Zawartość dodana przez marcindzieg
- oglądając samochody do 5 tyś...
- oglądając samochody do 5 tyś...
-
oglądając samochody do 5 tyś...
Nie. To Ci co mają duże samochody mają 17 i brud w domu. Trochę żeś to przekręcił. Idąc tokiem Twojego myślenia ktoś, kto kupuje duży samochód jest kretynem. Ale duży TV już jest OK. Bo na małym TV nie można oglądać ale małe auto już jest OK. Trochę niekonsekwentny tok myślenia. Bo idąc tym tokiem ja mogę nazywać kretynem każdego kupującego większy TV. Bo przecież 17 wystarcza. I zawsze można dorobić teorie o brudzie w domu.
- oglądając samochody do 5 tyś...
- oglądając samochody do 5 tyś...
- oglądając samochody do 5 tyś...
- oglądając samochody do 5 tyś...
- oglądając samochody do 5 tyś...
- oglądając samochody do 5 tyś...
- oglądając samochody do 5 tyś...
-
oglądając samochody do 5 tyś...
Widzisz to też nie do końca jest tak. U mnie w bloku jest jedna Panda. Potrzebuje więcej miejsca do zaparkowania od nowego A6 taksówkarza Małe auta są fajne. Tylko żeby były fajne a nie wynalazki. Miałem wynalazek i nie chcę wracać. Mimo że go w gruncie rzeczy dobrze wspominam. Żona kolegi, któremu sprzedałem Lagę, też bardzo sceptycznie się o niej wyrażała. Bo chciała małe auto. Do pierwszej przejażdżki. Nawet nie dłuższej trasy.
- oglądając samochody do 5 tyś...
- oglądając samochody do 5 tyś...
- oglądając samochody do 5 tyś...
- oglądając samochody do 5 tyś...
-
Automat, naprawdę takie awaryjne?
Ogólnie nie dotyczy wynalazków
- oglądając samochody do 5 tyś...
-
Automat, naprawdę takie awaryjne?
To samo miałem w Kile. Jeszcze dwójka haczyła. Po zmianie na zalecany przez producenta problemy ustąpiły.
-
Automat, naprawdę takie awaryjne?
Potrzebuję wyprzedzić - zapinam 3 i gaz do dechy. Na autostradzie jadę Vmax. Bywa że kilka razy w tygodniu. Ruszam z pedałem w podłodze. Co mam robić - celowo popsuć? Skoro manual jest taki wieczny i wytrzymuje takie warunki to wytłumacz proszę czemu na rajdach się rozpadają? Przy takim właśnie użytkowaniu? Mimo że są dużo bardziej wytrzymałe niż cywilne? Sam twierdzisz że tam się nie ma co popsuć.
-
Automat, naprawdę takie awaryjne?
I teraz napisałeś prawdę. Wystarczy mieć odrobinę kultury technicznej i skrzynia jest w zasadzie wieczna.
-
Automat, naprawdę takie awaryjne?
Jeżdżę tak od 7 lat. Mam 4x4 więc cała para idzie w napęd.
-
Automat, naprawdę takie awaryjne?
No tak. Ale zauważ że wyciąganie dużego samochodu ze śniegu nie jest normalną sytuacją. Natomiast wjeżdżanie w zimie na krawężnik to codzienność.
-
Dzwina sytuacja na A4
Dokładnie tak
-
Dzwina sytuacja na A4
Ja też. Bo się zwykle środkiem nie jeździ.
-
Automat, naprawdę takie awaryjne?
Prędziej spalisz sprzęgło w manualu.