Zawartość dodana przez marcindzieg
-
Mitsubishi AWD
Nie że nie ma sensu tylko się trochę nie trzyma kupy - niby stały a jednak odłącza.
-
Mitsubishi AWD
Mi chodzi o bardziej ogólne spojrzenie. Chcesz jechać w cięższych warunkach to i tak musisz ten lock zapiąć. W pewnych warunkach będą się różnić ale nie sądzę żebyś zajechał dalej niż na Haldexie. Zresztą to nie o to chodzi.
-
Mitsubishi AWD
Popatrz na to z praktycznego punktu widzenia - pojedziesz szybciej - przegrzejesz. Skręcisz szybo - przegrzejesz jeszcze szybciej. Więc czym to się tak naprawdę różni od Haldexa? Poza tym że jest ubrane w ładne słówka?
-
Brc awaryjne odpalenie
Nie. Ale możesz wyzerować. Przynajmniej kiedyś można było.
-
Grand Cherokee plus LPG
Zacierają się pompy od kiepskiego gazu. Poza tym nie słyszałem o wadach.
-
Grand Cherokee plus LPG
Wiesz jak to jest z gazem - albo musisz mieć niedaleko porządny warsztat albo umieć serwisować samemu. Jak nie masz ani jednego ani drugiego to prościej i taniej jest wymienić instalkę. Nawet na gorszą. Chciało by Ci się bujać 100 czy 200 km do gazownika?
-
Gwarancja na naprawę gwarancyjną
Jest to fanaberia. Natomiast jak skrzynia pójdzie zupełnie to jesteś sporo w plecy (jak chcesz to zrobić porządnie). A jak nawet zrobisz porządnie to nie masz gwarancji że przeżyje dłużej niż dwa następne lata. Więc biorąc to pod uwagę chyba lepiej zainwestować w nowe. Bo będzie nowe, fajniejsze od starego i nie będzie miało felernej skrzyni. Jeśli się to nie wiąże z jakimś wielkim poświęceniem finansowym to ja bym tak zrobił.
-
Gwarancja na naprawę gwarancyjną
Nie czekaj na trzecią naprawę. Sprzedaj póki sprawna. Chyba że nie możesz.
-
Grand Cherokee plus LPG
Ciężko to serwisować.
-
Gwarancja na naprawę gwarancyjną
To obawiam się że będziesz musiał liczyć na gest handlowy. Bo paragraf który zacytowałeś tyczy się prywatnych użytkowników. To jest niestety wada takiego kupowania. Jedyne co masz to gwarancję którą daje producent/sprzedawca. Na ich warunkach. KC Cię praktycznie nie chroni. Np. Bosch nie daje w ogóle gwarancji na firmę. Jak odkurzacz zepsuł się po pół roku to pokazali pierwsze drzewo. Jeszcze trzeba zdefiniować pojęcie istotna naprawa. Bo mogli po prostu wymienić olej i dodać jakiegoś motodoktora do skrzyń. Żeby wytrzymała miesiąc. To ciężko nazwać istotną naprawą. W każdy razie próbuj. Ale obawiam się że będzie ciężko. I nie piszę tego złośliwie.
-
Gwarancja na naprawę gwarancyjną
Kupiłeś na firmę czy jako osoba prywatna?
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
-
Zła diagnoza w warsztacie - kto za to płaci?
Mój też. Nigdy nie miałem problemów z reklamacją, jakością usług i z terminami. Nikt mi też nie ukradł żadnej części.
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
Haldexów jest cztery czy pięć generacji. Do tego wiele zależy od oprogramowania. Generalnie nowe radzą sobie bardzo dobrze. Ale to dalej nie jest napęd stały. No właśnie przykład który dałem z ruszaniem pod górę na śniegu pokazuje że nie bardzo. Ja nie twierdzę że napęd w Mitsu jest zły. Tylko pisanie że on ma stałe 4x4 jest mocnym nadużyciem. A twierdzenie że poradzi sobie w terenie lepiej od Lexusa ze stałym napędem to już w ogóle jakieś herezje.
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
Pisać mogą co chcą - papier wszystko przyjmie. Ja widziałem jak to działa w praktyce. Na górce na śniegu przednie koła mieliły a tył stał w miejscu. Dopiero załączenie locka spowodowało że ruszył. Jak moją Kiłę wrzucę na podnośnik to kręcąc tylnym kołem przód też się kręci. Jakby był spięty. Może to na tej samej zasadzie. Zresztą na logikę - jak nie ma centralnego mechanizmu różnicowego to na pierwszym zakręcie przy szybszej jeździe uszkodzi napędy. Zresztą przeczytaj tu: http://www.kdk.pl/archi/bb_06_WRC.htm Ten opis pasuje do zwykłego Haldexa. I zgadza się z tym jak ten samochód zachowuje się w rzeczywistości.
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
Zajrzałem do dealera obok i dopytałem. W trybie 2WD pracuje tylko przednia oś. W trybie 4x4 jest automat - w zależności od warunków automat dołącza tylną oś. Powyżej 100 km/h pracuje tylko przednia oś. W trybie Lock napęd jest rozłożony 50/50 i działa on do 40 km/h. Czyli tak jak w mojej Kile. Tyle że tam nie ma trybu 2WD. Chyba Cię jednak źle sprzedawca poinformował. Coś Ty taki dzisiaj nerwowy?
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
Znaczy ma centralny mechanizm różnicowy? Skoro tak jest to wytłumacz mi dlaczego znany mi Outlander (dokładnie taki jak Twój - nawet silnik jest taki sam), usiłując jechać pod górkę w zimie pięknie mielił przednimi kołami. Tylne pozostawały bez ruchu. Dopiero lock spowodował że ruszył
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
-
Zjeżdżanie przed TIRa na autostradzie
Dokładnie. Jadę 40 na autostradzie bo MI WOLNO. Nie przetłumaczysz. Obawiam się że w tym przypadku nawet Polarny nie da rady
- Jestem glodny .... nakarm mnie!!!
- Jestem glodny .... nakarm mnie!!!