Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

marcindzieg

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcindzieg

  1. To jeden z najlepszych jeśli nie najlepszy silnik w tym modelu. Spróbuj drożej żeby było z czego zbijać. Ewentualnie daj do detailingu. Wtedy to już możesz ze 40 krzyczeć. I oczywiście nie zapomnij o wyłączeniu rękojmi
  2. Ale to bardziej przez komisy i ogólnie handlarzy. Czyli tam, gdzie teoretycznie jesteś bardziej chroniony. I to jest na Zachodzie dobrze rozwiązane i pilnowane.
  3. Poza tym ponoć był ogólnie skromnym człowiekiem. Czyli nie latał do Brukseli po perfumy
  4. Ja myślę że są równie częste. Bo jeśli ja sprzedając obcemu w życiu jedno auto trafiłem na dwóch takich to jest to powszechne.
  5. Z nimi nie jest problem że się psują bo wszystkie się w jakimś stopniu psują. Tylko że producent ma wywalone na użytkowników. Szczególnie po gwarancji. Jakie pierwsze TSI by nie były syfiaste ale dalej je możesz bez problemu względnie niewielkim kosztem poprawić.
  6. Sedesów się chyba dużo sprzedaje
  7. No właśnie o to chodzi. O napsucie krwi i straszenie sprzedającego. Żeby osiągnąć korzyść finansową. Z komisem to nie przejdzie mimo że ma dużo więcej praw.
  8. No dobra. Ale jak ktoś lata po koszule i perfumy do Brukseli to trochę inna liga
  9. Uważam że transakcje na wysokie kwoty można samemu dużo lepiej zabezpieczyć. A przy małych kwotach chodzi o napsucie krwi. Nie o sąd. Ale zostańmy przy własnym zdaniu.
  10. Serio? I kupował starego Chevroleta?
  11. Ja jednak patrzę na zachód. A oni dużo bardziej dbają o konsumenta niż u nas. Zauważ że transakcje na duże kwoty to ułamek procenta wszystkich.
  12. Nie jakby Ci dał gwarancje na piśmie. Myślę że wtedy nawet łatwiej. Albo on sprzedaje dużo taniej a Ty bierzesz na siebie ryzyko. Możliwości jest ogromna ilość. Widzisz - cały czas się kręcimy wokół sprzedaży samochodów. A to ułamek procenta transakcji. O ile tu jeszcze na upartego znajdziesz jakieś korzyści to w ogromnej większości przypadków to jest zwykły problem. Bo o ile nie pójdzie do sądu z przysłowiowymi gaciami to co krwi napsuje to jego.
  13. Dokładnie tak. I tego bym się bał. Jak jeszcze są tu fabryki to jest szansa na realizacje. A tak to są jak dla mnie pobożne życzenia.
  14. Tłumaczyłem Ci to wyżej. To utrudnia życie a niczego tak naprawdę nie zabezpiecza. Dlatego w krajach, gdzie jest trochę lepszy poziom zabezpieczenia konsumenta, nie ma takiego prawa. Nie rozumiesz - trudno. Nie chcę mi się tłumaczyć. Czemu uważasz że nie będzie odpowiadał?
  15. Dobrze. THP też są poprawione Ja jednak wolę Audi bo jak się popsuje to producent przynajmniej zapewni możliwość naprawy
  16. Dokładnie tak jak Ty. Idziesz do sąsiada i dajesz mu umowę do podpisu. Potem wzywasz pogotowie żeby nie zeszedł ze śmiechu Raz że takie BMW ma gwarancje. A dwa że jeśli ktoś kupuje auto za tyle pieniędzy bez odpowiedniego zabezpieczenia/sprawdzenia - tylko licząc na rękojmie to ma coś z głową. I raczej powinien iść do lekarza.
  17. Dokładnie. Wynajmujesz prawnika i piszesz umowę. W końcu nie chcesz wtopić 50 zł jakby po 6 miesiącach puścił szew albo okazały się za bardzo wypierdziane Ale jest prosta metoda na zminimalizowanie wtopy. Idziesz do ciucholandu, kupujesz i dostajesz paragon. Ryzyko wtopy minimalne, nie trzeba prawnika ani w ogóle pisać żadnych umów. Polecam
  18. No właśnie chyba od kilku lat obowiązuje. Jakiś mózg długo myślał i wymyślił. Rok rękojmi na stare gacie sprzedane sąsiadowi. Ewenement w skali kosmosu.
  19. Skąd ma wiedzieć że coś zataiła skoro nie zna stanu auta. To wymagasz znajomości zawodowca czy nie? Jak Ty byś kupił auto na zachodzie? Gdzie Państwo nie ingeruje w takie rzeczy?
  20. Dokładnie tego wymaga prawo. I nie życzę nikomu żeby to osobiście przechodził. Aha - i nie kupuję od prywatnych jeśli Ci przyjdzie do głowy napisać o drugiej stronie. Wszystkie kupiłem z fakturą od firm.
  21. Puretech
  22. Idzie do komisu i jest. Jaki problem? Może się też umówić ze sprzedającym na ochronę. Pisemnie. Jaki problem? Jak komis w DE sprzedaje na eksport to kupujesz taniej. Bo nie musi zapewnić gwarancji, która kosztuje. Tak to działa na świecie. A Ty wymagasz od osoby prywatnej kompetencji zawodowca. I nie chcesz mu za to dodatkowo zapłacić. Gwarancja to koszt. Chcesz - płać. A w tym momencie prawo chroni tylko kupującego. Który może być takim samym oszustem jak niektórzy sprzedający. Aż takie to ciężkie do zrozumienia?
  23. Nie chodzi o stare gacie tylko o absurd przepisów. Który na stare spodnie daje rok rękojmi. To czy z tego skorzysta czy nie to inna sprawa. Auto też możesz za 100 zł kupić.
  24. Być może Ciebie to zupełnie nie obeszło. Ale są ludzie, których takie sytuacje mocno stresują.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.