Zawartość dodana przez marcindzieg
-
Nowy segment B do 50k - Note czy Clio?
> I plastiki do obszczanej ściany - oczywiście z niezbędnym sklepem nieopodal. Proszę o cytat. Gdzie porównywałem plastiki do obszczanej ściany. > Interesuje mnie, co się musi dziać w umyśle kogoś, kto takie porównanie uważa za normalne i > słuszne. To zapytaj tego, kto to napisał. Chyba że sobie sam wymyśliłeś. Więc zapytaj swojego drugiego ja. > Ale nie ten kierunek kształcenia wybrałem. Odnoszę wrażenie że nie wybrałeś jakiegokolwiek. Obrażasz każdego, kto ma inne zdanie. Więc nie widzę powodów do postępowania inaczej.
-
Nowy segment B do 50k - Note czy Clio?
> Jest jeszcze sklep i ściana. Ale autor uznał za zasadne nacechować ścianę "obszczaniem", gdyż bez > tego porównanie wypadało zapewne blado. Aż tak traumatyczne jest dotykanie plastików > niespełniających norm autora. To dopiero jest chore. > Chyba że to o ten sklep i samą ścianę chodziło. Quote: A już porównywanie dotykania plastiku do kupy czy obszczanej ściany świadczy o problemach, które warto leczyć - nie wiadomo w co to się rozwinie w przyszłości. Sklepu nie ma. Kupe sobie sam dopisałeś. A porównywałem tylko picie piwa do jazdy. Resztę sobie sam wymyśliłeś. A jeśli Cię boli tak to porównanie to może też warto z tym gdzieś iść?
-
Nowy segment B do 50k - Note czy Clio?
> A już porównywanie dotykania plastiku do kupy czy obszczanej ściany świadczy o problemach, które > warto leczyć - nie wiadomo w co to się rozwinie w przyszłości. Jeśli w wypowiedzi widzisz tylko fekalia to też się powinieneś zastanowić. Bo też to jakieś szczególnie normalne nie jest.
-
Instalacja Necam
> ej... wpadł mi do głowy pomysł... jeżeli przepuszcza wtryskiwacz, to czy wyłączenie lpg > "pstryczkiem" blokuje dopływ na poziomie reduktora czy wtrysku? > Jeżeli reduktora - to spoko, zatrzyma lpg. Jak problem będzie dalej to puszcza reduktor i/albo > wtryski, lub problem leży gdzieś indziej. > jeżeli wtrysku... to nic mi to nie daje Obawiam się że jeszcze wcześniej - zawór jest w butli. Jeśli reduktor ma duży przebieg to i tak będziesz go musiał regenerować. A jak są zestawy to jest to groszowa sprawa. Ja bym zaczął od tego.
-
Nowy segment B do 50k - Note czy Clio?
Siedzisz sobie nad jeziorkiem. Ładnie pachnie, ładne widoki, cisza, spokój. Pijesz sobie sobie piwko. Siedzisz za sklepem obok obsikanej ściany. Też pijesz piwko. Smakuje tak samo jak tamto nad jeziorkiem. Przynajmniej teoretycznie. Ty w tej wypowiedzi zauważyłeś tylko obsikaną ścianę. A cała wypowiedź sprowadziła się do przycisku śmierdzącego fekaliami. Więc o czym chcesz rozmawiać? A teraz łopatologicznie: Picie piwka nad jeziorem porównuje do prowadzenia samochodu z ładnym wnętrzem. Jest miło, fajnie. Sama jazda jest dużo przyjemniejsza. Przynajmniej dla większości tu piszących. Picie piwka za sklepem porównuje do prowadzenie samochodu z paskudnym wnętrzem. Po prostu się jedzie. I chce się jak najszybciej wysiąść. Obsikana ściana jest elementem krajobrazu. Podobnie jak drzewka i jeziorko. Co nie znaczy że w przypadku brzydkiego wnętrza tapicerka śmierdzi fekaliami a w przypadku ładnego rosną na niej drzewa. Nie oczekuję że to zrozumiesz. I podtrzymuję tezę, że tapicerka w Skodzie jest najlepsza na świecie. Oczywiście w Twojej bo bogate wersje to bezsensowny wydatek.
