Zawartość dodana przez AkuQ
-
To jedziem dalej. Reno 2,2 litra DCI.
> Dziwne, spaprali 1.9 spaprali 2.2 a 2.0 wyszło dobrze? Myślałem że te silniki różnią się tylko > średnicą tłoków. > To skoro piszesz że 2.0 DCI to ze wszystkich roczników sa OK czy jakiś się wystrzegać? Trzeba by zboków renufkowych podpytać, ale wg mojej wiedzy wszystkie 2.0 dawały radę i nie miały jakichś zagrywek czy zachcianek typu a wyjdzie dziś sobie korba bokiem. W tamtym roku miałem Lagunę II 2.2 dci, ruchu specjalnie za nią nie było, sprzedałem chyba za 7600pln praktycznie na full wypasie ksenony, półskóry, sprawna klima, czujniki deszczu,ciśnienia w oponach, duży szyberdach, elektryka, grzane stołki itd, zadbana, 1 błotnik malowany, do czyszczenia miała EGR lub turbo powoli puszczało bo przy depnięciu zostawiała chmurę, wtryski sprawdzałem, miała w bdb stanie. Fajny samochód w cenie dobitego golfa IV w dieslu, trochę trzeszczące plastiki ale do przeżycia. Jak chcesz to ryzykuj, tanio wyrwiesz, jak nie naginasz po 40 tys rocznie to może pokulasz się jakiś czas bezawaryjnie jak kupisz dobry egz.
-
Mazda MX3 1.8 V6
> Kurde nie miałem wygórowanych wymagań, chciałem sobie kupić jakies małe zrywne auto na dojazdy do > pracy ale żona mi podsyła linki do jakiś wypasionych fur wielkości paśnika dobrze że > wypasionych ale chciałem coś z jajem a nie tatuśkowóz. Zrób sobie lanosa na zamówienie, kup z uszkodzony silnikiem, wstaw do mechanika żeby zrobił swap na 3.0 z opla omegi mv6 i będziesz miał za 6 tysia fajną i szybką zabawkę.
-
To jedziem dalej. Reno 2,2 litra DCI.
> Miałem 1.9 DCI myślałem że 2.2 to jednak inna konstrukcja. No inna, co nie zmienia faktu że również spaprana, albo jeszcze gorzej :/ Z dobrych diesli Renault to 2.0 DCI im wyszło.
-
Mazda MX3 1.8 V6
> Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Po rozmowie z małżonką już wiem że dwudrzwiowe auto mogę sobie > wybić z głowy więc spodziewajcie się kolejnych pytań. Myślę, że chłopaki z Gniezna, Płocka, tudzież innego Paczkowa wyjdą naprzeciw Twoim oczekiwaniom i zrobią Ci wersję 5D w myśl zasady" Nasz klient nasz Pan.
-
To jedziem dalej. Reno 2,2 litra DCI.
> Jak sobie radzą te silniki w sensie wytrzymałości? Wytrzymują spokojnie pół miliona, tylko trzeba 3x panewki z korbami wymieniać
-
Jeżeli przewody zapłonowe mają przebicia...
> Poszukaj taśmy izolacyjnej samowulkanizującej, która jest przeznaczona do naprawy kabli średniego > napięcia. Tu masz przykładową taśmę: LINK Naprawdę oszczędności będą zatrważające, ale +10pkt do druciarstwa a jakże
-
Jeżeli przewody zapłonowe mają przebicia...
> No ale czemu mają łapać wilgoć? Będą przecież zaizolowane Sprawdź i przyłóż palec na odpalonym wozie w miejscu przebicia, będziesz wiedział, nic tak nie uczy jak doświadczenie
-
Mazda MX3 1.8 V6
> W ogóle Mazda z tego okresu to chyba żadna mało nie paliła. Kiedyś mi się podobała 323F V gen, ale > jak zobaczyłem ile nawet taki 1.5 pali to odpuściłem, kupiłem wtedy Civica Vgen, spalanie o > niebo niższe, też 1.5 i też 90KM (no w Maździe 88KM) Kolega miał 626 2.5 24V, jeździł tym parę lat na benie. W trasie mało to mu paliło, jeździ dość grzecznie więc w okolciach 8,5 litra, ale na miejscu na 4km dojazdach do pracy 13 wciągała.
