...
-
Cięcie styropianu
> szarpie kulki - zadne ciecie mechaniczne nie przetnie kulek - sa za slabo ze soba polaczone A kątówką fi 230 z cienką tarczą? Jeśli nie to, to pozostaje laser albo cięcie wodą pod ciśnieniem
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Do tego dochodzi > ręczna regulacja luzów. Niestety w tej materii też sporo się zmienia, bo materiały nie są > pancerne jak w latach 80. czy wczesnych 90. przez co gaz jednak daje znać o sobie. Czy to się > komuś podoba czy nie To wtedy częstsza kontrola luzów jest kosztem ubocznym jazdy na LPG, a chyba łatwiej sprawdzić luzy, niż naprawiać później silnik... > Jeśli mechanik nie pytał Ciebie, czy sprawdzamy a Ty nie zgodziłeś się, Jak mógł się nie zgodzić, skoro mechanik nie pytał? > Nie może być tak, że robisz auto, płacisz pieniądze a potem odbierasz, dalej jest źle a ktoś > bierze za to spokojnie pieniądze i jest gotów brać następne. Sorry, ale tak to chyba działa nawet w medycynie: podpisujesz świstek, że godzisz się z ryzykiem... operacja się udała, pacjent zmarł
-
Grubości lakieru na samochodach
> Auto prawdopodobnie japońskie właśnie. Mój japoński Węgier (lub węgierski Japończyk ) pobieżnie pomierzony (z wyjątkiem progów) wykazał 90-110.
-
Gumy stabilizatora - z jakiego pojazdu?
Witam. Szukam gum stabilizatora jak na poniższej fotce: Nie mogą być przecięte (takie wersje też są) i co ważniejsze - średnica wewnętrzna to max. 20, najlepiej, by było to 18 lub nawet 16mm - wszak to guma i się naciągnie Jaki pojazd dysponuje takim fi stabilizatora? Jakieś SC? Pozdrawiam - romano11
-
wracam do gry
> miałem półlitra pod siedzeniem W sensie halba? A kiedy Ty to sączysz: na każdych czerwonych światłach?
-
Wypalające się wtyczki żarówek H7 w lapie
> na innym forum tez ten problem występuje - jeden user zrobił sobie światła na przekaźniki. Przekaźniki przecież nic nie wnoszą do tego tematu, służą jedynie do ochrony przełącznika zespolonego, tzw. pająka.
-
Corsa C - Nie świeci reflektor po wymianie
> odbłyśnik wypadł ze śrub regulacyjnych Ze wszystkimi śrubkami może być problem, ale z jedną sobie poradziłem przy użyciu... starej szprychy rowerowej: idealne narzędzie do osadzania odbłyśnika
-
Przerabiamy Suzuki
> Ale jak by wybrał 0 to nie będzie przeróbki Takie rozwiązanie ma - jak wszystko - plusy dodatnie i plusy ujemne + krótki czas realizacji - w zasadzie jest już gotowe + niski koszt - można kasę przeznaczyć np. na paliwo - wygląd niewyróżniający się zbytnio wśród osobników tego samego gatunku ale czy to ważne? - brak satysfakcji z własnoręcznie wykonanego i przeprowadzonego projektu - ale czy to ważne? (jest jeszcze opcja, że nie będzie to praca własna, to wtedy satysfakcja też jakby mniejsza...)
-
Przerabiamy Suzuki
> A 0 to nie jest seria, Może i jest, ja tylko wyraziłem swoje zdanie, a najważniejsze jest, by się przeróbka autorowi wątku podobała
-
Przerabiamy Suzuki
> Przygotowałem wizualizacje przeróbki mojego Suzuki:) > Która wersja? Jeśli o mnie chodzi, to wersja 0 jest najlepsza :D pozostałe jakieś takie udziwnione...