-
Nowy segment B do 50k - Note czy Clio?
Skoro nie rozumiesz aluzji to OK. Skoda ma najlepsze wnętrze na świecie a wszyscy, którym się nie podoba, robią sobie pedicure. Nie wiem czy czytałeś "1984" ale tamten gość miał takie samo podejście.
-
Nowy segment B do 50k - Note czy Clio?
> Wiele rzeczy z PRL-u jest ładniejszych niż obecne - choćby osiedla mieszkaniowe. Ale paździerzowe meble z pewnością nie były ładniejsze. Były paskudne - chyba że na to też nie zwracasz uwagi. Bo w końcu były tak samo funkcjonalne. > Raz na pół godziny czy godzinę pewnie czegoś dotknę - najczęściej przycisku lub pokrętła. > I cóż w tym dotyku ma być takiego osobliwego? Przycisk ma być z miękkiego plastiku? > Naciskam też niekiedy panel wyświetlacza - to też powinno się uginać? Możesz sobie pić piwo na kocyku nad jeziorem. Możesz też za sklepem obok obsikanej ściany. Smakuje tak samo.
-
Nowy segment B do 50k - Note czy Clio?
> Dla mnie to wnętrze jest ładne, a materiały przyjemne w dotyku. Podaj linka do wnętrza, które > osobiście uważasz za ładne - dla mnie takie być nie musi. Meble z PRLu też dla niektórych były ładne. > Ja jeżdżę bo lubię. Podkreślam : JEŻDŻĘ, a nie macam plastiki. I trzymasz się tylko i wyłącznie kierownicy nie dotykając niczego? Nigdy?
-
Nowy segment B do 50k - Note czy Clio?
> Same konkrety. > Może jakby dodać cekiny i posypać brokatem, to byłoby lepiej? Można zrobić ładne wnętrze bez wodotrysków. Można też użyć przyjemniejszych w dotyku materiałów. > Jeżeli np. peugeot zwiększy pojemność bagażnika, będzie miał dobre turbobenzyny i automat, to > wybiorę peugeota. Jednak część ludzi lubi ładne wnętrza. I jeździ samochodem bo lubi a nie bo musi.
-
Ktoś testował ?
> Sporo osób to coś jednak zakupiło Jak widać frajerów nie brakuje
-
Instalacja Necam
> Przypuszczenia: reduktor raczej nie, bo nie odpaliłbym rano. Zakładam, że wtryskiwacze. Niekoniecznie. Jak reduktor puszcza gaz do układu to jest dokładnie taki objaw. Ja miałem podobnie i zacząłem od wtryskiwaczy. Okazał się jednak reduktor. > - pitolić się czy zmienić "przód" na coś normalnego? Jak masz jeździć od jednego do drugiego to zamień. I niech Ci od razu sprawdzą luz zaworowy. Witamy w klubie
-
Czy kupić można Land Rovera Freelandera1?
> EDIT: Chyba że chcesz jeździć poza asfaltem to mimo wszystko Forek, bo CRV ma beznadziejny napęd > 4x4. Ale Forek po asfalcie też lepiej jeździ
-
Auto za ok. 4000 PLN
> Moja zaś jeździ tylko dużymi autami, jak jeździła Puntem to mówiła, że mała popierdziawka z niego > jest > Laguna jej strasznie pasuje bo jest długaaaaa, szeroka i ma fajne zawieszenie Żona gościa, któremu sprzedałem moją Lagę wybrzydzała dopóki nie musieli jechać 300 km. Po tym skończyły się jakiekolwiek uwagi
-
Doraźna naprawa wydechu
> Przestań. Dostanie w szkole +5pkt do prestiżu Fakt. Jak miałem dziurawy wydech w Matize to brzmiał prawie jak WRC
-
Auto za ok. 4000 PLN
> Auto ma być dla kobiety, do jazdy głównie miasto czasem poza miasto więc zalet wygody nie będzie > miała gdzie docenić a kłopot z parkowaniem będzie... 40 cm różnicy długości i 30 szerokości (między Astrą G). Ja wiem czy to tak dużo za wygodę i bezpieczeństwo?. Kolega, właściciel Kii Rio, jak się przejechał to był w lekkim szoku. Mimo że mój egzemplarz był delikatnie mówiąc w średnim stanie. Jak chcesz mały to szukaj raczej Matiza. Albo Daihatsu, które poleca kolega Joki. Znakomity wybór.