-
Mazda MX3 1.8 V6
> Jak z brzmieniem - słychać, że V6 czy niebardzo? Słychać
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> 1,2 z LPG to będzie męka, a z klimą to sobie nie wyobrażam. W corsie D?Nie będzie to męka, do 120km/h ten samochód jeździ "normalnie", w Niemczech jechałem takim 80km odcinek i po autpstradach gniotłem go pod 160 cały czas , bo jechałem za szwagrem a ten leciał sobie vectrą 2.2 w benie, drogi nie znałem, więc zmuszony byłem się trzymać, cosiarka zniosła dzielnie, ale powyżej 150 to już nie jazda tym autem. > W tej budzie przy stałym 100 km/h to będzie 4,5-5. Nawet gdyby, to samo można powiedzieć o gazie że może zejdzie do 7 > Do LPG dolicz jakieś 10% zużycia benzyny. Chyba ze spora nawiązką, no ale nawet gdyby to było 10% to dalej wychodzi korzystniej niż dieslem i to niezaprzeczalny fakt. > Nie odrzucałbym żadnej opcji - nawet jakiejś klasy B z 1,6 B/G. spalanie będzie zbliżone do tych 1.2 i 1.4 przy takiej jeździe. Największy minus "na NIE" to znalezienie diesla w przyzwoitym stanie i rozsądnym przebiegiem.
-
Jeżeli przewody zapłonowe mają przebicia...
> ale kto powiedział że nie można?... Można ale dalej będą łapać wilgoć i samochód może mieć czkawkę.
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> Ekspresówką ? Bez przesady. 75 km ekspresówką może być szybciej niż 15 km przez miasto. > Jednak szukałbym diesla, żeby nie tankować 3x w tygodniu - użytkowałem przez parę lat Ibizę 1,9 TDi > ATD - i czegoś takiego bym szukał, auto absolutnie bezproblemowe. Tyle, że jak zaczynałem go > używać miało realne 90 kkm, a nie 290 kkm skręcone na 90 ... > Czy to ATD byłoby w budzie Polo, Ibizy, Fabii - wszystko jedno, byle miało rozsądny przebieg. Chyba jednak najrozsądniejsze rozwiązanie obecnie to B+G chyba, że koszty dojazdów nie mają znaczenia bo zarobki odpowiednio duże. Koszt przejechania 100km z takimi prędkościami to 8 gazu przy pojemności 1.2-1.4 i 5.5litra ropy przy 1.9, no może na upartego 5 więc te 8zł zostaje na każdych 100km czyli 12zł codziennie w portfelu, 6dych tygodniowo, 240 miesięcznie, 2880zł rocznie-robi się połowa niezłych wakacji.
-
Co z tym autem jest nie tak?
> wg mnie to cena za bardzo OK No chyba nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy że samochód warty 25-30 tys kupi za 10 tys...? Sorki, polak uwierzy
-
Co z tym autem jest nie tak?
> X-trail > Szukam sobie benzyniaka. Ale trafiłem właśnie na to ogłoszenie. Diesel 2006 moje miasto i cena > bardzo ok. > Tylko co z nim nie tak... nie ma nr telefonu do sprzedawcy... > Olać od razu? Poczytaj sobie o zaliczkowcach.