-
Auto za ok. 4000 PLN
> Trochę duże... Duże. Ale przejedź się. Zobaczysz jak cicho i wygodnie. Do tego części tanie i mało wynalazków konstrukcyjnych. Jak nie kupisz przystanku to będziesz zadowolony.
-
Auto za ok. 4000 PLN
Laguna 1 generacji. Za te pieniądze możesz szukać z porządnym wyposażeniem i z LPG. Nawet wersji po lifcie. To bardzo dobre auta mające niewiele wspólnego z królową lawet.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> 2. Nie porównujesz tego do utraty wartości używanego. To, co policzyłeś, to strata na nowym w > porównaniu do nieposiadania auta w ogóle. Kupiłem moją Kiłę za 20. 3 lata temu. Dołożyłem 5. Patrząc na ceny spokojnie dostanę 25. Więc jaka strata? Subaru kupiłem za 18. 6 lat temu. W tym momencie takie egzemplarze to 12-13. Czyli tracił 1000 zł na rok. Auta w pewnym wieku praktycznie nie tracą na wartości.
-
Kupno auta - coraz mniej rozumiem
> Poza tym kupuję auta za dużo mniej niż teoretycznie byłoby mnie stać. Późniejsze naprawy mnie wobec > tego nie bolą, bo mam z czego je robić. Ja myślę że to jest problem. Wyda całą kasę na auto a tu okazuje się że wypadła kosztowna naprawa i auto stoi.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Dlaczego? Dostarczają samochód zastępczy, jadę dalej, potem dostarczają mi naprawione auto. Tak? W Święta Bożego Narodzenia pan z rodziną czekał 2 godziny prawie nowym autem na assistance (jak ja przyjechałem to już 2 godziny czekał. Nie wiem ile jeszcze później). W okolicach Piwnicznej więc znowu nie koniec świata. Pewnie w końcu przyjechało tylko wyjazd praktycznie zepsuty.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Nie przetłumaczysz, wszystko co można wymienić jest sprawą eksploatacyjną, np. łożyska w kole. Bo w > skrzyni to już awaria Skrzynię też można wymienić
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Producent odpowiada, daje gwarancję Tylko jak się popsuje na urlopie to tego Ci gwarancja nie zwróci.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> A kupuję samochód od producenta samochodu czy skrzyni? Kto mi daje gwarancję na samochód? Jeśli producent samochodu jest mądrzejszy od producenta skrzyni to warto by się zastanowić czy na pewno chcemy takie auto.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> teraz liczymy nowy kompakt w granicach 50-60 tyś złotych kosztuje. Kowalski ma powiedzmy 10 koła, > reszta w krechę Po roku czasu wartość spadnie o ok. 10 tyś. zł, plus odsetki. Sporo. Dopisz jeszcze że Laguną za 10 podróżuje się jednak sporo wygodniej niż jakimkolwiek nowym kompaktem za 60 kzł
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Niekoniecznie. Załóżmy, że ktoś kupuje Lagunę za 10 kzł. W ciągu roku wyda 5 kzł na naprawy. > Sprzeda za 6 kzł. Ile wyda na taksówki, a nawet samoloty (dłuższe trasy), gdyby nie dokonał > tego zakupu? Zdecydowanie mniej. Ale jest jeszcze coś, co się nazywa wygoda. Jedziesz gdzie chcesz, kiedy chcesz i jak daleko chcesz. Zapakowany bagażami po dach. Tego Ci żadna komunikacja nie da.