-
Panele słoneczne-różnice
> 4 osoby w tym dwoje dzieci, dom 220m2 po podłodze więc oświetlenia trochę jest, choć 90% to ledy. > Rachunki ok. 300-350 zł za prąd za 2 miesiące. Uważam, że to dobry wynik bo w mieszkaniu 65m2 > placilem podobnie. W mieszkaniu nie miałem ledowego oświetlenia ale też nie miałem Kuchni > indukcyjnej tylko gazowa I tyle z ta termą Ci wychodziło?Starczyło na wieczorny prysznic wszystkich?(140L)
-
Panele słoneczne-różnice
> Mieszkam w domu od końca maja. Gaz założyli mi na początku listopada. Przez 5 miesięcy grzałem > zasobnik grzałką elektryczną 2000W. Zasobnik 140L. Początkowo obserwowałem, jak włącza się > grzałka....potem dałem sobie z tym spokój, bo włączała się na tyle rzadko, że nie odczuwałem > tego znacząco w rachunkach. Po prostu zasobnik jest tak izolowany, że praktycznie przez dobę > utrzymuje temperaturę wody pozwalającą z niej korzystać pod prysznicem czy w wannie. A nad > montażem solarów też mysłałem - doszedłem do wniosków podobnych jak niektórzy piszący w tym > wątku - ekonomicznie nie mają sensu Czyli nie opłaci się kombinować się kombinować z grzaniem z pieca ekogroszkowego tylko ładować elektryczny zasobnik?140L przy jakiej wielkości rodziny?Ile miesięcznie za prąd płacisz?
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> nie kumam za bardzo Twojego posta > Nie ma znaczenia w jakim mieście, nie musi być wielka górka, wystarczy kilka stopni nachylenia > terenu i już tankujesz inne ilości Nawet jak tankuje na tej samej stacji?Zaczynacie tworzyć niestworzone historie
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> Starałem się wytłumaczyć, że jednostkowy pomiar zużycia paliwa na odcinku 100km w warunkach > zmiennych (ruch, pogoda, dodatkowo to tankowanie po 100km) nie pozwala na wyciąganie wniosków > na temat średniego spalania i nie jest to moje subiektywne zdanie, tylko fakt bezsporny. Twój > pomysł z zakładem jest zwyczajnie niedorzeczny i nie sądzę by ktokolwiek na to poszedł, a nie > tylko "kolega", który podobno twierdzi, że samochód mu mało pali. Niedorzeczne to są gadki o tym, że na zadanej trasie ma to opanowane i powtarzalne. Skoro tak, to zrobiłem pokerowe "sprawdzam". Jakie dyrdymały, taki zakład.
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> Bardzo konkretnie: > Quote: > Taki test to można wsadzić wiesz gdzie? W jednym samochodzie na kolejnych tankowaniach > (tankowaniach) a nie 100 kilometrach miewam spore różnice > Służę pomocą w wyjaśnieniu - skoro średnio pali mi 7 litrów, a różnice mam np. litr na tankowaniu, > to jednostkowa próba na 100km może dać dużo większą różnicę. Średnio mi pali 10, ale bywa że > mam średnio z tankowania 12. No ale opisałeś swoje subiektywne zdanie, więc co tu konkretnego poza konkretnym subiektywnym zdaniem?Jeśli ktoś inny subiektywnie twierdzi że ma taką powtarzalność, to ja wychodzę z zakładem, czego nie rozumiesz? > Bazar to Ty próbujesz robić takimi zakładami. Bo?Skoro ktoś stawia jakieś twierdzenia, to dlaczego mam nie żądać ich potwierdzenia w praktyce?Sssać z palca opowieści dziwnej treści to każdy potrafi. Dla mnie nie było problemem potwierdzić spalanie mojego paszteta, które miałem opanowane z 30stu paru tysięcy i wiedziałem w jakich warunkach może spalić maksymalnie ile i byłem to w stanie zweryfikować za każdym razem, pod dystrybutorem również.
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> mi od pierwszego odbicia do końca tankowania, można wlac 2 litry, to daje przy 50 km, różnice w > spalaniu 4l/100 to dopiero daje pole do manipulacji. Jeśli ktoś chce manipulować a nie przeprowadzić realny test to zawsze się znajdzie przyczyna-wiatr,opony nie takie, złe paliwo, zbyt duży ruch, zbyt mały ruch i za duża prędkość itd. Tylko ja się pytam po co mamy się kłamać?
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> Trochę mała odległość. Jak byś w założeniach miał wyjeździć bak paliwa, to ma to większy sens, bo > wtedy uśrednisz wszelkie piki spalania wywołane staniem w korku, wyprzedzaniem itd. > Ja moje własne wyniki spalani określam dopiero wtedy, gdy udaje mi się osiągnąć regularne wyniki z > kolejnych tankowań. > Pozdro > Bartek Ja też już jeśli coś rachuję to z kilku zbiorników, takim w stylu 4.4 w 2 litrowym bmw i gadka że jazda do 120 mogę położyć tysiaka i na cały zbiornik. Z resztą jechaliśmy tą betą do NL i mimo grzecznej, płynnej jazdy bez korków nie udało się zejść poniżej 5.5l/100, wyszło w 1 stronę 5.7 a w drugą jechaliśmy żwawiej to ponad 6, na tym samym dystansie pug 407 z dwulitrowym dieslem spalił litr mniej, zapewne dopomogła mu 6b skrzynia.
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> Mały przebieg - wystarczy ze pistolet odbije litr wczesniej lub litr póxniej i róznica jest duza... Dolanie w tzw rękaw, czyli na full, bo z odbijaniem pistoletu to tak jak piszesz.
-
Panele słoneczne-różnice
> a przeplywowy podgrzewacz? No właśnie jakie to są koszty, orientujesz się?na 4 os rodzinę? Muszę wybrać jakieś optymalne rozwiązanie. Grzeje ktoś CW kotłem ekogroszkowym w lecie?Jakie to koszty?
-
Dom modulowy
> solbet to jest tylko konstrukcja, tak jak w przypadku konstrukcji szkieletowej rama z drewna. > Zauważ tylko, że 24cm solbetu typ 400 ma wsp U dla ściany 0,43Wm2K > Dla technologii szkieletowej np. Steico konstrukcja ściany 160mm +52mm twardej wełny jako podłoże > pod tynk ma wsp. U 0,19Wm2K i to już z mostkami cieplnymi. > Przy technologii szkieletowej nie można zastosować dla budynku jednorodzinnego konstrukcji z drewna > o przekroju mniejszym niż 145mm ze wzgledu na smukłość elementów i nośności konstrukcji. > Porównaj teraz te 2 parametry dla ściany. Nie można na siłę obniżać parametrów budynków w > konstrukcji szkieletowej, by postawić je na równiej półce pod względem parametrów > technicznych. Hmm, ja to rozumiem, tylko teraz tak żeby nie zagłębiać się we wzory-jaki będzie koszt wybudowania takiej chatki? Patrząc z pkt widzenia użytkownika domu nie ma znaczenia dla mnie z czego on jest wykonany (poza widzi mi się, ze chcę murowany, drewniany, modułowy itp). Dom ma być dla mnie funkcjonalny, zrobione pomieszczenia wg mojego pomysłu bym się tam dobrze czuł, a technologia wykonania ma mniejsze znaczenie jeśli trwałość jest na zbliżonym poziomie. Z pkt widzenia mojego portfela liczy się dla mnie koszt budowy takiego domu, oraz to, ile potem będę musiał corocznie włożyć na jego ogrzewanie i do tego dobieram optymalne dla siebie rozwiązania, dlatego też zdecydowałem się na budowę tradycyjną z solbetu, na klej+12 styro na zewnątrz, dach z blachodachówki z dodatkowym emaliowaniem, deskowany (mój wybór, gdyż będzie ciszej), oraz wełna bądź pianka jako ocieplenie od wewnątrz. Z ogrzewania pompą ciepła zrezygnowałem, gdyż różnica do do tradycyjnego ekogroszkiem wyszła 50 tys, a więc zwrot byłby zbyt długi, pomimo, że pompa ciepła wygodniejsza w użytkowaniu. Dom sam w sobie nie jest dla mnie celem na całe życie. Nie odpowiedziałeś dalej ile będzie kosztował taki domek w modułówce do stanu surowy,zamknięty (ocieplony w przyp solbetowego)?
-
BMW do oceny
> Na forum cena 6.5k Tanieje, bo stoi już jakiś czas w ogłoszeniach. Pewnie za 5 do zabrania wspaniałe, doinwestowane e46
